Polskie Forum Astronautyczne
Plany i rozwój => Polski program kosmiczny => Wątek zaczęty przez: velo w Sierpnia 15, 2017, 13:15
-
Drodzy Forumowicze jest akcja :-)
Jako Polskie Forum Astronautyczne możemy wysłać zbiór pytań do ekipy, która właśnie zaczęła misję analogową w habitacie Lunares. Pytania składane w tym wątku możecie składać do piątku do 18:00 a wtedy je prześlemy do ekipy przebywającej w symulowanej bazie w Pile. Odpowiedzi załogi opublikujemy później na Kosmonaucie :-)
-
1. Czy i jakie publikacje naukowe będą na podstawie tej misji. :)
2. Czy będą jakieś indywidualne i zespołowe filmiki z różnych dni + plan misji oraz prac?
3. Czy alkohol jest dozwolony w tej misji? :)
-
1. Czy przeprowadzanie takich symulacji ma sens skoro warunki w czasie lotu kosmicznego i misji na powierzchni będą i tak zupełnie inne niż w czasie symulacji? (nieważkość, grawitacja, odizolowanie itd)
2. Czy spodziewają się, że jakieś rozwiązania/wyniki badań z takich symulacji uda się wykorzystać tu na Ziemi jeszcze przed takim lotem?
W sensie, że zapracują na siebie.
-
Tutaj obszerny artykuł na Onecie: http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/lunares-lekcja-zycia-w-kosmosie-reportaz/3p6vy7z.
Ale trudno mi wykrzesać zainteresowanie dla tej imprezy, więc pytań nie wymyślam.
-
Czy planują wykorzystać inicjatywę w celach popularyzacyjnych? Jest fajny potencjał pod kątem relacji na facebooku / twitterze / youtube.
I z tych mniej przyjemnych, acz znacznie ważniejszych:
W jakim stopniu symulacja z ochotnikami bez przygotowania i dziesiątek lat szkolenia wojskowego/naukowego jest w stanie przybliżyć psychologię realnych astronautów, za którymi stoi wiele lat dyscypliny wojskowej/naukowej i kilka lat treningu w korpusie astronautów? Spojrzenie w biografie aktualnych astronautów ESA nie pozostawia złudzeń, że to są zupełnie inni ludzie o innym nastawieniu i psychologii, ale być może jest sposób w jaki zespół Lunares neutralizuje te ogromne różnice.
-
Rafal - do pewnego stopnia odpowiedzia moze byc to, ze dlugoterminowym celem jest ,,kosmos dla mas", a tutaj tego typu eksperymenty moga sporo wniesc.
Moje pytanie: czy i w jaki sposób doswiadcznia wyniesione z zeszlorocznej symulacji misji marsjanskiej zostaly uwzglednione w planowaniu Lunares?
-
1. Jaką wiedzę naukową posiadają uczestnicy tej naziemnej misji, na temat zagrożeń życia i zdrowia podczas pobytu w księżycowym środowisku?
-
Rafal - do pewnego stopnia odpowiedzia moze byc to, ze dlugoterminowym celem jest ,,kosmos dla mas", a tutaj tego typu eksperymenty moga sporo wniesc.
Przecież to mrzonka, której nawet Lem nie prognozował. Nie będzie żadnego kosmosu dla mas innego niż ewentualny turystyczny w dalekiej przyszłości. Wszelkie ważne misje zawsze będą powierzane elicie póki na kilka miejsc w korpusie będzie zgłaszać się kilkanaście tysięcy kandydatów (vide ostatnia rekrutacja ESA). Nie może być inaczej, ponieważ powodzenia wielomiliardowej misji nikt nie uzależni od kłótni przypadkowych osób (a jeśli nie to po co symulować te kłótnie?). Nawet Musk z tysiącem kolonizatorów nie weźmie ochotników z ulicy, lecz odpowiednio wyselekcjonowanych i wyszkolonych ludzi. Chyba, że w Pile są symulowane loty turystyczne kilkaset lat przed ich umasowieniem, to wtedy oczywiście zarzut jest nieważny.
-
Hmm masz racje, kosmos dla mas i pomysly Muska to oczywiscie mrzonka , choc mówil o tym z pelna powaga i mam wrazenie ze sporo osób mysli o tym powaznie ;)
Mysle, za zadales dobre pytanie sam jestem ciekaw odpowiedzi.
-
Mi się wydaje, że to nie jest "dla mas", tylko raczej możliwości współpracy w warunkach izolowanych dla różnych osób, które mają wypełniać zadania naukowe/inżynieryjne/medyczne, ale czynniki zewnętrzne (wewnętrzne? :P) mogą wpłynąć na sukces misji.
Na IAC co roku jest seria prezentacji na ten temat. Wiele z nich dotyczy kwestii takich jak autonomia zespołów, czynniki takie jak interesująca lub nudna żywność albo współpraca z kontrolą misji itp itp. To moim zdaniem wcale nie jest dobrze poznany aspekt misji kosmicznych. A warto to poznać wcześniej niż później!
-
Czy przed rozpoczęciem obecnej misji analogowej długo trwał proces integracji załogi ?
Czy wyborowi składu załogi towarzyszył większy proces selekcji ?
I jakie cechy u potencjalnych kandydatów ich dyskwalifikowały ?
Jaki jest stosunek czasu pracy do czasu wolnego?
Czym się kierowano przy jego ustalaniu ?
I co ważniejsze jak ten czas wolny został zagospodarowany ?
Obecność artysty w składzie załogi chyba nie jest przypadkowa ? :)
Jak w sytuacji dłuższego przebywania w tej samej grupie w ograniczonej przestrzeni można ograniczyć pogarszanie się nastrojów załogi ?
Czy dał się zauważyć proces pogarszania się nastrojów załogi ?
Jakie pojawiały się nieoczekiwane problemy do rozwiązania w trakcie trwania misji ?
Teraz pewnie nie ma zwierząt na pokładzie stacji, ale czy może w przyszłości mógłby być rozważany ich pobyt na niej ?
Mam na myśli stworzenia mniej kłopotliwe do utrzymania w takim miejscu jak np. żółwie ? Skoro na Ziemi zwierzęta są nieodłączną częścią ludzkiego życia , to może powinno być dla nich miejsce w analogowej bazie, skoro stwierdzono ich pozytywny wpływ na dobrostan ludzi? Wydaje mi się , że w bazie na Księżycu należałoby rozważyć taką możliwość.
-
Ok - koniec zadawania pytań :-)
Przekazuję dalej - dam znać jak będzie odpowiedź od załogi i art na Kosmonaucie
-
Dzięki Velo za ogarnięcie tej akcji! :)