Nie przeceniałbym znaczenia klimatu w tym kontekście.
Problem ma złożone uwarunkowania, ale patrząc lokalnie i globalnie takie ekstremalne podejście przeczy obecnemu stanowi wiedzy.Klimat zmienia demografię? Naukowcy odkrywają zaskakującą zależnośćprzez Zespół 300 Gospodarki 11 września 2024
(...) Naukowcy z Max Planck Institute for Demographic Research w Niemczech przeanalizowali dane z Hiszpanii za lata 2010-2018. Jak informuje The Economist, który opisał badanie, eksperci odkryli wyraźny spadek współczynnika dzietności dziewięć miesięcy po dniach ze średnią temperaturą między 25 a 30 stopni Celsjusza. Efekt był niewielki, ale konsekwentny: każdy taki dzień w miesiącu przekładał się na około 0,3 proc. mniej urodzeń (czyli około 85 dzieci). Przy temperaturach powyżej 30 stopni Celsjusza efekt był jeszcze silniejszy – spadek wynosił około 0,8 proc. na każdy dodatkowy upalny dzień. (...)
https://300gospodarka.pl/news/klimat-zmienia-demografie-naukowcy-odkrywaja-zaskakujaca-zaleznoscNIEZRÓWNOWAŻONY PRZYROST NATURALNY W EUROPIE, AFRYCE I NA BLISKIM WSCHODZIE
WITOLD REPETOWICZ *
Niemal wszystkie elementy wpływające na przyrost populacji są korzystne dla Europy i na ich podstawie można by prognozować, że liczba ludności w Europie będzie rosnąć szybciej niż na innych kontynentach, zwłaszcza w Afryce. Tak jednak nie jest i to właśnie Afryka subsaharyjska oraz region MENA (powiększony o Turcję i Iran) odnotowały najwyższy procentowo przyrost ludności w latach 1950-2017.
Dla równowagi trzeba pamiętać, że główny nurt prognoz demograficznych wygląda całkowicie inaczej. Według aktualnych projekcji ONZ populacja świata ma jeszcze rosnąć przez kilkadziesiąt lat, osiągnąć szczyt w okolicach 10,3 mld ludzi w połowie lat 80. XXI w., a potem zacząć powoli spadać. To nie jest wizja gwałtownego załamania, lecz długiego hamowania wzrostu.
https://spidersweb.pl/2026/05/ludzkosc-populacja-model-2064.htmlJakie jest prawdopodobieństwo wyginięcia ludzkości z powodu spadku liczby urodzeń?Praktycznie żadne. Współczynniki urodzeń spadają w krajach rozwiniętych, ponieważ ludzie decydują się na posiadanie dzieci później w życiu i/lub na cieszenie się życiem bez przepełniania świata. Istnieje wiele niewykorzystanego potencjału reprodukcyjnego.
Przydatne jest uświadomienie sobie, jak wielki sukces odniosła ludzkość (jako gatunek) dzięki nowoczesnej technologii. Nawet gdyby populacja świata zmalała czterokrotnie, nadal byłaby wyższa niż w dowolnym momencie przed 1950 rokiem.
Jeśli coś nas zniszczy, to nie będą niskie wskaźniki urodzeń.
https://www.reddit.com/r/AskScienceDiscussion/comments/ul2u8x/what_are_the_chances_of_human_extinctionWarto zapoznać się z argumentami specjalistki z SGHPolska nie wróci już do poziomu dzietności gwarantującego zastępowalność pokoleń [Prof. Irena E. KOTOWSKA]5 czerwca 2026
Współczynnik dzietności znów spadł i wyniósł w ubiegłym roku 1,068. (...)
Niska płodność to tylko jeden z elementów obecnego etapu rozwoju demograficznego, nie tylko w Polsce, ale także w rosnącej liczbie krajów. Ten etap jest określany jako post-tranzycyjny, bowiem wystąpił po przejściu od tradycyjnej reprodukcji ludności z wysoką płodnością i umieralnością do reprodukcji nowoczesnej, w której żyjemy coraz dłużej, ale dzieci rodzi się mniej. (...)
Z utrwalaniem się płodności poniżej zastępowalności pokoleń mamy więc do czynienia od lat 70-tych ubiegłego wieku, w Polsce od lat 90. (...)
Nieporozumieniem jest nazywanie tej zmiany katastrofą. To globalna zmiana płodności, a nie kryzys czy katastrofa. (...)
Irena E. Kotowska.: Nie wymieramy, ale jest nas mniej. Spada liczba ludności, czyli mamy do czynienia z depopulacją. Wynika to przede wszystkim z utrzymywania się niskiej płodności od końca lat 90. (...)
Mnie spadek liczby urodzeń w kolejnych latach nie dziwi. Wolałabym komentować to, ile dzieci urodziło się dzięki programowi in vitro, czyli w jakim stopniu udało się spowolnić tendencję spadkową. (...)
Według rządu dzięki centralnemu finansowaniu tej procedury urodziło się 15 tys. dzieci. (...)
Irena E. Kotowska.: Czynniki takie jak
dostęp do mieszkań, stabilność pracy czy partnerstwo w rodzinie mają znaczenie potwierdzone w badaniach. (...)
nadal
niesymetryczny podział obowiązków i odpowiedzialności w rodzinie między kobiety i mężczyzn jest ważnym czynnikiem ograniczającym decyzje o dziecku. Z kolei
bezpieczeństwo pracy, jej stabilność to nie tylko odpowiedzialność państwa, ale też pracodawcy, czy organizacji związkowych. Mam do związków pretensje, że nie wywiązują się ze swoich zadań.
Rodziny w sytuacji przewlekłej choroby lub nagłego zdarzenia nie czują wsparcia systemowego. Dłuższe urlopy rodziców wcześniaków to za mało. Bezpieczeństwo rodzin zmagających się z trudnościami związanymi z chorobą dorosłych i dzieci musi być elementem polityki rodzinnej. (...)
Drugi element to
zdrowie reprodukcyjne. To temat w Polsce upolityczniony. Program leczenia niepłodności wymaga nie tylko stabilnego i zwiększonego finansowania. Wymaga też rzetelnej edukacji zarówno osób dorosłych jak i młodszych pokoleń. Nadal niejednokrotnie osoby, które starają się o pierwsze lub kolejne dziecko z wykorzystaniem procedury in vitro, ukrywają to. Tymczasem niepłodność jest chorobą, która może dotyczyć naszych najbliższych, a przede wszystkim dotyczy coraz większej liczby osób.
Międzynarodowe badanie Generations and Gender Survey przeprowadzone latach 2020-2023 w 10 krajach pokazuje, że niepłodność była istotną barierą prokreacji dla znaczącej grupy kobiet i mężczyzn w wieku 42-50 lat, którzy nie mają dzieci, choć chcieli albo mają mniej dzieci, niż chcieli. W grupie osób mających mniej dzieci niż chciało 22,5 proc. mężczyzn i aż 32,3 proc. kobiet doświadczyło niepłodności. (...)
Irena E. Kotowska.:
Opóźnienie prokreacji jest czynnikiem, który może wpłynąć na lukę płodności, czyli posiadanie mniejszej liczby dzieci, niż ta zamierzona. Przy czym chodzi nie tylko o to, że wraz z wiekiem kobiet zmniejsza się szansa poczęcia dziecka. Chodzi także o to, że wcześniej podejmowane próby zajścia w ciążę sprawiłyby, że kobieta wcześniej dowiedziałaby się o tym, że ma problem z zajściem w ciążę, a to umożliwiłoby wcześniejsze zdiagnozowanie niepłodności i jej leczenie.
Jako przyczyny niepłodności wymienia się
styl życia, zatrucie środowiska, w tym także mikroplastikiem wchłanianym przez organizm. Wskazuje się, że
populacja ma mniejszy potencjał rozrodczy także dzięki postępowi medycyny, gdyż przeżywają osoby o gorszych parametrach zdrowotnych. Do tego dochodzą
choroby przewlekłe, otyłość, czy choroby nowotworowe, na które coraz częściej zapadają młode osoby, a to może ograniczać możliwości poczęcia dziecka. Jako społeczeństwo nie mamy wystarczającej świadomości tych wyzwań, co zresztą potwierdzają badania. Dlatego w każdym swoim wystąpieniu podkreślam, że polityka wspierania decyzji rodzicielskich powinna zawierać edukację zdrowotną od najmłodszych lat.
Wstępne wyniki badania Generations and Gender Survey w Polsce, które właśnie kończymy, wskazują, że około 80 proc. respondentów między 18. a 59. rokiem życia deklaruje
zagrożenie wojną jako lęk, który dominuje w ich życiu. (...)
Pamiętajmy jednak, że w Polsce dodatkowo obawy związane z prokreacją wynikają z
ograniczenia dostępu do legalnej aborcji po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. (...)
https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/polska-nie-wroci-juz-do-poziomu-dzietnosci-gwarantujacego-zastepowalnosc-pokolen-prof-irena-e-kotowska/2)
Ocieplający się klimat poprzez ekstremalne temperatury powoduje znaczący przyrost zgonów.Nadchodzi lato stulecia, a wraz z nim rośnie ryzyko dla zdrowia. Te objawy powinny zaniepokoićRomana Makówka 2026-06-24 13:02
(...) Fala upałów zmierza do Polski, a prognozy IMGW wskazują nawet 40–41 st. C.
To wartości zbliżone do historycznego maksimum dla naszego kraju. Rekord temperatury w Polsce wynosi 40,2 st. C, dlatego najbliższe dni mogą przynieść temperatury porównywalne z najwyższą temperaturą w Polsce notowaną w historii pomiarów. Wraz z gorącem rośnie także ryzyko dla zdrowia. (...)
Źródłem obecnej fali gorąca jest zaburzenie cyrkulacji zachodniej nad Europą oraz napływ bardzo ciepłego powietrza znad Sahary. (...)
Ekstremalne upały w Europie już teraz powodują poważne utrudnienia. We Francji odnotowano najwyższą temperaturę w historii pomiarów. W miejscowości Pissos termometry pokazały 44,3 st. C, a w Bordeaux 42,1 st. C. Władze zamknęły wcześniej wieżę Eiffla, a tysiące szkół skróciły zajęcia lub zostały czasowo zamknięte. (...)
Według Światowej Organizacji Zdrowia stres cieplny jest jedną z głównych przyczyn zgonów związanych z warunkami pogodowymi. Wysokie temperatury mogą nasilać choroby układu krążenia, cukrzycę, schorzenia nerek oraz choroby układu oddechowego. Szczególnie zagrożone są osoby starsze, małe dzieci, kobiety w ciąży oraz osoby przewlekle chore. (...)
Dane WHO pokazują również, że liczba zgonów związanych z upałami w Europie systematycznie rośnie. Organizacja poinformowała w czerwcu 2026 r., że w ciągu czterech lat Europa straciła około 200 tys. osób z powodu skutków ekstremalnych temperatur, a większości tych zgonów można było zapobiec. (...)
https://www.poradnikzdrowie.pl/aktualnosci/nadchodzi-lato-stulecia-a-wraz-z-nim-rosnie-ryzyko-dla-zdrowia-te-objawy-powinny-zaniepokoic-aa-x3aF-aB7M-nPCs.html3)
Copernicus EU @CopernicusEU 10:30 AM · Jun 24, 2026
🌡️🥵 A severe heatwave is affecting W Europe, with France 🇫🇷 and Spain 🇪🇸 among the hardest-hit countries.
🛰️ #CopernicusEU Sentinel-3 data from 23 June show land surface temps exceeding 50°C in parts of the region.
🔗 https://link.europa.eu/YgrMjy
#ImageOfTheDay
https://twitter.com/CopernicusEU/status/2069699718511227348