Autor Wątek: Winda kosmiczna  (Przeczytany 6016 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Trafiony

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 360
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Winda kosmiczna
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 16, 2012, 19:46 »
A nawet jakby ktoś to umiał, to do gotowej liny jeszcze daleko. Sposób połączenia tego razem też będzie krytyczny.

Ano... mnie zastanawia jak oni by taka "linkę" chcieli rozciągnąć.
Pamiętacie historię linki rozciągnietej z promu kosmicznego jak szybko ją zerwało? Miała służyć do produkcji zasilania. Tak właściwie do dziś nie wiem czemu. Jakoś nigdzie nie doczytałem sensownego wyjaśnienia. Podejżewam, że prąd w niej wytworzony w jonosferze był zbyt wielki. Ale mogę się mylić. Dziwi mnie tylko to, że nie próbowali powtórzyć eksperymentu.

Jak będą robić PW-sat II, to mogliby ten temat ewentualnie poćwiczyć. Teraz ogon, później linka. ;-)

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Odp: Winda kosmiczna
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 17, 2012, 16:03 »
A nawet jakby ktoś to umiał, to do gotowej liny jeszcze daleko. Sposób połączenia tego razem też będzie krytyczny.

Ano... mnie zastanawia jak oni by taka "linkę" chcieli rozciągnąć.
Pamiętacie historię linki rozciągnietej z promu kosmicznego jak szybko ją zerwało? Miała służyć do produkcji zasilania. Tak właściwie do dziś nie wiem czemu. Jakoś nigdzie nie doczytałem sensownego wyjaśnienia. Podejżewam, że prąd w niej wytworzony w jonosferze był zbyt wielki. Ale mogę się mylić. Dziwi mnie tylko to, że nie próbowali powtórzyć eksperymentu.

Jak będą robić PW-sat II, to mogliby ten temat ewentualnie poćwiczyć. Teraz ogon, później linka. ;-)

Taka misja już była parę lat temu - europejska YES2. :)

Offline comporecordeyros

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Kącik niszowy
Odp: Winda kosmiczna
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 19, 2012, 17:39 »
Myśląc o tych nowościach (winda kosmiczna i balony orbitalne) zakładam, że  wkroczyliśmy po epoce stali do epoki nanorurek. Patrząc na rozwój technologiczny, opanowanie masowej produkcji nanorurek wydaje się kwestią czasu.
Nanorurki są świetnym przewodnikiem prądu (odpowiednio budowane mogą też być półprzewodnikiem), więc każdy rodzaj windy kosmicznej może być również elektrownią...
Sugeruję, że nauka i technologia mogą w pewnym momencie dojść do etapu układania się wszystkich klocków. Być może jesteśmy o krok od tego momentu.
Link do artykułu o nanorurkach w wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nanorurka

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3827
  • Realista do bólu;-)
Odp: Winda kosmiczna
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 14, 2019, 13:30 »
Wspominajac kwestie windy kosmicznej warto zauwayc duzy sukces firmy
Powerlight Technologies ktora wystartowala w zawodach NASA na transmisje
energi za pomoca lasera dla pojazdu poruszajacego sie linie.
Aktualnie firma z sukcesem sprzedaje swoje rozwiazanie na potrzeby firmy Boeing
i jej dlugo latajace drona doladowanego ta metoda w powietrzu.
Dron  Stalker UAS z powodzeniem stosowany jest aktualnie w afganistanie.
Mozna oczekiwac podobnych sukcesow wszystkich udanych konstrukcji lazikow
w kolejnych konkursach organizowanych przez NASA.  Z powazaniem
                                      Adam Przybyla

https://en.wikipedia.org/wiki/Powerlight_Technologies
https://en.wikipedia.org/wiki/Elevator:2010
https://en.wikipedia.org/wiki/Lockheed_Martin_Stalker
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 462
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Winda kosmiczna
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 21, 2019, 18:04 »
Koncepcja windy kosmicznej mojego pomysłu



Link do artykułu o windzie kosmicznej w wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Winda_kosmiczna

Okazuje się, że winda kosmiczna nie musi być zawieszona na orbicie
geostacjonarnej (OGS)...
ponieważ nie musi być zaczepiona w jakimś konkretnym miejscu ziemi.
Może ciągnąć za sobą długą linę (już nie tak długą jak ta która
musiałaby utrzymywać windę na orbicie geostacjonarnej - ok 35000 km.)
Koniec tej liny może być opuszczany do poziomu na który mogą dolecieć
samoloty transportowe, by podjąć ładunek, z dużo niżej położonej
orbity bazowej.
Dolny koniec liny (A), musi poruszać się z prędkością dostępną samolotom,
aby mogły podczepiać przewożone ładunki.
Górna stacja windy (B - baza) musi znaleźć orbitę wg. obliczeń poniżej.
Najlepiej aby orbitalna winda poruszała się wzdłuż równika,
zgodnie z kierunkiem obrotu planety.
Tak by prędkość dolnego końca (Va) poruszającego się w atmosferze
była na tyle mała względem ziemi, by mógł dogonić ją samolot (Vs).
Prędkość bazy (Vb) będzie większa, ponieważ baza (B) będzie miała
w tym samym czasie do pokonania większą drogę...
Chodzi o odpowiednią prędkość bazy (wysokość orbity) by uzyskać siłę odśrodkową
utrzymującą bazę i windę na orbicie.

(obliczenia pomijam, aby uniknąć zamętu)

Teoretycznie winda mogłaby opuszczać stację dolną (uchwyt), tylko na okazję podejmowania ładunku.

Jak podejmie ładunek, powiedzmy o wadze 10 ton, to czy w tej sytuacji, to nie starci stabilności? w końcu to dla tej windy będzie dodatkowe 10 to obciążenia, które przecież będzie ciągnąć w dół, w kierunku powierzchni Ziemi?