Autor Wątek: Ludzie Sondy - jacy byli, co lubili...  (Przeczytany 1024 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2646
  • "Jutro to dziś, tyle że jutro" Sławomir Mrożek
Ludzie Sondy - jacy byli, co lubili...
« dnia: Grudzień 06, 2023, 19:46 »
Cytat: jankoe 23/11/2007 17:50
Proponuję rozpocząć wątek o tym co najcenniejsze tzn. o ludziach, którzy stworzyli nasz ulubiony program.
Kim byli? Czym się pasjonowali prywatnie i służbowo? Jakie miewali hobby? Co sądzili o ówczesnym stanie kraju i Polaków? Co ich irytowało, a co wprawiało w stan lepszego usposobienia.
Jednym słowem jakie były osobowości twórców Sondy.


Cytat: tompyc 26/11/2007 22:28
Rozumiem tabloidową ciekawość.
Lubili:
-dobrą kawę;
-ciastka, np. ptysie;
- ciasta, np. makowiec, sernik;
- mięso wołowe, befsztyki;
- ryby, np. sandacz, sola, pstrąg, szczupak;
- boeuf Strogonow,
- żurek po kujawsku, Z.K.;
-frytki;
- pieczarki panierowane, Z.K.
- piwo Żywiec;
- wino białe i czerwone;
- whisky;
- koniak;
- wódkę czystą.
Ładne i szczupłe dziewczyny.
Nowe modele polskich samochodów.
Nowe modele zagranicznych samochodów.
Grę w tenisa.
Jazdę na nartach.
Pływanie (także w morzu).
Spacery po lesie.
Grzybobranie.
Wydawnictwa popularnonaukowe.
Nowinki informatyczne.
Wystarczy?

Cytat: jankoe 27/11/2007 13:58
To są oczywiście cenne dane. Jednak interesujące są ich zapatrywania np. na kwestię komunizmu i w ogóle co sądzili o ówczesnym stanie Polski.
Wierzyli, że to się zawali czy raczej nie? Obaj odeszli na samym progu zmian w 1989 roku.

Cytat: maxbit (Marcin) 27/11/2007 14:12
Oj wtedy ludzie mieli inne spojrzenie szczególnie Oni bywali przecież tu i ówdzie w krajach zachodu, ale jak widać kapitalizm tam i tu to dwie róźnie rzeczy.
Przypuszczm ze jesli by zobaczyli co się stało z wieloma zakłądami instytutami ośrodkami naukowymi to nie byli by zadowoleni Smiley
A kto wie ze ZRK byly współtwórcami obecniej technalogi CD (jeszcze w latach 70) ? mało kto ? Pan Tomasz coś tu sie by wypowiedział Pracował tam .... tzn w ZRK

itd...

Cytat: jankoe 27/11/2007 15:49
Osobiście pamiętam, że w ostatnich miesiącach 1988 roku i w pierwszych miesiącach 1989 nikt nie przepuszczał, że jeszcze parę miesięcy i wejdziemy w nową erę własnej historii.

Cytat: Bartholomew 28/11/2007 15:23
Ciekawe czy redaktorzy, z racji tego że bywali tu i ówdzie byli nagabywani przez służby PRLowskie do współpracy? :)

Cytat: era77 28/11/2007 16:58
Daj sobie spokój, jeśli nawet to po co to wiedzieć :)

Cytat: tompyc 28/11/2007 21:48
Oj ludzie...
O komuniźmie to myśmy wcale nie mówili.
Zresztą gdzie on był? Może w ZSRR?
Nam wbijali w głowy, że zyjemy w demokracji ludowej i budujemy socjalizm.
Ale Wam zdążyli namieszać w głowach, no, no.
Prosty przykład: w komuniżmie każdemu wg potrzeb, od każdego wg, jego możliwości; w socjaliźmie każdemu wg jego pracy, od każdego wg, jego możliwości.
Drobna różnica, a w życiu różnica duża: k. wszystko za darmo - s. wszystko z pracy.
A demokracja ludowa? Porąbany strzępek socjalizmu z "podziemnym" (prywaciarze) kapitalizmem ludowym.
Było goło i wesoło. Dziennikarze lekko odstawali od przeciętnego pracownika in plus.
W 1989 roku nie mieliśmy zielonego pojęcia w jakim kierunku to wszystko pódzie.
Oczywiście wiedzieliśmy doskonale (no może to za dużo powiedziane) co dzieje się za tzw. "żelazną kurtyną", ale jakoś nikt, mimo możliwości, nie wybrał wolności. Tam wcale nie czekali na dziennikarzy ze wschodu.

Cytat: tompyc 28/11/2007 22:07
REdaktorzy bywali, owszem, ale o żadnych kontaktach nic nie wiem.
Ja to mam nawet osobisty żal do służb, Wildsteina i Macierewicza, bo jakoś nie mogę odnaleźć się na żadnej liście.
Widocznie mała płotka byłęm.
A mieli okazje...
W 1975 roku pierwszy wyjazd na Zachód, służbowo, przez Berlin wschodni do zachodniego. Wysłany na sympozjum zegarmistrzowskie przez Centralny Związek Spółdzielczości Pracy. I żadnej rozmowy przed wyjazdem, zero instrukcji. Potem tylko zdawkowe sprawozdanie z danymi: pobyt od - do. Impreza taka i taka. Przebywał: dni... Powrót dnia. Załączam rachunki hotelowe, diet było - rozliczenie, bilety z podróży. I żadnej rozmowy po. To było wybitne lenistwo SB. Nie chcieli wiedzieć nawet ile piwa wypiłem w Berlinie. Sprawozdanie z poprzedniego wyjazdu było warunkiem wyjazdu następnego. No to się pisało. Gdzie to trafiało? A co mnie to g...o obchodzi?
Potem prywatne wyjazdy: 1979. 1985, 1987  -  Londyn - u rodziny żony, 1988 - Monachium u kolegi... i zero zainteresowania.
Żona mnie nawet namawia bym zainteresował swoją osobą IPN, ale ja wolę poczekać na wyciek, leniwy jestem ostatnio.
Swoją drogą, żeby tak człoiweka pomijać... Może być nawet źle byle mówili po nazwisku.
No to tyle, żadnych tajemnic niestety.
Jak coś wykryję doniosę błyskawicznie.

Cytat: osesek 10/12/2007 19:45
Witam !
Mam pytanie co do osób związanych z SONDĄ. Kiedyś z programem działał Szymon Zin co teraz się z nim dzieje ?

Cytat: aom (Ania) 09/01/2008 09:20
Cytat: maxbit (Marcin)  27/11/2007 14:12
Przypuszczm ze jesli by zobaczyli co się stało z wieloma zakłądami instytutami ośrodkami naukowymi to nie byli by zadowoleni :)
A co się stało? Nie słyszałam, żeby jakieś polskie placówki badawcze były za komuny na światowym poziomie i potem podupadły. (Tak rzeczywiście było, ale z radziecką nauką.) Myśmy noblistów żadnych nie mieli przez całą komunę  Tongue

Moim prywatnym zdaniem, jako naukowca, to do dziś nauka w Polsce działa na zasadach socjalistycznych i choćby ją 100 razy mocniej dotować, to efekt będzie niewspółmiernie mały, dopóki się pewnych rzeczy nie zreorganizuje. Naukę trzeba w dużym stopniu też traktować po kapitalistycznemu, jako szczególnego rodzaju biznes. Odsiewać niezdatnych, promować najlepszych. Umieć liczyć pieniądze. Dużo by o tym gadać... była niedawno cała dyskusja na ten temat na gazeta.pl .

Cytat: aom (Ania) 09/01/2008 09:24
Cytat: tompyc  28/11/2007 22:07
W 1975 roku pierwszy wyjazd na Zachód, służbowo, przez Berlin wschodni do zachodniego. Wysłany na sympozjum zegarmistrzowskie przez Centralny Związek Spółdzielczości Pracy. I żadnej rozmowy przed wyjazdem, zero instrukcji. Potem tylko zdawkowe sprawozdanie z danymi: pobyt od - do. Impreza taka i taka. Przebywał: dni... Powrót dnia. Załączam rachunki hotelowe, diet było - rozliczenie, bilety z podróży. I żadnej rozmowy po. To było wybitne lenistwo SB. Nie chcieli wiedzieć nawet ile piwa wypiłem w Berlinie. Sprawozdanie z poprzedniego wyjazdu było warunkiem wyjazdu następnego. No to się pisało. Gdzie to trafiało? A co mnie to g...o obchodzi?
Wiem od profesorów ode mnie z instytutu (znaczy tego w Polsce), że oni takie rzeczy mieli na porządku dziennym. Naukowiec musi jeździć za granicę. No więc oni musieli pisać te sprawozdania i to w 3 kopiach. Teraz śmieją się z tej całej lustracji, bo mówią, że każdy z nich ma na pewno grubą teczkę takich sprawozdań. I co? Że niby współpracowali? Bo pisali durne sprawozdania? Zresztą jakiś głupi dziennikarz raz już próbował robić o to aferę, chyba z... profesorem Miodkiem. Głupota i kompetna nieznajomość realiów.

Cytat: Mnietoslaw 25/01/2008 19:32
Jestem ty nowy i chcialbym wszystkich serdecznie przywitac Smiley

Rocznik 70 - wiec zarazony Sondą...

Od wielu lat nurtuje mnie pytanie o pana Andrzeja Kurka, mianowicie moja mama twierdzi ze chodzila z nim do tego samego liceum w Chorzowie, czy to moze byc prawda? Powiedziala mi o tym jeszcze w czasach kiedy Sonda byla w czwartki na porządku dziennym ale i dzisiaj to podtrzymuje.

Pozdrawiam


Cytat: Mnietoslaw 29/01/2008 10:25
Ok juz wiem ze to nieprawda http://szkolnelata.pl/famous/index.php?ID=225

Cytat: Osfald 12/02/2008 13:48
Zostałem ostatnio miło zaskoczony faktem biograficznym z życia Zdzisława Kamińskiego. Dotychczas znałem rok jego urodzenia (1946) ale nie wiedziałem gdzie się urodził. Okazało się, że przyszedł na świat w moim rodzinnym mieście, a mianowicie w Gliwicach.

Ten fakt sprowokował mnie do poszukiwań jakiś szerszych opisów biograficznych dotyczących prowadzących Sondy. Niestety nie znalazłem nic szczególnie wartościowego. Czy znacie jakieś dobre źródła wiedzy biograficznej na temat Andrzeja Kurka i Zdzisława Kamińskiego? Czy jest może planowana jakaś publikacja biograficzna?

Cytat: maxbit (Marcin) 10/10/2008 11:50
Zastanawia mnie fakt jeden ? Chyba oni powinni mieć jakiś przyjaciół z lat szklonych studiów, i innych znajomych ?
Jeśli więc ktoś to czyta a znał AK i ZK to proszę o wypowiedź....

Cytat: Bartholomew 10/10/2008 12:15
Cytat:  maxbit (Marcin)  10/10/2008 11:50
Zastanawia mnie fakt jeden ? Chyba oni powinni mieć jakiś przyjaciół z lat szklonych studiów, i innych znajomych ?
Jeśli wieć ktoś to czyta a znał AK i ZK to proszę o wypowiedź....
A może da się próbować przez Naszą-Klasę (może nawet jakieś fotki z lat szkolnych by się tam znalazły?). Nie wiem tylko gdzie się uczył Kamiński. A. Kurek miałby dziś 61 lat

Cytat: Piotr 13/10/2008 09:45
Cytat:  maxbit (Marcin)  10/10/2008 11:50
Zastanawia mnie fakt jeden ? Chyba oni powinni mieć jakiś przyjaciół z lat szklonych studiów, i innych znajomych ?
Może by napisać w tej sprawie pod adres: zs37@zs37.waw.pl
tak jak proponują tu:
http://www.zs37.waw.pl/?O_Szkole:Absolwenci
« Ostatnia zmiana: Grudzień 06, 2023, 19:51 wysłana przez Radek68 »
The Dark Side of the Moon

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2646
  • "Jutro to dziś, tyle że jutro" Sławomir Mrożek
Odp: Ludzie Sondy - jacy byli, co lubili...
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 06, 2023, 19:56 »
A ja dodam mało znany, acz chyba ciekawy fakt, że Zdzisław Kamiński miał romans z Korą Jackowską (z Maanamu).

Kora, poza Markiem Jackowskim, Kamilem Sipowiczem, Ilanem Luftem, Bogdanem "Bodkiem" Kowalewskim wdawała się w krótsze romanse. Do grona mężczyzn, którzy skradli jej serce, zalicza się między innymi Zdzisław Kamiński — współtwórca programu Sonda. W pozycji, która niedawno trafiła do księgarni („Się żyje. Kora. Biografia"), możemy przeczytać, że:
„Zdzisław Kamiński, współtwórca (z Andrzejem Kurkiem) Sondy, telewizyjnego programu fenomenalnie popularyzującego naukę, romansuje z Korą w Zakopanem. Związek trwa miesiąc. Kora przeżywa tragiczną śmierć Kamińskiego – on i Kurek zginą w wypadku samochodowym pod koniec września 1989 roku", wyjaśnia pisarka.
I choć ich znajomość nie trwała długo, na zawsze pozostała w pamięci Kory...
The Dark Side of the Moon

Offline Osfald

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Pozdrawiam
Odp: Ludzie Sondy - jacy byli, co lubili...
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 07, 2023, 22:38 »
Kto pomyślałby, że po tylu latach można jeszcze wydobyć takie "pantofelkowe" sensacje o autorach Sondy :D
Wiele zawdzięczam Sondzie - brak snu, marzenia i ciężką pracę nad ich realizacją.

Offline kafar

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Lubię księżyc
Odp: Ludzie Sondy - jacy byli, co lubili...
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 08, 2023, 21:16 »
Jego śmierć przerwała ten romans? Trudno coś wywnioskować z tego krótkiego fragmentu.
Zastanawiam się co teraz musi czuć rodzina pana Kamińskiego, kiedy po latach wychodzą na światło dzienne takie informacje...

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Ludzie Sondy - jacy byli, co lubili...
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 08, 2023, 21:16 »

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2646
  • "Jutro to dziś, tyle że jutro" Sławomir Mrożek
Odp: Ludzie Sondy - jacy byli, co lubili...
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 08, 2023, 22:41 »
Jego śmierć przerwała ten romans? Trudno coś wywnioskować z tego krótkiego fragmentu.
Wiesz, nie mam pojęcia i, szczerze mówiąc, nie ma to dla mnie większego znaczenia. Być może tak, być może nie. Po prostu Kora była osobą bardzo znaną, więc uznałem, że jako ciekawostkę, można to i u nas napisać. 

Zastanawiam się co teraz musi czuć rodzina pana Kamińskiego, kiedy po latach wychodzą na światło dzienne takie informacje...
Oboje byli dorosłymi ludźmi, a różne romanse wcale nie są tak rzadkie. Tak po prostu, z różnych przyczyn, bywa. Nie sądzę, aby po kilku dziesięcioleciach miało to większe znaczenie. Oczywiście mogę się mylić.
The Dark Side of the Moon

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3880
Odp: Ludzie Sondy - jacy byli, co lubili...
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 09, 2023, 19:01 »
Słuchajcie, moźe delikatnie off-top, poza tym zadałem ostatnio to pytanie. Czy zamiast sentymentalnie chwytać się zaszłych historii mniej lub bardziej „pudełkowych”, związanych z autorami Sondy, nie dałoby rady nawiązać kontaktu z synami, albo przynajmniej z jednym z synów. Jeżeli wyraziliby chęć, moglibyśmy się zapewne dowiedzieć znacznie więcej z ich życia prywatnego. Jak na razie wiadomo, że chyba nikt z kolegów na tym forum nie ma najmniejszego kontaktu z którymś z nich, ale czy takie próby nawiązania kontaktu były już podejmowane? Oczywiście taka inicjatywa może brzmieć trochę jak usilne wchodzenie z butami na środek ich salonu, ale być może… byliby chętni do podzielenia się z nami jakimiś ciekawostkami. Z drugiej strony w czasie gdy Andrzej i Zdzisław tworzyli ten wspaniały program i również - niestety - w czasie kiedy obaj tragicznie zginęli - obaj synowie byli jeszcze chyba co najwyźej nastolatkami, jeśli nie chłopakami dobijającymi 10 lat….
Rosyjski program kosmiczny to dziś strzelanie rakietami w martwe obiekty na orbicie.

Offline Osfald

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Pozdrawiam
Odp: Ludzie Sondy - jacy byli, co lubili...
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 17, 2023, 18:32 »
Na starym forum było kilka tego typu pomysłów. Nawet jeśli podjęto próby nawiązania kontaktu to nie przyniosły one takiego efektu o jakim piszesz. Były chwilowe objawienia z ludźmi, którzy mieli mieć dostęp do tych osób i materiałów jakie mogła mieć tylko rodzina prowadzącego program. Jednak koniec końców nic z tego nie nabrało rozpędu.

Uważam także, że gdyby Mateusz, syn Andrzeja Kurka, chciałby napisać dwa słowa to znalazłby sposób przez ten już bardzo długi czas. I nie mówię tu o forach, dziennikarze zapewne chętnie przeprowadziliby z nim wywiad... być możne nawet próbowali. Stąd wnioskuję także, że nie warto pakować się z butami w sprawy rodzinne ludzi żyjących obecnie, jeśli nie życzą sobie o nich opowiadać.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2023, 18:38 wysłana przez Osfald »
Wiele zawdzięczam Sondzie - brak snu, marzenia i ciężką pracę nad ich realizacją.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Ludzie Sondy - jacy byli, co lubili...
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 17, 2023, 18:32 »