Polskie Forum Astronautyczne
Astronautyka => Słońce => Wątek zaczęty przez: petite w Sierpnia 19, 2010, 01:05
-
W tym wątku będziemy wklejać aktualne (swoje i nie swoje) zdjęcia Słońca oraz rozmawiać o tym co obecnie w koronie słonecznej piszczy ;) Wątek będzie podzielony kwartalnie.
I tak zaczynamy od pięknego rozbłysku klasy C, który miał miejsce (u mnie jeszcze) dzisiaj około 5 nad ranem (UT) :P Niestety nie dotrze do Ziemi, aparat dalej leży zakurzony w szafce...
(http://www.spaceweather.com/swpod2010/18aug10/cme_c2_512.gif?PHPSESSID=sf40d0j714vt14oei7oebrtes6)
Ponadto mamy dwie grupy sanspotów: 1098 oraz mało aktywną 1100
(SW)
(http://www.spaceweather.com/images2010/18aug10/hmi1024_blank.jpg?PHPSESSID=sf40d0j714vt14oei7oebrtes6)
UDANYCH OBSERWACJI!
-
No to mamy wątek związany z aktywnością słoneczną! Wiolu, czy to drugie zdjęcie przypadkiem nie jest stale aktualizowane? Możesz to sprawdzić? Może lepiej by je ściągnąć i dodać jako załącznik? :)
-
Dzięki za założenie :)
To może mała zaległa informacja -
1 sierpnia 2010 roku, o godzinie 10:55 CEST, na Słońcu miał miejsce rozbłysk klasy C3. Całe wydarzenie zostało uchwycone przez sondę SDO. Zapis wydarzenia poniżej :
http://www.youtube.com/watch?v=oCoXxxvQgOU
Fragment artykułu z kosmo - link (http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-bezzalogowe/Orbitalne/2010-08-02-sdo.html).
-
Ten rozbłysk poszedł zza tarczy, więc był raczej powyżej klasy C. Tym bardziej, że wywołał całkiem ładne CME.
-
Tak czy inaczej nowy cykl zaczyna rozkręcać się na dobre. Za kilka miesięcy może być naprawdę wesoło.
Czy coś odnośnie prognoz nowego cyklu się zmieniło? Chyba "obowiązująca" wersja jest w tej chwili taka, że maksimum przypadnie na maj 2013 i będzie słabsze od poprzedniego.
-
maj 2013 i będzie słabsze od poprzedniego.
Data się zgadza (NOAA tak prognozowała chyba?)). Co do poziomu aktywności to już sam nie wiem, cały czas się zmieniają te opinie/prognozy :P
-
No to mamy wątek związany z aktywnością słoneczną! Wiolu, czy to drugie zdjęcie przypadkiem nie jest stale aktualizowane? Możesz to sprawdzić? Może lepiej by je ściągnąć i dodać jako załącznik? :)
To drugie zdjęcie jest z SW, z tego co wiem nie jest aktualizowane, bo wiele razy tam było stare zdjęcie a na stronie SOHO było nowe. Ale już wstawiam z SOHO :)
A i może uda mi się jeszcze coś napisać na temat prognoz 24 cyklu, jeśli nie dzisiaj to jutro.
-
A i może uda mi się jeszcze coś napisać na temat prognoz 24 cyklu, jeśli nie dzisiaj to jutro.
Byłoby super! Nie musisz się spieszyć, mamy jeszcze sporo czasu ;)
Tymczasem zapodaję filmik ewolucji grupy 1093, świetnie widać dynamikę tego wydarzenia! Wydarzenie rozegrało się w dniach 8-13 sierpnia 2010, a zarejestrowane zostało przez SDO :
http://www.youtube.com/watch?v=Re1z4Ab7a-M
Dodatkowe informacje o CME :
18 sierpnia 2010 roku o godzinie 07:45 CEST miał miejsce rozbłysk klasy C4, który został wygenerowany już po niewidocznej z Ziemi stronie Słońca. To wydarzenie trwało kilka godzin a instrumenty na pokładzie sondy SOHO zarejestrowały koronalny wyrzut masy (CME). Rozbłysk najprawdopodobniej wygenerowała grupa 1093, która przez ostatnie dwa tygodnie "paradowała" po widocznej z Ziemi stronie naszej Dziennej Gwiazdy. Zdjęcie w galerii przedstawia początkowe momenty CME i zostało zarejestrowane przez instrument LASCO C3.
Filmik oraz fragment z arta z Kosmo - link. (http://www.kosmonauta.net/index.php/Badania-kosmosu/Uklad-Sloneczny/2010-08-18-slonce.html)
-
A i może uda mi się jeszcze coś napisać na temat prognoz 24 cyklu, jeśli nie dzisiaj to jutro.
Byłoby super! Nie musisz się spieszyć, mamy jeszcze sporo czasu ;)
Przekonałeś mnie ;) Postaram się jednak zrobić to jak najszybciej!
-
Od wczoraj chyba nie ma żadnej plamki na Słońcu. Ciekawe, ile razy to będzie mieć miejsce i kiedy nastąpi to po raz ostatni w trakcie tego cyklu przed maksimum słonecznym.
-
1 sierpnia 2010 roku, o godzinie 10:55 CEST, na Słońcu miał miejsce rozbłysk klasy C3. Całe wydarzenie zostało uchwycone przez sondę SDO. Zapis wydarzenia poniżej :
http://www.youtube.com/watch?v=2U7Ink2X9A4
-
Prognozy 24 Cyklu Słonecznego (wersja skrócona :P)
Pomimo, iż 24 cykl słoneczny rozpoczął się z końcem 2008 roku, to nadal aktywność słoneczna pozostaje na niskim poziomie. 23 cykl zakończył się w grudniu 2008 roku i od tego czasu - z każdym kolejnym miesiącem, powinniśmy obserwować rosnącą ilość plam... Dla przykładu na początku 2010/pod koniec 2009 roku powinniśmy zarejestrować około 50 plam, osiągając - w maksimum aktywności przewidzianego na 2013 rok - liczbę około 250 plam słonecznych na miesiąc. Jednak w grudniu 2009 roku było ich jedynie 16. W tak powolnym tempie wzrostu aktywności słonecznej są słabe szanse, aby w 2013 roku ilość plam wyniosła 250, ba! Jest mało prawdopodobne, aby suma plam wyniosła połowę tej liczby! W tej chwili naukowcy przewidują maksymalną ilość plam równą 90 (w maksimum 24 cyklu słonecznego). Pamiętajmy jednak, że wiedza o naszej Gwieździe jest stosunkowo mała. I żaden naukowiec nie jest w stanie ze 100% pewnością przewidzieć jak będzie przebiegać kolejne maksimum.
Na tę chwilę pojawiają się już opinie co do następnego - 25 cyklu słonecznego, które ponoć ma być najsłabsze od wieków. To pociąga za sobą pytanie: czy czeka nas mała epoka lodowcowa - tak jak to miało miejsce w XVII wieku? (O tym może później :) )
Komunikat prasowy John'a Casey ze Space and Science Research Center na Florydzie:
"There can no longer be any doubt that the Sun has entered an historic period of dramatically reduced activity which will bring us many long years of deep cold weather. This was predicted by me and a few other scientists around the globe but of course we were not taken seriously because of the politics of global warming and the refusal of many media outlets to print or telecast alternatives to the now discredited man made global warming concept. According to national and international sources that monitor the Sun, what is happening on and in the Sun is nothing short of record setting, astounding, and at the same time worrisome. The solar wind is at its lowest level in fifty years. The surface movement on the Sun has slowed to record rates and according to NASA’s previous announcements is ‘off the bottom of the charts.’ Most telling is the current prolonged lack of sunspots between the normal 11 year solar cycles 23 and 24 which is about to set a one hundred year record for time without sunspots. NASA also has long since forecast that cycle 25 will be ‘one of the weakest in centuries.” All of these events in combination leave little doubt that a ‘solar hibernation’ lasting several decades delivering the coldest weather in over two centuries has in fact arrived."
Wyjaśnienie do poniższego wykresu przedstawiającego przebieg 24 cyklu słonecznego :
140 - przyjęta maksymalna liczba plam wynikająca z obserwacji Słońca w ostatnich 20/30 latach
90 - przyjęta minimalna ilość plam wynikająca z obserwacji Słońca w ostatnich 11 lat
Linki:
http://www.swpc.noaa.gov/SolarCycle/SC24/index.html
http://agonist.org/numerian/20090803/science_corner_debate_flares_over_the_intensity_and_duration_of_solar_cycle_24
-
Muszę przyznać, ze prognozy na 25. cykl są dość zaskakujące, tym bardziej, że niewiele wiemy jeszcze o 24 cyklu.
Spodziewałbym się bardziej dokładnych analiz w 2014-2016 roku.
-
Znalazłam bardzo ciekawe artykuły na temat i 24 i 25 cyklu, przewidywania NASA już z 2006 roku! Przytoczę je w tygodniu. Ten facet John Casey (pewnie go znacie, bo był konsultantem NASA i miał coś wspólnego z promami kosmicznymi :P) teraz zajmuje się przewidywaniami zmian klimatu. Współpracuje ze znanymi instytucjami. Podobno pomylili się na początku co do 24 cyklu (uważali, że będzie aktywny), ale przewidywania co do 25 nadal się utrzymują, ponieważ od dawna spodziewają się głębokiego minimum i zmian klimatu na chłodniejszy... 24 cykl ma być wstępem do małej epoki lodowcowej... Pamietamy jednak, że pomyłki zdarzały się wielokrotnie i wszystko możee się zmienić o 180 stopni, wtedy po ulicach będą dinozaury biegać ^^ ;)
-
Prognozy 25 cyklu słonecznego.
Powodem, dla którego naukowcy uważają, iż 25 cykl słoneczny będzie miał najniższą aktywność od wielu wieków jest tzw. Wielki Słoneczny Taśmociąg. Może dziwić fakt, że nie będąc pewnym co do najbliższego maksimum już pojawiają się (w zasadzie pojawiły się już dawno, bo w 2006 roku) prognozy następnego. Skąd taka pewność, że po 24 cyklu czeka nas mała epoka lodowcowa? Wielki Taśmociąg jest ogromnym strumieniem ognia przepływającym wewnątrz Słońca. Jest on podzielony na dwa oddziały: północny i południowy, jeden pełny obieg zajmuje im około 40 lat. Naukowcy uważają, że prędkość obiegu Wielkiego Taśmociągu ma istotny wpływ na aktywność słoneczną. Dlatego każde spowolnienie czy też przyspieszenie jest ważną informacją dla określenia jak będzie przebiegać kolejne maksimum. "Normalnie, przesuwa się on z prędkością 1 metra na sekundę - krokiem spacerowym", mówi Hathaway. "Tak to było od końca XIX wieku". Jednak w ostatnich latach północna taśma zwolniła do 0,75 m/sek. a południowa do 0,35 m/sek. "Nigdy nie widziałem tak niskich prędkości".
Według teorii i obserwacji prędkość poruszania się taśmy zapowiada nasilenie aktywności plam słonecznych na 20 lat w przód. Spowolnienie oznacza niską aktywność słoneczną, przyspieszenie silniejszą aktywność (przyczyny dlaczego tak się dzieje wyjaśnione są o tutaj: http://science.nasa.gov/science-news/science-at-nasa/2006/10mar_stormwarning/). Zatem spowolnienie, które zaobserwowali naukowcy NASA oznacza, iż cykl 25, którego maksimum przewidywane jest na rok +/- 2022, będzie najniższe od wielu wieków. To jest ciekawa(czytaj dobra) wiadomość dla astronautów, którzy dzięki temu nie będą musieli się martwić tak bardzo o rozbłyski słoneczne i promieniowanie. A w tych latach Wizja Eksploracji Kosmosu (Vision for Space Exploration) powinna być w pełnym rozkwicie (- lot na Księżyc przygotowujący astronautów do podróży na Marsa).
Ośmielę się jednak zwrócić uwagę, że prognoza 24 cyklu również powstała na podstawie obserwacji Wielkiego Taśmociągu... Jak pamietamy, pierwsze wypowiedzi naukowców sugerowały, że będzie on aktywniejszy od 23...
-
1 sierpnia 2010 roku, o godzinie 10:55 CEST, na Słońcu miał miejsce rozbłysk klasy C3. Całe wydarzenie zostało uchwycone przez sondę SDO. Zapis wydarzenia poniżej :
cd.
http://www.youtube.com/watch?v=tV-c05FaGjw
http://www.youtube.com/watch?v=lCDkegbcFq0
http://www.youtube.com/watch?v=5wYLvCMtdY4
-
Super filmiki, tyle się tam dzieje.. :)
-
Widok Słońca z SDO, z ostatnich 3 miesięcy, między 27 maja a 26 sierpnia 2010 (trochę poza III kwartałem).
http://www.youtube.com/watch?v=Q4lVlj3kjTw
Zastanawia mnie jeszcze - czy takie hurtowe dodawanie filmików do tego wątku, zbytnio go nie obciąża?
-
Widok Słońca z SDO, z ostatnich 3 miesięcy, między 27 maja a 26 sierpnia 2010 (trochę poza III kwartałem).
Cudowny filmik! :)
Zastanawia mnie jeszcze - czy takie hurtowe dodawanie filmików do tego wątku, zbytnio go nie obciąża?
Chyba nie, choć jeśli ktoś zaobserwował jakieś problemy, to niech da znać w dziale technicznym!
-
Nie obciąża. To tylko adres - film jest zrzucany z innego miejsca. Może obciążać tylko maszynę, która wyświetla.
-
Na horyzoncie grupa plam 1102 i wyraźna plama 1101. Obie nie wykazują nadmiernej aktywności...
(http://www.spaceweather.com/images2010/30aug10/hmi1024_blank.jpg?PHPSESSID=5jj68hlo0iq4h6q9gln9qk7l34)
-
Czyli standardowo cisza ;)
-
Plamka z II kwartału, ale za to tak ładna, że chyba można o niej wspomnieć w tym wątku :)
Dwudziestego trzeciego sierpnia opublikowano tzw. "pierwsze światło" z instrumentu New Solar Telescope (NST), zainstalowanego w obserwatorium Big Bear Solar Observatory (BBSO) w Kalifornii. Uzyskane obrazy Słońca są najlepszymi dotychczas zarejestrowanymi w świetle widzialnym.
Zdjęcie w galerii tego artykułu zostało wykonane 1 i 2 czerwca 2010 roku. Na Słońcu znajdowała się wtedy pojedyncza, stosunkowo duża plama oznaczona liczbą 1084. Właśnie ta plama stała się testowym celem dla teleskopu NST.
Więcej na kosmo (http://www.kosmonauta.net/index.php/Badania-kosmosu/Uklad-Sloneczny/2010-08-29-bbso.html).
Załącznik: Plama słoneczna 1084.
-
Rzeczywiście ładna, jak słonecznik :)
-
Polecam stronę SolarMonitor.org (http://www.solarmonitor.org). Raczej znana większości ale bardzo ciekawa. Oraz nieco wyższa szkoła jazdy - http://www.lmsal.com/solarsoft/last_events/ (http://www.lmsal.com/solarsoft/last_events/). :)
-
A tymczasem, stara plama 1100 przetrwała i znowu pojawiła się po naszej stronie Słońca :)
(http://www.spaceweather.com/images2010/11sep10/hmi1024_blank.jpg?PHPSESSID=ir2dn2nqrj1c1vnmhv70o4alb5)
-
Jakie są szanse na jej powiększenie? Ta plama zanika czy po prostu 'egzystuje' sobie na powierzchni Słońca? :)
-
Jakie są szanse na jej powiększenie? Ta plama zanika czy po prostu 'egzystuje' sobie na powierzchni Słońca? :)
To chyba trudno wyczuć przy takim położeniu plamy. Ale za jakieś 24 godziny można już zgadywać... :)
-
Dzisiejszy komentarz ze strony spaceweather.com odnośnie grupy 1106 jest taki, że są możliwe (niewielka szansa) rozbłyski klasy C.
Plama 1106 była poprzednio znana jako 1100, ale zaczęła pojawiać się przy zachodnim brzegu tarczy słonecznej, więc zbyt dużo o jej dotychczasowej aktywności nie można powiedzieć. Choć - jeśli ktoś by chciał, to może przejrzeć obrazki ze Stereo Ahead oraz Behind z początku września 2010 i napisać, czy coś ciekawszego się działo...
W załączniku dzisiejszy obraz Słońca.
-
9 września 2010: rozbłysk klasy C3 na Słońcu (http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-bezzalogowe/Orbitalne/2010-09-11-sdo-c3.html)
http://www.youtube.com/watch?v=KsjL_yK5M3Q
Ależ maleństwo.. :P
-
Plama 1106 była poprzednio znana jako 1100, ale zaczęła pojawiać się przy zachodnim brzegu tarczy słonecznej, więc zbyt dużo o jej dotychczasowej aktywności nie można powiedzieć. Choć - jeśli ktoś by chciał, to może przejrzeć obrazki ze Stereo Ahead oraz Behind z początku września 2010 i napisać, czy coś ciekawszego się działo...
W załączniku dzisiejszy obraz Słońca.
Plama 1100 rozpoczęła swoją "działalność" (17.08) bardzo niepozornie. Po kilku dniach prawie zanikła, aby potem znowu się odrodzić, już nie na naszych oczach. 31 sierpnia jak i 1 września zarejestrowano silne rozbłyski (klasy C) pochodzące z tej grupy plam:
(http://www.spaceweather.com/swpod2010/02sep10/farsidecme.gif?PHPSESSID=9jdirq9jl64cc75iimdoj6p5f1)
-
Hmm.. a tak btw - jakie jest źródło tego strumienia, co się znajduje na godzinie 11? Spory jest.. To element korony słonecznej po prostu?
-
Hmm.. a tak btw - jakie jest źródło tego strumienia, co się znajduje na godzinie 11? Spory jest.. To element korony słonecznej po prostu?
A nie jest to coś związanego z ułożeniem przesłony tego insrtumentu sondy? Bo nie wydaje mi się, aby był to realny strumień...
-
Hmm.. rzeczywiście, to może być jakiś rodzaj poświaty (coś w końcu podtrzymuje tę tarczę).
-
Przy okazji. Wie może ktoś, skąd w kadrze bierze się tyle "śmiecia", tzn. różnych kresek, rozbłysków oraz chaotycznie pojawiających się i znikających punktów?
Wygląda to trochę, jak projekcja seansu "w starym kinie" z taśmy sprzed 50 lat... Kilka z tych punktów, to po prostu obraz gwiazd (widać jak płynnie przemieszczają się w kadrze), ale reszta? Wada detektora / matrycy? Obrazy jakichś wysokoenergetycznych cząstek lecących od Słońca ?
Pozdrawiam.
-
Obrazy jakichś wysokoenergetycznych cząstek lecących od Słońca ?
Myślę, że to właśnie źródło tego 'śmiecia', chociaż najlepiej poczekać na ekspertów ;)
-
Dokładnie tak. Podczas potężniejszych CME detektory SOHO moga się nieźle "zaśnieżyć" wskutek rejestracji wysoko energetycznych protonów.
Przykład:
http://www.youtube.com/watch?v=OuBemvFyHUM
-
Na Słońcu króluje teraz jedna z największych plam nowego cyklu 1108 :D Rozbłyski z niej pochodzące są klasy B i C, nie za wielkie, ale mimo wszystko mamy 25% szansy na rozbłysk klasy M (NOAA).
SW
(http://www.spaceweather.com/submissions/pics/r/Rogerio-Marcon-AR1108_2010-09-17_08-18-16_pp_color_Marcon_1284745484.jpg)
-
Tym razem też o burzach i wiatrach, ale słonecznych :D Naukowcy z NASA po raz kolejny byli zaskoczeni danymi pochodzącymi z NASA STEREO. .. Co się okazało?? Coś nieprawdopodobnego! Otóż burze słoneczne nie zawsze podróżują w linii prostej. "CME może wystartować w jedną stronę a następnie skręcić w innym kierunku" - mówi Peter Gallagher z Trinity College w Dublinie w Irlandii. Wynik był tak dziwny, że naukowcy myśleli, iż coś zrobili nie tak. Jednak po trzykrotnym potwierdzeniu wyników wiedzieli, że na coś trafili. "Nasze wizualizacje 3D jasno pokazują, że burze słoneczne mogą "skręcić" z wysokich słonecznych szerokości geogr. i skończyć uderzając w planety(...)" - mówi główny autor Jason Byrne, absolwent Trinity Center for High Performance Computing. Pierwszą rzeczą jaką zauważyli było to, jak CME "próbowało" powędrować w górę - poza słoneczny system, daleko od planet - a następnie zawróciło znowu na dół.
Dalsze wyjaśnienia tego fenomenu znajdują się o tutaj: http://science.nasa.gov/science-news/science-at-nasa/2010/21sep_zigzag/
-
No to rzeczywiście dosyć przełomowa obserwacja, zakręcające CME hehe :)