Polskie Forum Astronautyczne
Astronautyka => Księżyc => Wątek zaczęty przez: ekoplaneta w Stycznia 02, 2023, 19:02
-
Ciekawy temat do dyskusji. Otóż Bill Nelson twierdzi, że gdy Chińczycy wylądują na południowym biegunie przed Amerykanami to zablokują im eksplorację tych terenów:
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/szef-nasa-ostrzega-m%C3%B3wi-czym-grozi-obecno%C5%9B%C4%87-chin-na-ksi%C4%99%C5%BCycu/ar-AA15SGta?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=9c96827f879c42af8e5635c7a38aa90d
Jak myślicie, czy szef NASA może mieć rację? Przynajmniej Amerykanie teraz maja bata i będą musieli lądować na Łysym przed obywatelami Państwa Środka co dobrze wróży lotom załogowym na Srebrny Glob ;)
-
A niech lądują i blokują. Nareszcie będzie można wyrzucić do śmieci ten kompletnie nieżyciowy traktat o przestrzeni kosmicznej z 1967 roku ;D.
A bardziej poważnie, to raczej brzmi "Dajcie nam więcej pieniędzy na Artemis, bo przylecą (czym?) źli Chińczycy i zaczną malować Księżyc na czerwono.
-
.. szef nasa ma doskonale rozeznanie swoich rodakow, jak im chinczycy nie wyladuja to sie beda przez caky czas tylko wybierac,
beda juz leciec ... start bedzie za miesiac ... i kolejne 50 lat amerykanom minie;-) Ale cos ostatnio im to krucho idzie,
kiedys jak polecial spotnik to az do Ksiezyca poleciecli a teraz , chinczycy im zrobili swoja stacje, amerykanie zapowiadali ze bedzie
stacja nad Ksiezycem a skonczylo sie na jednym marnym przelocie statku i to w dodatku bezzalogowym przelocie , cinko panie ...
Z powazaniem
Adam Przybyla
-
.. szef nasa ma doskonale rozeznanie swoich rodakow, jak im chinczycy nie wyladuja to sie beda przez caky czas tylko wybierac,
beda juz leciec ... start bedzie za miesiac ... i kolejne 50 lat amerykanom minie;-) Ale cos ostatnio im to krucho idzie,
kiedys jak polecial spotnik to az do Ksiezyca poleciecli a teraz , chinczycy im zrobili swoja stacje, amerykanie zapowiadali ze bedzie
stacja nad Ksiezycem a skonczylo sie na jednym marnym przelocie statku i to w dodatku bezzalogowym przelocie , cinko panie ...
Z powazaniem
Adam Przybyla
Amerykanie maja statki Dragon, Starliner i Orion. ISS i w 2024r wystartują pierwsze moduły stacji Gataway. SLS jest obecnie najpotężniejsza rakieta w użytku, potem jest FH, a wkrótce zadebiutuje Starship. A Chiny co maja? Jakis marny statek będący kopia Soyuza i LM-5 porównywalny z F9, cinko panie... Bill Nelson nie musi się martwic, Chiny najwcześniej wyląduje załogowo na Księżycu za jakiejś 15 lat.
-
Ciekawy temat do dyskusji. Otóż Bill Nelson twierdzi, że gdy Chińczycy wylądują na południowym biegunie przed Amerykanami to zablokują im eksplorację tych terenów:
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/szef-nasa-ostrzega-m%C3%B3wi-czym-grozi-obecno%C5%9B%C4%87-chin-na-ksi%C4%99%C5%BCycu/ar-AA15SGta?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=9c96827f879c42af8e5635c7a38aa90d
Jak myślicie, czy szef NASA może mieć rację? Przynajmniej Amerykanie teraz maja bata i będą musieli lądować na Łysym przed obywatelami Państwa Środka co dobrze wróży lotom załogowym na Srebrny Glob ;)
Ten artykuł jest jakiś dziwny, bzmi jakby tłumaczony automatem.
Nelson straszy Chińczykami żeby dostać więcej kasy. Sami Chińczycy gdzieś może polecą, jak skopiują wszystko co jest konieczne do lotu.
Na razie skopiowali saluta i Sojuza.
.
-
.. szef nasa ma doskonale rozeznanie swoich rodakow, jak im chinczycy nie wyladuja to sie beda przez caky czas tylko wybierac,
beda juz leciec ... start bedzie za miesiac ... i kolejne 50 lat amerykanom minie;-) Ale cos ostatnio im to krucho idzie,
kiedys jak polecial spotnik to az do Ksiezyca poleciecli a teraz , chinczycy im zrobili swoja stacje, amerykanie zapowiadali ze bedzie
stacja nad Ksiezycem a skonczylo sie na jednym marnym przelocie statku i to w dodatku bezzalogowym przelocie , cinko panie ...
Z powazaniem
Adam Przybyla
Amerykanie maja statki Dragon, Starliner i Orion. ISS i w 2024r wystartują pierwsze moduły stacji Gataway. SLS jest obecnie najpotężniejsza rakieta w użytku, potem jest FH, a wkrótce zadebiutuje Starship. A Chiny co maja? Jakis marny statek będący kopia Soyuza i LM-5 porównywalny z F9, cinko panie... Bill Nelson nie musi się martwic, Chiny najwcześniej wyląduje załogowo na Księżycu za jakiejś 15 lat.
... no przeciez mowie ze "juz" leca, w sumie mieli leciec piec minut temu ale poleca za 15, czyz moze byc inaczej?;-)
Juz leca starlinerem do BEO albo SS ... tylko po co im tyle tego, jak maja juz SS? Z powazaniem
Adam Przybyla
-
Nie ma co się rozczulać nad kolejnym z serii "straszących Chińczykami" artykułów (nota bene wleciało w nim chyba bezpośrednio tłumaczenie GT, bo nie da się tego czytać na trzeźwo). Standardowy obraz histerii w wydaniu amerykańskim. Przypominam co się działo gdy w 2013 na Łysym wylądował Change-3.... Wtedy niemalże wszyscy naukowcy z NASA zgodnie - za przeproszeniem - popuścili w majtasy. Zarówno USA jak i Chiny nie wylądują na Księżycu przed 2035, kto będzie pierwszy - ciężko stwierdzić, bo jakby nie było Chiny są obecnie nadal w tyle za Amerykanami, ale tym ostatnim co 4 lata grozi wywrócenie tematu do góry nogami, chociaż wątpię aby Demokraci czy Republikanie mieliby teraz nagle położyć na dobre ten program. Nie w sytuacji kiedy Kitajce powoli szykują w kubełkach czerwone farbki. Ponadto Księżyc jest duży, Chińczycy z Amerykanami nie będą się przecież "tłuc" o jakiś marny fragmencik krateru w Basenie Aitken'a, "bo tam odkryto wodę"... W każdym bądź razie niech ten wyścig wyjdzie ludzkości na dobre. Co więcej - jestem przekonany, że w przyszłości na tym (tj.księżycowym) polu dojdzie nawet , prędzej czy później, do współpracy pomiędzy USA i Chinami.
-
Nie ma co się rozczulać nad kolejnym z serii "straszących Chińczykami" artykułów (nota bene wleciało w nim chyba bezpośrednio tłumaczenie GT, bo nie da się tego czytać na trzeźwo). Standardowy obraz histerii w wydaniu amerykańskim. Przypominam co się działo gdy w 2013 na Łysym wylądował Change-3.... Wtedy niemalże wszyscy naukowcy z NASA zgodnie - za przeproszeniem - popuścili w majtasy. Zarówno USA jak i Chiny nie wylądują na Księżycu przed 2035, kto będzie pierwszy - ciężko stwierdzić, bo jakby nie było Chiny są obecnie nadal w tyle za Amerykanami, ale tym ostatnim co 4 lata grozi wywrócenie tematu do góry nogami, chociaż wątpię aby Demokraci czy Republikanie mieliby teraz nagle położyć na dobre ten program. Nie w sytuacji kiedy Kitajce powoli szykują w kubełkach czerwone farbki. Ponadto Księżyc jest duży, Chińczycy z Amerykanami nie będą się przecież "tłuc" o jakiś marny fragmencik krateru w Basenie Aitken'a, "bo tam odkryto wodę"... W każdym bądź razie niech ten wyścig wyjdzie ludzkości na dobre. Co więcej - jestem przekonany, że w przyszłości na tym (tj.księżycowym) polu dojdzie nawet , prędzej czy później, do współpracy pomiędzy USA i Chinami.
No oczywiście że Amerykanie histeryzują, a tu całkiem nie ma po co się śpieszyć. Chińczycy i tak nie będą pierwsi na Księżycu w tym wieku. Przecież w latach 50-tych Amerykanie też się nie śpieszyli, a i tak polecieli w kosmos przed Gagarinem 😁😁😁 Tak więc spoooko 😊
-
Ciekawy temat do dyskusji. Otóż Bill Nelson twierdzi, że gdy Chińczycy wylądują na południowym biegunie przed Amerykanami to zablokują im eksplorację tych terenów:
Tutaj (https://www.politico.com/news/2023/01/01/we-better-watch-out-nasa-boss-sounds-alarm-on-chinese-moon-ambitions-00075803) jest oryginalny artykuł. Generalnie, teza jest absurdalna - równie dobrze Chińczycy mogliby próbować blokady Antarktydy.
-
Ciekawy temat do dyskusji. Otóż Bill Nelson twierdzi, że gdy Chińczycy wylądują na południowym biegunie przed Amerykanami to zablokują im eksplorację tych terenów:
Tutaj (https://www.politico.com/news/2023/01/01/we-better-watch-out-nasa-boss-sounds-alarm-on-chinese-moon-ambitions-00075803) jest oryginalny artykuł. Generalnie, teza jest absurdalna - równie dobrze Chińczycy mogliby próbować blokady Antarktydy.
...otóż to, kompletnie niepotrzebna histeria na zapas, ale Jankesi w ten sposób próbują się zaspokajać strasząc co najmniej dziwnymi scenariuszami. Artykuł spłodzony przez histeryka dla histeryków.
-
Ciekawy temat do dyskusji. Otóż Bill Nelson twierdzi, że gdy Chińczycy wylądują na południowym biegunie przed Amerykanami to zablokują im eksplorację tych terenów:
Tutaj (https://www.politico.com/news/2023/01/01/we-better-watch-out-nasa-boss-sounds-alarm-on-chinese-moon-ambitions-00075803) jest oryginalny artykuł. Generalnie, teza jest absurdalna - równie dobrze Chińczycy mogliby próbować blokady Antarktydy.
...otóż to, kompletnie niepotrzebna histeria na zapas, ale Jankesi w ten sposób próbują się zaspokajać strasząc co najmniej dziwnymi scenariuszami. Artykuł spłodzony przez histeryka dla histeryków.
... spokojnie, to zawsze dzialalo od czasow USS Maine ;-) W koncu cos ich przekona, chyba ... tz ich ... standardowego amerykanina
do wydanai kupy kasy na nowe loty na Ksiezyc;-) Z powazaniem
Adam Przybyla
-
Odpowiedź Chin na zarzuty Nelsona :D
https://www.spacedaily.com/m/reports/China_not_in_space_race_industry_insiders_say_999.html
-
Potrzebuja odpowiedniej motywacji, to wtedy sie rusza;-)
Z powazaniem
Adam Przybyla
Zrodla:
https://twitter.com/TheRealBuzz/status/1600460278713397248
-
Odpowiedź Chin na zarzuty Nelsona :D
https://www.spacedaily.com/m/reports/China_not_in_space_race_industry_insiders_say_999.html
No wiadomo :) CSA zawsze jest super a Nelson to "drama queen" ;) Chińczycy się nawet nie muszą ścigać bo swoje i tak, mniej lub bardzeji powoli - zrobią.
-
Odpowiedź Chin na zarzuty Nelsona :D
https://www.spacedaily.com/m/reports/China_not_in_space_race_industry_insiders_say_999.html
No wiadomo :) CSA zawsze jest super a Nelson to "drama queen" ;) Chińczycy się nawet nie muszą ścigać bo swoje i tak, mniej lub bardzeji powoli - zrobią.
... kiedys jednen czlowiek, ktory wyskoczyl ze spadochronem z przerosnietej V-2 spowodowal, ze wyslail druzyne zolnierzy na
Ksiezyc, w dodatku uzbrojona w kije golfowe w jednorazowych kabrioletach, teraz cala, wlasna chinska stacja kosmiczna spodowowala,
ze wyslali tylko troche starego zlomu z tamtego tysiaclecia po programie shuttle, oj "cinszko" bedzie z tym gonieniem;-) Oj cos ten
"zajac" nie dogoni tego "zolwia" ... ;-) Z powazaniem
Adam Przybyla
Zrodla:
https://www.bajkidoczytania.pl/bajka-o-zolwiu-i-zajacu/
-
Ciekawy temat do dyskusji. Otóż Bill Nelson twierdzi, że gdy Chińczycy wylądują na południowym biegunie przed Amerykanami to zablokują im eksplorację tych terenów:
Tutaj (https://www.politico.com/news/2023/01/01/we-better-watch-out-nasa-boss-sounds-alarm-on-chinese-moon-ambitions-00075803) jest oryginalny artykuł. Generalnie, teza jest absurdalna - równie dobrze Chińczycy mogliby próbować blokady Antarktydy.
No nie do końca bym się zgadzał z tym że Amerykanie histeryzują - miejsca dobre na bazę- mało kamieniste stale oświetlone przez Słońce (panele PV) a jednocześnie bliskie wiecznie zacienionym zasobom wody (zjazd w głąb krateru raczej nie będzie w linii prostej) będą raczej mocno limitowane - jak ktoś zajmie miejscówkę to nawet gdyby miała kiladziesiąt km. średnicy to mógłby mieć (np. chińczycy) poważne "ale" do sąsiadów latających mu nad głową do swojej bazy ze względów bezpieczeństwa chociażby.
-
I tu wracamy, do traktatu o przestrzeni kosmicznej z roku 1967, nie żebym był jego wielkim fanem, jednak on mówi wyraźnie. Żadne państwo nie może sobie rościć prawa do choćby najmniejszego kawałka pozaziemskiego ciała niebieskiego. Zatem wszelkie próby zajęcia (czym?), czy blokowania miejscówki na Księżycu, przez Chińczyków są z punktu prawa międzynarodowego nielegalne.
Zatem, kiedy te wszystkie Chińskie rendery "już za dziesięć lat", staną się za dwadzieścia piec lat rzeczywistością, prawdopodobnie się skończy na dwóch bazach tym regionie. Chińsko - Rosyjskiej, oraz Amerykańskie Międzynarodowej.
-
I tu wracamy, do traktatu o przestrzeni kosmicznej z roku 1967, nie żebym był jego wielkim fanem, jednak on mówi wyraźnie. Żadne państwo nie może sobie rościć prawa do choćby najmniejszego kawałka pozaziemskiego ciała niebieskiego. Zatem wszelkie próby zajęcia (czym?), czy blokowania miejscówki na Księżycu, przez Chińczyków są z punktu prawa międzynarodowego nielegalne.
Zatem, kiedy te wszystkie Chińskie rendery "już za dziesięć lat", staną się za dwadzieścia piec lat rzeczywistością, prawdopodobnie się skończy na dwóch bazach tym regionie. Chińsko - Rosyjskiej, oraz Amerykańskie Międzynarodowej.
Może być i tak, że tymi wszystkimi papierkowymi zapisami - które (niby) mają gwarantować brak jakichkolwiek roszczeń do kawałka Księżyca itd. - Chińczycy sobie najzwyczajniej w świecie potraktują jak dyżurny papier toaletowy. Wylądują, za 15 czy za 30 lat, postawią potem bazę i nikt im nie podskoczy. To samo dotyczy Amerykanów. Prywatnie natomiast jestem przekonany, że jednak dojdzie prędzej czy później do współpracy chińsko-amerykańskiej w tym zakresie (chyba, że to wszystko zostanie zdrowo pokrzyżowane przez np. konfilkt tajwański). Pierwszą z takich sytuacji możemy już obserwować w przypadku Rosji, konsekwencje jej chorych działań są oczywiste w każdym aspekcie, a Chińczycy od Rosji w zakresie dotrzymywania umów / traktatów - niewiele się różnią.
-
... a o tym wiecie:
"The United States has enacted its first legislation that requires American companies and other entities working with NASA on new missions to the moon to avoid disturbing the U.S. hardware that was left there 50 years ago. The "One Small Step to Protect Human Heritage in Space Act" became law on Thursday (Dec. 31)."
Z powazaniem
Adam Przybyla
Zrodla:
https://www.space.com/one-small-step-space-heritage-act.html
-
No i? Chińczycy z godnie z prawem międzynarodowym, mogą sobie postawić koło, albo wręcz wokół, miejsca lądowania Apollo, wesołe miasteczko i amerykanom absolutnie nic do tego. Miejsca lądowania Apollo, nie są w żaden sposób jak mi się wydaje chronione przez przez prawo międzynarodowe (chociaż ciekawe co by było jak by amerykanie je, na przykład chcieli je wpisać do listy dziedzictwa UNESCO.
To już większe prawnicze jaja, mogły być jakby ktoś chciał przesunąć Łunohoda 2, który jest obecnie własnością prywatną
https://en.wikipedia.org/wiki/Lunokhod_2#Present_ownership
-
..."księżycowe" prawo (i jakiekolwiek inne w zakresie zagarniania terenu na innych ciałach nieb.) jest na tyle niedoskonałe i nieuformowane przecież, że prawnicy przyszłości będą mieć z tym pełne ręce roboty. Do tej pory nie trzeba było sobie zawracać tym głowy, ale za 30 czy mniej nieco lat - kto wie, trzeba będzie unormatywować wszelkie przypadki tzw. własności i praw do danego terenu (bo w przypadku przedmiotów/próbników/pozostawionego sprzętu to raczej oczywiste), a będzie to mieć znaczenie np. w przypadku miejsc wykorzystywanych jako źródła/surowiec energetyczny, Hel 3 itp czy obszarów z potencjalną obecnością związanej wody. Tzw. "traktat" to na razie bezpieczna zaślepka na działania pozaziemskie, a to przecież w przyszłości nie będzie absolutnie wystarczyć.
-
... zeby nie bylo, ze tam jest zupelnie bezprawnie. Chlopaki caly czas pracuja nad prawem kosmicznym w roznych postaciach.
W zrodlach troche newsow o tym z Japonii. Z powazaniem
Adam Przybyla
Zrodla:
https://twitter.com/Tom_Bu_Ikeda/status/1566576833147338752
-
O NIE! Prawo międzynarodowe zostanie zmienione bo ktoś napisał post po japońsku na Tweeterze! ;D
-
O NIE! Prawo międzynarodowe zostanie zmienione bo ktoś napisał post po japońsku na Tweeterze! ;D
....a kamienia z Rosetty nadal nie ma ;) Adam, ponowna prośba o załączanie tłumaczenia japońskich konstrukcji tj. "domków". Co prawda na tym forum chyba tylko ja, Kanarek i Aga Bej nie mówimy płynnie po japońsku ;) ale mimo to prośba o wrzucanie pełnego tłumaczenia pod japońskimi cudeńkami.