Polskie Forum Astronautyczne
Astronautyka => Ziemia - załogowe => Wątek zaczęty przez: Air Q w Lipca 15, 2010, 23:18
-
Wykład o testowych lotach wahadłowców
...ze to ladowanie gdzie niby Haise "zawalil" - zostala wykryta mala wada w softwarze w fly-by-wire i to bylo przyczyna a nie pilot
Znalazłem ciekawą informację na temat przyczyn PIO-Pilot Induced Oscillations podczas ostatniego testu lądowania Enterprisa. W sieci pod tym linkiem:
http://ocw.mit.edu/OcwWeb/Aeronautics-and-Astronautics/16-885JFall-2005/LectureNotes/index.htm
znajdują się wykłady na MIT dotyczące wahadłowca, dla części oprócz materiału video dostępne są pdf-y ze slajdami. W ostatnim prelegentem jest Fullerton, który latał z Haisem podczas testów ALT.
http://www.youtube.com/watch?v=uP2Acm9uEGk
(Poniższa informacja jest komentowana od 0:58:00. Na początku można usłyszeć ciekawą anegdotę o doświadczeniach Księcia Karola także z PIO ale w symulatorze. ;D)
Piąte lądowanie w programie ALT jako pierwsze było zaplanowane na normalnym asfaltowym pasie. W tym wypadku podejście musiało zostać wykonane precyzyjniej ze względu na ograniczoną długość pasa. Wcześniejsze lądowania odbywały się na pustynnym długim (ponad 10km?) pasie do lądowania. Aby dokonać przyziemienia w odpowiednim miejscu Haise intensywniej niż podczas poprzednich lotów dokonywał korekty toru lotu. Wtedy właśnie pojawiły się oscylacje PIO.
Przyczyna PIO w tym locie:
Wahadłowiec ma skrzydła w kształcie podwójnej delty. W takim układzie powierzchnie sterowe znajdują się na końcach skrzydeł, sterolotki odpowiadają za kontrolę zarówno pochylenia dziobu jak i przechylenia orbitera. Jak wspomina Fullerton, problem pojawia się gdy pilot chce w tym samym czasie dokonać zmiany pochylenia i przechylenia (takie zmiany w torze lotu dokonywał Haise). Wtedy oprogramowanie odpowiadające za sterowanie wahadłowcem (część układu FBW) musi "zdecydować" której korekty dokonać najpierw. W tym wypadku priorytet ma kontrola pochylenia, więc naturalnie kontrola przechylenia była opóźniona, w tym wypadku o 0.3sek (opóźnienie pomiędzy wychyleniami drążka sterowego przez pilota a reakcją sterolotek) co spowodowało w oczywisty sposób oscylacje PIO.
Był to problem, który należało rozwiązać. Zastanawiano się nawet czy nie zrobić jeszcze jednego testu. Ostatecznie problem postanowiono rozwiązać korzystając ze zmodyfikowanych samolotów (chyba F-8) i naziemnych symulatorów lotu.
Na razie nie skończyłem jeszcze oglądać tego wykładu, ale wcześniejsze informacje podawane przez Fullertona też są ciekawe. Wspomina np: o tym jak w początkowym okresie w oprogramowaniu komputerów wahadłowca było sporo błędów, nawet tak śmiesznych jak to, że jakaś tam pompa była włączona a na wyświetlaczach była informacja o jej wyłączeniu. Astronauci mieli do dyspozycji nawet specjalny manual, zestaw z różnymi błędami. Wiele błędów było nie usuniętych nawet podczas STS-3. Tuż przed lotem oprogramowanie miało status "frozen" ponieważ z oczywistych powodów obawiano się ingerencji w kod oprogramowania tuż przed startem, a czasu na testy po eliminacji oczywistych błędów by nie było. Myślę, że warto obejrzeć, pokazuje w pewien sposób różnicę pomiędzy lotami testowymi, a normalnymi operacyjnymi.
-
The Space Shuttle (1994)
To dokument zrealizowany w 1994 przez Discovery Channel, ostatnio wytropiłem go na youtubie (osobiście mam go na VHS-ie :P). Naprawdę świetnie się go ogląda zwłaszcza z perspektywy dzisiejszych czasów, polecam na nudne dni. Dokument rozpoczyna się przygotowaniami do lądowania STS-62 (Columbia) w KSC następnie oglądamy przygotowania do startu promu Endeavour, STS-59. W dokumencie występują m.in.:
-Ellien Collins, która przygotowywała się w tamtym czasie do swojego pierwszego lotu (STS-63)
-Kevin Chilton, pilot misji STS-59
-ówczesny administrator NASA Daniel Goldin
-także Carl Sagan
-...a i byłbym zapomniał oczywiście jak zawsze oryginalny Story Musgrave
http://www.youtube.com/watch?v=Y8I16m1jJGA
Pozostałe części:
http://www.youtube.com/user/Geographos1951#p/c/964C06E0D10E86BD
-
To trzeba przyznać - ten dokument jest naprawdę świetny!
-
Pierwotna data publikacji - 28/04/2009
A teraz jeden ze szczegółów odnośnie powrotu wahadłowca na Ziemię - przeciążenia nie są zbyt wielkie (szczególnie w porównaniu z kapsułami), rzędu 1,5-1,7 g przez kilka minut.
Zdarzył się zatem przypadek astronauty, który... stał w trakcie powrotu wahadłowca! Ten astronauta, zamiast siedzieć grzecznie na dole, chciał (wraz z kamerą) zobaczyć powrót na własne oczy. Zatem stał za czterema astronautami siedzącymi na flight deck.
Zdarzyło się to w 1996 roku, w trakcie STS-80*, najdłuższej misji programu STS.
Który to astronauta? Odpowiedź - Story Musgrave, jeden z najbardziej niezwykłych astronautów, jacy kiedykolwiek brali udział w misjach kosmicznych.
O tym wydarzeniu można przeczytać tutaj:
http://tnij.org/dh7b (http://tnij.org/dh7b)
:)
* http://en.wikipedia.org/wiki/STS-80 (http://en.wikipedia.org/wiki/STS-80)
-
Pierwotna data publikacji - 20/07/2009
Pewnie wielu się kiedyś zastanawiało, dlaczego taki wielki i przestronny prom kosmiczny z wielką ładownią nie może polecieć na Księżyc?
Ano, generalnie mógłby, ale byłaby to ekstremalnie skomplikowana podróż.
Polecam te linki:
http://beyondapollo.blogspot.com/2009/01/space-shuttle-to-moon-1971.html
oraz dokument:
http://ntrs.nasa.gov/archive/nasa/casi.ntrs.nasa.gov/19910014907_1991014907.pdf
-
Ujęcia z kamer inżynieryjnych podczas startu
Ostatnio na youtubie pojawiły się filmiki przedstawiające ujęcia z kamer inżynieryjnych filmujących start wahadłowca. Zaletą tych umieszczonych materiałów jest to, iż są komentowane przez inżynierów NASA. Myślę, że warto obejrzeć:
http://www.youtube.com/watch?v=W2VygftZSCs
http://www.youtube.com/watch?v=jsvVU24uDIc
-
Absolutnie, niesamowity film! Pojawił się też dziś na kanale 'NASAtelevision' na YT, w jakości HD :).
-
Powroty do VAB - manewry rollback
Mamy dzisiaj rollback STS-133. Można przypomnieć pokrótce dla kontrastu, kiedy i w jakich okolicznościach miały miejsce pozostałe tego typu manewry :) W kolejności od ostatniego do pierwszego.
STS-125 - Atlantis
20 października w 2008 roku
Słynna ostatnia misja serwisowa do Teleskopu Hubble'a. Awaria komputera zarządzającego danymi na Hubble'u i wymagania czasowe na przygotowanie jednostki zastępczej wymusiły przeprowadzenie powrotu do VAB i odłożenia misji na pół roku. W międzyczasie wystartowała inna misja(e).
STS-117 - Atlantis
4 marca w 2007 roku
Po uderzeniu dynamicznego sztormu w KSC zniszczeniu uległa pianka izolacyjna na zbiorniku. Powrót do VAB był potrzebny celem przeprowadzenia napraw.
STS-115 - Atlantis
29 sierpnia w 2006 roku
Rollback wyjątkowy z uwagi na swój charakter - manewr przeprowadzono w wyniku zaistnienia realnej groźby uderzenia sztormu tropikalnego Ernesto. Jednak kolejne analizy sytuacji specjalistów od pogody wykazały, iż układ traci na sile. Po uwzględnieniu przewidywanej trasy układu oraz jego nasilenia, NASA zadecydowało o przerwaniu powrotu rollback i powrotu wahadłowca z powrotem na LC-39B.
STS-114 - Discovery
26 maja w 2005 roku
Wahadłowiec został cofnięty do VAB, celem dostania nowego, zmodyfikowanego zbiornika w przygotowaniu do wznowienia lotów (Return to Flight - po ponad dwuletniej przerwie od czasu katastrofy Columbii).
----------- Przed katastrofą Columbii -----------
STS-98 - Atlantis
19 stycznia w 2001 roku
Drugi rollback tego zestawu. Na skutek niepewności związanej z połączeniem kabli SRB, wahadłowiec Atlantis został cofnięty do hali montażowej VAB.
STS-98 - Atlantis
2 stycznia w 2001 roku
Pierwszy rollback misji STS-98. W tym dniu, godzinę po rozpoczęciu wyjazdu na stanowisko startowe LC-39A, doszło do zatrzymania crawlera. Inżynierowie musieli rozwiązać problem z awarią podzespołu komputera. Analizy sytuacji nie zakończyły się jednak pomyślnie, wobec czego zadecydowano o powrocie do Zatoki 3 (High Bay 3) w hali VAB, używając redundantnego komputera crawlera.
STS-96 - Discovery
16 maja w 1999 roku
Wahadłowiec został cofnięty do VAB, celem przeprowadzenia napraw izolacji piankowej na zbiorniku zewnętrznym, która uległa zniszczeniu w wyniku opadu gradu.
STS-79 - Atlantis
4 września w 1996 roku
Atlantis został cofnięty do hali montażowej na skutek realnej groźby uderzenia huraganu Fran w Przylądek Canaveral.
STS-79 - Atlantis
10 lipca w 1996 roku
Atlantis został cofnięty do hali montażowej na skutek realnej groźby uderzenia huraganu Bertha w Przylądek Canaveral.
STS-69 - Endeavour
1 sierpnia w 1995 roku
Endeavour został cofnięty do hali montażowej na skutek realnej groźby uderzenia huraganu Erin w Przylądek Canaveral. Ośrodek przeszedł bardzo blisko KSC, przez Brevard County.
STS-70 - Discovery
8 czerwca w 1995 roku
Wahadłowiec został cofnięty do VAB, po tym jak lokalne dzięcioły (Yellow Flicker Woodpeckers) wywierciły około 196 dziur w piance izolacyjnej zbiornika zewnętrznego ;) Większość z tych dziur była zbyt wysoko położona, aby dostęp do nich był możliwy na stanowisku startowym. Zdjęcia jednego z oprawców w załączniku :)
STS-68 - Endeavour
24 sierpnia w 1994 roku
Do tego powrotu doszło po aborcie startu - RSLS w T-1.9 sekundy, już po odpaleniu silników głównych. Automatyczna sekwencja startowa została zatrzymana przez komputery pokładowe GPC (General Purpose Computers) po tym jak wartość z jednego czujnika temperatury modułu wysoko ciśnieniowej turbo pompy utleniacza HPOT (High Pressure Oxidizer Turbopump) na silniku SSME nr 3 została przekroczona. Drugi czujnik wskazywał też wartość na granicy 'czerwonej linii', która w tym momencie przed startem wynosi 867 K. Jeden z czujników zarejestrował 868 K, a temperatura powinna zwykle wynosić około 779 K.
Endeavour został przewieziony do VAB, gdzie wymieniono wszystkie trzy silniki SSME.
Był to jak do tej pory piąty i ostatni abort RSLS po zapłonie silników SSME. Filmik z abortu poniżej :
http://www.youtube.com/watch?v=dcZWGxHzJ-k
STS-39 - Discovery
7 marca w 1991 roku
Do powrotu doszło w wyniku wykrycia dużych pęknięć na wszystkich czterech lug zawiasach dwóch mechanizmów włazu dostępowego do zbiornika zewnętrznego (umbilical door). W hali montażowej doszło do rozłożenia zestawu startowego STS-39.
STS-35 - Columbia
9 października w 1990 roku
Columbia została cofnięta po raz drugi ze stanowiska startowego w wyniku realnego zagrożenia uderzeniem sztormu tropikalnego Klaus w Przylądek Canaveral.
STS-38 - Atlantis
9 sierpnia w 1990 roku
Do powrotu Atlantis do VAB doszło w momencie potwierdzenia testami przecieku wodoru w znajomym nam rejonie adaptera GUCP. W tym jednak wypadku nieszczelność wykryto po stronie zbiornika ET. W hali montażowej doszło do rozłożenia całego zestawu startowego STS-38.
STS-35 - Columbia
12 czerwca w 1990 roku
Pierwszy rollback tej misji. Powodem był przeciek wodoru z 17 calowego zaworu w adapterze GUCP.
STS-51E/51B - Challenger
5 marca w 1985 roku
Wahadłowiec został cofnięty do VAB na skutek problemów czasowych z dostarczeniem głównego ładunku - satelity Tracking and Data Relay Satellite-B. W hali montażowej doszło do rozłożenia zestawu startowego, orbiter wrócił z powrotem do OPF. Misja STS-51E została skasowana, a wahadłowcowi przydzielono ładunki misji STS-51B.
STS-41D - Discovery
11 lipca w 1984 roku
Discovery został cofnięty do VAB na skutek pad abortu, który miał miejsce 26 czerwca w T-4 sekundy. Wtedy to doszło do anomalii w silniku SSME nr 3. Napiętą atmosferę w kabinie wahadłowca rozładował trochę astronauta Steve Hawley, który tuż po aborcie powiedział: "Hee, myślałem, że w momencie MECO (Main Engine Cut-Off - wyłączenia silników SSME na orbicie) będziemy dużo wyżej!" ;D Dziesięć minut później nie było już tak wesoło z uwagi na pożar, który pojawił się na stanowisku startowym. Uruchomiony zestaw zraszający spowodował kompletne przemoczenie ewakuowanej załogi.
Po powrocie do VAB zestaw startowy rozebrano i Discovery trafił do OPF, gdzie wymieniono wadliwy silnik SSME.
Filmik z abortu :
http://www.youtube.com/watch?v=-zVN9V5uBNc
STS-9 - Columbia
19 października w 1983 roku
Pierwszy w historii rollback w wykonaniu wahadłowca Columbia. Powrót nastąpił do VAB, zestaw startowy rozłożono i orbiter trafił z powrotem do OPF. Przyczyną był problem z dyszą silnika prawego stopnia pomocniczego (SRB). Start opóźnił się o miesiąc.
Dzisiejszy rollback STS-133 wahadłowca Discovery jest 20-tym tego typu powrotem w historii programu STS.
-
Powyższa retrospektywa Matiasa nasunęła mi inną myśl. Discovery w 1984 roku, LC-39A:
(http://img155.imageshack.us/img155/4339/zrzutekranu10.png)
I Discovery w 2010 roku, LC-39A.:
(http://img833.imageshack.us/img833/9214/zrzutekranu2.jpg)
26 lat. Kawał czasu. Szmat drogi. Niby wszystko już różne, zmienione przez kolejne dekady i kolejnych prezydentów, lecz ona jeszcze się trzyma. I nie dziwmy się, że jak każda dojrzała kobieta ma swoje humory i najwcześniej poleci w lutym ;)
-
Absolutnie, niesamowity film! Pojawił się też dziś na kanale 'NASAtelevision' na YT, w jakości HD :).
Zdecydowanie polecam jakość HD: http://www.youtube.com/watch?v=48hjjKUS7G8
Niesamowity zapłon SSME trwający kilka minut!
Doskonale widać działanie pirotechnicznych ładunków zwalniających prom (SRB) z wyrzutni.
Pięknie wygląda start w 31 minucie filmu...
Po prostu trzeba obejrzeć, choć cały plik 720p na Youtube waży aż 448MB.
Przy okazji poruszę dla mnie ciekawą sprawę jakiegoś ognia na ET, którego pojawienie się widziałem już wielokrotnie, ale zawsze nie byłem pewien. Tym razem, dzięki temu filmowi mam potwierdzenie (załączniki poniżej).
Na pierwszym screenie ET przed zapaleniem się tego czegoś (pianki?, wodoru?, nie mam pojęcia).
Trzy następne już z ogniem. Na filmie 42 minuta.
Czy ktoś wie co się pali?
I zupełnie przy okazji - wydaje mi się, że to samo (oczywiście nie na ET, a na pierwszym stopniu rakiety) widziałem przy okazji startów rakiet Saturn 5.
:-\
-
Przy okazji poruszę dla mnie ciekawą sprawę jakiegoś ognia na ET, którego pojawienie się widziałem już wielokrotnie, ale zawsze nie byłem pewien.
O tym wspominają też osoby komentujące te filmy. W miarę zwiększania wysokości ciśnienie atmosferyczne spada. To powoduje większe rozprężanie się gazów wylotowych z SSME i SRB. W efekcie część gorących gazów zaczyna cyrkulować w pobliżu spodu ET. Widać jak spód zmienia kolor na ciemno brązowy, ostatecznie w pobliży ET pojawiają sie też płomienie.
-
Przy okazji taka ciekawostka. Jeśli popatrzeć na dwa screenshoty, które powyżej wkleił jmvh to widać na nich stanowisko startowe LC-39A w różnych okresach (lata 80-te i czasy współczesne). To co różnią te zdjęcia to dźwig zamontowany na szczycie FSS (lata 80-te). FSS są elementami wież pochodzących z programu Apollo i ten dźwig zamontowany na szczycie również został zachowany.
http://www.launchcomplexmodels.com/Pics/ap11-KSC-69PC-241HR.jpg
Poniżej ciekawe zdjęcie z 1977 gdy przystosowywano LC-39A pod loty wahadłowców. Widać wyraźnie FSS z dźwigiem oraz szkielet konstruowanego RSS.
http://www.nasa.gov/centers/kennedy/images/content/479677main_108-KSC-77P-160.jpg
Z LC-39A dźwig zdemontowano w grudniu 1994r. Podobno niekorzystny wpływ pobliskiego oceanu powodował, że nie opłacało się utrzymywać tego urządzenia na FSS. Dużo bardziej opłacalne jest sprowadzenie mobilnego dźwigu z zewnątrz w razie potrzeby.
-
Przy okazji poruszę dla mnie ciekawą sprawę jakiegoś ognia na ET, którego pojawienie się widziałem już wielokrotnie, ale zawsze nie byłem pewien.
O tym wspominają też osoby komentujące te filmy. W miarę zwiększania wysokości ciśnienie atmosferyczne spada. To powoduje większe rozprężanie się gazów wylotowych z SSME i SRB. W efekcie część gorących gazów zaczyna cyrkulować w pobliżu spodu ET. Widać jak spód zmienia kolor na ciemno brązowy, ostatecznie w pobliży ET pojawiają sie też płomienie.
Szczerze mówiąc nie przemawia to do mnie (co wcale nie znaczy że nie masz racji).
Gazy wylotowe, które zapalają się dużo powyżej dyszy... Z drugiej strony - jak widzę starty Saturna 5 - widzę to samo. Jakby 1/3 pierwszego stopnia się paliła.
-
Gazy wylotowe, które zapalają się dużo powyżej dyszy...
Nie pisałem o zapalaniu się tych gazów tylko, że część płomieni z dyszy wylotowej wędrują ku przodowi ulegając cyrkulacji przede wszystkim na skutek większego rozprężania w rzadszej atmosferze :)
Jak dokładnie przebiega to zjawisko? Może tak. Poniżej kilka moich bardziej szczegółowych wyobrażeń tego zjawiska, może ktoś to potwierdzi lub sprostuje.
Jeśli dobrze myślę to prędkość wylotowa biorąc pod uwagę poziomy przekrój dyszy silnika nie jest jednakowa i jest większa na środku niż na brzegach. W efekcie na pewnej wysokości gdy panuje niższe ciśnienie atmosferyczne to płomienie wylotowe o wyższej prędkości ulegają rozprężaniu wypychając nieco do przodu i powodując cyrkulację tych o niższej prędkości. Wyobrażam też sobie, że w przypadku rakiety Saturn V dużą rolę mogła mieć też aerodynamika. W końcu te płomienie pojawiają sie przy prędkościach naddźwiękowych gdzie mogą się tworzyć obszary o niższych ciśnieniach np: za falą uderzeniową?
-
Zdjęcia Enterprise na SLC-6
Na spaceflightnow pojawiły się zdjęcia z prób instalacji naziemnych na kosmodromie Vandenberg. Prowadzono je z myślą o startach wahadłowców w ramach misji DoD na orbitę polarną. Pierwszą misją, która miała wystartować ze stanowiska SLC-6 miał być lot STS-62A w 1986. Poniższe zdjęcia przedstawiają próby z udziałem wahadłowca Enterprise.
http://spaceflightnow.com/delta/d352/orbiter/
http://spaceflightnow.com/delta/d352/rollover/
http://spaceflightnow.com/delta/d352/enterprise/
http://spaceflightnow.com/delta/d352/shuttlenight/
http://spaceflightnow.com/delta/d352/lcc/
http://spaceflightnow.com/delta/d352/slc6shuttle/
http://spaceflightnow.com/delta/d352/omcf/
Klimat jak z filmów o Bondzie :P
-
Wings in Orbit
(http://www.nasa.gov/centers/johnson/images/content/537103main_Wings-frontcover.jpg)
Link do tej książki był podawany już w innym wątku ale myślę, że pozycja ta zasługuje na wyróżnione miejsce w tym kompendium:
http://www.nasa.gov/centers/johnson/wingsinorbit/index.html
-
PDF w języku angielskim o kamerach używanych na wahadłowcach.
http://w150.wrzuta.pl/plik/0rZCee3ZOq0/space_shuttle_cctv_system
-
NASA opublikowała świetne plakaty poświęcony wszystkim orbiterom. Oto linki do nich w hi-res:
Discovery: http://www-pao.ksc.nasa.gov/kscpao/images/large/2010-4453.jpg
Atlantis: http://www-pao.ksc.nasa.gov/kscpao/images/large/2010-4450.jpg
Endeavour: http://www-pao.ksc.nasa.gov/kscpao/images/large/2010-4454.jpg
Columbia: http://www-pao.ksc.nasa.gov/kscpao/images/large/2010-4452.jpg
Challenger: http://www-pao.ksc.nasa.gov/kscpao/images/large/2010-4451.jpg
Dla zachęty poniżej w znacznym pomniejszeniu:
(http://forum.nasaspaceflight.com/index.php?action=dlattach;topic=22573.0;attach=242909;image) (http://forum.nasaspaceflight.com/index.php?action=dlattach;topic=22573.0;attach=242911;image) (http://forum.nasaspaceflight.com/index.php?action=dlattach;topic=22573.0;attach=242913;image) (http://forum.nasaspaceflight.com/index.php?action=dlattach;topic=22573.0;attach=242915;image) (http://forum.nasaspaceflight.com/index.php?action=dlattach;topic=22573.0;attach=242917;image)
-
Na L2 jeden z "ważnych" (w sensie - będących wysoko/aktywnie w programie STS) uczestników napisał dziś bardzo ciekawą informację - okazuje się że znacznie taniej byłoby nie wyławiać i nie używać ponownie SRB's. I że są wyławiane i przetwarzane wyłącznie z powodów politycznych. Taka mała ciekawostka do historii promów...
-
Na L2 jeden z "ważnych" (w sensie - będących wysoko/aktywnie w programie STS) uczestników napisał dziś bardzo ciekawą informację - okazuje się że znacznie taniej byłoby nie wyławiać i nie używać ponownie SRB's. I że są wyławiane i przetwarzane wyłącznie z powodów politycznych. Taka mała ciekawostka do historii promów...
No, a my dzięki tej polityce mamy ładne widoczki z kamer umieszczonych na SRB. ;)
-
Na L2 jeden z "ważnych" (w sensie - będących wysoko/aktywnie w programie STS) uczestników napisał dziś bardzo ciekawą informację - okazuje się że znacznie taniej byłoby nie wyławiać i nie używać ponownie SRB's. I że są wyławiane i przetwarzane wyłącznie z powodów politycznych. Taka mała ciekawostka do historii promów...
Pewno niedługo się okaże, że taniej byłoby nie używać ponownie tych samych orbiterów, ale budować jednorazówki dla każdego lotu...
-
Pewno niedługo się okaże, że taniej byłoby nie używać ponownie tych samych orbiterów, ale budować jednorazówki dla każdego lotu...
A to chyba się okazało już w latach 80-tych :)
Przy okazji tematu SRB. Czy to nie jest przypadkiem tak, że one są podzielone na segmenty tylko dlatego bo inaczej ATK miałby problem aby je dostarczyć do KSC? W końcu są transportowane koleją. Druga związana z tym kwestia. Czy przypadkiem taki transport nie narzucił także ograniczeń co do średnicy rakiet?
-
Pewno niedługo się okaże, że taniej byłoby nie używać ponownie tych samych orbiterów, ale budować jednorazówki dla każdego lotu...
A to chyba się okazało już w latach 80-tych :)
No może akurat wahadłowców to nie dotyczy - raczej wątpię, aby budowa nowego była tańsza niż wyszykowanie do lotu tego co wylądował.
Ale jeśli pominąć możliwość lądowania, to otrzymamy kapsułę, która w sumie jest tańsza. Niemniej jednak ja nie lubię "jednorazówek" i uważam wahadłowce za dobre rozwiązanie (dlaczego - nie pora aby pisać).
Przy okazji tematu SRB. Czy to nie jest przypadkiem tak, że one są podzielone na segmenty tylko dlatego bo inaczej ATK miałby problem aby je dostarczyć do KSC? W końcu są transportowane koleją. Druga związana z tym kwestia. Czy przypadkiem taki transport nie narzucił także ograniczeń co do średnicy rakiet?
No przecież oczywiście, że tak. :)
-
Przy okazji tematu SRB. Czy to nie jest przypadkiem tak, że one są podzielone na segmenty tylko dlatego bo inaczej ATK miałby problem aby je dostarczyć do KSC? W końcu są transportowane koleją. Druga związana z tym kwestia. Czy przypadkiem taki transport nie narzucił także ograniczeń co do średnicy rakiet?
Ależ oczywiście! Nie znasz tej prastarej historyjki (http://www.biznesforum.pl/co-ma-wspolnego-konski-zad-a-wahadlowiec-vt17821.html)? :P
-
Nie wiedziałem gdzie to napisać, ale wydaje mi się, że temat pasuje.
Dziś oglądałem Discover Science i był kawałek o firmie Nuytco Research (http://www.nuytco.com/index.html (http://www.nuytco.com/index.html)). Są oni producentami maszyny DeepWorker 2000, która od 2000 roku pomaga w wyławianiu SRB z Oceanu. Oto jak wygląda:
(http://www.nuytco.com/products/pics/subs/deeprworker.jpg)
W akcji:
(http://quest.arc.nasa.gov/people/journals/space/secosh/sub.jpg)
Artykuł na NASA Quest opisujący tę maszynę: http://quest.arc.nasa.gov/people/journals/space/secosh/04-24-00.html
Aktualnie firma zajmuje się budową maszyn i kombinezonów odpornych na wysokie ciśnienie panujące na znacznych głębokościach.
Co do ceny nie mogę znaleźć informacji, ale wydaje mi się, że w TV powiedzieli 750 tys. dolarów.
-
"The Space Shuttle (Narrated by William Shatner) "
Najnowszy dokument o wahadłowcach, pojawił się dzisiaj na profilu NASA na Facebook'u.
Są w nim również fragmenty dotyczące misji STS 134. A więc aktualny materiał.
Długość filmu - 1:20:44
http://www.youtube.com/watch?v=SvaG0xDdP8g
-
Nie wiedziałem, gdzie to wkleić, ale myślę, że tu będzie dobrze.
Tutaj (http://www.twojapogoda.pl/astronomia/109094,zobacz-wnetrze-promu-discovery) wnętrze promu Discovery. Można zobaczyć wszystkie zakątki kabiny.
-
Nie wiedziałem, gdzie to wkleić, ale myślę, że tu będzie dobrze.
Tutaj (http://www.twojapogoda.pl/astronomia/109094,zobacz-wnetrze-promu-discovery) wnętrze promu Discovery. Można zobaczyć wszystkie zakątki kabiny.
Świetny podgląd :) Nie wiedziałem np. że dowódca ma podgląd na separację SRB i ET pod prawym łokciem ;) Są tam też chyba switche, ale chyba nie można SRB zrzucić wcześniej manualnie?
No a z tyłu cały panel od sterowania ramieniem CanadArm2 oznaczony flagą państwa Kanady (jak i samą nazwą). Nie widziałem tego nigdy wcześniej :)
-
Fajna panoramka :)
Są tam też chyba switche, ale chyba nie można SRB zrzucić wcześniej manualnie?
Przełączniki na centralnym panelu "SRB separation" i "ET separation" służą właśnie do tego. Tutaj;
http://science.ksc.nasa.gov/shuttle/technology/sts-newsref/sts_mes.html
SRB separation is normally performed automatically by the onboard GPCs; however, the flight crew can command separation through use of the SRB separation switches on panel C3. The SRB separation auto/man (manual) switch is positioned to man and the SRB sep push button depressed.
oraz
The manual separation would be accomplished by positioning the ET separation switch on panel C3 to man and depressing the ET separation push button. Once automatic or manual ET separation is initiated, the orbiter/ET structural separation PICs are fired, separating the ET from the orbiter.
Swoją drogą ciekawe jak zareagowałby wahadłowiec gdyby odłączyć SRB np: w 1min po starcie?
-
Fajna panoramka :) Swoją drogą ciekawe jak zareagowałby wahadłowiec gdyby odłączyć SRB np: w 1min po starcie?
Jestem zaskoczony, że można... z drugiej strony to logiczne, że jest taka opcja. Przeciążeń chyba dużych by nie było, z tymże odlatujące na pełnym gazie SRB mogłyby być bardzo ciekawym widokiem (ciekawe kiedy by doszło do ich destrukcji, czy facet od inicjacji zniszczenia z Kontroli Startu dałby załodze trochę czasu na wykonanie dodatkowo manualnego zrzutu ET - bo też byłby potrzebny w tej fazie lotu - a następnie etap ucieczki wahadłowca spod zasięgu opadu elementów rozwalonych SRB). Wizja niesamowita i straszna, ale na pewno mieli jakiś plan działania na taki scenariusz...
-
Przeciążeń chyba dużych by nie było, z tymże odlatujące na pełnym gazie SRB mogłyby być bardzo ciekawym widokiem
Offtop - sory. Czy w tak dużych silnikach możliwe by było zastosowanie systemów terminacji ciągu, podobnych do tych w trzecim stopniu Minutemanów?
-
Jestem zaskoczony, że można... z drugiej strony to logiczne, że jest taka opcja. Przeciążeń chyba dużych by nie było, z tymże odlatujące na pełnym gazie SRB mogłyby być bardzo ciekawym widokiem (ciekawe kiedy by doszło do ich destrukcji, czy facet od inicjacji zniszczenia z Kontroli Startu dałby załodze trochę czasu na wykonanie dodatkowo manualnego zrzutu ET - bo też byłby potrzebny w tej fazie lotu - a następnie etap ucieczki wahadłowca spod zasięgu opadu elementów rozwalonych SRB). Wizja niesamowita i straszna, ale na pewno mieli jakiś plan działania na taki scenariusz...
<żart mode> Kombinujesz za dużo. Czemu nie odpiąć wyłącznie ET od orbitera, SRB zabierają ET ze sobą w siną dal a orbiter... woduje w Atlantyku? Chyba za mało energii kinetycznej na RTLS ;). </żart mode>
-
Swoją drogą ciekawe jak zareagowałby wahadłowiec gdyby odłączyć SRB np: w 1min po starcie?
Ten eksperyment przeprowadzono w Challengerze, wyniki są znane.
-
Ten eksperyment przeprowadzono w Challengerze, wyniki są znane.
Mimo wszystko przypadek Challengera był nieco odmienny. Tutaj uszkodzone mocowanie jednego SRB doprowadziło do powstania naprężeń, które zapoczątkowały rozpad ET. Być może gdyby dokonać separacji SRB symetrycznie to naprężenia nie byłyby tak destrukcyjne? Choć nie zdziwiłbym się gdyby mimo wszystko tak jak napisałeś orbiter podzielił losy Challengera. Ostatecznie są to okolice Max-Q.
Edit:
A dobra moje pytanie o wcześniejszą separację SRB może nie mieć sensu. Doczytałem ten fragment:
This manual function for SRB separation provides a backup for the automatic function; however, the manual function uses the same separation logic as the automatic. The automatic sequence is initiated by the software in the GPCs when the SRB chamber pressure is below 50 psi.
-
Jeszcze przed pierwszym lotem Columbii pojawiały się powątpiewające głosy, czy wahadłowce w rzeczywistości sprostają ówczesnym, ambitnym celom stawianym przez NASA. Polecam te dwa teksty:
http://www.thespacereview.com/article/1872/1
http://www.washingtonmonthly.com/features/2001/8004.easterbrook-fulltext.html
-
Jeśli ktoś lepiej znający język angielski mógłby streścić te artykuły (choć napisać o co chodzi - w kilku zdaniach) to byłoby fajnie.
-
Jeśli ktoś lepiej znający język angielski mógłby streścić te artykuły (choć napisać o co chodzi - w kilku zdaniach) to byłoby fajnie.
Generalnie chodzi w nich o a) rosnące koszty programu i kompromisy przy designie, b) problemy z płytkami ceramicznymi oraz c) nierealny plan lotów. Wszystko to, co dziś wiemy, a co pod koniec lat 70. XX wieku wydawało się być jeszcze piękną bajką...
-
Jeszcze przed pierwszym lotem Columbii pojawiały się powątpiewające głosy, czy wahadłowce w rzeczywistości sprostają ówczesnym, ambitnym celom stawianym przez NASA. Polecam te dwa teksty:
http://www.thespacereview.com/article/1872/1
http://www.washingtonmonthly.com/features/2001/8004.easterbrook-fulltext.html
Bardzo fajne teksty. Faktycznie warto przeczytać :)
-
1. Zbiornik ET w trakcie montażu. Widoczna część na ciekły wodór
2. Znacie tych ludzi? Tak, to Star Trek w trakcie prezentacji Enterprise
3. Flight director Charles R. Lewis (z lewej) w pomieszczeniu Centrum Kontroli Lotów Johnson Space Center w kwietniu 1981 roku
4.Prom kosmiczny Discovery lądujący w Edwards Air Force Base w Kalifornii, po ukończeniu 26 misji STS.
-
Mam dla Was jeszcze lepsze zdjęcia kokpitu, na których dokładnie można przeczytać, co gdzie jest, z tym że całość jest dosyć duża, a ja nie mam w tej chwili łącza dobrego do uploadu, wrzucam wszystkie na swoje konto na chomikuj.pl, skąd można za darmo pobrać pliki poniżej 1 MB, a każde zdjęcie zajmuje 200 - 800 kb, więc każdy może je pobierać do woli, wszystkich jest około siedemdziesiąt, są to różne widoki na kokpit wahadłowca w symulatora Orbiter. Wszystkie screeny są w rozdzielczości 1366x768, czyli mojego pulpitu, co nie oznacza, że są słabej jakości, wszystko widać doskonale i przejrzyście. :)
http://chomikuj.pl/adam001d/Screeny+z+Orbitera/Kokpit+Wahad*c5*82owca+(SpaceShuttleUltra) (http://chomikuj.pl/adam001d/Screeny+z+Orbitera/Kokpit+Wahad*c5*82owca+(SpaceShuttleUltra))
Przy okazji chciałbym zachęcić wszystkich do tego symulatora, to na prawdę wspaniała przygoda na długie godziny, jest masa dodatków rozszerzających działanie Symulatora, jak na przykład w pełni funkcjinalny wahadłowiec, z którego pochodzą powyższe zdjęcia kokpitu. Po więcej informacji zapraszam na forum: http://www.elwico.pl/~ender-sz/orbiter-pdf/forum/index.php
Życzę miłego oglądania. :) W razie potrzeby mogę jeszcze dorzucić podobne zdjęcia kokpitów Gemini, Apollo i Mercury.
-
Hejka!
Dawno mnie tu nie było, ale nadal zaintrygowany wahadłowcami, chociaż wiem, że już trochę za późno na takie pytania, to muszę wiedzieć: (:)) którędy, podczas tankowania paliwo trafiało do ET? Do głowy nie przychodzi mi nic konkretnego, chyba, że w jakiś sposób liniami przesyłowymi, którymi potem paliwo dociera do SSME, ale nie mam pewności, czy ktoś uprzejmy mógłby mnie oświecić? :)
-
Na tym diagramie:
http://www.columbiassacrifice.com/images/tech_overview/SSMEComp.gif
poszukaj LH2 fill and drain oraz to samo dla LO2 po drugiej stronie.
-
Dzięki Ci bardzo, teraz rozumiem. :)
-
Bardzo podobają mi się te fotki z wnętrza promów kosmicznych które tu znalazłem, a chyba jeszcze konkretnie tych zdjęć tu nie zamieszczono:
Z kolekcji fotograficznej Bena Coopera
http://www.geekweek.pl/prom-kosmiczny-od-srodka/367635/
(http://www.geekweek.pl/wp-content/files_flutter/jt_th_bed743d08114c54bf92e6fd6ac1cf82e_1348749589Endeavour_flight_deck.jpg)
-
To ta nowa wersja kokpitu, która była po kolei instalowana w wahadłowcach po 2000 roku :)
-
135 startów wahadłowców w jednym filmie.
http://vimeo.com/27505192#at=0 (http://vimeo.com/27505192#at=0)
-
Nie wiem, czy link ten nie był gdzieś już udostępniony, ale niech trafi do właściwego działu:
SPACE SHUTTLE MISSIONS SUMMARY (plik PDF o rozmiarze 38,5 MB) (http://www.jsc.nasa.gov/history/reference/TM-2011-216142.pdf).
Może i kogoś zainteresuje?
-
Naprawdę ciekawy dokument! Polecam każdemu tę lekturę na weekend. :)
-
Ciekawa koncepcja poprawy bezpieczeństwa i wytrzymałości wahadłowców z 1982 roku autorstwa George'a von Pragenau, która nigdy nie została zrealizowana.
http://www.wired.com/wiredscience/2013/09/building-a-better-stronger-safer-space-shuttle-1982/
-
Ciekawa koncepcja poprawy bezpieczeństwa i wytrzymałości wahadłowców z 1982 roku autorstwa George'a von Pragenau, która nigdy nie została zrealizowana.
http://www.wired.com/wiredscience/2013/09/building-a-better-stronger-safer-space-shuttle-1982/
Hmm ET nad całym wahadłowcem? Spadające kawałki pianki oraz wypadek Columbii pokazuje, że ten pomysł chyba by się nie sprawdził... ::)
-
Ciekawa koncepcja poprawy bezpieczeństwa i wytrzymałości wahadłowców z 1982 roku autorstwa George'a von Pragenau, która nigdy nie została zrealizowana.
http://www.wired.com/wiredscience/2013/09/building-a-better-stronger-safer-space-shuttle-1982/
Hmm ET nad całym wahadłowcem? Spadające kawałki pianki oraz wypadek Columbii pokazuje, że ten pomysł chyba by się nie sprawdził... ::)
... dokladnie, musieliby chyba zaczac od oslon na okna z przodu;-) Z powazaniem
Adam Przybyla
-
Pomimo pewnych nieścisłości tu to umieszczę, bo warto obejrzeć choćby niektóre miejsca i przypomnieć sobie "stare dobre czasy".
http://www.youtube.com/watch?v=yRokUb9qphI
-
Pewnie wielu zainteresuje ten materiał. Ponad godzinne nagranie z lądowania STS-65. Są też ujęcia po wylądowaniu:
http://www.youtube.com/watch?v=98SbI5Wv1Ck
Jest też start. Choć krótszy fragment w nieco gorszej jakości już wcześniej były na YT:
http://www.youtube.com/watch?v=JXEkYhYZ40c
-
Może to kogoś zainteresuje - miałem dzis okazje odbyć wycieczkę po VAB i LC-39A:
http://florydziak.blogspot.com/2014/02/kennedy-space-center-mega-tour.html
-
Ależ kawał historii! Czy te rakiety mają coś z oryginałów? Są tak odmalowane, że wyglądają jak makiety. Natomiast wyrzutnie robią nawet na zdjęciach ogromne wrażenie!
-
Wow! Ile bym dał żeby tak po VAB pohasać :). Znakomite zdjęcia Marku.
-
Ależ kawał historii! Czy te rakiety mają coś z oryginałów? Są tak odmalowane, że wyglądają jak makiety. Natomiast wyrzutnie robią nawet na zdjęciach ogromne wrażenie!
Poza tym pomarańczowym zbiornikiem i rakietami bocznymi, które są atrapą, reszta to prawdziwe rakiety, choć ilość farby na nich jest pewnie większa niż grubość "skóry".
Dla mnie największym przeżyciem było zbliżenie się do flame trench - miejsca w którym w momencie startu temperatury i ciśnienia były niesamowite - widać to było po cegłach.
-
Wow! Ile bym dał żeby tak po VAB pohasać :). Znakomite zdjęcia Marku.
W tym momencie to będzie bardzo trudne - wycieczki się skończyły i przez następne kilkadziesiąt lat nie ma co nawet marzyć o zajrzeniu do VAB jeżeli się nie jest pracownikiem NASA który jest tam przydzielony. Do tego ochrona zrobiła się strasznie nerwowa jako że zaraz obok VAB jest OPF-1 w którym X-37 ma być przetwarzany po wylądowaniu = nawet w okolicach VAB się już nie można pokręcić tak jak to dawniej robiłem.
-
A te wieże z stanowisk startowych to pójdą na złom? Jeśli tak to szkoda, bo po przeniesieniu niezła by z nich była atrakcja turystyczna. Marku ja mogę Tobie tylko pozazdrościć wizyty w KSC i mieszkania na Florydzie :) Dla mnie USA daleko prawie jak Mars :'(
-
A te wieże z stanowisk startowych to pójdą na złom? Jeśli tak to szkoda, bo po przeniesieniu niezła by z nich była atrakcja turystyczna.
Z tego co słyszę to wieże niestety pójdą na złom, choć były plany zachowania wieży z LC-39A i postawienia jej gdzieś jako pomnika. Niestety koszt tego byłby olbrzymi, więc nie ma szans by to nastąpiło.
-
Swiezy i pachnacy jeszcze wahadlowiec http://space.io9.com/nasa-the-crew-of-star-treks-enterprise-1541344242/@riamisra (http://space.io9.com/nasa-the-crew-of-star-treks-enterprise-1541344242/@riamisra):
(http://i.kinja-img.com/gawker-media/image/upload/t_ku-xlarge/kxhfec1qqztcsoju03xe.jpg)
Z powazaniem
Adam Przybyla
-
Swiezy i pachnacy jeszcze wahadlowiec http://space.io9.com/nasa-the-crew-of-star-treks-enterprise-1541344242/@riamisra (http://space.io9.com/nasa-the-crew-of-star-treks-enterprise-1541344242/@riamisra):
Ano właśnie. Szkoda że teraz to już nieszybko zobaczymy w użytkowaniu takie duże wahadłowce które tak pięknie się prezentowały :-\ Chyba w najlepszym przypadku co najmniej trzeba będzie poczekać na realizację Skylona.
-
Ano właśnie. Szkoda że teraz to już nieszybko zobaczymy w użytkowaniu takie duże wahadłowce które tak pięknie się prezentowały :-\ Chyba w najlepszym przypadku co najmniej trzeba będzie poczekać na realizację Skylona.
Albo odpowiednika Venture Star ;) którego do dziś nie mogę odżałować, że nie powstał :'(
-
Ano właśnie. Szkoda że teraz to już nieszybko zobaczymy w użytkowaniu takie duże wahadłowce które tak pięknie się prezentowały :-\
E tam, znacznie ciekawszy jest ten tłumek na pierwszym planie.
-
Ano właśnie. Szkoda że teraz to już nieszybko zobaczymy w użytkowaniu takie duże wahadłowce które tak pięknie się prezentowały :-\ Chyba w najlepszym przypadku co najmniej trzeba będzie poczekać na realizację Skylona.
Albo odpowiednika Venture Star ;) którego do dziś nie mogę odżałować, że nie powstał :'(
Jest jeszcze nadzieja w Dream Chaser :)
-
E tam, znacznie ciekawszy jest ten tłumek na pierwszym planie.
Owszem, m.in. załoga innego pojazdu o tej samej nazwie ;)
-
Jest jeszcze nadzieja w Dream Chaser :)
Też ładny ale to już nie ten rozmiar i nie to samo wrażenie :D
A załoga innego Enterprise owszem też interesująca 8) Do tej pory śledzę jej przygody od czasu do czasu :D
-
Taka ciekawostka: wszystkie starty promów STS :)
http://www.youtube.com/watch?v=Em-Krwbn25A
-
Taka ciekawostka: wszystkie starty promów STS :)
https://www.youtube.com/watch?v=Em-Krwbn25A
Szacun dla tego kto to zrobił zmontował 8)
-
Odświeżam ten wątek, bo dzięki NSF natrafiłem na arcyciekawy film. Został on umieszczony na YouTube przez NASA w 2012 r. i zawiera zapis z kamer umieszczonych na jednym z boosterów STS - nie wiem, jaka to była misja. Ale film trzeba nie tylko obejrzeć, ale przede wszystkim odsłuchać, gdyż zarejestrowany dźwięk został oczyszczony z zakłóceń tak, że w maksymalnym stopniu odtwarza rzeczywiste dźwięki pojawiające się podczas lotu.
Polecam!
http://www.youtube.com/watch?v=527fb3-UZGo
-
Odpaliłem na kinie domowym i aż mi szklanki w kuchni dzwoniły po kredensach... :)
Start tego na żywo to musiało być przeżycie, pewnie można było słuchać płucami.
-
Jak wylądować wahadłowcem?
PRZEZ KRZYSZTOF KANAWKA W DNIU 11 STYCZNIA 2017
(http://kosmonauta.net/wp-content/uploads/2017/01/how-to-land-1-1078x516.jpg)
Jak wylądować wahadłowcem? / Credits - Bret Copeland
Jak wyglądał proces lądowania amerykańskim programem kosmicznym?
Pod koniec października 2016 na jednej z amerykańskich konferencji. Prezentacja trwa około 18 minut i jest bardzo interesującym wyjaśnieniem podstawowych zasad powrotu „rakietoplanów” z niskiej orbity okołoziemskiej (LEO).
http://www.youtube.com/watch?v=Jb4prVsXkZU
Jak wylądować wahadłowcem? Credits – Bret Copeland (https://www.youtube.com/channel/UCP7uZX8WcqhM_KjAyX3v9Mw)
Program wahadłowców zakończył się w 2011 roku, wraz z lądowaniem promu Atlantis po misji STS-135. Aktualnie na orbicie przebywa mały bezzałogowy prom X-37B, w misji realizowanej przez amerykańskie lotnictwo wojskowe (USAF). W tej chwili trwają prace nad małym promem Dream Chaser, który pomiędzy październikiem 2019 a kwietniem 2020 powinien wykonać swój pierwszy lot na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) (http://kosmonauta.net/2016/06/kiedy-pierwszy-lot-dream-chaser-na-iss/) . W dalszej przyszłości być może kolejne skrzydlate pojazdy zostaną wprowadzone do służby – np. mały europejski automatyczny prom PRIDE.
(Bret Copeland (https://www.youtube.com/channel/UCP7uZX8WcqhM_KjAyX3v9Mw))
Źródło: http://kosmonauta.net/2017/01/jak-wyladowac-wahadlowcem/
2) 2023 maj 21 11:00 Kosmonauta.net
Lądowanie promu kosmicznego - STS-131
Lądowanie z kwietnia 2010 roku. Lądowanie promów kosmicznych było dość skomplikowane i wymagało wielu etapów sterowania promem.
https://kosmonauta.net/2017/01/jak-wyladowac-wahadlowcem/
https://www.youtube.com/watch?v=22-Ji8_kDwg&t=6s
-
Moim zdaniem naprawdę fajna prezentacja. Dla nas oczywista, ale świetnie się tego słucha.
-
7 grudnia 2002: lądowanie STS-113 (Endeavour)
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 10 GRUDNIA 2017
Siódmego grudnia 2002 roku udanym lądowaniem zakończyła się misja promu kosmicznego Endeavour. Było to ostatnie udane zakończenie misji wahadłowca przed tragicznym lotem promu Columbia. (...)
http://www.youtube.com/watch?v=v_ihx_mGkzY
https://www.youtube.com/watch?v=v_ihx_mGkzY&feature=youtu.be
Lądowanie promu Endeavour na Florydzie – koniec misji STS-113 / Credits – NASA
(...)
http://kosmonauta.net/2017/12/7-grudnia-2002-ladowanie-sts-113-endeavour/
After Ten Years: STS-113, the Calm before the Storm
Posted on December 11, 2012 Wayne Hale's Blog
(...) Jim Wetherbee was the commander and his right hand man was Gus Loria as pilot. But Gus had an unfortunate accident late in the training and was replaced by Paul Lockhart. Paco was very happy – just as Gus was not. Of course the flight was delayed while the collective space shuttle program worked on analyzing BSTRA ball cracks (see my previous post on STS-112). (...)
None of us expected what was going to happen in early 2003.
Over the Christmas holidays I stopped at my office preparing for the move. On the way out the door, I ran into Kalpana Chawla. She was so ready to fly and so excited – she told me all about it with a big smile. It was the last time I saw her.
https://waynehale.wordpress.com/2012/12/11/after-ten-years-sts-113-the-calm-before-the-storm/
http://lk.astronautilus.pl/loty/sts113.htm
-
Popularne przedstawienie niektórych szczegółów dotyczących wahadłowców.
http://www.youtube.com/watch?v=gnCQi9K8Z4w
Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=gnCQi9K8Z4w
-
Dziś w związku z 15 rocznicą katastrofy Columbii nasunęło mi się pewne pytanie. Otóż, co jakiś czas wahadłowce Space Shuttle przechodziły różnego rodzaju remonty, wymiany części. Co potem działo się z tymi zdemontowanymi częściami? Po prostu je wyrzucano i utylizowano czy też znajdują się gdzieś w muzeach? Się zastanawiam jaki procent oprzyrządowania po wahadłowcach pozostało po tego typu wymianach? :)
-
Ładne podsumowanie służby wahadłowca Atlantis:
http://www.misjesondkosmicznych.pl/artykulmiesiaca12.html
-
Ładne podsumowanie służby wahadłowca Atlantis:
http://www.misjesondkosmicznych.pl/artykulmiesiaca12.html
W misji STS-129 (listopad 2009 roku) Atlantis dostarczył na stację ISS ponad 15 ton wyposażenia i części zapasowych. Do swojego ostatniego lotu (STS-132) Atlantis wystartował 14 maja 2010 roku.
Ale przedwczesne, bo artykuł był pisany jeszcze przed podjęciem decyzji o locie STS-135.
16 listopada 2010 misja STS-135 została nieoficjalnie zatwierdzona przez NASA , a 20 stycznia 2011 wyprawa została oficjalnie umieszczona w grafiku lotów :)