Polskie Forum Astronautyczne

Astronautyka => Księżyc => Wątek zaczęty przez: Hermes w Listopad 19, 2010, 21:33

Tytuł: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Hermes w Listopad 19, 2010, 21:33

Cofnijmy się w czasie – jest druga połowa roku 1970.

Amerykanie już 5 razy byli koło Księżyca, a Rosjanom nie udało się nawet dokonać lotu wokół Księżyca.  Ale świat nie wie jeszcze o niepowodzeniach ich rakiety księżycowej N1

   Sondy na Wenus – „Wenera” miały serię niepowodzeń (lądowanie „Wenus-7” nastąpiło dopiero pod koniec 1970 roku). Misje na Marsa – od „Mars-2” dopiero się zaczną w 1971 roku.  Sukcesy mają Rosjanie tylko w lotach Sojuzów.  Lot Łuny-15, która miała przywieźć grunt księżycowy przez powrotem Apolla-11  też zakończył się rozbiciem sondy podczas lądowania (oficjalnie ZSRR podawał, że Łuna-15 osiągnęła Księżyc zgodnie z programem... ;D ;D)
Potrzebne  były sukcesy – stąd zmiana polityki i zamiast wysłania swojego kosmonauty na Księżyc, Rosjanie „przestawiają" się na badania US za pomocą sond bezzałogowych.
   Pierwszym sukcesem był lot Łuny-16, która 24.IX.1970  pomyślnie wraca z Księżyca z gruntem księżycowym (to że ilość ta była niewielka – ok. 100 gramów  w porównaniu z 30 kg, jakie przywiozła załoga Apolla-12, to nie ma znaczenia...)
ZSRR informuje, że nie widzi potrzeby ryzykowania życia swoich kosmonautów (tak jak robią to Amerykanie), skoro Łuna-16 wykonała niemal to samo, co Apollo-11, a jej koszt był wielokrotnie mniejszy...  O tym, że ok. 1963 roku  ZSRR oficjalnie informował, że 50 rocznicę Rewolucji Październikowej (czyli w 1977 roku ! :o)  uczci lądowaniem człowieka na Księżycu, nie ma już mowy... :P

  10 listopada 1970 roku (z okazji kolejnej rocznicy Rewolucji Październikowej(w listopadzie...)  startuje Łuna-17  i po wylądowaniu na Księżycu na Morzu Deszczów 17.XI.1970, świat dowiaduje się, że na „pokładzie” jest pojazd księżycowy „Łunochod-1

  Łunochod przypominał wyglądem... kocioł ciśnieniowy – jego korpus miał kształt cylindryczny. Miał też podwozie i 8 kół napędowych.  Każde koło było poruszane swoim silnikiem; a na wypadek poważnej awarii silnika lub zablokowania jego na gruncie księżycowym istniała możliwość... odstrzelenia uszkodzonego koła i kontynuacji poruszania pojazdu bez niego.
  Jego rozmiary to 170 x 160 x 135 cm, a masa była imponująca – samego Łunochoda prawie 800 kg (z lądownikiem Łuny-17 ponad 1800 kg)  - kilka razy więcej niż Sorveyorów.  Miał bogate wyposażenie naukowe (pominę szczegóły).  Zasilany był z akumulatorów, które były doładowywane z baterii słonecznej, umieszczonej w ruchomej pokrywie, zamykającej – na noc księżycową - od góry pojazd.  Miał 4 kamery TV, przekazujące na żywo obraz z Księżyca. Było to konieczne do sterowania – w czasie rzeczywistym – Łunochodem po powierzchni Księżyca.
  Jedna z kamer (panoramiczna) umożliwiała wykonanie zdjęć dookoła pojazdu – tak powstawały panoramy podczas każdego dnia księżycowego.  Aby niska temperatura nie uszkodziła elektroniki, znajdujący się w specjalnym pojemniku izotop polonu 210  podgrzewał w nocy wnętrze Łunochoda. Nikt nie miał jednak pewności, czy Łunochod przetrwa trwającą 2 tygodnie noc i odezwie się po wschodzie Słońca...

(http://members.chello.pl/r.fangor/luna17-ladownik.jpg)

(http://members.chello.pl/r.fangor/lunochod1a.jpg)

(http://members.chello.pl/r.fangor/lunochod1c.jpg)

(http://members.chello.pl/r.fangor/lunochod1e.jpg)

  Powyżej – zdjęcia z Łunochoda-1:  lądownik Łuny-17 i panorama Księżyca.

  Łumnochod-1 okazał się odporny na warunki na Księżycu i działał znacznie dłużej niż planowano.  Podczas trzeciego dnia księżycowego powrócił do miejsca lądowania (był to test nawigacji dla operatorów na Ziemi), a potem kontynuował swoją podróż  Przebył w sumie odległość 10540 metrów.  Kamery wykonały około 20000 zdjęć TC i powstało ok. 200 panoram.

(http://members.chello.pl/r.fangor/lunchod-1-gazety.jpg)

   Powyżej – tytuły niektórych artykułów w gazetach o locie Łunochoda-1.

 Sporo informacji o Łunochodzie-1 można znaleźć w "Uranii" z 1972 roku, Nr. 5.

 Łunochod-1  został wyłączony  04.10.1971 – z „okazji” rocznicy wysłania Sputnika-1... ;D


   Dwa lata później ZSRR wysłał drugiego Łunochoda – na pokładzie Łuny 21.
Start z Ziemi nastąpił 8 stycznia 1973 roku. Po wejściu na orbitę wokół Księżyca 12.01.1973 i kilku zmianach orbity (ciekawe – bardzo podobne manewry do misji Apollo !) wylądował na Księżycu 15.01.1973 o godz. 23:35 UT w kraterze LeMonnier.
   Krótko potem Łunochod wykonuje pierwsze zdjęcia wokół lądownika i zjeżdża z rampy na powierzchnię Księżyca.  Łunochod-2 miał nieco większą masę od poprzednika (840 kg) i większe wyposażenie naukowe. Mógł się poruszać z większą prędkością (5 km/godz, zamiast 2 km/godz dla Łunochoda-1). Warto dodać, że obydwa pojazdy miały lustro laserowe, którego przeznaczeniem było identyczne do odpowiedników w misjach Apollo -  znalezienie w teleskopie na Ziemi odbicia wiązki laserowej, wysyłanej w stronę miejsca „pobytu” pojazdu.

(http://members.chello.pl/r.fangor/lunochod2a.jpg)

(http://members.chello.pl/r.fangor/lunochod2b.jpg)

(http://members.chello.pl/r.fangor/lunochod2c.jpg)

(http://members.chello.pl/r.fangor/lunochod2d.jpg)

  Powyżej – zdjęcia powierzchni Księżyca wykonane przez Łunochoda-2.

   W sumie Łunochod wykonał 80000 zdjęć TV  i 86 panoram. Działał niestety znacznie krócej niż Łunochod-1 – 4 miesiące.  Przebył jednak znacznie większą odległość – ok. 37000 metrów.

   W 1977 roku, z okazji 20 rocznicy wysłania Sputnika-1, w Warszawie odbyła się wielka wystawa osiągnięć ZSRR w dziedzinie astronautyki – „Kosmos 77”.
  Poniżej – wybrane moje zdjęcia przedstawiające Łunochoda-2.  Była to wierna kopia oryginalnego pojazdu, sterowana przez obsługę wystawy, jeżdżąca i wykonująca inne zadania.

(http://members.chello.pl/r.fangor/lunochod2g.jpg)

(http://members.chello.pl/r.fangor/lunochod2h.jpg)

   Hermes

Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: astropl w Listopad 23, 2010, 22:11
Interesujący filmik (http://rutube.ru/tracks/3111459.html) dotyczący radzieckich i rosyjskich pojazdów planetarnych oraz PDF (http://automation.tkk.fi/attach/AS-84-3144/RCLslides.pdf) im poświęcony.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Maquis w Listopad 23, 2010, 22:29
Interesujący filmik (http://rutube.ru/tracks/3111459.html) dotyczący radzieckich i rosyjskich pojazdów planetarnych oraz PDF (http://automation.tkk.fi/attach/AS-84-3144/RCLslides.pdf) im poświęcony.

Faktycznie, sporo unikalnych zdjęć i nawet fajnie zrealizowane (podkład niczym Sonda). Ciekawy akcent - czyj to dokument?

Heh, podobieństwo do ATHLETE czy Chariota narzuca się samo.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Radek68 w Listopad 23, 2010, 22:50
Interesujący filmik (http://rutube.ru/tracks/3111459.html) dotyczący radzieckich i rosyjskich pojazdów planetarnych oraz PDF (http://automation.tkk.fi/attach/AS-84-3144/RCLslides.pdf) im poświęcony.
Faktycznie, sporo unikalnych zdjęć i nawet fajnie zrealizowane (podkład niczym Sonda). Ciekawy akcent - czyj to dokument?

Filmik naprawdę interesujący! "Od Łunochoda do Marsochodów" :) Ileż ciekawych rozwiązań.
I faktycznie - nadawałby się na felieton do SONDY ;)

Lektor czyta po angielsku, ale mam wrażenie, że akcent ma lekko wschodni.



---
Dzięki Hermesie za ten (i inne historyczne) opis. Naprawdę miło i z zaciekawieniem to się czyta.

Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: skrzyp w Listopad 25, 2010, 13:08
Od 11 min. filmiku w tle leci Vangelis.

Takie rozsuwane kółka przydały by się Spiritowi :)
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: mss w Listopad 27, 2010, 21:36
http://www.youtube.com/watch?v=iNjNX987G1w

Soviets on the Moon -- 40th anniversary - RT 101117
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Matias w Listopad 28, 2010, 00:57
Świetny wstęp do tego wątku Hermesie! :) Czy na ostatnim zdjęciu widzimy wiertło 'księżycowego czołgu'? :)

Ostatni filmik (od mss'a) ciekawy. Nie wiedziałem, że czekali 'aż' 20 sekund na obrazy z kamer Łunochoda. Skąd takie opóźnienie, skoro normalnie powinno to zająć mniej niż 2 sekundy? Jakieś opóźnienia na drodze przekazania sygnału z jakiegoś (jakiego?) satelity na orbicie ziemskiej i potem na Ziemię?

Anegdotka z Dniem Kobiet i wyrysowaniem kwiatka na powierzchni Łysego bardzo trafna ;)
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Radek68 w Kwiecień 03, 2012, 10:41
Łunochod 2 z niskiej orbity (LRO - 24 km)
Łunochod 2 nadal stoi na dnie krateru Le Monnier - 25.830°N, 30.914°E i na zdjęciu wyraźnie widać, że ma otwartą pokrywę.
Na powiększeniu zdjęcia główny korpus łazika oznaczony jest literą "B", otwarta pokrywa "L", a zestaw instrumentów z przodu łazika jest oznaczony "I".

(http://lroc.sese.asu.edu/news/uploads/M175070494LR_thumb.png)



Obraz Łunochoda 1 i Łuny 17 uzyskany również z niskiej orbity:

(http://www.astronautyka.org/index.php?action=dlattach;topic=43.0;attach=20778;image)

(http://www.astronautyka.org/index.php?action=dlattach;topic=43.0;attach=20776;image)


Do tego kilkadziesiąt stron panoram wykonanych przez Łunochoda 1:
http://www.planetology.ru/panoramas/lunokhod1.php
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Kwiecień 08, 2012, 09:35
Te fotki są naprawdę świetne! Miejmy nadzieję, że w ciągu kilku najbliższych lat na powierzchni Srebrnego Globu znajdą się kolejne obiekty do fotografowania dla, ekhm, LRO 2. :)
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Sierpień 19, 2012, 23:54
Mam takie zapytanie:

Jak sądzicie, w jakim stanie są aktualnie oba Łunochody. Pytanie dotyczy rzecz jasna stanu ich konstrukcji i ewentualnego wpływu środowiska kosmicznego na materiał, z którego zostały zbudowane oba księżycowe łaziki. O korozji rzecz jasna mowy być nie może, nie może też być mowy o zapyleniu urządzeń, nie wliczając w to - co jasne - układ jezdny. Chyba najbardziej interesowałby mnie stan paneli fotowoltaicznych na wewnętrzej pokrywie oraz stan kamer. No i bardzo ciekawe pytanie na koniec - czy po wymianie kilku podzespołów - jednostek, które odpowiedzialne były za "śmierć" każdego z łazików na jakieś podobne z punktu widzenia elektorniki - dałoby się takie urządzenie przywrócić chociaż częściowo do życia. Ciekawie też zapowiadałaby się ewentualne możliwość powtórnego użycia tego samego układu jezdnego w innej misji. Oczywiście to tylko gdybanie zahaczające o sci-fi, ale w końcu te łaziki tam nadal spoczywają i spoczywać będą zapewne jeszcze przez setki lat (jeśli ewentualnie kiedyś człowiek postanowi odwiedzić ponownie te historyczne miejsca i zabezpieczyć je "muzealnie" ;)
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Borys w Sierpień 20, 2012, 00:24
No i bardzo ciekawe pytanie na koniec - czy po wymianie kilku podzespołów - jednostek, które odpowiedzialne były za "śmierć" każdego z łazików na jakieś podobne z punktu widzenia elektorniki - dałoby się takie urządzenie przywrócić chociaż częściowo do życia.

Części ruchome prawdopodobnie pospawały się próżniowo już dawno temu.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Sierpień 20, 2012, 01:06
hm... pospawały się próżniowo? Mógłbyś to wyjaśnić? Z góry dziękuję.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Borys w Sierpień 20, 2012, 11:31
hm... pospawały się próżniowo? Mógłbyś to wyjaśnić? Z góry dziękuję.

Stykające się powierzchnie, nie oddzielone od siebie żadnym płynem (cieczą, gazem), przywierają do siebie i scalają się w jeden blok. By temu zapobiec, elementy ruchome w próżni trzeba smarować, ale smar się z czasem ulatnia. Antena sondy Galileo najprawdopodobniej pospawała się w ten sposób.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Sierpień 20, 2012, 12:27
Stykające się powierzchnie, nie oddzielone od siebie żadnym płynem (cieczą, gazem), przywierają do siebie i scalają się w jeden blok. By temu zapobiec, elementy ruchome w próżni trzeba smarować, ale smar się z czasem ulatnia. Antena sondy Galileo najprawdopodobniej pospawała się w ten sposób.

Dzięki Borys za wyjaśnienie. Nie miałem pojęcia o czymś takim, że w ogóle istnieje. Czyli stykające powierzchnie w próżni stają się jedną częścią, blokiem? Nie bardzo rozumiem? Jak one się mogą scalać w jeden obiekt? Co byłoby w tym przypadku lepiszczem pomiędzy takimi częściami? Według mojej wyobraźni części ruchome po ich ewentualnym uruchomieniu zatarłyby się w bardzo krótkim czasie. C
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: zamb w Sierpień 20, 2012, 13:19
A nie jest to efekt podobny do dyfuzji, która przecież zachodzi też w przypadku ciał w stanie stałym? jeśli te dwie powierzchni przylegają do siebie to mógłby być taki efekt.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Borys w Sierpień 20, 2012, 13:20
Dzięki Borys za wyjaśnienie. Nie miałem pojęcia o czymś takim, że w ogóle istnieje. Czyli stykające powierzchnie w próżni stają się jedną częścią, blokiem?

Nie tak od razu. Na stykających się powierzchniach jest zwykle trochę brudu, tlenków i innych warstw ochronnych. Wystarczy jednak odrobina nacisku (np. ciężar rovera naciskający na osie) i trochę czasu, a powierzchnie przywrą do siebie. Jeżeli siły są spore (np. wibracje podczas pracy stopnia rakietowego), to elementy mogą się pospawać bardzo szybko.

Cytuj
Nie bardzo rozumiem? Jak one się mogą scalać w jeden obiekt? Co byłoby w tym przypadku lepiszczem pomiędzy takimi częściami?

To samo, co trzyma farbę na ścianie i wywołuje tarcie ślizgowe - oddziaływania międzycząsteczkowe. Więcej na temat spawania próżniowego w kosmosie tutaj (http://esmat.esa.int/Publications/Published_papers/STM-279.pdf) .

Cytuj
Według mojej wyobraźni części ruchome po ich ewentualnym uruchomieniu zatarłyby się w bardzo krótkim czasie. C

Bardzo często tak się dzieje, np. komutatory silników elektrycznych pracujących w próżni muszą być budowane ze specjalnych materiałów o b. niskim współczynniku tarcia i paru innych właściwościach.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: sarna w Sierpień 20, 2012, 14:31
Artykuł na wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Cold_welding
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: olasek w Sierpień 22, 2012, 10:24
Nie miałem pojęcia o czymś takim, że w ogóle istnieje. Czyli stykające powierzchnie w próżni stają się jedną częścią, blokiem?
Nie wiem jak po polsku ale po angielsku ta wlasciwosc nazywa sie wringability. I nie dotyczy tylko prozni, mozesz dwa kawalki metalu tak dobrze wypolerowac w warunkach ziemskich ze sie z soba bardzo dobrze spoja i bedziesz potrzebowac sporej sily aby je rozdzielic. Ale znowu - warunek ze musza byc wypolerowane z duza precyzja.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: sarna w Sierpień 22, 2012, 18:47
Czytałem o eksperymencie podczas którego połączono kostki złota i ołowiu i wsadzono na kilka(naście) lat do sejfu, jak je potem rozdzielono to w złotej kostce był ołów(wniknął na jakąś mikroskopijną głębokość) a w ołowianej było zloto.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Sierpień 23, 2012, 02:14
Czytałem o eksperymencie podczas którego połączono kostki złota i ołowiu i wsadzono na kilka(naście) lat do sejfu, jak je potem rozdzielono to w złotej kostce był ołów(wniknął na jakąś mikroskopijną głębokość) a w ołowianej było zloto.

przeprowadzono go w warunkach próżniowych?


Tak przy okazji zastanawiam się, czy oddziaływania międzycząsteczkowe w próżni pozwoliłyby na solidne scalenie np. układów jezdnych Łunochoda zaledwie po tych 40 latach od ostatniego wojażu. Tylko przypuszczam, że na konkretne zespawanie potrzeba z kilkuset lat oddziaływania, o którym pisał wcześniej Borys.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: olasek w Sierpień 23, 2012, 02:21
Tak przy okazji zastanawiam się, czy oddziaływania międzycząsteczkowe w próżni pozwoliłyby na solidne scalenie np. układów jezdnych Łunochoda zaledwie po tych 40 latach od ostatniego wojażu.
Jakbym mial robic zaklad to bym stawial na 'nie'. Nie tylko wedlug mnie zabrudzenie pylem Ksiezycowym czyni cala teorie watpliwa to niezbyt dobra szlifierka w wydaniu ZSRR dalej zmniejsza szanse.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Hermes w Sierpień 23, 2012, 04:05
Witam,

  spotkałem się kiedyś z terminem "zapieczenie" (np. aluminium z żelazem lub innym metalem), choć nie mam pewności czy w tym przypadku o to chodzi.

  A opis przypomina mi inne zjawisko, a którym spotykamy się często podczas szlifowania zwierciadeł drobnymi proszkami (np. #500). Wystarczy, że między płytami będzie za mało proszku i za dużo wody, a jednocześni zwierciadła nie maja kształtu sferycznego - nagle płyty gwałtownie się zacinają. Jeśli szybko nie zareagujemy, to zamiast dwóch płyt - mamy jedną podwójnej grubości...  ;D
 Odległości między płytami są tak małe, że cząsteczki szkła z obu płyt się łączą i oderwanie jest bardzo trudne, zwłaszcza że dodatkowo ciśnienie atmosferyczne przyciska płyty do siebie...
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: sarna w Sierpień 23, 2012, 11:29
przeprowadzono go w warunkach próżniowych?
Nie, przy ciśnieniu atmosferycznym

spotkałem się kiedyś z terminem "zapieczenie" (np. aluminium z żelazem lub innym metalem),

Ja też się spotkałem, podczas naprawiania samochodu. Szczególnie lubi się zapiec stalowa śruba w aluminiowym korpusie, czasem potrafi się "wykręcić" razem z gwintem korpusu tak bardzo te metale mogą się "skleić"
ale w przypadku śrubi mówimy o ekstremalnie wysokiej sile docisku, panewki w kołach pojazdów przy takiej sile nie potrafiłyby się obracać swobodnie
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Sierpień 23, 2012, 12:56
Czytałem o eksperymencie podczas którego połączono kostki złota i ołowiu i wsadzono na kilka(naście) lat do sejfu, jak je potem rozdzielono to w złotej kostce był ołów(wniknął na jakąś mikroskopijną głębokość) a w ołowianej było zloto.

Chyba tu masz na myśli dyfuzję metali pomiędzy sobą. Widoczne np w biżuterii:
http://en.wikipedia.org/wiki/Gold_plating#Jewelry

W przypadku Łunochodów, w miejscu gdzie smarów nie ma, mamy do czynienia wpierw z różnymi formami przyciągania cząsteczek do siebie (chyba wpierw van der Waalsa, ale tak strzelam bez sprawdzania) i pewnie później w jakiś lokalnych miejscach z dyfuzją (szczególnie w tych bardziej podgrzanych promieniami słonecznymi).  Są więc dwa możliwe mechanizmy.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: sarna w Sierpień 26, 2012, 18:26
Tak dokładnie o to zjawisko mi chodziło, zaś co do oddziaływań van der Waalsa to tyczą się one dipoli czyli możliwe że promieniowanie kosmiczne się do tego przyczynia
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Lipiec 24, 2014, 19:14
Właśnie znalazłem stronkę z archiwum zdjęć i panoramek misji Łunochod z którym chciałem się z Wami podzielić   8)

http://www.planetology.ru/panoramas/index.php?language=english

Widać tu dobrze, że Chang 3 i Yutu wykonywały o niebo lepsze fotki, tyle, że pod względem przejechanej trasy to Chińczycy nie mają się czym pochwalić ;-)

Miłego oglądania  8)

A tu próbka panoramek:

(http://www.planetology.ru/panoramas/images/small/lunokhod1_c/L1_D01_S03_P08m.jpg)

http://www.planetology.ru/panoramas/lunokhod1.php?language=english

A przed snem polecam lekturę = publikacje o misjach Łunochod  8)

http://www.planetology.ru/panoramas/materials.php?language=english
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Scorus w Lipiec 24, 2014, 19:57
Było w wątku Księżycowe archiwa. To jest skan z papierów. Nikt nie wie jak by to wyglądało po odzyskaniu z oryginalnych danych. Zdjęcia z Lunar Orbiterów odczytane z taśm magnetycznych wyglądają całkiem współcześnie.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Orionid w Grudzień 30, 2017, 22:16
Tak przy okazji, czy gdzieś w sieci, np. w zasobach rosyjskich dostępny jest pełen film dokumentujący misję Łuna-17 (Łunochod-1) i Łuna-21 (Łunochod-2) ?

Jest trochę materiałów filmowych.
Dołączam kilka, zwłaszcza, że wcześniejszy film w tym wątku jest już nieaktywny.

Część pierwsza o Łunochodach

http://www.youtube.com/watch?v=5jBo_4j7vZQ

Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=5jBo_4j7vZQ

Część druga

http://www.youtube.com/watch?v=0XkF2D6Wxs4

Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=0XkF2D6Wxs4

Część trzecia

http://www.youtube.com/watch?v=qAObNU_sXqU

Link do materiału:  https://www.youtube.com/watch?v=qAObNU_sXqU


http://www.youtube.com/watch?v=2eWt3wdXuhE

Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=2eWt3wdXuhE

http://www.youtube.com/watch?v=8L9HbnT2Ddc

Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=8L9HbnT2Ddc

http://www.youtube.com/watch?v=UT7Js5XGbLU

Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=UT7Js5XGbLU

http://www.youtube.com/watch?v=yKW0CYIBy9A

Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=yKW0CYIBy9A
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Grudzień 30, 2017, 23:23
dziękuję uprzejmie Orionid. Będzie co prześledzić.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Maj 15, 2018, 07:37
Wiadomość nieco stara (sprzed 8 lat) ale jara  ;)
Otóż 8 lat temu udało się dokładnie namierzyć Łunochoda 2 i z pomocą jego lustra i naziemnych laserów zmierzyć dokładnie odległość pomiędzy Ziemią a Srebrnym Globem. Podobne eksperymenty robiono w ramach misji Łunochod 1 o Apollo już nie wspominając  :) Mnie ciesze fakt, że po tylu latach lustra na sondach księżycowych są na tyle czyste, że można je wykorzystywać do celów badawczych, pomimo, iż misje tych robotów dawno się zakończyły :)

Reflektory takie zostały pozostawione również przez Łunochoda-2 oraz trzy amerykańskie misje: Apollo 11, 14 i 15. Niestety, ten pozostawiony przez Łunochoda-2 sprawuje się bardzo kiepsko, zwłaszcza kiedy oświetla go Słońce. A do precyzyjnych pomiarów potrzebne są przynajmniej cztery. Nic dziwnego, że przez cztery dekady odnalezienie zaginionego instrumentu było marzeniem badaczy Księżyca. Wiadomo było mniej więcej, gdzie statek Łuna-17 wylądował, ale przez cztery dekady poszukiwań reflektora nie dało się namierzyć.

Udało się to dopiero zespołowi naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego, którym kieruje prof. Tom Murphy. Rozglądali się oni za radzieckim reflektorem od dwóch lat, ale bez skutku. Przełomem okazały się zdjęcia wysokiej rozdzielczości wykonane przez satelitę NASA Lunar Reconnaissance Orbiter, które wykorzystywane są do tworzenia dokładnych map powierzchni Srebrnego Globu. Zespół Uniwersytetu Stanu Arizona, zajmujący się kamerą LRO dopiero niedawno zlokalizował miejsce lądowania Łuny-17. O całe kilometry od miejsca, gdzie się go spodziewano i szukano. Zdjęcia pozwoliły na określenie miejsca z dokładnością do stu metrów.


http://kopalniawiedzy.pl/Ksiezyc-reflektor-Luna-Lunochod,10254
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: juram w Maj 15, 2018, 09:17
Lokalizacja z dokładnością do 100 metrów to dokładność, jaką można uzyskać z teleskopów naziemnych. LRO pozwala zlokalizować Lunochody z dokładnością 0,5 metra.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Styczeń 04, 2019, 12:08
W sieci znalazłem fotkę oryginalnej konsoli sterowniczej dla misji Łunochod.

Siermiężno-pancerna elektronika tamtych czasów, wypisana socrealistycznie sierpem i młotem w całej okazałości ;)

(https://i.pinimg.com/originals/e1/0d/c5/e10dc5ecf2ffb6053263f8f85eb8490d.jpg)
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Styczeń 08, 2019, 13:33
Powierzchnia Księżyca z LRO obejmująca częsciowy obszar działań Łunochoda-1 (na północ od lądownika).

Czerwonym kółkiem oznaczony lądownik Łuna-17, niebieskim - ostateczna, końcowa pozycja łazika Łunochod-1.

(http://www.kronospan.home.pl/maciej/luna17_lunochod1.jpg)
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Styczeń 08, 2019, 13:51
Powierzchnia Księżyca z LRO obejmująca częsciowy obszar działań Łunochoda-1 (na północ od lądownika).

Czerwonym kółkiem oznaczony lądownik Łuna-17, niebieskim - ostateczna, końcowa pozycja łazika Łunochod-1.

(http://www.kronospan.home.pl/maciej/luna17_lunochod1.jpg)

Przydałoby się jeszcze zaznaczyć trasę łazika Łunochod 1  :) Z tego co pamiętam Łunochod 2 ujechał więcej kilometrów niż jego bliźniak Łunochod 1 :) Ciekawe czy i jakie dane naukowe pozyskano z tych dwóch łazikowych i radzieckich misji? Czy prowadzono badania składu gruntu księżycowego i skał na trasie roverów? Czy odkryto nieznane dotąd minerały księżycowe? Jakie inne badania geologiczne przeprowadzono? Przez taki kawał przejechanej drogi na pewno dałoby się coś ciekawego odkryć  :)

P.S. Przed chwilą sprawdziłem na Google Scholar i trochę publikacji opartych o badania Łunochodów się znalazło  8)
https://scholar.google.pl/scholar?hl=pl&as_sdt=0%2C5&q=lunokhod&btnG=
Szkoda, że nie wszystkie dostępne są za free  :(
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Styczeń 08, 2019, 14:50
Bawiłem się już także w lokalizację Ł-21 i przesledzenie całej niemal trasy przejazdu Łunochoda-2 na podstawie LROC moonmap, także w wolnej chwili wrzucę dokładnie przesledzona całą trasę Łunochoda-2.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Styczeń 08, 2019, 15:23
Bawiłem się już także w lokalizację Ł-21 i przesledzenie całej niemal trasy przejazdu Łunochoda-2 na podstawie LROC moonmap, także w wolnej chwili wrzucę dokładnie przesledzona całą trasę Łunochoda-2.

Jeśli tylko Ci czasu wystarczy to poproszę o wrzucenie takiej trasy  :)
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: juram w Styczeń 08, 2019, 19:58
Dwie szczegółowe mapy i trasy jazdy Łunochodów. Mapy wykonano na podstawie zdjęć z LRO.

1. Łunochod-1
(https://naforum.zapodaj.net/images/99f627580208.png)

2. Łunochod-2
(https://naforum.zapodaj.net/images/83f754d73f4e.png)
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Styczeń 08, 2019, 21:02
My tu gadu gadu o Łunochodach a dziś mija 45 rocznica startu Łunochoda 2  :)

https://www.space.com/39251-on-this-day-in-space.html
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Styczeń 09, 2019, 09:55
Świetne mapki, ja dodam ze swojej strony na forum już wkrótce prześledzony szlak Łun.-2 z bardzo niskiej orbity LRO, z widocznymi śladami kół łazika (wszystko oznaczone strzałkami).
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Styczeń 09, 2019, 10:04
Świetne mapki, ja dodam ze swojej strony na forum już wkrótce prześledzony szlak Łun.-2 z bardzo niskiej orbity LRO, z widocznymi śladami kół łazika (wszystko oznaczone strzałkami).

Czekamy, czekamy  :D
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Styczeń 11, 2019, 13:00
Świetne mapki, ja dodam ze swojej strony na forum już wkrótce prześledzony szlak Łun.-2 z bardzo niskiej orbity LRO, z widocznymi śladami kół łazika (wszystko oznaczone strzałkami).

Czekamy, czekamy  :D

To mi troszkę czasu zajmie :) , na razie studiuję całą trasę, a ślady są nie zawsze zauważalne, nawet na pełnym zbliżeniu LROC.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Listopad 17, 2020, 22:25
My tu gadu gadu a dziś mija 50 rocznica lądowania misji Łuny 17 z Łunochodem 1 na Ksieżycu! Z tej okazji Roskosmos udostępnił panoramki z tej misji:

http://www.planetology.ru/panoramas/lunokhod1.php?page=0&language=english

Dla przykładu pierwsza panorama:

(http://www.planetology.ru/panoramas/images/big/lunokhod1_c/L1_D01_S03_P05m.jpg)

http://www.planetology.ru/panoramas/images/big/lunokhod1_c/L1_D01_S03_P05m.jpg

oraz ostatnia panorama:

(http://www.planetology.ru/panoramas/images/big/lunokhod1_c/L1_D11_S05_P19g.jpg)

http://www.planetology.ru/panoramas/images/big/lunokhod1_c/L1_D11_S05_P19g.jpg
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: Orionid w Grudzień 03, 2020, 12:52
Łunochód 1 – 50 lat temu
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 3 GRUDNIA 2020

(...) Start Łuny 17 nastąpił 10 listopada 1970 roku. Do startu wykorzystano rakietę Proton-K. Piętnastego listopada Łuna 17 dotarła do orbity księżycowej. Następnie, 17 listopada, tuż przed godziną 04:00 UTC, nastąpiło udane miękkie lądowanie w zachodniej części Mare Imbrium (Morze Deszczów). Z lądownika zjechał pojazd – Łunochód 1.

W ciągu 320 dni misji Łunochód 1 przejchał ponad 10,5 km. Pojazd był zdalnie sterowany z Ziemi, co oczywiście przysporzyło pewnych problemów z uwagi na odległość Księżyca od naszej planety. (...)
https://kosmonauta.net/2020/12/lunochod-1-50-lat-temu/

Луноходу-1 — 50 лет
10.11.2020 00:05

(https://www.roscosmos.ru/media/gallery/big/29547/2367100608.jpg)

(https://www.roscosmos.ru/media/gallery/big/29547/2771576967.jpg)

(https://www.roscosmos.ru/media/gallery/big/29547/5308686606.jpg)

(https://www.roscosmos.ru/media/gallery/big/29547/5277449314.jpg)

Ровно 50 лет назад, 10 ноября 1970 года в 17 часов 44 минуты 01 секунду, с космодрома Байконур с помощью ракеты-носителя «Протон-К» была запущена автоматическая космическая станция «Луна-17», доставившая спустя несколько дней на Луну первый в мире самоходный аппарат «Луноход-1». Первые три ступени носителя и разгонный блок обеспечили выведение космического аппарата на траекторию полета к Луне. Старт к Луне осуществлялся с промежуточной околоземной орбиты.

Космический аппарат «Луна-17» был предназначен для доставки на поверхность Луны самоходного аппарата «Луноход-1» и проведения научных исследований на лунной поверхности. Он полностью управлялся с Земли и был создан на Машиностроительном заводе № 301 им. С.А. Лавочкина (сегодня — Научно-производственное объединение имени С.А. Лавочкина, входит в состав Госкорпорации «Роскосмос»).

На трассе перелета к Луне 12 и 14 ноября 1970 года были проведены коррекции траектории. 15 ноября при подлете к Луне был включен двигатель на торможения, и станция «Луна-17» вышла на орбиту искусственного спутника Луны высотой 85×141 км наклонением орбиты к плоскости лунного экватора — 141° и периодом обращения 116 минут. С целью формирования условий для схода с орбиты 16 ноября прошли коррекции, в результате которых минимальная высота над поверхностью снизилась до 19 км. 17 ноября 1970 года в 6 часов 41 минут был включен тормозной двигатель, и в 6 часов 46 минут 50 секунд станция «Луна-17» совершила мягкую посадку в прибрежном районе западной части Моря Дождей, в точке с селенографическими координатами: 38°24' с. ш. и 34°47' з. д.

После осмотра места посадки и развертывания трапов была выдана соответствующая команда, и в 9 часов 28 минут «Луноход-1» съехал по трапу с посадочной платформы на лунный грунт. Начался новый этап в исследовании естественного спутника Земли автоматическими аппаратами! Автоматическая самоходная лаборатория приступила к выполнению программы научно-технических исследований и экспериментов. В течение первого лунного дня проводилось изучение района посадки станции «Луна-17». Одновременно проходили испытания систем лунохода и приобретение опыта вождения экипажем, находящемся на Земле. За это время луноход прошел по лунной поверхности 197 метров.

В ходе выполнения программы работы за 116 сеансов движения «Луноход-1» прошел расстояние 10 540 метров, что позволило детально обследовать лунную поверхность на площади 80 000 м². Максимальная скорость движения составляла 2 км/час. За это время на Землю было передано 200 телефотометрических панорам и около 20 тысяч снимков малокадрового телевидения. В ходе съемки получены стереоскопические изображения наиболее интересных особенностей рельефа, позволяющие провести детальное изучение их строения.
https://www.roscosmos.ru/29547/

https://space.skyrocket.de/doc_sdat/luna_e8.htm
https://3dnews.ru/1024958/50-let-nazad-sovetskiy-apparat-lunohod1-otkril-novuyu-epohu-issledovaniya-kosmosa
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Październik 05, 2021, 08:02
Polecam to źródło, domena rosyjska, ale tłumaczenie na EN.

https://www.planetology.ru/lunokhod1position.php?language=english


Rewelacyjne (jak na tamte czasy) panoramy z Łunochoda-1

https://www.planetology.ru/panoramas/lunokhod1.php?language=english

Generalnie trochę tych (tak ciężko osiągalnych z archiwów) materiałów fotograficznych tutaj jest.
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Październik 05, 2021, 08:12
A tu ciekawostka, o której na pewno większość z Was nie wiedziała:

..."Ciekawostką jest fakt, że Łuna 21 i Łunochod 2 zmieniły właściciela – w grudniu 1993 r. Instytut Ławoczkina sprzedał obie konstrukcje na aukcji domu aukcyjnego Sotheby’s w Nowym Jorku za 68500 dolarów Richardowi Garriottowi de Cayeux, synowi astronauty i przedsiębiorcy związanemu z przemysłem gier komputerowych. Tym samym zepsuty łazik stał się pierwszym prywatnym pojazdem w kosmosie"...

źródło: https://www.urania.edu.pl/index.php/astronautyka/ksiezyc/lunochod-2
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Październik 05, 2021, 10:16
A tu ciekawostka, o której na pewno większość z Was nie wiedziała:

..."Ciekawostką jest fakt, że Łuna 21 i Łunochod 2 zmieniły właściciela – w grudniu 1993 r. Instytut Ławoczkina sprzedał obie konstrukcje na aukcji domu aukcyjnego Sotheby’s w Nowym Jorku za 68500 dolarów Richardowi Garriottowi de Cayeux, synowi astronauty i przedsiębiorcy związanemu z przemysłem gier komputerowych. Tym samym zepsuty łazik stał się pierwszym prywatnym pojazdem w kosmosie"...

źródło: https://www.urania.edu.pl/index.php/astronautyka/ksiezyc/lunochod-2

Bardzo ciekawa informacja. Nie wiedziałem, że Rosjanie przehandlowali Łunochody. Teraz czas na Sojournera i MERy  ;)
Tytuł: Odp: Łuchochody: 1 i 2
Wiadomość wysłana przez: station w Październik 05, 2021, 15:15
Tzn. przehandlowali na pewno ten z nr 2, ale czy 1-kę także? ...