Polskie Forum Astronautyczne
Astronautyka => Ziemia - bezzałogowe => Wątek zaczęty przez: JSz w Sierpnia 25, 2016, 15:37
-
Start za półtora tygodnia, wątku jeszcze nie ma, a sam wahałem się, czy wątek poświęcony startowi Amosa 6 otwierać. Satelita jak satelita, chodzi głównie o kolejną próbę lądowania pierwszego stopnia Falcona 9. Próby te wychodzą SpaceX coraz lepiej, i chociaż jakiś procent niepowodzeń pewno będzie, to lądowania te powoli stają się rutyną. Dla któregoś z kolejnych startów, może już następnego, nikt wątku nie założy...
Amos-6 to satelita komunikacyjny (pasma Ku i Ka), wykonany przez izraelską firmę Israel Aerospace Industries dla operatora również izraelskiego, Spacecom. Orbita będzie geostacjonarna, masa 5,5 t, okres pracy 16 lat. Start, jak to przy misjach na GEO, z wyrzutni LC-40 kosmodromu Cape Canaveral. Platforma lądownicza będzie czekała oczywiście na Atlantyku.
Start na razie: 3 września 2016, okienko od godz. 7:00 UTC.
Więcej:
https://forum.nasaspaceflight.com/index.php?topic=30981.0 - wątek na NSF
https://en.wikipedia.org/wiki/Amos-6 - Wikipedia
http://space.skyrocket.de/doc_sdat/amos-6.htm - strona G. Krebsa
Zdjęcie z budowy satelity, pochodzące sprzed półtora roku:
(https://scontent.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/10505521_841105345939887_1405199860453342179_n.jpg?oh=610ae5c473e93988134086b88ad0bff8&oe=584B5900)
-
Dzięki serdeczne za ten wątek. Z pewnością się przyda. Stanowczo protestuję, że lądowania stają się rutyną. :) Powinny jeszcze przez przynajmniej 5 kolejnych lat być interesującym wydarzeniem dla nas wszystkich! :)
-
5.5t to chyba górna granica udźwigu F9 na GTO z odzyskiem.Ciekawe jak im to wyjdzie
-
Czy już coś wiadomo o prognozie pogody na start tej rakiety?
-
Niedobrze. Według prognozy z wczoraj po południu tylko 40% na tak. Ale dzień później będzie 60%.
-
Coś złego stało się na wyrzutni - jakaś eksplozja!
Chris B - NSF @NASASpaceflight 5 min.5 minut temu
Lots of Cape/KSC workers have reported the Falcon 9 set to launch with Amos-6 has exploded on the SLC-40 pad. Emergency crews arriving.
-
Chris B - NSF @NASASpaceflight 7 min.7 minut temu
Priority One is that everyone is OK. I expect that to be the case. There's very strict rules at launch sites.
(https://pbs.twimg.com/media/CrRZ-_XXYAA7xbL.jpg)
-
Bardzo dziwna sytuacja! Czy dziś miało być jakieś próbne odpalenie rakiety czy może chodzi tutaj o jakąś część infrastruktury naziemnej?
-
Szerszy obraz:
-
Jest informacja, że były dwie eksplozje w odstępie 20 minut. To moim zdaniem sugeruje przynajmniej częściowo infrastrukturę naziemną, bo trudno sobie wyobrazić, by Falcon wytrzymał po pierwszym bum.
Na zdjęciach nie widać w ogóle Falcona, który chyba już dziś tam miał stać.
-
Nie wiadomo czy Falcon sfajczony czy go ominelo to ?
-
Tutaj słychać, że było więcej eksplozji
https://www.youtube.com/watch?v=Auv1K-ciEWg
-
Co z AMOS-6? Kiedy satelita jest montowany na FALCON 9?
W sieci ćwierkają, że nie było go jeszcze na rakiecie... ale na trzy dni przed startem? Jakoś mi ciężko w to uwierzyć. Jak jest?
-
SpaceX potwierdził zniszczeni ładunku :(
-
Coś podczas tankowania hydrazyny do satelity?
-
Z facebook'owego profilu SpaceX:
(http://i.imgur.com/THrry2t.png)
-
Danielle K @GirlieToNerdy
#SpaceX #falcon9
-
Coś podczas tankowania hydrazyny do satelity?
Nie, satelitę tankuje się na długo przed integracją z rakietą.
Wychodzi, że coś na wyrzutni się zepsuło i było bum.
-
Zniszczenie rakiety i demolka wyrzutni. Będą niezłe obsuwy.
-
To już druga utrata ładunków i rakiet w ciągu 24 godzin.
Marek prorokuje bankructwo przez eksplozję firmy Iridium.
W tym roku rakiety SpaceX będą raczej uziemione.
http://florydziak.com/blogger/2016/09/cos-wybuchlo.html
-
Ciekawe czy w tym wypadku Elon wystąpi na IAC?
-
Zniszczenie rakiety i demolka wyrzutni. Będą niezłe obsuwy.
Obsuwy? Ja obstawiam małą rewolucję. Jeśli zniszczenia są poważne to nieco potrwa naprawa a manifest SpaceX i tak jest opóźniony o miesiące. Teraz będzie o lata. Wyrzutnia 39A nadal w polu. Bez zaliczek NASA to kiepsko to widzę...
-
Ciekawe czy w tym wypadku Elon wystąpi na IAC?
Myślę, że tym bardziej będzie musiał czymś błysnąć.
-
Ciekawe czy w tym wypadku Elon wystąpi na IAC?
Udział w IAC 2016 może być dla niego niewygodny z uwagi na nadmierne zainteresowanie katastrofą, ale z drugiej strony wskazane byłoby skierować uwagę świata na przyszłościowe marsjańskie projekty.
Per aspera ad astra. Program Apollo był okupiony większymi porażkami.
-
Nie ma video z samego wybuchu? Nikt (z zewnętrznych obserwatorów) na bieżąco nie kręcił co się tam dzieje?
-
talia landman @taliaeliana
Explosion at SpaceX Pad 40 at 9:07am ET resulted in loss of the rocket & the payload. Pad was clear & no injuries.
Photos were sent to me by an anonymous source with permission to share.
-
No ładne fajerwerki. Ciekawe jak hangar. Bo wyrzutnia to raczej na pewno zdemolowana skutecznie.
-
http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/wybuch-w-centrum-nasa,672886.html
-
Film z pobojowiska (http://www.space.com/33930-spacex-rocket-explosion-aftermath-captured-on-ksc-launchpad-video.html). Nie wygląda na to, by obszar zniszczeń był specjalnie rozległy.
-
Chronologicznie to kiedy ostatnio wybuchła rakieta przed startem? To chyba niezbyt często się zdarza, jak już są fajerwerki to na ogół podczas startu lub lotu?
-
Czy możemy podsumować, co już z pewnością wiadomo?
- Na około 3 minuty przed testowym odpaleniem silników pierwszego stopnia F9R doszło do kilku eksplozji
- Satelita AMOS-6 był już wówczas zainstalowany na pokładzie
- Wybuchy zniszczyły satelitę i rakietę oraz dużą część infrastruktury
- Nikt nie został ranny
- SpaceX potwierdził wybuch i utratę rakiety oraz ładunku
Chyba tylko tyle? Nie wiadomo jak się to rozpoczęło - czy odpowiedzialna jest infrastruktura naziemna czy rakieta.
-
Jeśli wybuchy były 3 min przed odpaleniem silników to raczej infra naziemna, bo rakieta w tym czasie jest spokojna. No chyba, że pociekło tea-teb.
-
Chronologicznie to kiedy ostatnio wybuchła rakieta przed startem? To chyba niezbyt często się zdarza, jak już są fajerwerki to na ogół podczas startu lub lotu?
Ostatnio to brazylijska VLS-1 w 2003 (http://lk.astronautilus.pl/n030816.htm#02).
-
Czy możemy podsumować, co już z pewnością wiadomo?
- Wybuchy zniszczyły satelitę i rakietę oraz dużą część infrastruktury
Co wiemy z pewnością o zniszczeniach infrastruktury naziemnej? Erektor wygląda na cały, a reszta to chyba nic takiego istotnego.
-
Jeśli wybuchy były 3 min przed odpaleniem silników to raczej infra naziemna, bo rakieta w tym czasie jest spokojna. No chyba, że pociekło tea-teb.
Czy cieknące TEA-TAB spowodowałoby pożar? Czego?
-
Marek zastanawia się czy to nie fatalna pogoda nad Cap Canaveral mogła mieć tutaj znaczenie. Dostęp wilgoci do elektryki mógł zainicjować zwarcie.
Pogoda wg. zony od paru dni jest okropna z uwagi na nadchodzącą burzę tropikalną – olbrzymia wilgotność i nieustanne opady deszczu.
Źródło: http://florydziak.com/blogger/2016/09/cos-wybuchlo.html
-
http://www.youtube.com/watch?v=Auv1K-ciEWg
-
Strasznie szkoda... wreszcie SpaceX wychodził na prostą, a tu takie coś...
Tak się zastanawiam, co z systemem ratunkowym ładunku, który miał być wprowadzony po poprzedniej katastrofie? Pewnie go jeszcze nie było? A jeśli nawet by był to czy w takiej sytuacji mógłby pomóc?
-
Strasznie szkoda... wreszcie SpaceX wychodził na prostą, a tu takie coś...
Tak się zastanawiam, co z systemem ratunkowym ładunku, który miał być wprowadzony po poprzedniej katastrofie? Pewnie go jeszcze nie było? A jeśli nawet by był to czy w takiej sytuacji mógłby pomóc?
Poprzednia katastrofa była z Dragonem podczas lotu i zmianą jaką wdrożyli jest to, że gdy Dragon osiągnie odpowiedni pułap to w przypadku wybuchu rakiety otwiera spadochrony podczas upadku.
-
Coś związanego ze zbiornikiem tlenu w drugim stopniu, ale przyczyna jeszcze nieznana.
Elon Musk @elonmusk
Loss of Falcon vehicle today during propellant fill operation. Originated around upper stage oxygen tank. Cause still unknown. More soon.
https://twitter.com/elonmusk/status/771394161756942336
-
oby nie było tak, że to nie infrastruktura... a (zużyta) rakieta... "zmęczony" zbiornik?
-
oby nie było tak, że to nie infrastruktura... a (zużyta) rakieta... "zmęczony" zbiornik?
Przecież to nowa rakieta (zwłaszcza, że to drugi stopień, który zawsze jest nowy).
-
http://www.youtube.com/watch?v=_BgJEXQkjNQ
Chłopaki z USLaunchReport nie zawodzą.
-
Jest już nagranie eksplozji. Przyczyna ewidentnie w drugim stopniu Falcona. Ciężko to się ogląda :'(
http://www.youtube.com/watch?v=_BgJEXQkjNQ
-
Oj, ciężkie nagranie! Drugi stopień, który w zasadzie powinien być "pasywny" przy tym teście!
-
Pięknie widać jak ładunek spada i wybucha (paliwo satelity zapewne) od 1:20.
-
Oj, ciężkie nagranie! Drugi stopień, który w zasadzie powinien być "pasywny" przy tym teście!
Przecież to nie jest tylko test silników pierwszego stopnia, ale kompletny test procedury startowej aż do T-0 i jeszcze trochę. Drugi stopień musi być zatankowany. BTW - Musk podał, że stało się to podczas tankowania drugiego stopnia, więc jest szansa, że wina leży po stronie "ziemi", a nie "pokładu". Zapewne wyjaśnianie przyczyn potrwałoby wówczas znacznie szybciej.
-
Gdy się spojrzy na poszczególne klatki, to widać, ze bum rzeczywiście nastąpiło w drugim stopniu rakiety. Satelita wraz z fairingiem przez pewien czas zwisał (pewnie połaczony kablami), aż wreszcie spadł, wywołując drugie bum. :o
-
Oj, ciężkie nagranie! Drugi stopień, który w zasadzie powinien być "pasywny" przy tym teście!
Na filmie widać, że źródło eksplozji znajduje się gdzieś w na wysokości wlotu paliwa. Może jakaś nieszczelność pomiędzy rakietą a wieżą, albo na samej wieży.
-
Czy przy takiej awarii i wybuchu Dragon2 z załogą dałby radę ich uratować? Wygląda to niedobrze niestety z tej perspektywy.
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk
-
Czy przy takiej awarii i wybuchu Dragon2 z załogą dałby radę ich uratować? Wygląda to niedobrze niestety z tej perspektywy.
Tak z pewnością - to jest jeden z warunków lotów załogowych.
-
Przy wybuchu praktycznie tuż pod kapsułą? Mam nadzieje , że takie rzeczy uwzględniają.
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk
-
Dla któregoś z kolejnych startów, może już następnego, nikt wątku nie założy...
He he he.
-
Update ze strony SpaceX.
-
Nie pierwszy to i nie ostatni tego typu wypadek. Dobrze, że nikomu nic się nie stało, ale duże straty są. I nie chodzi nawet bezpośrednio o te $$, bo pewnie i jakieś ubezpieczenie samej rakiety było i ładunku (być może też wyrzutni, nie wiem), ale o kolejne problemy tym razem prywatnej firmy, która z rozmachem weszła w ten biznes, oczywiście nie bez wydatnej pomocy NASA, ale jednak.
SpaceX miał (ma) bardzo ambitne plany i niestety tego typu sytuacje spowodują ich kolejne odroczenie w czasie, być może nawet część z nich pójdzie w odstawkę na dłużej, a to smuci.
EDIT:
Auć!
Satelita AMOS-6 był ubezpieczony, ale ubezpieczenie obejmowało okres od momentu uruchomienia silników rakiety do roku po starcie. Eksplozja rakiety w czasie testu statycznego to jednak co innego i chyba nie była objęta ubezpieczeniem. To może być przyczyną żądania odszkodowania od SpaceX przez firmę wysyłającą satelitę, no no...
-
Tak o ubezpieczeniu Amosa pisze dziennikarz SpaceNews:
Peter B. de Selding @pbdes 4 godz.4 godziny temu
Spacecom insured Amos-6 for $285M in marine cargo market, not space insurance market. Launch +1 yr policy would kick in at rocket ignition.
Jakiekolwiek roszczenia finansowe w stosunku do SpaceX będą mogły opierać się wyłącznie na zapisach w umowie.
-
Na forum NSF jest trwa ciekawa dyskusja, ale jak na razie bez żadnych wniosków. Znalazłem jednak ciekawą grafikę próbującą zlokalizować "epicentrum" - w załączniku tego postu. Jest to blisko jednego z przewodów prowadzących do drugiego stopnia.
I jeszcze nagranie w zwolnionym tempie:
https://www.youtube.com/watch?v=XF253Gbi2S4
http://www.youtube.com/watch?v=XF253Gbi2S4
-
Według NSF:
"
Not COPV or FTS. Explosion is an external air burst. No debris until much later, other than the big cap-like thing that's shot straight up and tumbles.
Maybe a crack in the unconstrained S curve of this line (see attached) especially if that's the RP-1 line. High pressure though the crack or pinhole would make an aerosol. A line in that acoustic environment shouldn't have an unconstrained S.
"
-
Tak się zastanawiam, czy różnica, że do eksplozji doszło z winy rakiety czy z powodu infrastruktury naziemnej ma jakieś znaczenie, hmm?
Stanowiska startowe to nie lotnisko, gdzie dziś startuje firma A a za miesiąc firma B. Są one dzierżawione na wyłączność, więc odpowiada za nie wynajmujący, czyli w tym przypadku SpaceX (i wynajmujący chyba też całkowicie obsługuje dane stanowisko?). Czyli niezależnie co było przyczyną tej pechowej awarii, i tak i praktycznie i wizerunkowo i finansowo to niestety SpaceX dostanie po tyłku.
-
....czyli - jesli dobrze pojałem - jakas szczelina / dziura w przewodach doprowadzajacych paliwo? Po prostu nieszczelnosc w systemie platformy startowej? Jesli tak - to byłby wręcz szkolny błąd... panowie od przeglądów od razu polecą na bruk.
-
Podejrzewają s-owate zagięcie przewodów.
Jeśli chodzi o różnicę - SpaceX tak czy siak oberwie. Ale jeśli wadliwa okazałaby się ponownie konstrukcja Falcona, czekałoby ich dodatkowo przeprojektowanie i przerobienie, chociażby już istniejących stopni.
-
W każdym bądź razie straszna wpadka.... Wyniknie z tego "bum" pewnie kolejny rok obsuwy na wszystko. Martwi mnie oczywiscie glownie biezaca kwestia bezzalogowcow do ISS, ale gdy pod uwage weźmiemy załogowce - to włos zaczyna się już jerzyć... o FH już nie wspominam, bo w swietle wczorajszych fajerwerków - SpaceX odłoży to pewnie na wysoką półkę.
-
Nie bardzo rozumiem czarnowidztwo przedpiszców. Rok obsuwy, jeśli winny będzie zagięty przewód, albo nawet pan X, który nie dopilnował jego "prostoty"? Jeśli rzeczywiście będzie to wyłączna przyczyna, to najbliższy Falcon (ten z Vandy), może polecieć nawet o czasie. Na Cape sytuacja wygląda tak, że pewnie najpierw dokończą 39A, aby latać jak najszybciej (jeśli to rzeczywiście nie rakieta, a dużo na to wskazuje) F9 i F9H, a dopiero potem wyremontują SLC-40. Ale to oczywiście tylko moje zdanie.
-
Też mam nadzieję, że to wina rakiety, właśnie z tych względów. Oby jak najszybciej ustalili przyczynę, dokończyli budowę no i przeprowadzili odbudowę ;)
-
Jeśli przyczyna była prosta, to z pewnością dość szybko może dojść do wznowienia lotów Falconów.
Nie wiem jednak, czy SpaceX nie będzie chciał ryzykować uszkodzeniem LC-39A, tutaj mógłby jednak chcieć mieć więcej procedur awaryjnych niż w przypadku LC-40.
-
Jeśli winna jest platforma a szczególnie jeśli to wina "zużycia elementów" to problem jest niewielki i czas zajmie odbudowa wyrzutni. Wina rakiety to dużo bardziej skomplikowana sprawa.
Ciekawe, czy SpaceX się zająknie o statusie 39A i ile im zajmie uruchomienie wyrzutni dla F9. Bo dla FH to wiadomo, że dłużej.
-
https://www.reddit.com/live/xix3m9uqd06g -> wiele osób być może już śledzi.
-
Jeśli to sprawa platformy, to starty z Vandenbergu na niektóre orbity mogłyby odbywać się już jutro.
Ale obawiam się, że nawet jeśli przyczyna jest "prosta", bo ktoś czegoś nie dopilnował, to zapobieżenie jej w przyszłości może wcale nie być takie proste. Wiąże się to bowiem z całym systemem kontroli jakości, który musi być dziurawy jeśli na coś takiego pozwolił. Wiadomo, że czynnik ludzi na ogół bywa najsłabszym ogniwem, ale można zminimalizować ryzyko takich awarii przez wielokrotne, niezależne kontrole, a także przez automatyzację kontroli gdzie się tylko da. To kosztuje, ale jeśli na tym się oszczędza, finalnie traci się dużo więcej.
A dwie awarie w dwóch kolejnych latach to poniżej poziomu, który pozwalałby zająć solidne miejsce na rynku komercyjnym.
-
Okazuje się, że nie było eksplozji, tylko gwałtowny pożar:
Eric Bowen @scrappydog
@elonmusk Would the Dragon escape pod have survived this event?
@elonmusk
@scrappydog yes. This seems instant from a human perspective, but it really a fast fire, not an explosion. Dragon would have been fine.
-
Okazuje się, że nie było eksplozji, tylko gwałtowny pożar:
Eric Bowen @scrappydog
@elonmusk Would the Dragon escape pod have survived this event?
@elonmusk
@scrappydog yes. This seems instant from a human perspective, but it really a fast fire, not an explosion. Dragon would have been fine.
Jaka ulga! ;)
-
Jaka w tym przypadku jest różnica między eksplozją, a gwałtownym pożarem?
-
Zgodnie z tweet'em Elona - gwałtowny pożar pozwala załogowemu Dragonowi na separacje i uratowanie załogi. Eksplozja już nie.
-
Jaka w tym przypadku jest różnica między eksplozją, a gwałtownym pożarem?
Brak gwałtownego skoku ciśnienia / fali uderzeniowej.
-
Zestawienie rakiety z pad abort testem Dragona: https://gfycat.com/RichNippyAnemonecrab
-
Bardzo ciekawe!
-
Brak gwałtownego skoku ciśnienia / fali uderzeniowej.
Zgodnie z tweet'em Elona - gwałtowny pożar pozwala załogowemu Dragonowi na separacje i uratowanie załogi. Eksplozja już nie.
Ok rozumiem, dzięki.
-
Na reddicie wypowiedział się jeden ze strażaków, który brał udział w gaszeniu pozostałego pożaru. Oto jego opis:
https://www.reddit.com/r/spacex/comments/50rr9v/falcon_9_amos6_static_fire_anomaly_faq_summary/d76pjdb
I'm not in construction or an engineer but it seems like it will be months before the pad is usable. Dozens of pressurized vessels and tanks were destroyed including 5-6 pressurized rail cars. The gantry itself, while still standing appears to be a total loss, as may be a lightening arrest tower at the corner of the pad. Several buildings located on or near the pad are either destroyed or severely damaged. There's no power at the moment and I can tell you from first-hand experience that the water mains and hydrants are compromised. Debris made it as far as pad 39A, which is quite a distance. They'll be finding pieces of it in the surrounding woods and beach line for years, just as they've found pieces of 1997's Delta II mishap as recently as a year or two ago. I have loads of pictures and video, including the initial walk-down of the pad with Fire, EOD, SpaceX, and AF investigators, and know people who have posted them to social media but without SpaceX' and the Air Force's expressed permission, I'm wary of posting them.
Wygląda, że SLC-40 mocno oberwało. Mowa jest o zniszczonych zbiornikach, niektóre zabudowania są albo poważnie uszkodzone albo zniszczone. Podobnie z różnymi przewodami np: dostarczającymi wodę. Niektóre odłamki doleciały nawet do LC-39A (to jest prawie 6km, choć z pewnością są to jakieś małe paprochy).
The hangar actually doesn't appear damaged but I'm sitting on the opposite side of the pad right now and can't see it close up. As for concrete, I'm not sure yet but plumbing and piping leading into/out of the pad definitely is.
Z dobrych wiadomości, wydaje się, że hangar nie został uszkodzony.
-
Straty klientów SpaceX po wypadku na przylądku Canaveral
DZISIAJ, 02 WRZEŚNIA, 9:58
Po eksplozji rakiety SpaceX podczas przygotowań do startu na przylądku Canaveral klienci firmy Elona Muska zanotowali spadki cen akcji na giełdach. Aż 9% na giełdzie w Tel Awiwie stracił izraelski operator Spacecom, którego satelita został zniszczony w wyniku incydentu. (…)
Dodatkowo pierwsze doniesienia mówią, że satelita była ubezpieczony tylko na start, a zabezpieczenie nie obejmowało procedury przedstartowej. Sprzęt kosztował ok. 200 mln USD. (...)
Źródło: http://www.space24.pl/440142,straty-klientow-spacex-po-wypadku-na-przyladku-canaveral
http://spacenews.com/shares-in-some-satellite-companies-fall-after-falcon-9-explosion/
-
Też mam nadzieję, że to wina rakiety, właśnie z tych względów. Oby jak najszybciej ustalili przyczynę, dokończyli budowę no i przeprowadzili odbudowę ;)
No co Ty! Nikt rozsądny nie ma nadziei, że to wina rakiety. To faktycznie byłoby dość kłopotliwe dla SpaceX gdyby to była wina konstrukcji rakiety, znacznie lepiej byłoby, gdyby wina była po stronie platformy.
-
Oj, coś kręcą z tym gwałtownym pożarem. Niby nie było eksplozji, nie było "gwałtownego skoku ciśnienia"
Jaka w tym przypadku jest różnica między eksplozją, a gwałtownym pożarem?
Brak gwałtownego skoku ciśnienia / fali uderzeniowej.
a odłamki doleciały do LC-39A oddalonej o prawie 6 km...
-
Rakiety Falcon 9 mają sporo roboty to wykonania, a tu się zapowiada co najmniej wielotygodniowy przestój.
http://spacenews.com/falcon-9-explosion-could-have-ripple-effects-across-space-industry/
Wydaje się , że nastąpiło zbytnie zaufanie młodej firmie , osiągającej spektakularne sukcesy. SpaceX jest dopiero na początku swej kosmicznej ekspansji i należy się liczyć z niepowodzeniami.
W przypadku pilnego dostarczenia ładunków na orbitę może należałoby rozważyć korzystanie ze sprawdzonych w długim czasie dostawców ładunków na orbitę?
Też sprawa nieubezpieczenia AMOSA-6 od naziemnej katastrofy mówi chyba o nadmiernym zaufaniu do młodej firmy.
Druga katastrofa Falcona 9 w ciągu krótkiego czasu każe się zastanawiać, czy jednak coś nie szwankuje w kulturze pracy w przedsiębiorstwie, zwłaszcza gdy utrata ładunku okaże się skutkiem banalnych zaniedbań.
Miał to być dziesiąty start od czasu poprzedniej katastrofy Falcona 9. Wtedy przerwa w startach trwała pół roku.
Tym razem nie było ładunku NASA na pokładzie rakiety. Czy to oznacza, że możliwości zbadania katastrofy przez agencję są ograniczone? Pozostanie wierzyć temu, co powie SpaceX ?
-
W czasie pierwszej misji Falcona 9 v1.1 z małym kanadyjskim satelitą CASSIOPE (mały satelita o masie około 500 kg).
Start odbył się 29 września 2013 roku z Vandenbergu (pierwszy start Falcona 9 z Kalifornii).
Jakiś czas później pojawiły się sugestie (do tej pory niepotwierdzone), że ponad godzinę po starcie miało wtedy dojść do dezintegracji/eksplozji drugiego stopnia (już na orbicie po separacji satelity CASSIOPE).
Rzekomo NORAD wykrył wtedy na orbicie po której poruszał się drugi stopień (V1.1) kilkadziesiąt mniejszych kawałków.
SpaceX do tej pory twierdzi że w czasie misji z 29 września 2013 roku, nie doszło do eksplozji drugiego stopnia.
To bardziej moje gdybanie, ale we wszystkich trzech przypadkach: CASSIOPE (29.09.2013), CRS-7 (28.06.2015) i teraz AMOS-6 (1.09.2016). Problem dotyczył właśnie drugiego stopnia.
Może coś jest na rzeczy z drugim stopniem.
-
Pamiętacie pierwszą misję Falcona 9 v1.1 z kanadyjskim satelitą CASSIOPE (mały satelita o masie ok. 500 kg).
Start odbył się 29 września 2013 roku z Vandenbergu (pierwszy start Falcona z Kalifornii).
Jakiś czas później pojawiły się sugestie (do tej pory niepotwierdzone), że ponad godzinę po starcie miało wtedy dojść do dezintegracji/eksplozji drugiego stopnia (już na orbicie po separacji satelity CASSIOPE).
Rzekomo NORAD wykrył wtedy na orbicie po której poruszał się drugi stopień (V1.1) kilkadziesiąt mniejszych kawałków.
SpaceX do tej pory twierdzi że w czasie misji z 29 września 2013 roku, nie doszło do eksplozji drugiego stopnia.
To bardziej moje gdybanie, ale we wszystkich trzech przypadkach: CASSIOPE (29.09.2013), CRS-7 (28.06.2015) i teraz AMOS-6 (1.09.2016). Problem dotyczył właśnie drugiego stopnia.
Może coś jest na rzeczy z drugim stopniem.
Być może drugi stopień, jako nieodzyskiwalny jest bardziej oszczędnościowo zaprojektowany i wykonany. ;)
A poważnie zapytam, jaka mogłaby być przyczyna eksplozji/dezintegracji drugiego stopnia na orbicie, godzinę po zakończonej sukcesem pracy? Czy pozostałości paliwa nie są uwalniane w przestrzeń, a zasilanie odłączane?
Ale jest faktem, że obydwie katastrofy falcona związane są z drugim stopniem.
-
Bardzo ciekawe spostrzeżenie Slavin!
Kilka linków z lotu z CASSIOPE:
http://spacenews.com/37498no-upper-stage-explosion-after-falcon-9-v11-launch-spacex-says/
http://www.nbcnews.com/science/spacex-knocks-down-claim-falcon-9-rocket-exploded-orbit-8C11310947
Oraz z wikipedii:
SpaceX also ran a post-mission test on the second stage. While a number of the new capabilities were successfully tested on the September 29, 2013, CASSIOPE flight, there was an issue with the second stage restart test. The test to reignite the second stage Merlin 1D vacuum engine once the rocket had deployed its primary payload (CASSIOPE) and all of its nanosat secondary payloads was unsuccessful.[9] The engine failed to restart while the second stage was coasting in low Earth orbit.
https://en.wikipedia.org/wiki/CASSIOPE#Post-mission_launch_vehicle_testing
A na calsky.com, w sekcji satelitów, wpisując "Falcon" do bazy pojawia się lista rakiet Falcon 9 (drugi stopień), które pozostały na orbicie. Jest tam 14 szczątków ("Debris"), z których jeden (największy) nadal pozostaje na orbicie:
http://www.calsky.com/csephem.cgi?obs=25722373493863&object=Satellite&number=37253
To pewnie główne ciało górnego stopnia. Tyle, że ten "Debris" pochodzi od jeszcze innego lotu, bo ma orbitę 290 x 10800 km i nachylenie 34,5 stopnia. Oznaczenie tego "Debris" to 2010-066K i jest to stopień z lotu Dragona C1:
http://www.calsky.com/cs.cgi/Satellites/1?obs=25722373493863&satid=2010-066
Pozostały już z niej zeszły.
-
Oficjalne oświadczenie SpaceX (http://www.spacex.com/news/2016/09/01/anomaly-updates).
Below are updates regarding the anomaly that occurred in preparation for the AMOS-6 mission:
September 2, 6:45pm EDT
SpaceX has begun the careful and deliberate process of understanding the causes and fixes for yesterday's incident. We will continue to provide regular updates on our progress and findings, to the fullest extent we can share publicly.
We deeply regret the loss of AMOS-6, and safely and reliably returning to flight to meet the demands of our customers is our chief priority. SpaceX's business is robust, with approximately 70 missions on our manifest worth over $10 billion. In the aftermath of yesterday's events, we are grateful for the continued support and unwavering confidence that our commercial customers as well as NASA and the United States Air Force have placed in us.
Overview of the incident:
- Yesterday, at SpaceX's Launch Complex 40 at Cape Canaveral Air Force Station, an anomaly took place about eight minutes in advance of a scheduled test firing of a Falcon 9 rocket.
- The anomaly on the pad resulted in the loss of the vehicle.
- This was part of a standard pre-launch static fire to demonstrate the health of the vehicle prior to an eventual launch.
- At the time of the loss, the launch vehicle was vertical and in the process of being fueled for the test. At this time, the data indicates the anomaly originated around the upper stage liquid oxygen tank. Per standard operating procedure, all personnel were clear of the pad. There were no injuries.
To identify the root cause of the anomaly, SpaceX began its investigation immediately after the loss, consistent with accident investigation plans prepared for such a contingency. These plans include the preservation of all possible evidence and the assembly of an Accident Investigation Team, with oversight by the Federal Aviation Administration and participation by NASA, the United States Air Force and other industry experts. We are currently in the early process of reviewing approximately 3000 channels of telemetry and video data covering a time period of just 35-55 milliseconds.
As for the Launch Pad itself, our teams are now investigating the status of SLC-40. The pad clearly incurred damage, but the scope has yet to be fully determined. We will share more data as it becomes available. SpaceX currently operates 3 launch pads – 2 in Florida and 1 in California at Vandenberg Air Force Base. SpaceX's other launch sites were not affected by yesterday's events. Space Launch Complex 4E at Vandenberg Air Force Base is in the final stages of an operational upgrade and Launch Complex 39A at Kennedy Space Center remains on schedule to be operational in November. Both pads are capable of supporting Falcon 9 and Falcon Heavy launches. We are confident the two launch pads can support our return to flight and fulfill our upcoming manifest needs.
Again, our number one priority is to safely and reliably return to flight for our customers, as well as to take all the necessary steps to ensure the highest possible levels of safety for future crewed missions with the Falcon 9. We will carefully and thoroughly investigate and address this issue.
-
Wygląda, że SLC-40 mocno oberwało. Mowa jest o zniszczonych zbiornikach, niektóre zabudowania są albo poważnie uszkodzone albo zniszczone. Podobnie z różnymi przewodami np: dostarczającymi wodę. Niektóre odłamki doleciały nawet do LC-39A (to jest prawie 6km, choć z pewnością są to jakieś małe paprochy).
Pomiędzy wyrzutniami 40 i 39A znajduje się jeszcze wyrzutnia 41, z której startują Atlasy, w przyszłości także ze Starlinerami, a za kilka dni Osiris-Rex. Jeśli jakieś szczątki doleciały aż do 39A, to 41 musiała być o wiele mocniej zbombardowana.
@elonmusk
@scrappydog yes. This seems instant from a human perspective, but it really a fast fire, not an explosion. Dragon would have been fine.
Co do "fast fire" i "explosion" - można zaklinać rzeczywistość i nazywać rzeczy tak, jak nam wygodniej. Ale język jest po to, byśmy mogli się porozumieć, czyli pod danymi pojęciami powinniśmy rozumieć to samo. Oglądaliśmy filmiki z tej eksplozji, i jeśli to nie była eksplozja, to nie wiem co nią jest. SpaceX może na własny użytek stosować sobie jakieś własne definicje, ale nie wychodzić z nimi na zewnątrz i wprowadzać ludzi w błąd.
Z innej beczki: w dniu katastrofy w naszych mediach informacyjnych pojawiły się nagłówki, że był wybuch w "ośrodku NASA" - "rzetelna inaczej" informacja ze wszystkich stron...
-
Z komunikatu SpaceX, który zacytował Astropl oraz z artykułu na podstawie informacji Reutersa (https://www.yahoo.com/news/spacex-shift-florida-launches-pad-explosion-003208139--finance.html?ref=gs):
With its launch pad likely facing major repairs, SpaceX said it would use a second Florida site, called 39A, which is located a few miles north at NASA’s Kennedy Space Center and was used for space shuttle missions.
The pad is on schedule to be operational in November, SpaceX said. The company had planned to use the pad for the first time later this year for a test flight of its new Falcon Heavy rocket.
wynika, że:
- SLC-40 jest oczywiście nieczynna, a wyrzutnia w Vendenberg jest jeszcze w przebudowie, zatem najbliższe starty będą mogły odbywać się z SLC-39A, gdy już zostanie dostosowana do Falconów,
- SLC-39A będzie gotowa w listopadzie, zatem return to flight nie wcześniej niż w listopadzie 2016,
- pierwszy start z SLC-39A to miał być Falcon Heavy.
Z tego ostatniego wynika, że FH może zadebiutować jeszcze w tym roku, a nie w pierwszej połowie 2017 jak niedawno informowano. Albo uporali się z trudnościami, albo wystąpiła pilna potrzeba sukcesu. Ale pamiętamy zeszłoroczne poślizgi, które wystąpiły po katastrofie CRS-7: najpierw miały być niewielkie, ale z czasem wydłużyły się aż do grudnia.
-
W obliczu tej katastrofy staję się bardziej sceptyczny wobec marsjańskich planów Muska, zwłaszcza załogowych? :-( Co by było jakby tak pierdyknął MCT? Byłyby fajerwerki na pół Ameryki? :P Jeśli już MCT powinien startować z dala od ludzi i budynków np. na oceanicznej platformie.... Szkoda, że ta katastrofa miała miejsce. Ale przynajmniej nikt nie zginął i Space X będzie miało większe doświadczenie na przyszłość....
-
JSz - mogę się tutaj mylić i moja wyobraźnia może mi za dużo powiedzieć, ale zdanie o FH i LC-39A rozumiem tak, że "wcześniej" SpaceX planował pierwszy start z tej wyrzutni rakietą Falcon Heavy. Ale teraz możliwe jest, że inna rakieta (Falcon 9 - CRS-10? --> to już moja spekulacja) poleci zanim Falcon Heavy pojawi się na wyrzutni. Albo w ogóle żaden lot nie nastąpi...
-
Rzeczywiście, Twoja interpretacja jest chyba bardziej poprawna!
-
A nie bylo tak, że nasa po katastrofie crs-7 wymagała dwóch udanych lotów przed crs-8? tak więc raczej crs-10 nie bedzie RTF falcona.
A co do wybuchu MCT i startów z platformy morskiej, to tak samo nie male pieklo by bylo gdyby saturn V wybuchł na LC-39A
-
Prawda ! I tym razem NASA może chcieć potwierdzenia możliwości wykonania lotu zanim CRS-10 poleci na Falconie 9. Tego się pewnie dowiemy w ciągu kilku najbliższych tygodni - przewiduję, że pod koniec września już będzie to wiadome. :)
-
Wygląda, że SLC-40 mocno oberwało. Mowa jest o zniszczonych zbiornikach, niektóre zabudowania są albo poważnie uszkodzone albo zniszczone. Podobnie z różnymi przewodami np: dostarczającymi wodę. Niektóre odłamki doleciały nawet do LC-39A (to jest prawie 6km, choć z pewnością są to jakieś małe paprochy).
Pomiędzy wyrzutniami 40 i 39A znajduje się jeszcze wyrzutnia 41, z której startują Atlasy, w przyszłości także ze Starlinerami, a za kilka dni Osiris-Rex. Jeśli jakieś szczątki doleciały aż do 39A, to 41 musiała być o wiele mocniej zbombardowana.
@elonmusk
@scrappydog yes. This seems instant from a human perspective, but it really a fast fire, not an explosion. Dragon would have been fine.
Co do "fast fire" i "explosion" - można zaklinać rzeczywistość i nazywać rzeczy tak, jak nam wygodniej. Ale język jest po to, byśmy mogli się porozumieć, czyli pod danymi pojęciami powinniśmy rozumieć to samo. Oglądaliśmy filmiki z tej eksplozji, i jeśli to nie była eksplozja, to nie wiem co nią jest. SpaceX może na własny użytek stosować sobie jakieś własne definicje, ale nie wychodzić z nimi na zewnątrz i wprowadzać ludzi w błąd.
Z innej beczki: w dniu katastrofy w naszych mediach informacyjnych pojawiły się nagłówki, że był wybuch w "ośrodku NASA" - "rzetelna inaczej" informacja ze wszystkich stron...
(1 September)
The OSIRIS-REx asteroid sample retrieval spacecraft was sitting atop an Atlas 5 rocket inside the towering Vertical Integration Facility at launch complex 41, close to the site of today's Falcon 9 explosion.
"At this time, NASA is not aware of any impact to OSIRIS-REx, but assessments still are under way," a NASA spokesman said.
Video views of the Atlas 5 launch complex do not appear to show any obvious signs of damage.
http://spaceflightnow.com/2016/09/01/explosion-at-falcon-9-launch-pad/
Ciekawe jaki był promień rażenia niebezpiecznymi fragmentami szczątków wygenerowanych w czasie wybuchu. Są jakieś dane oceniające siłę eksplozji?
Fala uderzeniowa poczyniła szkody w postaci destrukcji szyb okiennych - tylko do jakiej odległości od miejsca zdarzenia zostały poczynione szkody materialne?
-
Poza spekulacjami chyba brak nowych wiadomości ?
Przyznam szczerze, że obawiam się o SpaceX.
Albo bardzo szybko staną na nogi i wznowią starty (eksplozja z przyczyn infrastruktury naziemnej) albo stracą wielu klientów. I tak, przy obecnych opóźnieniach, będą musieli niesamowicie zasuwać ...
-
Zestawienie zdarzeń na wyrzutniach wg Jonathana McDowella:
http://planet4589.org/space/misc/pe.txt
How often do accidents like the Falcon 9 static test explosion happen?
Here is a list of rocket explosions on on near the launch pad, either
before launch or just after. A few significant non-explosive incidents
are also included. The list for orbital vehicles is thought to be
complete. Cape Canaveral's last nasty one was in 1997 during a launch;
the only previous time there's been a prelaunch explosion of an orbital
rocket at the Cape was in 1959.
-
Poza spekulacjami chyba brak nowych wiadomości ?
Są, jak najbardziej:
(https://pbs.twimg.com/media/Crbrfj3VMAAUSEt.jpg) (http://forum.nasaspaceflight.com/index.php?action=dlattach;topic=30981.0;attach=1365617;image)
-
Nie jestem fanem teorii spiskowych ale jak już jesteśmy przy tym temacie to co powiedzielibyście na sabotaż? Co jak co ale Musk ma pełno wrogów.
-
Na platformie są tylko pracownicy SpaceX - ci sami, co niedawno przerabiali poprzedniego Falcona 9. Więc na sabotaż bym nie liczył. :P
-
Ciekawy artykuł na spacenews o testach F9:
http://spacenews.com/falcon-9-pad-explosion-highlights-unique-aspect-of-spacex-launch-campaigns/
Jest m.in. zdanie o tym, czemu AMOS-6 był zainstalowany na rakiecie w momencie testu:
Doing so, industry sources say, cuts a day from launch processing schedules.
-
Czyli: oszczędność?
-
Czyli: oszczędność?
Wydaje mi się, że bardziej czasowa niż finansowa.
-
To jest na ogół równoważne :)
-
Nagranie w 1/250 prędkości!
http://www.youtube.com/watch?v=HXqG-R8O39g
https://www.youtube.com/watch?v=HXqG-R8O39g
Bum tuż po 30 sekundzie nagrania - pozostałe 20 minut to płomienie i dym. Polecam! :)
-
Oj, coś kręcą z tym gwałtownym pożarem. Niby nie było eksplozji, nie było "gwałtownego skoku ciśnienia
Eksplozji było kilka (co słychać), ale nie na początku zajścia. Dragon zdążył by uciec.
-
http://www.timesofisrael.com/spacecom-to-recoup-173m-plus-interest-for-destroyed-satellite/ -> kalkulacje opłat dla SpaceX ...
-
US Air Force będzie też badał przyczyny eksplozji Falcona 9 .
While the mission did not include national security payloads, the Defense Department relies on SpaceX as one of two certified providers to carry a majority of military and spy satellites to orbit. As such, the Air Force monitors all SpaceX and United Launch Alliance launches carefully. SpaceX previously helped equip SMC to display the same launch screens and data that company officials see at mission control.
http://spacenews.com/u-s-air-force-will-be-part-of-falcon-9-investigation/
-
Najnowsze zdjęcie LC-40... Chyba nic nie zmieniono od 1 września.
-
Pewnie zbierają "dowody". Siedziba i fabryka SpaceX jest daleko to trudno "rzucić ludzi". Akurat tutaj SpaceX nie jest lepsze od innych "koncernów lotniczo-kosmicznych".
-
SpaceNews opublikował artykuł o konsekwencjach katastrofy F9: http://spacenews.com/analysis-disaster-on-the-launchpad-implications-for-spacex-and-the-industry/.
Tam m.in. lepsze zbliżenie na wieżę startową:
(http://spacenews.com/wp-content/uploads/2016/09/SpaceX-pad-40-damage-879x485.jpg)
Swoją drogą ciekawe, że nie pokazano nigdzie zdjęcia samej wyrzutni. Czyżby była aż tak zniszczona?
-
Wieża obsługowa oraz skrajny maszt z prawej ewidentnie osmalone od ognia. Z racji ażurowej konstrukcji, eksplozje pobliskich zbiorników, itp nie zdołały powalić tych konstrukcji.
-
"Wbrew wcześniejszym doniesieniom, dziś wygląda już na to, że koszt utraconego satelity, jak również wystrzelenia jego zamiennika zostanie pokryty z pieniędzy z ubezpieczenia. W ramach ubezpieczenia przedstartowego producenta instrumentu firmy IAI Spacecom otrzyma 200 mln USD. Od SpaceX firma otrzyma z kolei 50 mln USD lub darmowy start. Wyprodukowanie nowego instrumentu zajmie jednak, co najmniej 2-3 lata."
http://www.space24.pl/443225,izraelskie-problemy-po-utracie-satelity-amos-6 (http://www.space24.pl/443225,izraelskie-problemy-po-utracie-satelity-amos-6)
-
Ciekawie się ta sytuacja rozwija - to że Spacecom będzie walczyć, to było pewne. Ale trochę zaskakuje tak pozytywny dla nich obrót sprawy.
-
Będzie jeszcze bardziej pozytywny gdy wybiorą darmowy start od SpaceX ;)
-
Elon prosi o udostępnianie materiałów video/audio z eksplozji: https://twitter.com/elonmusk/status/774152037927792640
Na NFS sporo osób uznało to za brak poszlak z monitoringu SpaceX/Telemetrii.
-
Ciekawa z tym sprawa. Czy jest szansa, aby zebrać dostępne informacje odnośnie rakiety i podzielić je na znane i wciąż nieznane?
-
"Wbrew wcześniejszym doniesieniom, dziś wygląda już na to, że koszt utraconego satelity, jak również wystrzelenia jego zamiennika zostanie pokryty z pieniędzy z ubezpieczenia. W ramach ubezpieczenia przedstartowego producenta instrumentu firmy IAI Spacecom otrzyma 200 mln USD. Od SpaceX firma otrzyma z kolei 50 mln USD lub darmowy start. Wyprodukowanie nowego instrumentu zajmie jednak, co najmniej 2-3 lata."
http://www.space24.pl/443225,izraelskie-problemy-po-utracie-satelity-amos-6 (http://www.space24.pl/443225,izraelskie-problemy-po-utracie-satelity-amos-6)
Ja wyczytałem coś całkiem innego: że Spacecom zamierza podać SpaceX (oraz inne firmy, w tym IAI) do sądu: http://www.jerusalemonline.com/news/world-news/the-israeli-connection/spacecom-plans-to-sue-spacex-23398.
Spacecom oczekuje odszkodowań w wysokości 205 mln USD, ponadto od SpaceX chce 50 mln USD.
Tymczasem jednak Spacecom traci ogromne pieniądze. Według Tel Aviv Stock Exchange Spacecom stracił na wartości ponad 40% od czasu katastrofy (np. http://www.parabolicarc.com/2016/09/04/spacecoms-stock-crashes-40-percent-falcon-9-accident/). Na początku straty były większe, ale teraz ustabilizowały się właśnie na 40%. Ale nie do odrobienia będzie strata możliwości realizacji umów, które miały być realizowane dzięki satelicie Amos-6.
-
Elon Musk (Twitter):
Particularly trying to understand the quieter bang sound a few seconds before the fireball goes off. May come from rocket or something else.
-
A jednak dyskutuje się o sabotażu http://florydziak.com/blogger/2016/09/czyzby-sabotaz.html
-
Z tym sabotażem, to jednak bym nie przesadzał. Sądzę, że SpaceX ma też na tyle dobre systemy monitoringu + zaufanie do pracowników, że ten scenariusz odrzucił od razu.
Natomiast moim zdaniem każdy scenariusz napisany przez Florydziaka jest słaby i w zasadzie nie do obronienia. :P No chyba, że rzeczywiście w USA każdy sobie chodzi wokół KSC ze snajperką i nie jest przez nikogo zatrzymywany w dniu testu rakiety. :D
---
Edit - ciekawa notka od Florydziaka:
Aha – mam ciekawe zdjęcie Lc-40 ale to wieczorem jak ściągnę z aparatu. Widać ze SpaceX nie próżnuje i prace nad naprawieniem platformy idą ostro do przodu – myśle ze jutro zniknie z niej T/E – dziś mieli juz wszelkie dźwigi na miejscu i wyraźnie sie przygotowywali do położenia go na płasko.
http://florydziak.com/blogger/2016/09/przyczyna-eksplozji-falcona-9.html
-
Witam
Jako że to mój pierwszy post to witam wszystkich. Czytam Wasze forum regularnie od paru lat.
Astronautyka to nie jest moje hobby czy zawód, czytam z ciekawości :) więc jako laik się do tej pory nie rejestrowałem.
Ponieważ jednak poruszona zostały tematy z mojego hobby to się postanowiłem odezwać :)
A jednak dyskutuje się o sabotażu http://florydziak.com/blogger/2016/09/czyzby-sabotaz.html
Na blogu Florydziaka poruszono arcyciekawy temat strzału do zatankowanej rakiety.
Myślałem już wcześniej na temat podatności takiej rakiety na tego typu atak terrorystyczny.
Pomijam tutaj prawdopodobieństwo tego zdarzenia i ewentualnych "podejrzanych" :) a jedynie skupiam się na "technicznych możliwościach".
Podany u Florydziaka dystans 1000m jest wręcz dziecinnie łatwy biorąc pod uwagę rozmiary F9.
Najlepszy udokumentowany strzał snajperski to 2800m i to do postaci ludzkiej, a więc celu powiedzmy 1,7x0,5m.
Statyczny cel o rozmiarach prawie 60x4m zakładając wysokiej klasy broń, elaborowaną amunicję, precyzyjne dane pogodowe i użycie kalkulara balistycznego, to myślę że jest do trafienia z gruubo ponad 5 km. Dodatkowo z takiej odległości możemy strzelać wiele wiele razy. (używając tłumika będzie raczej mało prawdopodobne że ktoś z tak dużej odległości usłyszy strzał nawet z bardzo silnej amunicji)
A więc wracając na przylądek Canaveral :)
Jaka jest tam strefa ściśle chroniona? i z jakiej odległości można oglądać start na żywo?
(czy też na przygotowania i próby obszar z ograniczonym dostępem jest mniejszy a na start większy)
czyli podstawowe pytanie: czy w ogóle jest możliwy taki hipotetyczny strzał całkowicie z poza strefy chronionej?
-
Kamera była 4 km od rakiety i to chyba było najbliższe miejsce, skąd można było obserwować rakietę.
-
Pewnie w internetach można znaleźć dużo dokładniejsze mapki, natomiast tak na szybko myślę, że ta daje jakiś tam ogólny pogląd na sytuację. Czerwona linia to początek strefy chronionej, miejsca oznaczone na żółto wymagają już specjalnej akredytacji.
(http://i.imgur.com/NEWAKIM.jpg)
-
Fajna mapka!
-
No więc wszystko jasne, >10 km do granicy strefy chronionej, to całkowicie niemożliwe z broni strzeleckiej.
A więc, (ciągnąc nasze gdybanie dalej) albo ów ewentualny ktoś, wszedł na teren z bronią, (dalekodystansowy strzał z łodzi raczej wkluczam, z resztą tamten obszar też jest pewnie objęty zakazem żeglugi) albo użyto drona, przy czym wcale nie musiał by to być jak pisze Florydziak "wyspecjalizowany dron wojskowy" cywile też potrafią :) ot choćby coś takiego zmajstrować:
http://www.youtube.com/watch?v=qQ9dSrrBN28
W sumie dla SpaceX to chyba znacznie lepiej by było jak by się jednak okazało że przyczyna wybuchu jest, nazwijmy to "całkowicie zewnętrzna". Marketingowo, finansowo i prestiżowo.
-
Przyczyna eksplozji jest także badana niezależnie, przez USAF. SpaceX nie zrobiłby numeru przed takim graczem, by "zwalić na innych" zatajając przy okazji prawdę, bo w tym przypadku by to to szybko wyszło na jaw. Raczej tutaj SpaceX musi postawić na otwartość przed takim "klientem" jak USAF, inaczej utracą sporo kontraktów.
-
Oh w żadnym miejscu nie sugerowałem że SpaceX coś będzie kombinować. Po prostu jeżeli się okaże że to jednak nie jest taka prosta przyczyna, to może się okazać że najpierw kilka tygodni/miesięcy będą przekopywać z drobnym sitkiem pozostałości po wyrzutni i kilka hektarów dookoła, potem jak się okaże że problem był w rakiecie/instalacji stanowiska startowego trzeba to przeprojektować.... znów miesiące, odbudować .... a ja z niecierpliwością czekam na Red Dragona i liczę że dożyję BFR-a i MCT 8)
-
W sektorze kosmicznym z pewnością nie można się "śpieszyć", jeśli nie są znane przyczyny jakiegoś problemu. W szczególności, jeśli później taką rakietą mają latać ludzie.
-
SpaceX President Shotwell: We anticipate return to flight in November, meaning down for three months. Next flight from CCAFS, then to VAFB.
Ciekawe, czy to CCAFS to prawda, czy tylko nieprecyzyjne określenie Cape. No bo SLC-40 to CCAFS, ale LC-39A to już KSC.
-
Bardzo ciekawa informacja! LC-40 wymagałaby naprawy, sprawdzenia, weryfikacji, testów i jeszcze raz weryfikacji zanim taki lot się odbędzie. :) Ciekawe, czy byłoby to z jakąś rakietą, która zaraz później miała by polecieć z satelitą?
-
Bardzo ciekawa informacja! LC-40 wymagałaby naprawy, sprawdzenia, weryfikacji, testów i jeszcze raz weryfikacji zanim taki lot się odbędzie. :) Ciekawe, czy byłoby to z jakąś rakietą, która zaraz później miała by polecieć z satelitą?
SLC-39A też będzie wymagała wszystkich tych rzeczy!
SpaceX President Shotwell: We anticipate return to flight in November, meaning down for three months. Next flight from CCAFS, then to VAFB.
Ciekawe, czy to CCAFS to prawda, czy tylko nieprecyzyjne określenie Cape. No bo SLC-40 to CCAFS, ale LC-39A to już KSC.
Myślę, że skoro powiedziała CCAFS (chociaż wiemy to z drugiej ręki) to raczej nie KSC, bo "miejscowi" z branży chyba dobrze to rozróżniają.
Zaś co do listopada, to obawiam się, że to zbyt optymistyczne założenie. Po zeszłorocznej katastrofie termin RTF kilkakrotnie był przesuwany. Najpierw miał być wrzesień o ile nie wcześniej, a skończyło się na grudniu.
-
Z Forum Space 2016, które odbywa się właśnie w Kaliforni, Jeff Foust ćwierka m.in.:
Jeff Foust @jeff_foust 2 godz.2 godziny temu
In media roundtable, Beauchamp said recent Falcon 9 accident won’t affect its USAF certification; monitoring investigation. #AIAASpace
Jeff Foust @jeff_foust 2 godz.2 godziny temu
He added that he understood SLC-40 suffered “moderate” damage but is repairable; no timetable, though. #AIAASpace
Czyli optymistycznie. Ale z kolei Musk kilka dni temu powiedział dla "The Wall Street Journal", że dochodzenie w sprawie przyczyn eksplozji jest “Difficult And Complex”. Więcej się nie doczytałem, gdyż gazeta jest odpłatna... Może ktoś ma subskrypcję ;): http://www.wsj.com/articles/musk-calls-spacex-probe-of-sept-1-rocket-explosion-difficult-and-complex-1473438661.
-
Czyli optymistycznie. Ale z kolei Musk kilka dni temu powiedział dla "The Wall Street Journal", że dochodzenie w sprawie przyczyn eksplozji jest “Difficult And Complex”. Więcej się nie doczytałem, gdyż gazeta jest odpłatna... Może ktoś ma subskrypcję ;): http://www.wsj.com/articles/musk-calls-spacex-probe-of-sept-1-rocket-explosion-difficult-and-complex-1473438661.
Poza ogólnikami o śledztwie informacja, że zarejestrowano jakiś dźwięk przed eksplozją.
For the first time, Mr. Musk revealed the probe also is delving into what he described in another tweet as an unusual sound that can be heard just before the explosion.
“Particularly trying to understand the quieter bang sound a few seconds before the fireball goes off,” he wrote, adding it “may come from rocket or something else.”
i dalej:
The reference to a “bang” raises the possibility that some rupture or impact—the source of which is still unclear—may have been the source of a spark or some other sequence of events that possibly touched off the fire. On Friday, Mr. Musk suggested such scenarios were possible, but investigators are still looking for evidence to support them. “We can’t yet find it on any vehicle sensors,” he tweeted.
Pojawiła się też prośba do gapiów, by przysyłali zarejestrowanie w trakcie eksplozji nagrania. Poza tym optymistycznie:
The company has said the second launch facility, which also is intended to handle SpaceX’s powerful Falcon Heavy variant, is expected to be ready by November.
NASA potwierdza.
-
Wielkie dzięki, Borys, za streszczenie odpłatnego tekstu!
The company has said the second launch facility, which also is intended to handle SpaceX’s powerful Falcon Heavy variant, is expected to be ready by November.
NASA potwierdza.
Tymczasem już dzisiaj listopadowy termin dla FH okazał się nieaktualny! Jeff Foust ćwierka ze Space2016:
Jeff Foust @jeff_foust 19 godz.19 godzin temu
Hoffman: planning first Falcon Heavy launch in 1st quarter of 2017. Will attempt to land all three boosters, on land or sea. #AIAASpace
A nieoficjalnie przewija się nawet kwiecień 2017, ale póki co oficjalnie jest pierwszy kwartał 2017 (Lars Hoffman reprezentuje SpaceX na Space2016).
-
Tymczasem już dzisiaj listopadowy termin dla FH okazał się nieaktualny! Jeff Foust ćwierka ze Space2016:
Jeff Foust @jeff_foust 19 godz.19 godzin temu
Hoffman: planning first Falcon Heavy launch in 1st quarter of 2017. Will attempt to land all three boosters, on land or sea. #AIAASpace
A nieoficjalnie przewija się nawet kwiecień 2017, ale póki co oficjalnie jest pierwszy kwartał 2017 (Lars Hoffman reprezentuje SpaceX na Space2016).
Ale to nic nowego, już od kilku lat oficjalny termin startu jest mniej więcej "za pół roku" :)
-
Podsumowując - jak na razie wciąż nie wiadomo, dlaczego doszło do eksplozji i jak na razie nie ma też żadnych "podejrzanych" oprócz wspomnianego dźwięku? Nie wiadomo, czy bum nastąpiło z winy rakiety czy infrastruktury naziemnej?
-
Podsumowując - jak na razie wciąż nie wiadomo, dlaczego doszło do eksplozji i jak na razie nie ma też żadnych "podejrzanych" oprócz wspomnianego dźwięku? Nie wiadomo, czy bum nastąpiło z winy rakiety czy infrastruktury naziemnej?
No własnie, wciąż nie wiadomo nawet tak podstawowej rzeczy czy przyczyna awarii była wewnętrzna (coś w rakiecie) czy zewnętrzna (platforma lub obiekt obcy spoza platformy)?
-
NASA też jest reprezentowana w komisji powypadkowej utworzonej przez SpaceX
Kathy Lueders, NASA commercial crew program manager, said her program is participating in the accident investigation team established by SpaceX after the pad explosion. NASA’s ISS and launch services programs are also represented on the team, which is led by SpaceX and also includes the U.S. Air Force and Federal Aviation Administration.
http://spacenews.com/commercial-crew-companies-emphasize-safety-over-schedule/
-
SpaceX opublikował oświadczenie, według którego na obecnym etapie śledztwa przyczyną eksplozji był problem ze zbiornikiem helu w II stopniu. Podobna awaria była w trakcie CRS-7, jednak SpaceX twierdzi, że te dwa wypadki nie mają ze sobą związku.
At this stage of the investigation, preliminary review of the data and debris suggests that a large breach in the cryogenic helium system of the second stage liquid oxygen tank took place. All plausible causes are being tracked in an extensive fault tree and carefully investigated. Through the fault tree and data review process, we have exonerated any connection with last year’s CRS-7 mishap.
http://www.spacex.com/news/2016/09/01/anomaly-updates
-
http://www.floridatoday.com/story/tech/science/space/spacex/2016/09/23/spacex-falcon-9-exploded-after-helium-system-breach/90915836/
-
Wreszcie jakieś konkrety się pojawiły! Ciekawe, czy jest może jeszcze jakiś inny "podejrzany"?
-
Czy na LC-40 nastąpiły jakieś prace naprawcze?
-
Podobno prace trwają, chyba jedno z nowszych zdjęć mozna znaleźć u Florydziaka (http://florydziak.com/blogger/2016/09/kilka-sobotnich-zdjec.html), natomiast plotki mówią, że startu stamtąd nie należy spodziewać się wczesniej niż wiosna 2017.
A co do samej eksplozji, SpaceX nadal nie wie co było przyczyną - do oświadczenia, które cytowałem kilka postów wyżej szybko dodali informację, że tak naprawdę nadal nic nie wiadomo:
[Updated 09/24: At this time, the cause of the potential breach remains unknown.]
Musk podczas IAC również stwierdził, że mają do czynienia z trudnym przypadkiem. Po wyeliminowaniu najbardziej oczywistych przyczyn wracają do tych mniej prawdopodobnych:
“We’ve eliminated all of the obvious possibilities” for the anomaly, he said. “So what remains are less probable.”
Musk was clearly puzzled by the accident. “It’s the most vexing and difficult thing,” he said of the failure.
http://spacenews.com/musk-says-falcon-9-investigation-remains-spacexs-top-priority/
Do tego teorie spiskowe nadal żywe, podobno na jednym z nagrań widać podejrzane cienie na dachu budynku należącego do ULA: https://www.washingtonpost.com/business/economy/implication-of-sabotage-adds-intrigue-to-spacex-investigation/2016/09/30/5bb60514-874c-11e6-a3ef-f35afb41797f_story.html
(z ciekawostek Washington Post należy do Bezosa)
Warto też wspomnieć o liście szefa ULA do Pentagonu z prośbą o wydłużenie czasu na składanie ofert na wyniesienie kolejnego satelity GPS III (aby ci mogli przeanalizować przyczyny katastrofy i przychylniej spojrzeć na niezawodną ULA):
http://www.latimes.com/business/la-fi-ula-spacex-20160921-snap-story.html
Z kolei kongresmeni wysłali kilka zapytań dotyczących ostatniej katastrofy do NASA, FAA i USAF:
https://pl.scribd.com/document/325845340/Congressional-Letter-to-AF-NASA-FAA-on-Assured-Access-to-Space
-
Najnowsze wieści:
http://spacenews.com/shotwell-says-spacex-homing-in-on-cause-of-falcon-9-pad-explosion/
Generalnie bliżej odkrycia tajemnicy tej eksplozji.
-
A co powiecie na wersję, przedstawioną przez Spaceflight101.com (http://spaceflight101.com/falcon-9-amos-6/spacex-resorts-to-creative-testing-in-falcon-9-explosion-investigation/)? Wygląda sensownie.
-
A co powiecie na wersję, przedstawioną przez Spaceflight101.com (http://spaceflight101.com/falcon-9-amos-6/spacex-resorts-to-creative-testing-in-falcon-9-explosion-investigation/)? Wygląda sensownie.
Czyli w skrócie, że ciśnieniowy, kompozytowy, zbiornik helu nie wytrzymał jak zaczął być oblewany superzimnym ciekłym tlenem? Ja to kupuję.
-
Jeśli kogoś nie zadowala powyższe wyjaśnienie, Elon ma jeszcze inne (https://www.reddit.com/r/spacex/comments/57balr/details_from_elons_speech_at_the_nro/). Przy okazji - celują z RTF na początek grudnia z 39A, ale także w podobnym terminie z Vandenberg.
-
Wszystko usunęli
-
Wszystko usunęli 
Wszystko? :)
Addressing the anomaly:
“We are close to figuring it out. It might have been formation of solid oxygen in the carbon over-wrap of one of the bottles in the upper stage tanks. If it was liquid it would have been squeezed out but under pressure it could have ignited with the carbon. This is the leading theory right now, but it is subject to confirmation. The other thing we discovered is that we can exactly replicate what happened on the launch pad if someone shoots the rocket. We don’t think that is likely this time around, but we are definitely going to have to take precautions against that in the future. We looked at who would want to blow up a SpaceX rocket. That turned out to be a long list. I think it is unlikely this time, but it is something we need to recognize as a real possibility in the future.”
Addressing return to flight:
“The plan is to get back to launch in early December and that will be from pad 39A at the Cape and we will be launching around the same time from Vandenberg as well. Pad 40 will probably be back in action around March or April next year. Probably around May or so is when we will launch Falcon Heavy. We are going to re-fly the first returned core December or January. We have test fired one of the returned cores 8 times and it looks good. That is promising for testing re-flight.”
Other interesting points:
3D printing works fine for super-dracos, but too much work is needed to make it feasible on Raptors.
Elon envisions Mars as a direct democracy, not a representative democracy.
Still wants communication satellite constellation to provide revenue for Mars.
In talking about the IAC, “Crazy people are a lot faster to the mic than scientists.”
These are my personal accounts of what I heard from Elon live and the rough transcript is from a recording of the event. I do not know much other than what I heard but I wanted to share with you guys. Enjoy.
-
Dzieki za cytat, po kliknięciu na Twój link z komórki ukazało sie removed i nie zagłębiałem się dalej. Jeszcze raz dzieki! Pzdr
-
Krótki filmiki z SLC-40:
https://www.instagram.com/p/BK5-efbA0Ej/
Na ujęciu widać dźwig, który ustawiono w celu demontażu "erektora".
-
SpaceX podało (http://www.spacex.com/news/2016/09/01/anomaly-updates), co poniżej:
October 28, 4:00pm EDT
The Accident Investigation Team continues to make progress in examining the anomaly on September 1 that led to the loss of a Falcon 9 and its payload at Launch Complex 40 (LC-40), Cape Canaveral Air Force Station, Florida.
Since the incident, investigators from SpaceX, the FAA, NASA, the US Air Force and industry experts have been working methodically through an extensive fault tree to investigate all plausible causes. As part of this, we have conducted tests at our facility in McGregor, Texas, attempting to replicate as closely as possible the conditions that may have led to the mishap.
The investigation team has made significant progress on the fault tree. Previously, we announced the investigation was focusing on a breach in the cryogenic helium system of the second stage liquid oxygen tank. The root cause of the breach has not yet been confirmed, but attention has continued to narrow to one of the three composite overwrapped pressure vessels (COPVs) inside the LOX tank. Through extensive testing in Texas, SpaceX has shown that it can re-create a COPV failure entirely through helium loading conditions. These conditions are mainly affected by the temperature and pressure of the helium being loaded.
SpaceX’s efforts are now focused on two areas – finding the exact root cause, and developing improved helium loading conditions that allow SpaceX to reliably load Falcon 9. With the advanced state of the investigation, we also plan to resume stage testing in Texas in the coming days, while continuing to focus on completion of the investigation. This is an important milestone on the path to returning to flight.
Pending the results of the investigation, we continue to work towards returning to flight before the end of the year. Our launch sites at Kennedy Space Center, Florida, and Vandenberg Air Force Base, California, remain on track to be operational in this timeframe.
-
Bardzo ciekawe wiadomości! Przede wszystkim że udało się im odtworzyć uszkodzenie zbiornika helu.
-
Podsumowując, jaka jest obecnie główna (prawie końcowa) teoria co do eksplozji?
Wewnątrz zbiornika LOX był zbiornik kompozytowy helu. Podczas tankowania schłodzonego LOX doszło do zestalenia pewnej ilości tlenu do "lodu tlenowego" przy okolicach zbiornika helu. To spowodowało pęknięcie zbiornika helu, co doprowadziło do ... właśnie - czego? ... pęknięcia zbiornika tlenu i w konsekwencji bum?
Czy może ktoś mnie poprawić?
-
Wydaje mi się, że ten komentarz może być pomocny:
The leading theory is that liquid oxygen got trapped between layers of Carbon overwrap when filling the LOX tank. They then filled the COPVs with Helium, which expanded and actually cooled the COPV down. This solidified the once liquid oxygen trapped between the layers of Carbon. The COPVs continued to be filled with Helium, so they expanded, and crushed the now solid oxygen between layers of Carbon, igniting them inside the LOX tank.
-
Czyli zestalenie się lodu pomiędzy warstwami włókna węglowego? Nieźle. Ten zapłon od czego mógł pochodzić?
-
I w końcu długo oczekiwana aktualizacja od SpaceX wyjaśniająca przyczynę katastrofy:
January 2, 2017, 9:00am EST
Over the past four months, officials at the Federal Aviation Administration (FAA), the U.S. Air Force (USAF), the National Aeronautics and Space Administration (NASA), the National Transportation Safety Board (NTSB), along with several industry experts, have collaborated with SpaceX on a rigorous investigation to determine the cause of the anomaly that occurred September 1 at Space Launch Complex 40 (SLC-40) at Cape Canaveral Air Force Station in Florida. This investigation team was established according to SpaceX's accident investigation plan as approved by the FAA. As the primary federal licensing body, the FAA provided oversight and coordination for the investigation.
Investigators scoured more than 3,000 channels of video and telemetry data covering a very brief timeline of events – there were just 93 milliseconds from the first sign of anomalous data to the loss of the second stage, followed by loss of the vehicle. Because the failure occurred on the ground, investigators were also able to review umbilical data, ground-based video, and physical debris. To validate investigation analysis and findings, SpaceX conducted a wide range of tests at its facilities in Hawthorne, California and McGregor, Texas.
The accident investigation team worked systematically through an extensive fault tree analysis and concluded that one of the three composite overwrapped pressure vessels (COPVs) inside the second stage liquid oxygen (LOX) tank failed. Specifically, the investigation team concluded the failure was likely due to the accumulation of oxygen between the COPV liner and overwrap in a void or a buckle in the liner, leading to ignition and the subsequent failure of the COPV.
Each stage of Falcon 9 uses COPVs to store cold helium which is used to maintain tank pressure, and each COPV consists of an aluminum inner liner with a carbon overwrap. The recovered COPVs showed buckles in their liners. Although buckles were not shown to burst a COPV on their own, investigators concluded that super chilled LOX can pool in these buckles under the overwrap. When pressurized, oxygen pooled in this buckle can become trapped; in turn, breaking fibers or friction can ignite the oxygen in the overwrap, causing the COPV to fail. In addition, investigators determined that the loading temperature of the helium was cold enough to create solid oxygen (SOX), which exacerbates the possibility of oxygen becoming trapped as well as the likelihood of friction ignition.
The investigation team identified several credible causes for the COPV failure, all of which involve accumulation of super chilled LOX or SOX in buckles under the overwrap. The corrective actions address all credible causes and focus on changes which avoid the conditions that led to these credible causes. In the short term, this entails changing the COPV configuration to allow warmer temperature helium to be loaded, as well as returning helium loading operations to a prior flight proven configuration based on operations used in over 700 successful COPV loads. In the long term, SpaceX will implement design changes to the COPVs to prevent buckles altogether, which will allow for faster loading operations.
SpaceX is targeting return to flight from Vandenberg's Space Launch Complex 4E (SLC-4E) with the Iridium NEXT launch on January 8. SpaceX greatly appreciates the support of our customers and partners throughout this process, and we look forward to fulfilling our manifest in 2017 and beyond.
http://www.spacex.com/news/2016/09/01/anomaly-updates
Czyli to, o czym mówiło się od dłuższego czasu - nagromadzenie się zestalonego lodu pomiędzy włóknami zbiornika COPV (pomiędzy wewnętrzną ścianką z aluminium a jej obudową z carbonu). Przy zwiększaniu ciśnienia doszło do tarcia lub przerwania włókien węglowych, które spowodowały pożar tlenu. Na szybko problem rozwiązali powracając do poprzednich procedur tankowania (cieplejszy hel), w przyszłości muszą wprowadzić modyfikacje w butlach COPV.
-
Chronologicznie to kiedy ostatnio wybuchła rakieta przed startem? To chyba niezbyt często się zdarza, jak już są fajerwerki to na ogół podczas startu lub lotu?
Ostatnio to brazylijska VLS-1 w 2003 (http://lk.astronautilus.pl/n030816.htm#02).
A nie irański Safir-1B w 2012 ? (http://lk.astronautilus.pl/n121116.htm#06)
-
My tu gadu gadu, a wczoraj minęły dwa lata od wybuchu rakiety. Patrząc na prace SpaceX w kolejnych miesiącach: utrata tej rakiety i satelity AMOS-6 z pewnością dała dużo firmie, która się nauczyła z tej porażki.
-
Niedługo minie 10 lat od pamiętnej eksplozji na wyrzutni.
Wspomnienia pracowników SpaceX obfitujące w interesujące szczegóły.
How long will it take to rebuild Blue Origin’s launch pad? We asked some SpaceX vets.
Eric Berger – 3 cze 2026 12:00
“Everyone is in a place where it’s no fun to be there.”
(...) Koenigsmann was SpaceX’s vice president of build and flight reliability at the time, and his team faced the challenge of identifying the failure in the upper stage of the Falcon 9 rocket that caused it to explode during a relatively benign part of the fueling process.
This involved a weekslong search of the wetlands surrounding the launch site at Cape Canaveral for pieces of the booster. The idea was that the components farthest from the pad were nearest the most energetic part of the explosion. Ultimately, the investigative team narrowed in on the complex failure of the lining of a pressure vessel in the upper stage. (...)
After the AMOS-6 failure, SpaceX was also without an active launch pad for the Falcon 9 rocket. Nearest to readiness was an existing pad at Vandenberg Air Force Base in California, which was undergoing upgrades to support the “Full Thrust” variant of the Falcon 9 rocket, which used densified propellant. This is where the Falcon 9 returned to flight, less than five months later, in January 2017.
SpaceX then focused on completing modifications to Launch Complex 39A at Kennedy Space Center, which it had leased from NASA. The Falcon 9 rocket launched from here in February 2017. (...)
According to Muratore, SpaceX was not allowed to begin reconstruction work at the launch pad until January 2017. The delay stemmed from the ongoing investigation, which included a grid-by-grid examination of debris, cataloging recovered materials, and launch site remediation. Muratore and other SpaceX engineers spent these four months redesigning the launch pad. (...)
The search for debris lasted from shortly after the explosion until early October, when efforts had to be abandoned due to the approach of the powerful Hurricane Matthew. (...)
When it began rebuilding SLC-40, SpaceX had some advantages, Muratore said. The company had great teams coming from its pads at Kennedy Space Center and Vandenberg—not just the engineers, but also welders and other laborers who work directly on the infrastructure. This allowed SpaceX—a company already known for moving rapidly—to power through the SLC-40 rebuild.
Still, it took a while, with the first Falcon 9 rocket not launching from a rebuilt SLC-40 pad until December 2017. Including site remediation, SpaceX went from the AMOS-6 failure to a new launch in 15.5 months. The actual construction part, following remediation and design, required 11 months. (...)
https://arstechnica.com/space/2026/06/how-long-will-it-take-to-rebuild-blue-origins-launch-pad-we-asked-some-spacex-vets/