Polskie Forum Astronautyczne
Astronautyka => Zewnętrzny Układ Słoneczny => Wątek zaczęty przez: Orionid w Października 31, 2019, 23:52
-
Zespół NH został sformowany w grudniu 2000, więc może będą dążenia, by uczcić szczególnie 250-lecie USA ?
SwRI to plan Pluto orbiter mission
Oct. 30, 2019 — NASA has funded Southwest Research Institute to study the important attributes, feasibility and cost of a possible future Pluto orbiter mission. This study will develop the spacecraft and payload design requirements and make preliminary cost and risk assessments for new technologies.
The study is one of 10 different mission studies that NASA is sponsoring to prepare for the next Planetary Science Decadal Survey. The results of these studies will be delivered to the National Academy Planetary Decadal Study that will begin in 2020.
The SwRI-led New Horizons mission — which flew past Pluto and its system of moons and then Kuiper Belt Object (KBO) 2014 MU69, the farthest, most primordial object visited to date — has returned data that has made a compelling case for a follow-up mission.
“We’re excited to have this opportunity to inform the decadal survey deliberations with this study,” said SwRI’s Dr. Carly Howett, who is leading the effort. “Our mission concept is to send a single spacecraft to orbit Pluto for two Earth years before breaking away to visit at least one KBO and one other KBO dwarf planet.”
Despite all that New Horizons revealed about the Pluto system and KBOs, it could only begin to explore complex Pluto and its five moons. Additionally, the New Horizons spacecraft carried only a limited payload and many aspects of KBO and dwarf planet science require different kinds instrumentation and the kind of global and temporal coverage that only an orbiter can provide. A Pluto orbiter mission will be designed to answer some of the questions New Horizons discoveries have sparked.
“In an SwRI-funded study that preceded this new NASA-funded study, we developed a Pluto system orbital tour, showing the mission was possible with planned capability launch vehicles and existing electric propulsion systems,” said SwRI’s Dr. Alan Stern, principal investigator of the New Horizons mission as well as the SwRI-funded study. “We also showed it is possible to use gravity assists from Pluto’s largest moon, Charon, to escape Pluto orbit and to go back into the Kuiper Belt for the exploration of more KBOs like MU69 and at least once more dwarf planet for comparison to Pluto.”
For more information, visit Planetary Science or contact Deb Schmid, +1 210 522 2254, Communications Department, Southwest Research Institute, PO Drawer 28510, San Antonio, TX 78228-0510.
https://www.swri.org/press-release/pluto-orbiter-mission-decadal-survey-study
NASA commissions plan for Pluto orbital mission
By David Szondy October 30, 2019
NASA has commissioned Southwest Research Institute (SwRI) to study the feasibility of sending an orbital mission to Pluto. One of 10 mission studies funded by NASA for the Planetary Science Decadal Survey, its goal is to send an unmanned spacecraft to make a two-year study to the dwarf planet as well as two other Kuiper Belt Objects (KBOs). (...)
Though the details of the new craft are sketchy, it would have a larger payload than New Horizons and more advanced instruments more suitable for an orbital mission. In addition, the goal of visiting other KBOs suggests that it will include some sort of ion drive. (...)
“In an SwRI-funded study that preceded this new NASA-funded study, we developed a Pluto system orbital tour, showing the mission was possible with planned capability launch vehicles and existing electric propulsion systems,” said SwRI’s Dr. Alan Stern, principal investigator of the New Horizons mission and the SwRI-funded study. “We also showed it is possible to use gravity assists from Pluto’s largest moon, Charon, to escape Pluto orbit and to go back into the Kuiper Belt for the exploration of more KBOs like MU69 and at least once more dwarf planet for comparison to Pluto.”
https://newatlas.com/space/nasa-commissions-plan-for-pluto-orbital-mission/
NASA Green Lights Study for Orbital Mission to Pluto
By Mike Killian, on October 30th, 2019
(...) Now, NASA has given funding to the mission’s team at Southwest Research Institute (SWRI) to start seriously looking into it and study the attributes, feasibility and cost of such a mission, develop the spacecraft and payload design requirements, and “make preliminary cost and risk assessments for new technologies,” according to SWRI.
It’s one of 10 different mission studies that NASA is sponsoring to prepare for the next Planetary Science Decadal Survey, the results of which the agency will hand over to the National Academy Planetary Decadal Study that will begin in 2020.
“We’re excited to have this opportunity to inform the decadal survey deliberations with this study,” said SwRI’s Dr. Carly Howett, who is leading the effort. “Our mission concept is to send a single spacecraft to orbit Pluto for two Earth years before breaking away to visit at least one KBO and one other KBO dwarf planet.” (...)
https://www.americaspace.com/2019/10/30/nasa-green-lights-study-for-orbital-mission-to-pluto/
-
Swego czasu była na Forum dyskusja o takiej możliwości jak misja orbitalna do Plutona. Wówczas napisano mi że sonda kosmiczna będąc koło Plutona ma prędkość ucieczkową z Układu Słonecznego. Jeśli tak to jak ci fachowcy z SRI chcą umieścić orbitera Plutona? Co ciekawe też proponowałem jonowca do takiej misji :)
-
Tak samo jak do innych planet jak np. Saturna. Powoli i okrężną drogą ;]
-
Swego czasu była na Forum dyskusja o takiej możliwości jak misja orbitalna do Plutona. Wówczas napisano mi że sonda kosmiczna będąc koło Plutona ma prędkość ucieczkową z Układu Słonecznego. Jeśli tak to jak ci fachowcy z SRI chcą umieścić orbitera Plutona? Co ciekawe też proponowałem jonowca do takiej misji :)
Pewnie trzeba by ustawić orbitę tak, żeby Pluton w swoim ruchu "przechwycił" sondę.
Silnik jonowy by się mógł przydać - np. na rok przed wejściem na orbitę zacząć hamowanie.
Możliwe, że któreś ze zbliżeń do gazowanego giganta by było nie przyśpieszeniem, a spowolnieniem.
Tak czy inaczej dolot trwałby znacznie dłużej niż w przypadku New Horizons.
Alternatywnie - większa rakieta i duży silnik na paliwo stałe, który odpali się przed wejściem na orbitę. Atlas 5 pewnie tego nie pociągnie!
-
Alternatywnie - większa rakieta i duży silnik na paliwo stałe, który odpali się przed wejściem na orbitę. Atlas 5 pewnie tego nie pociągnie!
Myślę, że to jest własnie to co umożliwi taką misję w sensownym czasie i w tym kontekście pewnie są te badania. Starship, SLS, New Glean mogą sporo zmienić w eksploracji zewnętrznej części Układu Słonecznego. Zwłaszcza Starship jeżeli wyjdzie tak jak planują da możliwość poskładania sondy na orbicie, zatankowania jej i wykonania bardziej "siłowego" lotu.
-
Wini, chciałbyś wielką sondę, która wymagałaby składania na orbicie? ;)
Ja myślałem raczej o czymś mniejszym, mniej więcej wielkości New Horizons. Pewnie NASA nie zgodziłaby się na zbudowanie "przeogromnej" sondy składanej na orbicie - raczej wszystko miałoby się zmieścić w jednym starcie, łącznie z ze stopniem hamującym.
-
Wini, chciałbyś wielką sondę, która wymagałaby składania na orbicie? ;)
Ja myślałem raczej o czymś mniejszym, mniej więcej wielkości New Horizons. Pewnie NASA nie zgodziłaby się na zbudowanie "przeogromnej" sondy składanej na orbicie - raczej wszystko miałoby się zmieścić w jednym starcie, łącznie z ze stopniem hamującym.
Myślałem raczej o małej sondzie i dużej ilości paliwa;P
-
Wini, chciałbyś wielką sondę, która wymagałaby składania na orbicie? ;)
Ja myślałem raczej o czymś mniejszym, mniej więcej wielkości New Horizons. Pewnie NASA nie zgodziłaby się na zbudowanie "przeogromnej" sondy składanej na orbicie - raczej wszystko miałoby się zmieścić w jednym starcie, łącznie z ze stopniem hamującym.
Myślałem raczej o małej sondzie i dużej ilości paliwa;P
Hmm, w zasadzie... Sondę buduje NASA / kontraktor NASA, a paliwo/kopniaka stałopędnego dostarcza firma prywatna. Brzmiałoby ciekawie. Tylko nie wiem, czy przypadkiem najsensowniejsze by nie było po prostu wsadzenie wszystkiego na jedną rakietę. Ale to już trzeba by posymulować z orbitami.
-
Zarówno Pluton jak i Uran i Neptun zasługują na orbitery :) Może warto byłoby najpierw zacząć od Urana?
-
Najpierw niech wyślą Pluto-Orbitera, bo lot do tak odległego celu potrwa najdłużej. Chciałbym doczekać pomyślnego finału. ;D
-
Zarówno Pluton jak i Uran i Neptun zasługują na orbitery :) Może warto byłoby najpierw zacząć od Urana?
Okazuje się, że łatwiej dotrzeć do Plutona. Zespół z poprzedniej misji już jest.
Poza tym Pluton ma być niejedynym celem rozważanej wyprawy, a wtedy łatwiej opuścić pole grawitacyjne małego obiektu.
Mamy już coś podobnego przećwiczone w misji Dawn (Westa 560 × 578 × 458 km średnicy, masa 2,71×1020 kg ; Pluton 2370 km średnicy, masa 1,303×1022 kg).
Pokonanie prędkość ucieczki 6,7 km/s z orbity Plutona może być ułatwiona przez wykorzystanie Charona.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%99dko%C5%9B%C4%87_ucieczki
https://www.nasa.gov/mission_pages/dawn/news/dawn20100607.html
Wydaje się, że pomysłodawcy wyprawy mają już jakieś propozycje trajektorii dodarcia w zależności od daty startu.
Raczej nie uda się uniknąć pomocy Jowisza.
https://www.theplanetstoday.com/
-
Wini, chciałbyś wielką sondę, która wymagałaby składania na orbicie? ;)
Ja myślałem raczej o czymś mniejszym, mniej więcej wielkości New Horizons. Pewnie NASA nie zgodziłaby się na zbudowanie "przeogromnej" sondy składanej na orbicie - raczej wszystko miałoby się zmieścić w jednym starcie, łącznie z ze stopniem hamującym.
Myślałem raczej o małej sondzie i dużej ilości paliwa;P
Hmm, w zasadzie... Sondę buduje NASA / kontraktor NASA, a paliwo/kopniaka stałopędnego dostarcza firma prywatna. Brzmiałoby ciekawie. Tylko nie wiem, czy przypadkiem najsensowniejsze by nie było po prostu wsadzenie wszystkiego na jedną rakietę. Ale to już trzeba by posymulować z orbitami.
Napewno trzeba by pokombinować i policzyć ale coś w tym musi być bo na przykład :https://www.wired.com/story/nasa-is-getting-serious-about-an-interstellar-mission/ według tego artykułu opisującego propozycję wysłania sondy do badania przestrzeni międzygwiezdnej miałoby to być wykonane własnie za pomocą SLS. Dzięki temu + oczywiście asysyty grawitacyjne misja miałaby szanse na dotarcie do celu w ciągu kilkudziesięciu lat (gdzieś widziałem wartość 12 AU/rok).
Ciekawe byłoby policzenie prędkości gdyśmy na przykład mieli na orbicie specjalny zatankowany stopień(przy Starshipie możemy myśleć nawet o tysiącach ton paliwa), który wysłał by nam sondę na odpowiednią trajektorię. Oczywiście trzeba pamiętać jeszcze o paliwie/stopniu który to potem wyhamuje aby wejść na orbitę.
-
Napewno trzeba by pokombinować i policzyć ale coś w tym musi być bo na przykład :https://www.wired.com/story/nasa-is-getting-serious-about-an-interstellar-mission/ według tego artykułu opisującego propozycję wysłania sondy do badania przestrzeni międzygwiezdnej miałoby to być wykonane własnie za pomocą SLS. Dzięki temu + oczywiście asysyty grawitacyjne misja miałaby szanse na dotarcie do celu w ciągu kilkudziesięciu lat (gdzieś widziałem wartość 12 AU/rok).
O ile teoretycznie można się rozpędzić do 12AU/rok przy pomocy asysty Słońca i napędu chemicznego, to w przypadku Plutona większym problemem jest wyhamowanie sondy pod koniec podróży.
-
Napewno trzeba by pokombinować i policzyć ale coś w tym musi być bo na przykład :https://www.wired.com/story/nasa-is-getting-serious-about-an-interstellar-mission/ według tego artykułu opisującego propozycję wysłania sondy do badania przestrzeni międzygwiezdnej miałoby to być wykonane własnie za pomocą SLS. Dzięki temu + oczywiście asysyty grawitacyjne misja miałaby szanse na dotarcie do celu w ciągu kilkudziesięciu lat (gdzieś widziałem wartość 12 AU/rok).
O ile teoretycznie można się rozpędzić do 12AU/rok przy pomocy asysty Słońca i napędu chemicznego, to w przypadku Plutona większym problemem jest wyhamowanie sondy pod koniec podróży.
Jakiś czas temu Alan Stern wspominał, że problem hamowania można by rozwiązać przy pomocy silnika jonowego zasilanego RTG. Trwałoby ono >2 lata, a końcowy etap wejścia a orbitę Plutona wykonano by już silnikiem chemicznym. Było jakieś studium NASA na ten temat.
-
O ile teoretycznie można się rozpędzić do 12AU/rok przy pomocy asysty Słońca i napędu chemicznego, to w przypadku Plutona większym problemem jest wyhamowanie sondy pod koniec podróży.
Jakiś czas temu Alan Stern wspominał, że problem hamowania można by rozwiązać przy pomocy silnika jonowego zasilanego RTG. Trwałoby ono >2 lata, a końcowy etap wejścia a orbitę Plutona wykonano by już silnikiem chemicznym. Było jakieś studium NASA na ten temat.
Stosunek mocy do masy RTG nie przekracza 5W/kg. Jeżeli dla całej sondy mielibyśmy 1W/kg, to przy Isp=2000s zmiana prędkości wyniosłaby 1.5km/s na rok.
-
Zespół z Southwest Research Institute (to ci od New Horizons) nie odpuszcza i pracuje nad misją orbitalną do Plutona o nazwie Persephone:
http://www.youtube.com/watch?v=eXANsz0_Msg
https://www.youtube.com/watch?v=eXANsz0_Msg
Jest też artykuł Daniela Marina na ten temat: https://danielmarin.naukas.com/2020/07/22/persefone-un-orbitador-para-estudiar-pluton-en-2058/ (https://danielmarin.naukas.com/2020/07/22/persefone-un-orbitador-para-estudiar-pluton-en-2058/)
Niestety, nawet gdyby poleciał, to nie dożyję dotarcia do celu(ów).
Ogólny plan:
(https://danielmarin.naukas.com/files/2020/07/Captura-de-pantalla-49.png)
Pluton i Charon:
(https://danielmarin.naukas.com/files/2020/07/PIA19966-scaled.jpg)
Czas lotu do Plutona w poszczególnych oknach startowych
Determinowany położeniem Jowisza i koniecznością hamowania do prędkości poniżej 8km/s, aby wejść na orbity z wykorzystaniem Charona:
(https://danielmarin.naukas.com/files/2020/07/Captura-de-pantalla-51.png)
Proponowana trajektoria:
(https://danielmarin.naukas.com/files/2020/07/Captura-de-pantalla-52.png)
-
Pero, independientemente de la prioridad de la misión, lo que sí resulta dolorosamente evidente es que necesitamos mejores sistemas de propulsión si queremos volver a ver sondas más allá de Plutón en el transcurso de nuestras vidas.
Bardzo konserwatywna koncepcja, wymagająca wymiany pokoleniowej zespołu odpowiedzialnego za misję.
Myślę, że szansa na realną misję zawiera się w przytoczonym wyżej cytacie.
Można dodać, że nie praktykuje się obecnie projektowania misji, które miałyby z założenia tak długi okres działania.
Możliwa jest nawet taka sytuacja, że wysyłamy sondę klasycznymi metodami w 2031, a kilka lat później mamy szansę wysłać sondę przy użyciu znacznie lepszego systemu napędowego, umożliwiającego dotarcie do celu znacznie szybciej, co mogłoby się np. skończyć teoretycznie znacznym wyprzedzeniem plutonowego piechura.
Nie wiem, czy rozwinięcie technologii z DS1 pozwoliłoby na odpowiednio duże przyspieszenie (a potem hamowanie).
The primary mission lasted until 18 September 1999, the spacecraft is now in an extended mission. By the end of 1999 approximately 22 kg of xenon had been used by the ion engine to impart a total delta V of 1300 m/s to the spacecraft.
http://www.astronautix.com/d/deepspace1.html
The spacecraft’s ion engine was finally turned off Dec. 18, 2001, having operated for 16,265 hours and provided a total change in velocity (delta-v) of about 3 miles per second (4.3 kilometers per second), the largest delta-v achieved by a spacecraft with its own propulsion system.
https://solarsystem.nasa.gov/missions/deep-space-1/in-depth/
-
Czy ja dobrze widzę.. próbnik orbitalny miałby dotrzeć do układu Plutona w roku ...2058?