Autor Wątek: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo  (Przeczytany 38293 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1483
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #45 dnia: Maj 17, 2012, 13:16 »
Jak było podawane wyżej w pierwszym etapie (czy dla tej firmy czy jakiejkolwiek w przyszłości) więcej warte byłyby surowce na orbicie bez sprowadzania na ziemię (jak woda dla paliwa).

Swoją drogą czy ściągniecie bloku metalu byłoby takie trudne? W ostateczności nie musi on przecież wylądować w jednym kawałku, byle by uderzenie nie było na tyle silne aby spowodować odparowanie materiału. To samo tyczy się przejścia przez atmosferę, bez osłony pewnie się nie obejdzie. Ale całość to nie powinna być chyba aż tak skomplikowana sprawa? W sumie po nabraniu wprawy w zmianach orbit takich małych ciał można by w ogóle w całości ściągać je na ziemie i dopiero tutaj przetwarzać jeszcze bardziej upraszczając sprawę.
Przypominam że rozmawiamy o małych planetoidach do 10m średnicy, nie o "kolosach" bo wtedy to zupełnie inna bajka.

LooZ^

  • Gość
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 21, 2012, 10:54 »
PR chce ruszyć z akcją... na KickStarterze. Tutaj można się wypowiedzieć, co chcielibyście dostać w zamian. Na razie prowadzi opcja zrobienia dowolnego zdjęcia Ziemi za 100$.

http://www.planetaryresources.com/2012/06/back-us-on-kickstarter/

LooZ^

  • Gość
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #47 dnia: Lipiec 06, 2012, 03:03 »
PR sporo działa, a dzisiaj opublikowali krótkie podsumowanie:

- pozytywny oddźwięk na pomysł z KickStarterem powoduje, że praktycznie pewne jest, że oprócz swojej floty satelitów, wystartują z projektem w którym zbudować będzie można jeden (lub więcej) model Arkyd-100, który oddany zostanie fanom PR do użytku;
- PR dostało ponad 2000 CV które teraz kończą przeglądać;
- Arkyd (o czym rozmawialiśmy w innym wątku) było nazwą kodową na okres kiedy firma była w okresie "super tajnym", a nazwa wzięła się z Arakyd Industries, firmy ze świata Star Wars.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18776
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #48 dnia: Lipiec 06, 2012, 07:51 »
- pozytywny oddźwięk na pomysł z KickStarterem powoduje, że praktycznie pewne jest, że oprócz swojej floty satelitów, wystartują z projektem w którym zbudować będzie można jeden (lub więcej) model Arkyd-100, który oddany zostanie fanom PR do użytku;

To dość zaskakujący ruch, gdyż wcześniej się prezentowali na tych, co mają pieniądze i bogatych sponsorów. Więc po co Kickstarter, skoro dość niemrawo o nim prowadzili akcję informacyjną?

LooZ^

  • Gość
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #49 dnia: Lipiec 06, 2012, 10:43 »
Nie, nie :)

Kasę mają i nie chcą przez Kick Startera zbierać na swoją flotę satelit. Przez Kick Startera chcą zbierać pieniądze, głównie dla celów promocji i angażowania swoich fanów w działalność kosmiczną. Dostali ponad 170 pomysłów od fanów co by chcieli fani dostać za swoje wsparcie (m.in. zdjęcie dowolnego miejsca na Ziemi lub kosmosu, kontrola nad satelitą przez pół dnia, model satelity na biurko, nazwisko na obudowie satelity, wsparcie i wizyty w szkołach, live streaming z satelity, etc). I ta jedna (lub więcej) satelit na które uzbierają, będą się zajmować właśnie taką działalnością do czasu zaspokojenia potrzeb wszystkich fanów.

LooZ^

  • Gość
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #50 dnia: Lipiec 06, 2012, 15:52 »
Żeby cię ostatecznie uspokoić :)

"New materials - to build hardware - arrived at the Planetary Resources shop today. The Arkyd factory is spinning up!"

Więc prace już trwają :) Najbardziej mnie ciekawi, jaką cenę satelity podadzą na KS, bo chwalą się wszędzie, że cena będzie "ultra low".

Online Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1018
  • 62-gi ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
    • Nauka - Trek.pl
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #51 dnia: Lipiec 06, 2012, 22:09 »
Na razie nie wiadomo ze czy to bedzie oplacalne czy nie, wiec powstrzymywalbym sie z jednoznaczna ocena 'na pewno tak' i 'na pewno nie'. Zobaczymy.
Skoro, jak padaja tu sugestie, wydaje sie ze jest to nieoplacalne, to moze maja jakiegos asa w rekawie tudziez zastosuja technologie ktore dla celow naukowych by sie nie nadawaly a sa tansze?
A mi się wydaje że w końcu i tak zadecydują o opłacalności tego przedsięwzięcia ceny rzadkich i drogich metali na rynku. Ostatnimi czasy te ceny wyraźnie rosły (za sprawą głównie szybko rosnących gospodarek Chin i Indii) więc wszystko jest możliwe jeśli ten trend będzie się utrzymywał. Jakby na potwierdzenie tego jest dzisiejsza wiadomość:
http://kopalniawiedzy.pl/Chiny-metale-ziem-rzadkich,16173

Offline MaDeR Levap

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 147
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #52 dnia: Lipiec 06, 2012, 23:06 »
To dość zaskakujący ruch, gdyż wcześniej się prezentowali na tych, co mają pieniądze i bogatych sponsorów. Więc po co Kickstarter, skoro dość niemrawo o nim prowadzili akcję informacyjną?
Uhhh... czemu wszyscy myślą, ze Planetary Resources będzie finansować swój biznes z Kickstartera?... <facepalm>

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18776
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #53 dnia: Lipiec 06, 2012, 23:10 »
To dość zaskakujący ruch, gdyż wcześniej się prezentowali na tych, co mają pieniądze i bogatych sponsorów. Więc po co Kickstarter, skoro dość niemrawo o nim prowadzili akcję informacyjną?
Uhhh... czemu wszyscy myślą, ze Planetary Resources będzie finansować swój biznes z Kickstartera?... <facepalm>

Możliwe, że  błędne odczucie, ale po prostu osobiście uważam to za  nieco  chybiony pomysł.  :)

LooZ^

  • Gość
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #54 dnia: Lipiec 06, 2012, 23:15 »
Krzysiek, uważam, że źle na to patrzysz :) Patrzysz na KS jako narzędzie crowdfundingu, a nie jako narzędzie marketingu :) A to równie istotna kwestia! Zresztą jak pisałem już wyżej, PR już buduje swoje satelity, więc pieniędzy im raczej nie brakuje ;)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18776
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #55 dnia: Lipiec 07, 2012, 01:27 »
Krzysiek, uważam, że źle na to patrzysz :) Patrzysz na KS jako narzędzie crowdfundingu, a nie jako narzędzie marketingu :) A to równie istotna kwestia! Zresztą jak pisałem już wyżej, PR już buduje swoje satelity, więc pieniędzy im raczej nie brakuje ;)

No właśnie chodzi o to, że nie jestem jakoś przekonany co do tego marketingu, jeśli fundusze są gdzie indziej. Możliwe, że moja opinia bazuje na komentarzach z nasawatch:
http://nasawatch.com/archives/2012/06/planetary-resou-3.html
...gdzie z jednej strony PR twierdzi, że mieli 5 miliardów unikalnych odwiedzających (sic!) i tysiące CV oraz bogatych inwestorów a z drugiej strony zbierają pieniądze na akcje marketingowe (ale dla kogo? przecież John Smith nie kupi Arkyda?), mimo że głównym klientem chyba będą ci kilka poziomów ponad userami indywidualnymi. Zatem tym marketingiem moim zdaniem nie dotrą do spodziewanych klientów a zainteresowanie - jak sami twierdzą - u tych indywidualnych już mają.

100 usd z Arkyda na zrobienie zdjęcia dowolnego miejsca Ziemi brzmi tak absurdalnie tanio, że aż kupiłbym ich milion i założył firmę oferującą obserwacje Ziemi. To wszystko brzmi bardzo dziwacznie i coś tu po prostu nie gra.

A tak na marginesie - nie mogę znaleźć linku na kickstarterze - widział ktoś? :)

LooZ^

  • Gość
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #56 dnia: Lipiec 07, 2012, 01:43 »
KS jeszcze nie wystartował, pierwsza notka dotyczyła właśnie tego, czy są zainteresowani "fani" na zakupy. Zebrani po 6.000 głosów na poszczególne "bonusy" przy danej wpłacie, że już nie mają wątpliwości, bo pytali wszak tylko wśród fanów, a nie w społeczności KS.

Co do reszty, kurczę :) Nie rozumiesz i co gorsze (? ;)) na nasawatch też nie rozumieją, nawet w komentarzach na FB fani nie rozumieją :) PR NIE ZBIERA pieniędzy na swoją działalność! Koniec, kropka. Nie można rozpatrywać crowdfundingu li tylko jako "zbiórki publicznej" w myśl hasła "słuchajcie panowie, jest sprawa, zbieramy na podróż w kosmos, rzucajcie co tam macie". Oczywiście, tak też można (jak w innym wątku grupa ludzi która planuje zbudować satelitę), ale potraktujcie to tutaj jako formę buzz marketingu. KS to potężna strona, mająca ponad 1mln UU miesięcznie. Tak więc, potraktujcie to jako... sklep! Tak, właśnie jako sklep, bo de facto fani PR kupują tam konkretne usługi/produkty - a to zdjęcia Ziemi, a to model na biurko (jaram się! :)), a to jeszcze. Tak więc, za jednym zamachem nakręcają sobie buzz/szum informacyjny ZA DARMO, sprzedają swoje produkty, zarabiają kasę, a co najważniejsze (moim zdaniem) dają ludziom poczucie, że faktycznie wspierają podbój kosmosu! Poważnie, poczytajcie sobie wpisy pod postami na blogu, na FB, kupa ludzi przyznaje, że to dla nich realizacja marzeń - mogą dołożyć swoją cegiełkę do pisania historii ludzkości!

Tak więc, odnosząc się bezpośrednio do twojego posta. PR nie "zbiera pieniędzy na akcje marketingową"! Oni ją właśnie w ten sposób przeprowadzają. Akcją tą nie mają docierać do potencjalnych klientów, a właśnie do fanów! Przecież nawet w RTM stosujemy przelicznik "fanów"! ;) (patrz jaki wizjonerski się okazałem! ;)). Zainteresowania, szumu i klepania po plecach nigdy mało, bo w długiej perspektywie (a ich perspektywa jest choooolernie długa) mali chłopcy kupujący dzisiaj model satelity na biurko, za 20 lat mogą być fanami PR i jednocześnie kongresmenem lub wiceprezydentem ;) A co najlepsze, spójrzcie sami, robią to nie wydając de facto ani grosza! Jak nie nazwać tego genialnym marketingiem? :)

Ps. Dam jeszcze porównanie z mojej branży. KS wypłynął na zbieraniu kasy na dwie rzeczy - Wasteland 2 i Adventure. Niby wszystko ok, ale Brian Fargo i Tim Schafer to multimilionerzy, którzy de facto mogliby sami ufundować takie projekty. Nie zrobili tego z dokładnie tych samych powodów co Planetary Resources. A raczej, PR zrobić chce dokładnie to samo co dwaj powyżsi :)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 07, 2012, 01:51 wysłana przez LooZ^ »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18776
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #57 dnia: Lipiec 07, 2012, 09:41 »
Ps. Dam jeszcze porównanie z mojej branży. KS wypłynął na zbieraniu kasy na dwie rzeczy - Wasteland 2 i Adventure. Niby wszystko ok, ale Brian Fargo i Tim Schafer to multimilionerzy, którzy de facto mogliby sami ufundować takie projekty. Nie zrobili tego z dokładnie tych samych powodów co Planetary Resources. A raczej, PR zrobić chce dokładnie to samo co dwaj powyżsi :)

Tak, tu się zgadzam, że KS to świetne narzędzie do dotarcia do indywidualnych klientów czy fanów - jak na wspomnianych przykładach. Stworzenie wspomnianych gier (niedawno nawet był KS o Larry'm! :) ) to zupełnie inna skala kosztów niż działalność w sektorze kosmicznym z hardware na orbicie. To mnie właśnie zastanawia.

Wiemy, że PR celuje w zupełnie w innych klientów, a tych 'masowych fanów' już zdobyli. KS przecież nie doprowadzi do sprzedaży ich produktów, a co więcej raczej wygeneruje kolejne koszty działalności. Co jak co, ale przez KS nie zdobędą kilku milionów usd na budowę i wystrzelenie kolejnego Arkyda 100. Problem właśnie polega tutaj na porównaniu 100 usd za fotkę i znacznie wyższych kosztów operacyjnych. Moim zdaniem coś tutaj nie teges.

Dość często zgadzam się ze zdaniami z nasawatch, bo działają tam ludzie wcześniej dość aktywnie pracujący w NASA i firmach z sektora. Dlatego mają ładne (i krytyczne) rozeznanie o tym co w Ameryce piszczy.

Tak czy inaczej - bez osądzania - wniosek jest taki, że nie wszystkich ta akcja z KS przekonała. :)

Offline MaDeR Levap

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 147
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #58 dnia: Lipiec 07, 2012, 14:06 »
(ale dla kogo? przecież John Smith nie kupi Arkyda?)
John Smith ma forsę wystarczającą na kupienie operacji (powiedzmy 5 minut) na Arkydzie. 100$ czy coś. Sam to napisałeś. Wystarczająco dużo takich Johnów sfinansowałoby dodatkowego satelitę.

100 usd z Arkyda na zrobienie zdjęcia dowolnego miejsca Ziemi brzmi tak absurdalnie tanio,
Można uznać, że oferowana cena jest znacznie poniżej kosztów (choć tylko Planetary Resource mogłoby o tym wiedzieć, a raczej przewidywać ile naprawdę będzie to kosztować). Problem w tym, ze ty zakładasz, że ten Kickstarter ma się samofinansować (dobrze, że już nie "finansować cały biznes Planetary Resources"). Błędne założenie. Patrz koniec postu.

że aż kupiłbym ich milion i założył firmę oferującą obserwacje Ziemi.
Wątpię, by w warunkach użycia było pozwolenie na komercyjne użytkowanie tych fotek. Nie spodziewaj się też 30 cm/pixel ani zrobienia tego w ciągu 24h od złożenia zamówienia.

Na marginesie, twój argument siebie samego pokonuje także z innego powodu: 100 milionów $ - tyle by kosztowała twoja propozycja - z pewnością zwróciłoby koszta Arkyda i jego wystrzelenia z grubą nawiązką. Gdybyś miał forsę i chciał założyć firmę oferującą obserwację Ziemi, PR z pewnością byłoby zainteresowane robieniem biznesu z tobą - ale zupełnie niezależnie od Kickstartera!

To wszystko brzmi bardzo dziwacznie i coś tu po prostu nie gra.
To proste - dokładają do tego Kickstartera. Stać ich. Pewnie koszta są w rubryce "reklama", gdyż to jest de facto kampania reklamowa.

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5671
Odp: Planetary Resources, czyli kosmiczne górnictwo
« Odpowiedź #59 dnia: Lipiec 07, 2012, 14:24 »
Też nie rozumiem akcji na KS. Grupa ludzi chce zrobić wielki biznes i ma na to pieniądze. Po co im więc jakakolwiek reklama, zwłaszcza na tym etapie? Jak będą kiedyś tam mieć cenne surowce, to nie będzie im potrzebna żadna reklama by je sprzedać, wystarczy że ogłoszą iż mają je na sprzedaż, a media i tak będą to obszernie relacjonować - za darmo!

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jednak chcą zrobić na KS jakiś mniejszy biznes przy okazji. Zresztą nic w tym złego...