Autor Wątek: Creotech Instruments  (Przeczytany 65952 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 22609
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #300 dnia: Lipiec 29, 2018, 16:51 »
Mam nadzieję że szykuje się coś wielkiego!

Offline velo

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1984
    • OrientSpace - Sektor kosmiczny okiem orientalisty
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #301 dnia: Lipiec 30, 2018, 09:11 »
Będę na ogłoszeniu i się dowiem co i jak :-)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 22609
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #302 dnia: Lipiec 30, 2018, 09:21 »
Velo liczymy na gorące komentarze!

Offline velo

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1984
    • OrientSpace - Sektor kosmiczny okiem orientalisty
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #303 dnia: Lipiec 30, 2018, 12:33 »
Ładnie! Creotech i ICEYE podpisali list intencyjny ws pełnej integracji do 18 satelitów radarowych.

Kolejny satelita, nad którym obie spółki już pracowały, leci w 3cim kwartale 2018 na Falconie 9.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #303 dnia: Lipiec 30, 2018, 12:33 »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 22609
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #304 dnia: Lipiec 30, 2018, 14:08 »
To jest naprawdę bardzo ważna informacja! W ten sposób ilość satelitów złożonych w Polsce wzrośnie kilka razy. ;)

Offline R1

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 330
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #305 dnia: Lipiec 30, 2018, 23:10 »
Jak dla mnie to ewidentny przelom. W Polsce pojawil sie integrator satelitow. Firma z najwyzszego Tieru. No i dodatkowo Iceye, ktora operuje konstelacja. Co wiecej pierwszy satelita zintegrowany w Polsce to nie jakas obietnica na blizej nieokreslona przyszlosc. Ale na 2018 rok. W informacjach z konferencji zastanowila mnie jeszcze jedna rzecz, ktora Jacek Kosiec przekazal. A mianowicie ta o przyszlosci firmy...

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21355
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #306 dnia: Lipiec 31, 2018, 07:22 »
W tym roku na orbitę trafi pierwszy polsko-fiński satelita obserwacyjny
30.07.2018

Jeszcze w 2018 roku na orbitę okołoziemską zostanie wyniesiony pierwszy polsko-fiński satelita obserwacyjny - zapowiedzieli w poniedziałek w Warszawie przedstawiciele firm Creotech Instruments i ICEYE. Będzie on częścią konstelacji 18 współpracujących satelitów.

Komercyjny satelita o nazwie ICEYE-X2 będzie ważył ok. 85 kg i zaopatrzony zostanie w - stworzony przez polsko-fińską firmę ICEYE - radar SAR (radar z tzw. syntetyczną aperturą), który umożliwi prowadzenie obserwacji powierzchni Ziemi niezależnie od warunków pogodowych. Złe warunki atmosferyczne, np. zachmurzenie, stanowią bowiem przeszkodę nie do przejścia dla satelitów z aparaturą optyczną.

Prace nad urządzeniem trwały trzy lata, zaś jego integracja prowadzona była w czasie ostatnich sześciu miesięcy w Finlandii i Polsce. Firma Creotech Instruments odpowiadała za budowę wybranych komponentów satelity i prace związane z jego integracją.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, która odbyła się w Warszawie, obie firmy podpisały także list intencyjny, zakładający, że w ciągu najbliższych pięciu lat Creotech Instruments przeprowadzi integrację nawet 18 satelitów z docelowej konstelacji ICEYE. Kiedy wszystkie satelity znajdą się na orbicie, czas rewizyty - czyli powrotu nad ten sam obszar jednego z satelitów konstelacji - ma wynosić poniżej trzech godzin.

"Będziemy w stanie wykonać np. zdjęcie Warszawy, co trzy godziny" - podkreślił Rafał Modrzewski, prezes firmy ICEYE. "Niezależnie od warunków pogodowych - czy to jest deszcz, czy zachmurzenie, czy jest ciemno - jesteśmy wtedy w stanie uzyskać bardzo podobne zdjęcie i zanalizować je komputerowo".

"Tak naprawdę największą zaletą małych satelitów jest rozdzielczość czasowa, czyli jak szybko jesteśmy w stanie odpowiedzieć na jakiś problem" - mówił Modrzewski. "Jeżeli pojawia się gdzieś katastrofa naturalna, to jesteśmy w stanie odpowiedzieć na tę katastrofę w ciągu trzech godzin. Dla porównania: satelita pojedynczy jest w stanie odpowiedzieć na to w ciągu 24 do 48 godzin" - dodał.

Oprócz możliwości monitorowania klęsk żywiołowych, sieć małych satelitów może posłużyć również m.in. do wykrywania wycieków ropy naftowej, monitorowania stref przybrzeżnych czy infrastruktury. "Co ciekawe, jako że nie było takich małych satelitów, nie mamy dostępu do takiego typu informacji, nie ma obrazowań radarowych z tego samego miejsca, które były wykonane w ciągu kilku godzin, więc nie jest nam łatwo stwierdzić, jakie będą wszystkie zastosowania" - stwierdził Modrzewski.

Za obsługę satelitów konstelacji odpowiadać będzie Centrum Operacji Satelitarnych, które zlokalizowane zostało w polskiej siedzibie ICEYE w Warszawie.

Współpraca ICEYE z Creotech Instruments rozpoczęła się w 2016 roku, kiedy polska firma otrzymała zlecenie na montaż elementów elektroniki na potrzeby prototypowego satelity ICEYE-X1, który został wyniesiony na ziemską orbitę na początku 2018 roku.

PAP - Nauka w Polsce, Katarzyna Florencka
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C30455%2Cw-tym-roku-na-orbite-trafi-pierwszy-polsko-finski-satelita-obserwacyjny.html

Polsko-fińska współpraca na rzecz budowy innowacyjnej konstelacji satelitów SAR
30 lipca 2018

- Przedstawiciele firm ICEYE i Creotech Instruments S.A. na zorganizowanej 30 lipca konferencji prasowej zapowiedzieli, że jeszcze w tym roku na orbitę okołoziemską zostanie wyniesiony pierwszy polsko-fiński satelita obserwacyjny.

- Satelita o nazwie ICEYE-X2 ważyć będzie około 85 kg i będzie zaopatrzony w nowatorski radar SAR (z syntetyczną aperturą) stworzony przez firmę ICEYE, który umożliwi prowadzenie obserwacji powierzchni Ziemi niezależnie od warunków pogodowych.

- Prace nad urządzeniem trwały 3 lata a integracja prowadzona była w czasie ostatnich 6 miesięcy w Finlandii i Polsce. Spółka Creotech Instruments S.A. odpowiadała za budowę wybranych komponentów satelity i prace związane z jego integracją.

- W czasie konferencji prasowej firmy podpisały także list intencyjny, w myśl którego w ciągu najbliższych 5 lat firma Creotech Instruments S.A. przeprowadzi integrację nawet 18 satelitów z docelowej konstelacji ICEYE.

- Po umieszczeniu wszystkich satelitów na orbicie konstelacja umożliwi pozyskiwanie wysokiej jakości zobrazowań radarowych z każdego miejsca na Ziemi.

- Czas rewizyty, czyli czas do powrotu nad ten sam obszar jednego z satelitów konstelacji, wyniesie poniżej 3 godzin, co pozwoli twórcom konstelacji znaleźć się w ścisłej światowej czołówce dostawców satelitarnych zobrazowań Ziemi.

- Centrum Operacji Satelitarnych, które odpowiadać będzie za obsługę satelitów konstelacji ICEYE na orbicie, zlokalizowane zostało w polskiej siedzibie firmy ICEYE w Warszawie.

ICEYE to fiński kosmiczny start-up, założony przez dwóch biznesmenów: Polaka i Fina, Rafała Modrzewskiego i Pekka Laurila. Spółka działa na globalnym rynku od trzech lat, a jej strategicznym celem jest stworzenie globalnego satelitarnego systemu radarowego zobrazowania Ziemi, opartego na konstelacji satelitów klasy mikro, który dostarczać będzie zobrazowania na zasadach komercyjnych. Pierwszego takiego na świecie. Firma opracowała innowacyjny radar SAR (radar z tzw. syntetyczną aperturą), który ma zostać zainstalowany na każdym z docelowych satelitów konstelacji. Radar pozwala na wykonywanie zobrazowań powierzchni Ziemi niezależnie od warunków atmosferycznych, w tym zachmurzenia, które to stanowi przeszkodę nie do przejścia dla satelitów z aparaturą optyczną.

Współpraca ICEYE z polskim Creotechem rozpoczęła się w 2016 roku, kiedy firma z Piaseczna otrzymała zlecenie na montaż elementów elektroniki na potrzeby pierwszego, prototypowego satelity z docelowej konstelacji ICEYE. Satelita otrzymał nazwę ICEYE-X1 i na początku 2018 roku trafił na ziemską orbitę. Pozwoliło to na przetestowanie systemów pokładowych satelity i wykonanie pierwszych próbnych zobrazowań.

Nie mieliśmy wielkich oczekiwań dotyczących samych zobrazowań głównym celem było przetestowanie w warunkach kosmicznych naszych nowatorskich rozwiązań i infrastruktury satelity. Efekt przerósł jednak nasze najśmielsze oczekiwania. Wszystkie komponenty zadziałały bez najmniejszych zarzutów, a ICEYE-X1 wykonał ponad 600 wysokiej jakości zobrazowań.

                       Rafał Modrzewski, prezes ICEYE

Zacieśnianie współpracy

W pierwszej połowie 2017 roku spółka ICEYE zleciła Creotech Instruments S.A. produkcję specjalistycznych wiązek kabli oraz elementów osłon termicznych MLI do kolejnych satelitów konstelacji, w tym satelity ICEYE-X2, który zostanie wyniesiony na orbitę jeszcze w tym roku. W zakładach Creotech w Piasecznie, w specjalnie wybudowanych na potrzeby współpracy clean-roomach, zrealizowana została także część zadań związanych z integracją satelity, czyli połączeniem wszystkich jego elementów w całość i przygotowaniem do wysłania w przestrzeń kosmiczną.

Satelita ICEYE-X2, nad którym prace trwały od 3 lat, a integracja prowadzona była w czasie ostatnich 6 miesięcy, waży 85 kg i będzie zdolny do wykonywania zobrazowań o rozdzielczości nawet 1x1 m. Z usług dostarczanych przez konstelację ICEYE skorzystają zarówno klienci publiczni jak i prywatni m.in. z branż związanych z transportem morskimi i sektorem wydobywczym. Zobrazowania dostarczane przez ICEYE będą zgodne z wymaganiami polskiej platformy komputerowej CREODIAS, budowanej pod przewodnictwem Creotech i przechowującej oraz udostępniającej wszelkie dane satelitarne programu Copernicus Unii Europejskiej. Jest to kolejny obszar synergii pomiędzy ICEYE i Creotech.

ICEYE stworzyło także w Warszawie Centrum Operacji Satelitarnych, które odpowiadać będzie za obsługę satelitów konstelacji ICEYE na orbicie. W Krakowie powstaje ośrodek badawczo-rozwojowy, który zajmować się będzie między innymi rozwijaniem narzędzi analitycznych służących do zautomatyzowanego przetwarzania obrazów i ich analizy.

Creotech w roli integratora

W czasie konferencji prasowej zorganizowanej 30 lipca przedstawiciele obu firm podnieśli swoją współpracę na jeszcze wyższy, strategiczny poziom. Zgodnie z podpisanym listem intencyjnym spółka Creotech Instruments S.A. odpowiadać ma za integrację nawet 18 kolejnych satelitów z docelowej konstelacji ICEYE, które powstawać będą w ciągu następnych 5 lat.

To dla nas ogromne wyróżnienie i jednocześnie realizacja strategicznego celu biznesowego naszej firmy jakim jest osiągnięcie na kosmicznym rynku prestiżowej pozycji integratora satelitów. Integratorem nazywany jest podmiot, który w procesie budowy jednostki satelitarnej odpowiada za skomplikowany proces połączenia wszystkich elementów, modułów i podsystemów składających się na gotowego, działającego satelitę. Osiągnięcie tej pozycji oznacza nie tylko prestiż, ale świadczy także o szerokich kompetencjach integratora, który w tej trudnej branży posiadł organizacyjną wiedzą i kompetencję umożliwiające poprawne przeprowadzenia procesu integracji. Warto podkreślić, że jesteśmy pierwszą firmą w Polsce i prawdopodobnie w Europie Centralnej, która znalazła się na tym poziomie.

                       Jacek Kosiec, prezes Creotech Instruments S.A.

Creotech Instruments S.A. od lat dąży do osiągnięcia pozycji integratora satelitów. Przy finansowym wsparciu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju rozwija autorską platformę mikrosatelitarną HyperSat. Gotowość wdrożeniowa satelitów opartych na platformie HyperSat nastąpi w 2021 roku.

Wspólnota celów ponad narodowe sentymenty

Przedstawiciele obu firm zgodnie przyznają, że pogłębione partnerstwo w realizacji przedsięwzięcie ICEYE nie wynika jedynie z polskiego rodowodu partnerów. Poza oczywistą przesłanką związaną z udaną dotychczasową współpracą na decyzję o pójściu we współpracy o krok dalej zadecydowało to, że firmy bardzo podobnie postrzegają przyszłość branży kosmicznej na świecie i podobnie rozumieją kierunki w jakich ten przemysł będzie się rozwijał.

Obie spółki mocno identyfikują się z tzw. nurtem New Space, którego cechą jest dążenie do komercyjnego wykorzystywania ogromnego potencjału technologii kosmicznych przy zachowaniu organizacyjnej zwinności i reżimu kosztowego charakterystycznego dla sektora start-up. Znaczenie tego nurtu wzrasta wraz z postępującą miniaturyzacją elektroniki i upowszechnieniem platform satelitarnych działających w konstelacjach.

Dowodem na to, że New Space to nie pieśń przyszłości, a teraźniejszość jest właśnie budowa satelitarnej konstelacji zobrazowań radarowych w oparciu o platformę mikrosatelitarną.

Tworzona przez nas konstelacja będzie pierwszą na świecie, w której udało się zainstalować czujnik SAR na tak niewielkiej platformie. Funkcjonujące na rynku konkurencyjne rozwiązania bazują na znacznie większych, a przez to wielokrotnie droższych platformach o wagach kilkuset kilogramów i większych. Co więcej dążymy do budowy konstelacji na tyle dużej, że możliwe będzie monitorowanie poszczególnych obszarów w trybie niemalże ciągłym, z czasem rewizyty na poziomie dochodzącym do 30 minut. Taki poziom usług zadowoli nawet najbardziej wymagających użytkowników.

                     Rafał Modrzewski, prezes Iceye

Źródło: Creotech Instruments/ICEYE
https://www.space24.pl/polsko-finska-wspolpraca-na-rzecz-budowy-innowacyjnej-konstelacji-satelitow-sar
« Ostatnia zmiana: Sierpień 03, 2018, 06:56 wysłana przez Orionid »

Offline velo

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1984
    • OrientSpace - Sektor kosmiczny okiem orientalisty
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #307 dnia: Lipiec 31, 2018, 19:26 »
Dzięki R1 za przypomnienie. Rzeczywiście Jacek Kosiec wspomniał na konfie, że Creotech myśli m.in. o wejściu na Giełdę Papierów Wartościowych.

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21355
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #308 dnia: Sierpień 01, 2018, 14:41 »
Creotech Instruments oraz ICEYE podpisały list intencyjny
BY REDAKCJA ON 1 SIERPNIA 2018

(...) Creotech Instruments S.A. od lat dąży do osiągnięcia pozycji integratora satelitów. Przy finansowym wsparciu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju rozwija autorską platformę mikrosatelitarną HyperSat. Gotowość wdrożeniowa satelitów opartych na platformie HyperSat nastąpi w 2021 roku.

Przedstawiciele obu firm zgodnie przyznają, że pogłębione partnerstwo w realizacji przedsięwzięcie ICEYE nie wynika jedynie z polskiego rodowodu partnerów. Poza oczywistą przesłanką związaną z udaną dotychczasową współpracą na decyzję o pójściu we współpracy o krok dalej zadecydowało to, że firmy bardzo podobnie postrzegają przyszłość branży kosmicznej na świecie i podobnie rozumieją kierunki w jakich ten przemysł będzie się rozwijał. (...)

https://kosmonauta.net/2018/08/creotech-instruments-oraz-iceye-podpisaly-list-intencyjny/

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 22609
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #309 dnia: Wrzesień 17, 2018, 14:25 »




:)

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8158
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #310 dnia: Wrzesień 17, 2018, 14:28 »
Myślę, że satelita ICEYE-X2 zasługuje na oddzielny wątek  :)

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21355
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #311 dnia: Wrzesień 28, 2018, 07:37 »
Dr Aleksandra Bukała wzmocniła zespół Creotech Instruments S.A.
25 września 2018

Z początkiem września do zespołu Creotech Instruments S.A. dołączyła dr Aleksandra Bukała, która objęła stanowisko Dyrektora Zarządzającego. Do jej głównych zadań, obok wsparcia sprzedaży, będzie należało wdrożenie w Creotech najlepszych praktyk zarządczych i dostosowanie struktury organizacyjnej do stale rosnącej skali działalności kosmicznej spółki z Piaseczna.

„Nowe zlecenia i kontrakty pozyskane w ostatnim okresie, zarówno realizowane na rzecz sektora kosmicznego jak i branży naukowej i przemysłu sprawiają, że skala działalności naszej firmy i zatrudnienie szybko rosną. Stawia to przed nami określone wyzwania związane z budową dojrzałego ładu zarządczego i przebudową struktury organizacyjnej naszej firmy” – mówi Jacek Kosiec, Prezes Creotech Instruments S.A.

Dr Aleksandra Bukała dysponuje unikatowym międzynarodowym doświadczeniem i zarządczym know-how, których bardzo potrzebujemy, jeśli Creotech ma dalej rosnąć i rozwijać się jako organizacja zwinna i gotowa na kolejne, coraz większe i bardziej skomplikowane projekty. Wierzę, że jej doskonałe rozeznanie i budowane latami merytoryczne relacje z Europejską Agencją Kosmiczną przyczynią się także do zwiększenia strumienia zleceń dla Creotech Instruments S.A., a co za tym idzie – do podniesienia efektywności „odzyskiwania” dla polskiej gospodarki i polskich uczestników krajowego sektora kosmicznego składki wpłacanej przez nasz kraj do ESA na programy obowiązkowe i opcjonalne.

                          Jacek Kosiec, Prezes Creotech Instruments S.A.

Aleksandra Bukała jest doktorem nauk o zarządzaniu, absolwentką Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Ukończyła także studia podyplomowe na Politechnice Warszawskiej w dziedzinie automatyki. Obecnie kontynuuje edukację, realizując kurs studiów podyplomowych na Akademii Sztuki Wojennej z zarządzania przedsiębiorstwem w branży zbrojeniowej.

Przez lata związana była z sektorem naukowym. W latach 2006 – 2012 pracowała w Przemysłowym Instytucie Automatyki i Pomiarów PIAP, początkowo jako Zastępca, a następnie Kierownik Ośrodka Systemów Bezpieczeństwa, gdzie opracowywane były nowe technologie dla robotów mobilnych wykorzystywanych na potrzeby obronności i bezpieczeństwa.

Decyzję o zmianie branży i kontynuowaniu kariery w rodzącym się w Polsce przemyśle kosmicznym podjęła w 2012 roku, kiedy objęła stanowisko Kierownika ds. Rozwoju w obszarze Aerospace w nowopowstałym polskim oddziale hiszpańskiej Grupy Sener, gdzie wzięła odpowiedzialność za rozwój firmy w Polsce, w obszarze inżynierii kosmicznej.

„Decyzję o rozpoczęciu przygody z sektorem kosmicznym podjęłam, ponieważ miałam poczucie, że może to być jedyna w moim zawodowym życiu szansa na realne włączenie się w budowanie w naszym kraju zupełnie nowej, innowacyjnej branży” – mówi dr Aleksandra Bukała – „Z perspektywy czasu widzę, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.”

Jestem przekonana, że polski sektor kosmiczny czeka okres szybkiego wzrostu i rozwoju, w czasie którego kształt tej branży ustalony zostanie na całe lata lub nawet dziesięciolecia. Tym bardziej cieszy to, że tę przygodę będę mogła przeżyć na pokładzie najsilniejszego krajowego gracza na tym rynku.

                      dr Aleksandra Bukała, Dyrektor Zarządzający w Creotech Instruments S.A.

Prywatnie dr Aleksandra Bukała pasjonuje się żeglarstwem. Posiada patent jachtowego sternika morskiego i stara się przynajmniej raz w roku popłynąć w ciekawy rejs morski lub oceaniczny. Jednak znacznie częściej przemierza żaglówką swoje ukochane Mazury.

Źródło: Creotech Instruments S.A.
https://www.space24.pl/dr-aleksandra-bukala-wzmocnila-zespol-creotech-instruments-sa

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21355
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #312 dnia: Grudzień 13, 2019, 12:49 »
Elon nie sprzątaj po sobie. Creotech pozamiata – polska technologia pomoże oczyścić kosmos [WYWIAD] 12.12.2019

Ludzkość wysyła w kosmos coraz więcej satelitów i co za tym idzie, coraz więcej śmieci - taka nasza paskudna natura. O tym, że jeśli tego nie posprzątamy, może dojść do katastrofy, oraz jak w kosmicznym sprzątaniu może pomóc polska technologia, opowiedział dr hab. Grzegorz Brona z firmy Creotech.


Dr hab. Grzegorz Brona, dyrektor ds. Rozwoju Biznesu CTI firmy Creotech. (Forum)

Creotech to polska firma działająca w sektorze kosmicznym. Jej nowa technologia, która powstaje we współpracy z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych, ma pozwolić na wykrywanie maleńkich śmieci w przestrzeni kosmicznej, w celu ich późniejszego usunięcia. Sprawa jest poważna - takie śmieci mimo maleńkich rozmiarów są nie tylko śmiertelnie groźne dla astronautów, ale także dla... ziemskiej ekonomii.

Mateusz Czerniak, WP Tech: "Kosmiczne śmieci" to brzmi dosyć abstrakcyjnie. W jaki sposób oczyszcza się z nich kosmos i czym one właściwie są?

Dr hab. Grzegorzwo Brona, dyrektor ds. Rozju Biznesu CTI firmy Creotech, były prezes Polskiej Agencji Kosmicznej: Żeby posprzątać śmieci kosmiczne trzeba je najpierw wykryć. W tej chwili na Ziemi powstaje sieć teleskopów, zarówno optycznych, jak i olbrzymich systemów radarowych, które są w stanie śledzić znaczną część śmieci przekraczających rozmiarem kilka centymetrów.

W tym momencie nie jesteśmy w stanie jednak wykryć z Ziemi większości obiektów małych, mierzących jeden centymetr i mniej.

Stanowią one zagrożenie dla innych obiektów kosmicznych?

Takie śmieci są wielkości pocisku wystrzelonego z pistoletu i poruszają się nawet kilkukrotnie szybciej niż taki pocisk. Mowa tu o prędkości kilku kilometrów na sekundę!

Teraz astronauci przed lotem w kosmos mogą co najwyżej liczyć na odpowiednio grube ściany statku kosmicznego i oddać się opiece ulubionego świętego, żeby nie trafić na taki obiekt. Nie mamy bowiem pojęcia, ile jest śmieci tej wielkości w przestrzeni kosmicznej i w jakim miejscu się znajdują ani jak się poruszają.

Pojawia się więc potrzeba skonstruowania systemu, który byłby w stanie je wykryć i umieszczenia go w kosmosie - z Ziemi zlokalizowanie tak małych obiektów jest niemożliwe.

Co prawda przestrzeń kosmiczna jest ogromna i nawet ta szacowana przez nas obecne liczba śmieci, czyli kilkadziesiąt tysięcy, nie stanowi bardzo dużego zagrożenia dla misji kosmicznych, ale przyszłość nie jest już tak kolorowa. Liczba kosmicznych odpadów bardzo szybko rośnie.

Dlaczego?

W tej chwili ilość satelitów umieszczonych przez nas na orbicie wynosi około czterech tysięcy, z czego połowa tego to satelity aktywne. Za dziesięć lat tych obiektów będzie już od dziesięciu do aż trzydziestu tysięcy, ponieważ pojawiają się wielkie konstelacje satelitarne, na przykład za sprawą działalności firmy Elona Muska.

A wystarczy tylko jedno zderzenie satelitów i w konsekwencji podział ich na mniejsze części, żeby pojawiły się tysiące nowych niewielkich śmieci kosmicznych, stanowiących zagrożenie dla pozostałych satelitów. Ryzyko takich zdarzeń zwiększa się diametralnie.

Do tego dochodzi jeszcze sprawa wykrywania śmieci lecących w stronę konkretnego satelity i natychmiastowego powiadamiania jego operatora o nadciągającym zagrożeniu. O takich funkcjach dopiero zaczyna się myśleć. Zdecydowanie za późno.

Za bardzo już zasypaliśmy orbitę satelitami?

Tak. Jak już wcześniej wspominałem, w kosmosie umieszczono już wielką ilość satelitów, a w najbliższych latach będzie ich znacznie więcej między innymi dzięki działalności kosmicznych miliarderów. Teraz nagle okazało się, że takie systemy, jak konstruowany przez nas, są niezbędne.

My, jako Creotech, wspólnie z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych, jesteśmy chyba jednym z pierwszych podmiotów, który wystartuje z takim projektem. Europejska Agencja Kosmiczna dosłownie miesiąc po złożeniu naszej propozycji również ogłosiła konkurs na podobne rozwiązanie, tylko opierające się na radarach. W naszym przypadku będzie to system laserowy.

Być może zadam naiwne pytanie, ale… jaki właściwie wpływ mają kosmiczne śmieci na naszą ziemską egzystencję?

Dużo większy niż jesteśmy w stanie sobie na co dzień uświadomić.

Oczywiście nic z tych małych obiektów do nas nie spadnie, bo spalają się one w atmosferze.

Natomiast jeśli spojrzeć pod względem tego, na czym nasze ekonomia bazuje na Ziemi, to w znacznej mierze wysuwają się trzy czynniki. Pierwszy to telekomunikacja, mamy ją zapewnioną dzięki satelitom. Drugi to nawigacja. Nie zastanawiamy się nad tym na co dzień, ale działa ona dzięki danym satelitarnym. Trzeci obszar to obrazowania satelitarne, związane na przykład z prognozami pogody albo szacowaniem zagrożeń powodziowych.

Amerykanie jakiś czas temu przeprowadzili badanie, w którym pokazali, że w ciągu dnia przeciętny obywatel USA używa danych satelitarnych średnio osiemdziesiąt razy. Przez cały dzień korzysta albo z łączności satelitarnej, albo z nawigacji.

Proszę sobie wyobrazić, że takie kosmiczne śmieci zagrażające satelitom, mogą wyłączyć znaczną część usług dostarczanych nam przez satelity. W najgorszym przypadku może nastąpić proces lawinowy, tak zwana reakcja Kesslera.

To znaczy?

Jeden śmieć kosmiczny powoduje uszkodzenie jednej satelity, ale ten satelita rozpada się na przykład na dziesięć tysięcy śmieci. Te dziesięć tysięcy zagraża kolejnym satelitom. Naukowcy pokazali, że takie zderzenia przy większym zagęszczeniu obiektów na orbicie będą się zdarzały i mogą doprowadzić do całej lawiny kolejnych zdarzeń. Jeśli takiej lawiny nie udałoby się opanować to… nawet wszystkie satelity na orbicie mogłyby zostać zniszczone.

Przez jeden centymetrowy obiekt.

To jest coś, co przeraża w tej chwili Amerykanów. Wystarczy tylko jeden taki incydent i może on spowodować wyłączenie całej sieci satelitów na orbicie. Stracilibyśmy wtedy dostęp do wszystkich technologii, o których mówiłem wcześniej.

Mało tego - orbita ziemska stałaby się wtedy wyłączona na kilkadziesiąt lat z jakiejkolwiek użyteczności, bo tych śmieci w wyniku takiej superreakcji łańcuchowej byłoby tak dużo.

O lotach w kosmos trzeba byłoby zapomnieć być może nawet na pięćdziesiąt lat.

Porażające i chyba nie ma w takim razie co zwlekać. Czy została już podjęta współpraca z jakimś międzynarodowym podmiotem w celu wdrożenia waszego systemu?

Na pewno sama technologia w ramach tego projektu, który realizujemy z Instytutem Technicznym Wojsk Lotnicznych, nie jest na tyle dojrzała, żeby ją zaimplementować jeden do jednego w przyszłości w ramach jakichś polskich systemów.

To, w co celujemy, to nawiązanie współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną i wypróbowanie samej technologii na jej satelitach. Stanie się to możliwe w okolicach 2025-2028 roku, gdy projekt będzie na odpowiednim poziomie zaawansowania.

https://tech.wp.pl/elon-nie-sprzataj-po-sobie-creotech-pozamiata-polska-technologia-pomoze-oczyscic-kosmos-wywiad-6455582037067905a?fbclid=IwAR2r0QNjvSLCeRQxvKldUxL1IbUSyJN73IXuKeuNWCSPKQr9RG5bkMUvqjU

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6000
  • Realista do bólu;-)
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #313 dnia: Grudzień 13, 2019, 13:06 »
Ciekawostka, laserowym sprzataniem zainteresowali sie tez powaznie australijczycy.
Z powazaniem
                            Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21355
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #314 dnia: Marzec 04, 2021, 00:12 »
Creotech Instruments planuje wejście na giełdę
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 3 MARCA 2021

(...) Drugiego marca Pan Jacek Kosiec, prezes CTI, ogłosił zamiar wprowadzenia spółki na Giełdę Papierów Wartościowych (GPW). Spółka w ten sposób chce pozyskać około 10 mln PLN. Oferta publiczna ma być ogłoszona w pierwszym kwartale 2021 roku. (...)
https://kosmonauta.net/2021/03/creotech-instruments-bedzie-spolka-publiczna/

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Creotech Instruments
« Odpowiedź #314 dnia: Marzec 04, 2021, 00:12 »