Autor Wątek: Made in orbit  (Przeczytany 523 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2511
  • "Jutro to dziś - tyle że jutro"
Made in orbit
« dnia: Styczeń 09, 2021, 13:21 »
Made in orbit

Zespół SONDY na zaszczyt przedstawić odcinek pt. "Made in orbit".

To stworzony dla entuzjastów astronautyki odcinek. Zbieżny i zgodny z naszymi zainteresowaniami w 100%.
"Made in orbit" to odcinek z marca 1984 roku.
To wtedy program STS święcił największe tryumfy, planowano dziesiątki startów rocznie, wydawało się, że tylko chwila dzieli nas od lotu na Marsa, a panowanie człowieka w przestrzeni kosmicznej jest już faktem.

Jak okazało się po latach - tak nie było i nie jest.
Ale warto zobaczyć, co wtedy mówiono o podboju kosmosu i jak to widziano.
Co lepsze? Czy rosyjskie stacje SALUT z wielomiesięcznymi pobytami kosmonautów, czy amerykańskie wahadłowce z kilkunastodniowymi misjami?





The Dark Side of the Moon

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2511
  • "Jutro to dziś - tyle że jutro"
Odp: Made in orbit
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 09, 2021, 13:25 »
kanarkusmaximus - 10.03.10, 14:02

Sadze, ze warto napisac kilka slow o naprawde ponadczasowym odcinku programu Sonda. Warto go dzis nawet zobaczyc z kilku powodow.

Ten odcinek nosil nazwe 'Made in Orbit' i koncentrowal sie na badaniach wykonanych w trakcie kilku ciekawych misji poczatku lat 80. - czyli pierwszej misji Spacelab ( STS-9 --> http://en.wikipedia.org/wiki/STS-9 ) , pierwszym spacerze kosmicznym bez uwiezi (STS-41-B --> http://en.wikipedia.org/wiki/STS-41-B ) oraz radzieckich misjach do stacji Salut (prawdopodobnie Salut-7 --> http://en.wikipedia.org/wiki/Salyut_7 , gdyz jest mowa o spacerze kosmicznym, ktory mial na celu rozlozenie panelu slonecznego). Mozemy wiec przyjrzec sie wydarzeniom astronautycznym z poczatkowej ery lotow wahadlowcow. Wiele z dzisiejszych misji zawiera w sobie elementy badan lub technik, ktore w tamtych czasach byly po raz pierwszy testowane - tutaj miedzy innymi znajduje sie ta 'ponadczasowosc' tego odcinka.

Ponadto, pod koniec programu mozna uslyszec naprawde ciekawe slowa na temat planow budowy duzej stacji kosmicznej (obie strony - radziecka i amerykanska o tym wspominaly), ktora bylaby stale zamieszkana. Radziecka stacja to Mir, a ta amerykanska stala sie Miedzynarodowa Stacja Kosmiczna, ktora dzis wciaz ogladamy na niebie.

Link do pierwszej czesci


Polecam! :)
The Dark Side of the Moon

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2511
  • "Jutro to dziś - tyle że jutro"
Odp: Made in orbit
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 09, 2021, 13:39 »
Radek68 - 11.03.10, 12:12

Odcinek 297 z 22 marca 1984 roku. Oczywiście dziś wyglądałby zupełnie inaczej. Przez 26 lat wydarzyło się naprawdę wiele.

Warto go obejrzeć choćby po to, aby skonfrontować tamte wizje z dzisiajszymi realiami.
Wtedy wydawało się wszystko już takie rutynowe. Coraz łatwiejsze, bezpieczne, naturalne. Codzienne. Dziś wiemy, że takie nie jest. Loty na ISS o którym (jak pisze Kanarek) wspomniano pod koniec programu są zagrożone przez koniec programu STS, Sojuz nie ma wystarczającej ładowności...
Pieknie nam się wszystko rozwinęło i... zaczyna przygasać. Jeszcze nie zakończono budowy ISS, a już się mówi o jego spaleniu w atmosferze.
Rosyjski MIR to już historia.
Program Constellation został skasowany. Myśli się o lotach komercyjnych, lub przynajmiej przy współudziale firm prywatnych. Jak to wyjdzie? Jestem umiarkowanym sceptykiem.
O załogowych lotach na Marsa, czy choćby powrocie na Księzyc na razie w ogóle (realnie) nie ma mowy.

Warto zobaczyć jak widziano to 26 lat temu.
The Dark Side of the Moon

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2511
  • "Jutro to dziś - tyle że jutro"
Odp: Made in orbit
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 09, 2021, 13:40 »
kanarkusmaximus - 10.03.10, 21:43

Co prawda jest to pewien OT w stosunku do tematu tego wątku, ale przestano ostatnio mówić o deorbitacji ISS - będzie ona latać nad naszymi głowami przez następne (minimum!) 10 lat. Więc bez obaw! Smile Podobnież można dyskutować o innych celach (choć prosiłbym o tym pisać w odpowiednim wątku w 'astronautyce'). Ja osobiście zupełnie nie uważam, że 'to wszystko' zaczyna przygasać. Wręcz przeciwnie! Gdyby Constellation było kontynuowane to wtedy byśmy doświadczyli prawdziwego 'przygaśnięcia' - nawet na 25 lat!

Wracając do samego odcinka 'Made in orbit' - pochodzi on z 'romantycznych' czasów lotów załogowych, które w wyobraźni wielu zaczynały rzeczywiście być bezpieczne, rutynowe i proste. Mniej niż 2 lata później sytuacja zmieniła się znacząco.

Jednak zdania o lekach, materiałach i możliwościach badań na orbicie są wciąż aktualne.
The Dark Side of the Moon

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Made in orbit
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 09, 2021, 13:40 »

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2511
  • "Jutro to dziś - tyle że jutro"
Odp: Made in orbit
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 09, 2021, 13:41 »
Fereby - 02.06.18, 15:58

Gwoli ciekawostki amerykańsko-kanadyjsko-japońsko-europejska stacja z programu to w rzeczywistości Freedom, a Palapę B2 i Westara 6, po paru miesiącach (STS-51-A) odzyskano i wprowadzono na właściwe orbity (ale to już sporo później).
The Dark Side of the Moon

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 21838
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Made in orbit
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 31, 2021, 12:10 »
Dzięki serdeczne za wstawienie informacji o tym wątku. Muszę przyznać, że nadal jestem pod dużym wrażeniem tego programu, w szczególności gdy spojrzymy na to z perspektywy "tego co mamy": ISS, prywatnych kapsuł i wahadłowców, które są już na emeryturze.

Ciekawe, jak dziś by wyglądał odcinek "Made in Orbit". :)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Made in orbit
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 31, 2021, 12:10 »