Polskie Forum Astronautyczne
Astronautyka => Ziemia - bezzałogowe => Wątek zaczęty przez: kanarkusmaximus w Sierpnia 16, 2023, 18:26
-
Pojawiają się plotki, że drugi test orbitalny Starszipa i Super Heavy może się odbyć już 31 sierpnia!
https://twitter.com/Patrick_Colqu/status/1691823118895939689
-
Jest nowy NOTMAR dla IFT-2 na NET 8 września 2023.
https://www.navcen.uscg.gov/sites/default/files/pdf/lnms/lnm0834g2023.pdf
-
Opublikowano więcej zawiadomień morskich dotyczących wystrzelenia IFT-2, okno startowe jest od 8 do 13 września.
Okno startowe między 15:10 CEST a 18:50 CEST.
-
Zadam znowu pytanie, na które przy pierwszym teście nie otrzymałem jednoznacznej odpowiedzi: czy rzeczywiście będzie to test orbitalny? Czyli: czy Starszip osiągnie pierwszą prędkość kosmiczną, i ewentualnie czy wykona pełne okrążenie wokół Ziemi.
Uwaga: to jest zwykłe pytanie wynikające z mojej niewiedzy, a nie głos w dyskusji ani opinia.
-
Ma to być w założeniu taki lot jak wcześniej ( czyli niepełna orbita, za pierwszym razem lot zakończył się o wiele przedwcześnie, jak wiadomo) , a zatem nie można powiedzieć, że ma to być lot w pełni orbitalny.
Mowa jest o orbicie transatmosferycznej.
[Jeśli ma to być lot prawie orbitalny, czyli prawie pełne okrążenie Ziemi, to możliwe powinno być osiągnięcie I prędkości , wtedy potrzebne będzie wyhamowanie, by nie było pełnej orbity.
Możliwa byłaby też opcja: minimalnie mniej niż I prędkość, by nie było pełnej orbity]
EDIT:
Pierwsza prędkość orbitalna wynosi 28 476 km/h.
Planowana prędkość podczas testu kwietniowego miała wynieść ok. 28 160 km/h (bliska I prędkości orbitalnej).
Skoro drugi lot ma być bardzo zbliżony do tego, jaki miał być w kwietniu, to oznacza, że nie będzie osiągnięta I prędkość kosmiczna, ani nie będzie pełnego okrążenia Ziemi.
-
Zadam znowu pytanie, na które przy pierwszym teście nie otrzymałem jednoznacznej odpowiedzi: czy rzeczywiście będzie to test orbitalny? Czyli: czy Starszip osiągnie pierwszą prędkość kosmiczną, i ewentualnie czy wykona pełne okrążenie wokół Ziemi.
Celowo ma nie osiągnąć tylko się zbliżyć. To dlatego, że chcą w razie jakichkolwiek problemów Starship samoistnie wrócił i spadł do oceanu a nie został jako śmieć na orbicie.
-
Dzięki Orionidzie i Perianie! Czyli lot suborbitalny, ale o parametrach prawie orbitalnych.
-
Wycofano NOTMAR na 8-13 września.
-
FAA powiedziała Reutersowi, że start najwcześniej w październiku.
https://www.reuters.com/business/aerospace-defense/faa-could-advance-spacex-starship-license-soon-october-2023-09-13/
-
Opublikowano nowy NOTMAR dla Zatoki Meksykańskiej, który wskazuje, że data wystrzelenia IFT-2 to NET 1 listopada między 5:25 a 11:25 czasu lokalnego (12:25 a 18:15 CET).
-
Dziś opublikowano NOTMAR z datą NET 6 listopada.
-
Link do transmisji ze startu. Start 17 listopada o 14:00 czasu polskiego.
https://twitter.com/SpaceX/status/1723153469673283850
-
Link do transmisji ze startu. Start 17 listopada o 14:00 czasu polskiego.
https://twitter.com/SpaceX/status/1723153469673283850
Ta data startu 17 listopada to bardzo życzeniowa zważywszy na to ,że dalej nie ma zgody FAA ani tej agencji od zwierząt i ptaków . Chciałbym żeby to była prawda , ale na razie to palcem po wodzie pisane...
-
Link do transmisji ze startu. Start 17 listopada o 14:00 czasu polskiego.
Ta data startu 17 listopada to bardzo życzeniowa zważywszy na to ,że dalej nie ma zgody FAA ani tej agencji od zwierząt i ptaków . Chciałbym żeby to była prawda , ale na razie to palcem po wodzie pisane...
SpaceX wie doskonale kiedy można spodziewać się oficjalnie licencji od FAA. Zainstalowali ładunki wybuchowe w B9/S25, platforma pod OLM wróciła do miejsca produkcji, dźwig LR11000 był obniżony podobnie jak to było przed pierwszym lotem, SpaceX wynajął ten sam samolot, który był używany podczas pierwszego lotu. Gdyby start nie byłby pewny to jaki sens miałyby te przygotowania do startu?
-
SpaceX będzie prowadziło transmisje ze startu tylko na X. NSF i EDA będzie prowadzili na YouTube:
https://www.youtube.com/watch?v=uOI35G7cP7o
https://www.youtube.com/watch?v=6na40SqzYnU
-
Elon dał ciała z rezygnacją live z YouTube na X. Jakość aktualnie to porażka na dużym TV
-
O której godzinie naszego czasu w piątek ma mieć miejsce start Starshipa?
-
Elon dał ciała z rezygnacją live z YouTube na X. Jakość aktualnie to porażka na dużym TV
No to głupota, ale nie będzie przypadkiem też streamu na oficjalnej stronie SpaceX?
-
O której godzinie naszego czasu w piątek ma mieć miejsce start Starshipa?
Okno startowe jest między 14:00 a 16:39 naszego czasu (CET).
-
Elon dał ciała z rezygnacją live z YouTube na X. Jakość aktualnie to porażka na dużym TV
No to głupota, ale nie będzie przypadkiem też streamu na oficjalnej stronie SpaceX?
Będzie, ale podejrzewam, że wstawią na stronę po prostu stream z X.
https://www.spacex.com/launches/mission/?missionId=starship-flight-2 (https://www.spacex.com/launches/mission/?missionId=starship-flight-2)
Jak się kliknie "watch", otwiera się strona ze streamem - w tej chwili jest tam tylko zapowiedź lotu, też z X.
-
Jest oficjalnie licencja na start.
https://www.faa.gov/media/69476 (https://www.faa.gov/media/69476)
Oraz tweet od SpaceX potwierdzający próbę startu w piątek, już bez NET przy dacie i haczyka związanego z licencją.
https://twitter.com/SpaceX/status/1724899815686029329
-
Właśnie zaczął wyć sygnał ostrzegawczy w Boca Chica, a to oznacza, że SpaceX przygotowuje się do ostatniego ustawienia S25 na B9 przed lotem.
-
W raporcie FWS podano, że „pióropusz" Super Heavy Starshipa w kontakcie ze stalowa płyta może spowodować ablację do 190 funtów (86kg) stali podczas jednego startu. To oznacza, że po każdym wystrzeleniu górna płyta o grubości 0,0381m powinna ulec erozji około 0,00005 m. Należy pamiętać, że jest to NAJGORSZY scenariusz i dopiero po około 762 startach SpaceX może mieć problem. Podczas testów statycznych silników nie odnotowano żadnej ablacji. Dla porównania w spalinach SRB w Shuttle znajdowało się ok. 28.04788kg metali na bazie aluminium.
https://twitter.com/CSI_Starbase/status/1724898862890947028
-
S25 stoi na B9.
-
Mnie osobiście najbardziej interesuje HSS czyli Hot Stage Separation. Oczywiście mocno liczę, że obędzie się bez anomalii przynajmniej do tego momentu, zaś sukces misji testowej odnotuję gdy właśnie ten HSS dojdzie do skutku, nawet jeśli Starship nie miałby po tym etapie osiągnąć w pełni zakładanego pułapu. No i zasadnicza sprawa - jak egzamin zda stół startowy i cały kompleks jego zabezpieczeń po wdrożonych, konkretnych przeróbkach. Tutaj tj.w przypadku platformy - imho - wszystko już musi zadziałać na tip-top, nie ma marginesu błędu.
Co do reszty - wiadomo - SpaceX się ciagle uczy, stąd drobnymi krokami (z potknięciami lub bez) do pełnego sukcesu...
-
No to czeka nas ciekawy piąteczek! :)
-
Super, że FAA dała zielone światło na jutrzejszą próbę. Myślę, że po doświadczeniach z debiutu Starshipa SpaceX będzie jutro dmuchać na zimne bardziej, niż w kwietniu, zwłaszcza w kontekście przygotowań do sprawnego zadziałania "bidetu". Dlatego bardziej, niż ewentualnym "wejściem na orbitę" Starshipa po udanym max-q i gorącej separacji zdziwię się srodze wystartowaniem IFT-2 od razu przy pierwszym podejściu. Piękna prognoza pogody i dobre opanowanie procedur przedstartowych, którym SpaceX może się już szczycić to jedno, ale świadomość długości ewentualnych przerw przed kolejnym lotem, gdyby znów miało coś mocniej nawalić lub było wątpliwe przed startem wymusi dużo więcej ostrożności (a przynajmniej powinno wymusić, bo lepszy scrub i dopracowanie czego trzeba w razie konieczności).
-
Obstawiam, że znów coś się wyłącz przy starcie z powodu uderzenia fali ciśnienia i booster zejdzie krzywo z wyrzutni, co się może skończyć kolejnymi wykopkami. Drugie zagrożenie to separacja. gdzie ship może zaliczyć wywrotkę. A wtedy się przekonamy, czy górnicze materiały kruszące to odpowiedni wybór do niszczenia wielkiej stalowej rury ;)
-
W czwartek, czyli dziś, o 22:00 czasu lokalnego zacznie się ewakuacja mieszkańców Boca Chica.
-
Ship 25 ustawiony na B9 do lotu. To kolejna szansa na umieszczenie Starshipa w prawdziwym środowisku lotu, maksymalizując to, czego się nauczyliśmy.
Szybki rozwój iteracyjny jest niezbędny, ponieważ pracujemy nad zbudowaniem w pełni nadającego się do ponownego użycia systemu startowego, zdolnego do przenoszenia satelitów, ładunków, załogi i ładunku na różne orbity oraz miejsca lądowania na Ziemi, Księżycu i Marsie
https://twitter.com/SpaceX/status/1725176934609387568
-
No i niestety w stronę wieży startowej pojechała platforma do ściągania Shipa z boostera. Prawdopodobnie zaraz zacznie się destack, a start oficjalnie wg Muska przesunął się na sobotę. Podobno muszą wymienić element sterujący położeniem jednej z krat (gridfin) boostera. Co ciekawe na sobotę są już zaplanowane dwa starty Falcona 9 ze Starlinkami G6-28 i G7-7. Jak nie będzie kolejnej obsuwy, będziemy mieli ciekawy dzień ;).
-
Zdaje się, że wykryto coś grubszego, bo na wyrzutnię dotarła procesja aut i sprzętu stosowana przy rozłączaniu Shipa od Super Heavy jakby szykowali się do kolejnego rozłączenia. Oficjalnego komunikatu póki co nie było, ale Mary z Boca Chica potwierdza anulowanie ewakuacji w dniu dzisiejszym, co bez względu na usterkę oznacza brak startu w piątek.
https://twitter.com/BocaChicaGal/status/1725219072986485182
Edit: O, TomIR mnie uprzedził :)
Edit: I już na oficjalnie. Chodzi o wymianę siłownika w jednym ze stateczników kratownicowych Super Heavy koło pierścienia "gorącej separacji".
-
Tarki są potrzebne do lądowania Boostera Super Heavy. W Falconie 9 w misji CRS-16 był podobny problem zawiodła pompa sterująca jedną z tarek i rakieta zaczęła się kręcić.
https://www.youtube.com/watch?v=SMIc4tZPBaA
-
No to właśnie rozpoczęło się ściąganie S25 z B9. NSF nadaje dzisiaj na żywo, może się czegoś więcej dowiemy.
http://www.youtube.com/watch?v=dXEHWGi1WwM
-
Starship już oddzielony od Super Heavy.
-
Sobotnie okno startowe będzie miało tylko 20 minut, zamiast 2 godzin. Od poniedziałku ma zacząć się pogarszać pogoda, a potem jest przerwa na święto dziękczynienia.
-
Zatem nieźle skrócony margines błędu!
-
Sobotnie okno startowe będzie miało tylko 20 minut, zamiast 2 godzin. Od poniedziałku ma zacząć się pogarszać pogoda, a potem jest przerwa na święto dziękczynienia.
Poniedziałek nie wygląda jeszcze tak złe. Dopiero we wtorek ma być duże zachmurzenie.
https://weather.com/weather/tenday/l/952aaa710a7c8ea85dd5020b5ec7f0413f59cf07834636c72eb535b2754922ce
-
Podejrzewam, że chodziło im także o parametry w górnych wyższych atmosfery, głównie wiatr i jego uskoki ;).
EDIT: S25 jest już na dole.
EDIT2: ok. 23:40 naszego czasu zaczęto podpinać dźwig do pierścienia łączącego stopnie.
-
Samochody LabPadre i NasaSpaceFlight zostały już zaparkowane w tym samym miejscu jak podczas IFT-1. Oby tym razem samochody przetrwały spotkanie z największa i najpotężniejsza rakieta świata.
-
NSF tym razem ma chyba zostawić przyczepę napakowaną elektroniką i kamerami zamiast samochodu.
-
Samochody LabPadre i NasaSpaceFlight zostały już zaparkowane w tym samym miejscu jak podczas IFT-1. Oby tym razem samochody przetrwały spotkanie z największa i najpotężniejsza rakieta świata.
...zdecydowanie bardziej martwiłbym się jednak rakietą :) , zaś stream'erzy zawsze powinni brać pod uwagę ryzyko pozostawienia sprzętu w tak bliskiej odległości od platformy startowej.
Czyli co, dzisiaj sobie odpuszczamy czuwanie, start być może jutro tak?
-
Czyli co, dzisiaj sobie odpuszczamy czuwanie, start być może jutro tak?
Tak. Start nie wcześniej niż w sobotę o 14:00 CET.
-
Testy po naprawach wskazują na działanie stateczników i pomyślne ukończenie prac - było widać na transmisji, że wszystkie są sterowalne. Pierścień dla gorącej separacji jest ustawiany z powrotem na Super Heavy.
-
Wymienione zostały trzy siłowniki przeprowadzili testy i wszystkie cztery tarki działały. HSR został już odłączony od dźwigu i za kilka godzin Ship 25 ponownie będzie na B9.
-
Wymienione zostały trzy siłowniki przeprowadzili testy i wszystkie cztery tarki działały. HSR został już odłączony od dźwigu i za kilka godzin Ship 25 ponownie będzie na B9.
Zaskakujące jest dla mnie że aż 3 siłowniki zostały wymienione?
-
Mamy znów sygnał ostrzegawczy. Niedługo rozpocznie się ponowne ustawienie S25 na B9. Do otwarcia okna startowego pozostało 22.5 godziny.
EDIT: no i poszedł w górę o 15:40. Po tylu okazjach do ćwiczeń powinno pójść szybko.
EDIT2: S25 zawisł nad B9 25 minut po rozpoczęciu podnoszenia. Teraz tylko zostało wyrównać i połączyć stopnie.
EDIT3: gotowe. Cała operacja zamknęła się w 45 minutach.
-
Co ciekawe na sobotę są już zaplanowane dwa starty Falcona 9 ze Starlinkami G6-28 i G7-7. Jak nie będzie kolejnej obsuwy, będziemy mieli ciekawy dzień ;).
Godziny startów trochę się zmieniły. 18 listopada o 5:00 CET startuje Falcon 9 ze Starlinkami G6-28, o 14:00 Starship, a 19 listopada o 7:55 kolejny Falcon 9 ze Starlinkami G7-7. 15 godzin do startu Starshipa i obecnie wszystko idzie zgodnie z planem. Tymczasem ostatnie spojrzenie na silniki, o których wiemy, że są pod B9 i S25. Niektóre silniki do Starbase dostarczono w maju zeszłego roku.
https://twitter.com/SpaceRhin0/status/1725627237217526146
-
SpaceX potwierdza, że Starship i Super Heavy są gotowe na platformie startowej w Starbase w Teksasie. W sobotę 18 listopada odbędzie się drugi zintegrowany test w locie Starship.
https://twitter.com/SpaceX/status/1725638059679756507
-
Elon Musk był w Starbase i nagrał film na silniki B9. Droga jest już zamknięta.
https://twitter.com/elonmusk/status/1725716693484507282
-
Jak dobrze rozumiem, okienko otwiera się o 14:00 CET?
-
Jak dobrze rozumiem, okienko otwiera się o 14:00 CET?
Tak.
-
Czekamy. Ja dziś w terenie ale może przed streama start zobaczę? Albo jak mam nadzieję start przełożą ;D
-
O 12:00 CET (T-2h) miała zostać podjęta decyzja o rozpoczęciu tankowania. Jeśli tak się stało, to ok. 12:23 CET powinniśmy zobaczyć pierwsze oznaki tankowania boostera.
Czekamy. Ja dziś w terenie ale może przed streama start zobaczę? Albo jak mam nadzieję start przełożą ;D
Jak przełożą, to przy obecnych prognozach pogody i perspektywach przerw świątecznych, to dopiero na 27-go ::).
EDIT: potwierdzono wydanie decyzji o rozpoczęciu tankowania. Parametry pogodowe w normie. Wszystko jak na razie idzie zgodnie z planem.
EDIT2: o 12:25 CET, z lekkim poślizgiem, zaczęło się tankowanie B9. 20 minut później powinno rozpocząć się tankowanie S25.
-
Półtorej godziny do otwarcia okienka!
-
WB-57 jest w drodze do Boca Chica.
-
Tankowanie Shipa także już rozpoczęte.
-
Jeszcze nie - wielki pióropusz oparów wydobywający się z wieży wskazuje na schładzanie linii dostarczających paliwo. Jak zniknie, wtedy będzie wiadomo, że rozpoczęło się tankowanie ;). Tymczasem B9 zaczyna pokrywać się szronem.
EDIT: teraz - o 12:48 CET - rozpoczęło się tankowanie S25, oficjalnie potwierdzone przez SpaceX.
-
Jeszcze nie - wielki pióropusz oparów wydobywający się z wieży wskazuje na schładzanie linii dostarczających paliwo. Jak zniknie, wtedy będzie wiadomo, że rozpoczęło się tankowanie ;). Tymczasem B9 zaczyna pokrywać się szronem.
EDIT: teraz - o 12:48 CET - rozpoczęło się tankowanie S25, oficjalnie potwierdzone przez SpaceX.
Gdzie obejrzeć to wszystko i start ?
-
Wydawało mi się, że kamery podczerwieni na streamie naszegospejsflajta już od paru minut ukazują efekty tankowania S25 (podobnie w B9 potwierdzenie przyszło z małym poślizgiem). No ale grunt, że obecnie na pewno już wlewają tam co trzeba :)
-
Jeszcze nie - wielki pióropusz oparów wydobywający się z wieży wskazuje na schładzanie linii dostarczających paliwo. Jak zniknie, wtedy będzie wiadomo, że rozpoczęło się tankowanie ;). Tymczasem B9 zaczyna pokrywać się szronem.
EDIT: teraz - o 12:48 CET - rozpoczęło się tankowanie S25, oficjalnie potwierdzone przez SpaceX.
Gdzie obejrzeć to wszystko i start ?
Na stronie SpaceX: https://www.spacex.com/launches/mission/?missionId=starship-flight-2 (https://www.spacex.com/launches/mission/?missionId=starship-flight-2) albo np. stream NSF:
https://www.youtube.com/watch?v=uOI35G7cP7o (https://www.youtube.com/watch?v=uOI35G7cP7o)
EDIT: szron jest już widoczny także na S25.
-
Jeszcze nie - wielki pióropusz oparów wydobywający się z wieży wskazuje na schładzanie linii dostarczających paliwo. Jak zniknie, wtedy będzie wiadomo, że rozpoczęło się tankowanie ;). Tymczasem B9 zaczyna pokrywać się szronem.
EDIT: teraz - o 12:48 CET - rozpoczęło się tankowanie S25, oficjalnie potwierdzone przez SpaceX.
Gdzie obejrzeć to wszystko i start ?
Na stronie SpaceX: https://www.spacex.com/launches/mission/?missionId=starship-flight-2 (https://www.spacex.com/launches/mission/?missionId=starship-flight-2) albo np. stream NSF:
https://www.youtube.com/watch?v=uOI35G7cP7o (https://www.youtube.com/watch?v=uOI35G7cP7o)
Dzięki.
-
Przy czym na razie zostają nieoficjalne streamy. Transmisja na stronie SpaceX zaczyna się, jeśli dobrze pamiętam, 30-35 minut przed startem.
-
Link do transmisji
https://twitter.com/i/broadcasts/1dRKZEWQvrXxB
-
Świta już. Mam nadzieję, że się uda, bo okno startowe o wschodzie Słońca to szansa na śliczne warunki oświetleniowe.
-
Rusza oficjalny stream SpaceX.
-
Stream od SpaceX, ale na YT.
https://www.youtube.com/watch?v=s-ZwElJpTTs
-
T-30 min. SpaceX potwierdza, że celują w początek okna. W T-19.5 min powinno rozpocząć się schładzanie Raptorów.
-
T-10 min. W T-40 s możliwy jest zaplanowany hold, jeśli będzie taka konieczność. WB-57 krąży już w okolicy.
W strefie zamkniętej mieli kilka łodzi - mam nadzieję, że zdążą je przegonić przed T0 :).
-
5 min!
-
Zdziwię się w razie braku holda w T -0:40, ale mam nadzieję, że pójdzie jak po maśle... :)
-
OGIEŃ
jednak hold - dotankowują żeby ciśnienie podnieść?
-
Hold!
-
Wznowienie odliczania!
-
ruszyli 30!
-
START!
-
minuta w locie - wszystko gra, nominal!
-
separacja :D
-
I booster zakończył żywot )))
-
Pięknie leci! 115 km wysokości!
-
I stopień eksplodował
-
Coś pięknego! Wszystkie 33 silniki się odpaliły!
-
Coś pięknego! Wszystkie 33 silniki się odpaliły!
Później nawet cały booster dał radę się odpalić ;D
-
Starship chyba też :)
-
Chyba żaden Raptor nie nawalił do separacji boostera!
-
Po separacji chyba również... aż do momentu, w którym nie wiadomo jeszcze co się stało..
-
Ja w momencie utraty danych ze Starshipa widziałem wielkie boooom.
-
Stage 0 chyba całe, ciekawe jak zadziałał prysznic ?
-
No i jak Panowie? Chyba sukces: żaden silnik nie padł, obrócił się, platforma w całości, prawie I prędkość kosmiczna, FTS teraz działał. Trochę trzeba dorzucić tytanu na dach boostera i lecimy od nowa ;D
-
No i żadnego pierdololo, że Starhip to druga N-1. Żadna N-1 nie dotrwała do momentu sepracji.
-
Nawet jak zrobił kabuum , to i tak mamy wielki progres. Falcony też wybuchały na początku , a teraz latają co kilka tygodni w górę.
-
Ciekawe jaki jest stan płyty pod OLM. System zalewowy zadziałał świetnie przynajmniej z perspektywy ochrony Raptorów i bezpieczeństwa otoczenia.
-
Nawet jak zrobił kabuum , to i tak mamy wielki progres. Falcony też wybuchały na początku , a teraz latają co kilka tygodni w górę.
Kilka razy w tygodniu* 8)
-
Sukces niepełny - pełny byłbygdyby ship doleciał do apogeum i w kontrolowany sposób zaczął schodzić na ziemię. To by świadczyło o tym, że opanowali proces na poziomie umożliwiającym wynoszenie ładunków na orbitę. Miejmy nadzieję, że uda się to następnym razem, gdzieś na początku przyszłego roku
-
Teraz chyba licencja jest na parę startów? Nie zniszczyli połowy Starbase, żółwie mają się przyzwyczaić, więc teraz tylko kwestia SpaceX
-
Trzeba regularnie latać żeby przyroda miała możliwość adaptacji ;)
-
S25 brakło jakieś 0.5 minuty do wygaszenia silników, gdy zadziałał FTS. Dla mnie sukcesem jest już to, że hot staging udał się za pierwszym razem i nie padł żaden silnik. Generalnie ten lot chyba przekroczył wszelkie realistyczne oczekiwania.
Teraz chyba licencja jest na parę startów? Nie zniszczyli połowy Starbase, żółwie mają się przyzwyczaić, więc teraz tylko kwestia SpaceX
Licencja była na 1 lot, a ponieważ FTS zadziałał, FAA z automatu rozpocznie kolejne śledztwo. Tym razem, miejmy nadzieję, potrwa ono krócej i może na początku przyszłego roku będziemy lecieć trzeci raz :).
-
No i żadnego pierdololo, że Starhip to druga N-1. Żadna N-1 nie dotrwała do momentu sepracji.
Odnoszenie się do rosyjskich programów jest bardzo mało ambitne. Jeśli już, to raczej do Saturna V lub SLS.
-
No i żadnego pierdololo, że Starhip to druga N-1. Żadna N-1 nie dotrwała do momentu sepracji.
Odnoszenie się do rosyjskich programów jest bardzo mało ambitne. Jeśli już, to raczej do Saturna V lub SLS.
Proszę to powiedzieć osobom, które miedzy innymi na tym forum, notorycznie porównywały Starshipa do N-1.
-
S25 brakło jakieś 0.5 minuty do wygaszenia silników, gdy zadziałał FTS. Dla mnie sukcesem jest już to, że hot staging udał się za pierwszym razem i nie padł żaden silnik. Generalnie ten lot chyba przekroczył wszelkie realistyczne oczekiwania.
Teraz chyba licencja jest na parę startów? Nie zniszczyli połowy Starbase, żółwie mają się przyzwyczaić, więc teraz tylko kwestia SpaceX
Licencja była na 1 lot, a ponieważ FTS zadziałał, FAA z automatu rozpocznie kolejne śledztwo. Tym razem, miejmy nadzieję, potrwa ono krócej i może na początku przyszłego roku będziemy lecieć trzeci raz :) .
Najważniejsze że nie było chmury betonowych i stalowych odłamków w okolicy stanowiska startowego. Śledztwo FAA tym razem powinno potrwać nie dłużej niż kilka tygodni. Jak by się wszyscy sprężyli, to i koło nowego roku mógłby się odbyć kolejny lot, choć realistycznie pewnie koniec stycznia - początek lutego.
-
Ciekawe co na to alnitak, który pisał, że Starship to złom? Wszystkie 33 Raptory działały, udana separacja, wszystkie 6 silniki odpalone w Shipie.
-
To prawda, ale idą cały czas do przodu, zastanawiam się czy falcony 9 za jakiś czas nie dostaną silników od starshipa, w końcu to dojna krowa Space x. Elon stosuję z powodzeniem metodę udoskonalania i modyfikowania komponentów w swoich projektach np Tesla.
-
NSF nadal ma obraz z przyczepki, więc wygląda na to, że latających szczątków było tym razem wyraźnie mniej :).
-
W porównaniu do pierwszego lotu testowego, drugi lot oznacza wielki postęp i uznaję ten wyczyn SpaceX jako duży sukces. Na szersze analizy trzeba jednak poczekać, gdy ukażą się oficjalne komunikaty od Elona. ;D
-
Ekipy SpaceX już ustawiają się pod blokadą drogi prowadzącej do strefy zamkniętej. Podejrzewam, że gdyby doszło do poważnych uszkodzeń infrastruktury naziemnej i np. wycieków, to by się tak nie spieszyli :).
-
Ładne fotki pewnie dopiero nadejdą, ale na szybko ze streamu SpaceX: krótko po T +2 minuty, gdy pięknie jarzą się 33 Raptory, moment gorącej separacji gdy reszta Raptorów w Super Heavy kończy pracę i pomyślny zapłon kompletu silników Starshipa po separacji. Piękna sprawa.
-
Na trzecim screenie dobrze widać, jak wciąż - zgodnie z planem - działają środkowe 3 raptory B9.
-
Tuż przed wybuchem.
-
No, też czekam na te głosy malkontentów na tym forum, jakie mieliśmy okazje czytać przez te ostatnie pół roku. Florydziak pisze że następny start raczej wiosną niż po nowym roku. Podejście takie że za każdym dym kolejnym testem plan zostanie zrealizowany w 100% jest widać nierealne. Jest progres, i dzisiaj wszyscy powinniśmy się cieszyć. Następne testy poprawią kolejne problemy ! Alnitak czekamy wszyscy na twoje opinie !
-
Bill Nelson pogratulował zespołom, które poczyniły postępy w dzisiejszym teście w locie. Razem NASA z SpaceX powróci ludzkość na Księżyc, Marsa i dalej.
https://twitter.com/SenBillNelson/status/1725875275769028836
-
Dla mnie test - "sukces na 3/4" ;) Zaznaczałem, że dla mnie pełnym sukcesem będzie dojście i przejście etapu HSS, tylko gdyby nie ta eksplozja booster'a....
Separacja zadziałała, stół chyba tym razem zdał w pełni egzamin, ale to będzie wiadomo po jakimś czasie. na pewno jest wyraźny postęp względem testu nr 1, ale na pełen sukces trzeba czekać do lotu nr 3, pewnie gdzieś w marcu najwcześniej, wszystko zależy od stanu stołu i tych magicznych licencji.
-
No, też czekam na te głosy malkontentów na tym forum, jakie mieliśmy okazje czytać przez te ostatnie pół roku. Florydziak pisze że następny start raczej wiosną niż po nowym roku. Podejście takie że za każdym dym kolejnym testem plan zostanie zrealizowany w 100% jest widać nierealne. Jest progres, i dzisiaj wszyscy powinniśmy się cieszyć. Następne testy poprawią kolejne problemy ! Alnitak czekamy wszyscy na twoje opinie !
Ale miał już lądować na Enceladusie... ;) ;D
-
Nawet jak za kilka miesięcy będzie kolejny lot to nie wiem, jak NASA jest taka optymistyczna, że to coś ma z ludźmi wylądować na Księżycu. Zanim uzyskają certyfikację do lotów załogowych, to w tym tempie testów minie kilka lat.
-
Dla mnie test - "sukces na 3/4" ;) Zaznaczałem, że dla mnie pełnym sukcesem będzie dojście i przejście etapu HSS, tylko gdyby nie ta eksplozja booster'a....
Separacja zadziałała, stół chyba tym razem zdał w pełni egzamin, ale to będzie wiadomo po jakimś czasie. na pewno jest wyraźny postęp względem testu nr 1, ale na pełen sukces trzeba czekać do lotu nr 3, pewnie gdzieś w marcu najwcześniej, wszystko zależy od stanu stołu i tych magicznych licencji.
Właśnie nie rozumiem jego pesymizmu co do czasu trwania procedur FAA. Po wiosennej katastrofie wyrobili się w parę miesięcy, czemu tym razem nie miałoby pójść dużo szybciej
-
Czy ktoś wie, czy w Starshipie był jakiś ładunek symulujący masę do wynoszenia, czy na razie to wszystko puste leciało?
-
Czy ktoś wie, czy w Starshipie był jakiś ładunek symulujący masę do wynoszenia, czy na razie to wszystko puste leciało?
Na pusto. Ship 24 i Ship 25 maja zaspawane drzwi ładowni. Ship 28 będzie miał działające drzwi. Tymczasem film ze startu od SpaceX.
https://twitter.com/SpaceX/status/1725879726479450297
-
A gdzie się schował nasz Adam.Przybyla ? Też nieobecny ? Adaś czekamy też na twoją opinię !
-
Do jakiej wysokości doleciał Starship?
-
Telemetria urwała się na 148 km przy prędkości 24 124 km/h.
-
Ze zniszczeniem B9 i S25 nie ma tego złego - przynajmniej jest teraz pewność, że nowy FTS potrafi zrobić to co trzeba natychmiast, zamiast po minucie. To też cenna zdobycz dzisiejszego testu.
-
Niecałe 2 godziny po starcie pierwsze samochody będą wpuszczane do strefy zamkniętej. Poprzednim razem było to ok. 1.5 doby.
EDIT: oficjalne oświadczenie SpaceX:
Starship returned to integrated flight testing with it’s second launch from Starbase in Texas. While it didn’t happen in a lab or on a test stand, it was absolutely a test. What we did will provide invaluable data to continue rapidly developing Starship.
Starship successfully lifted off under the power of all 33 Raptor engines on the Super Heavy Booster and made it through stage separation. The booster experienced a rapid unscheduled disassembly shortly after stage separation while Starship's engines fired for several minutes on its way to space.
With a test like this, success comes from what we learn, and today’s test will help us improve Starship’s reliability as SpaceX seeks to make life multiplanetary.
We’ll continue to share updates here as the team reviews data from today’s test. Thank you to our customers, Cameron County, and the wider community for the continued support and encouragement. And congratulations to the entire SpaceX team on an exciting second flight test of Starship!
EDIT2: jak widać S25 stracił trochę płytek przy starcie :).
-
Trochę płytek odpadło z S25, ale i tak nie wygląda to aż tak złe. Na S28 każda płytka została przetestowana przy użyciu przyssawki w celu sprawdzenia przyczepności.
https://twitter.com/CSI_Starbase/status/1725891849225679047
-
Ekipy już na miejscu. Robią pierwszy przegląd szczątków :).
Oficjalne oświadczenie FAA oczywiście suche i do rzeczy:
https://twitter.com/FAANews/status/1725890315251228682
-
Co ciekawe znów był mega przechył przy odrywaniu od OLM mimo, że komplet silników pracował. Pytanie czy to nadal jakaś anomalia czy po prostu "ten typ tak ma". Dobrze go widać na fotce od SpaceX.
Edit:
I jeszcze 3 ładne fotki od Maxa Evansa, Johna Krausa i Trewora Mahlmanna.
-
Co ciekawe znów był mega przechył przy odrywaniu od OLM mimo, że komplet silników pracował. Pytanie czy to nadal jakaś anomalia czy po prostu "ten typ tak ma". Dobrze go widać na fotce od SpaceX.
A to nie jest planowy manewr żeby nie zahaczyć przypadkiem o wieżę startową?
-
Nie wiem czy aż do tego stopnia, ale może to tylko kwestia perspektywy, bo na innym zdjęciu od Johna Krausa wygląda to już przyzwoicie tuż ponad wysokością wieży (1. załącznik). Nie mniej świetnie, że doszli do tego co dziś zobaczyliśmy. Dzisiejsza chmura przy zapłonie wokół wyrzutni wyglądała już o niebo lepiej, niż w kwietniu. Z niecierpliwością czekam na zdjęcia i oceny stanu płyty pod OLM.
-
Zdjęcia na OLM po starcie i nie widać żadnych poważnych uszkodzeń.
https://twitter.com/StarshipGazer/status/1725905891470242094
-
Nie wiem czy aż do tego stopnia, ale może to tylko kwestia perspektywy, bo na innym zdjęciu od Johna Krausa wygląda to już przyzwoicie tuż ponad wysokością wieży (1. załącznik). Nie mniej świetnie, że doszli do tego co dziś zobaczyliśmy. Dzisiejsza chmura przy zapłonie wokół wyrzutni wyglądała już o niebo lepiej, niż w kwietniu. Z niecierpliwością czekam na zdjęcia i oceny stanu płyty pod OLM.
To pewnie jest celowe zabezpieczenie. Od kiedy N-1 zawaliła się Rosjanom na wyrzutnie,starty tej rakiety też były krzywe, aby w razie krytycznej awarii, była jak najdalej od wyrzutni. Nie wiem jak to wyglądało z Saturnami.
-
Zdjęcie z góry na orbitalna platformę startowa.
https://twitter.com/RGVaerialphotos/status/1725921599575015627
-
Film z lotu pierwszego i drugiego, zsynchronizowany fajnie można porównać prędkość i wysokość:
https://www.youtube.com/watch?v=cEpTcX8lsJE (https://www.youtube.com/watch?v=cEpTcX8lsJE)
-
Postęp. Do odzysku jeszcze trochę, ale do wynoszenia ładunku na orbitę może już tylko jeden lot.
-
Nie wiem jak to wyglądało z Saturnami.
Rakiety Saturn V wykonywały tzw. "manewr odchylający"od momentu oderwania się od stołu startowego. Tu zapewne wiidzimy podobny manewr.
-
Podobno w wyniku tego manewru szybkozłączka shipa (SQD) uległa uszkodzeniu, bo oberwała płomieniami.
-
Są już pierwsze spekulacje.
https://www.youtube.com/watch?v=hF2C7xE9Mj4
-
Postęp. Do odzysku jeszcze trochę, ale do wynoszenia ładunku na orbitę może już tylko jeden lot.
Postęp niewątpliwy. Tylko że do wynoszenia ładunku na orbitę też jeszcze trochę zostało. Planował osiągnąć 250 km, doszedł do 148 km - to dużo, tyle że w kawałkach.
-
Postęp. Do odzysku jeszcze trochę, ale do wynoszenia ładunku na orbitę może już tylko jeden lot.
Postęp niewątpliwy. Tylko że do wynoszenia ładunku na orbitę też jeszcze trochę zostało. Planował osiągnąć 250 km, doszedł do 148 km - to dużo, tyle że w kawałkach.
Planowane przez SpaceX było zrobić separacje i odpalić silniki w Shipie. Reszta to bonus.
-
Postęp. Do odzysku jeszcze trochę, ale do wynoszenia ładunku na orbitę może już tylko jeden lot.
Jeden lot to może za mało. Muszą najpierw osiągnąć dojście do prędkości orbitalnej i wykonać poprawnie jakieś manewry na samej orbicie. Potem choć z raz to powtórzyć. To jeszcze ze 2-3 starty, do osiągnięcia pewnie pod koniec przyszłego roku. Tak czy inaczej będzie to kluczowy moment całego programu - Starship przestanie być ekonomicznym wampirem wysysającym środki ze SX, a zacznie samemu napędzać biznesowo firmę. Da obłędne zdolności wynoszenia - firmy zamawiające satelity przestaną wreszcie być ograniczane tak bardzo objętością małych ładowni, a wagę wynoszonych obiektów będzie można liczyć w dziesiątkach ton. Dla rozwoju starlinka Starship jest koniecznością, otworzy też drogę dla innych, niewidzianych jeszcze konstrukcji.
-
Tak wyglądał drugi start Starshipa z Meksyku.
https://twitter.com/elfamosisimoJON/status/1725894778510819730
-
Ciekaw jestem, jakie to szczątki oglądają goście na zdjęcie z twittera. Bo przecież do RUD-ów doszło, lekko licząc, kilkaset kilometrów od miejsca startu, a blacha nie pływa.
-
Na przykład, te płytki, co podpadały ze Starshipa?
-
Czy Musk obiecał już lit testowy nr3 za tydzień ? ;)
-
Jeśli teraz będą dwa osobne dochodzenia FAA, to raczej 3 miesiące.
Przy okazji, w artykule na wiki podali, że telemetria pokazywała prawdopodobne rozszczelnienie układu paliwowego / napędów Shipa, co było powodem osiągnięcia nieco mniejszej prędkości niż zakładano. I chyba zmiany trajektorii, to już moja spekulacja.
Czy są jakieś oficjalne przecieki?
-
Tym razem wszystkie silniki działały. To uprawdopodabnia tezę że przynajmniej część problemów podczas pierwszego testu była spowodowana tymi latającymi wszędzie odłamkami platformy startowej.
-
Bardziej niepokoi mnie awaria Super Heavy.
Wg wiki po jego ponownym uruchomieniu: "9/10 engines were initially relit with multiple engines failing shortly after" i w efekcie "Boostback burn failed due to progressive engine failures, followed by the destruction of the booster" (https://en.wikipedia.org/wiki/SpaceX_Starship_Second_Integrated_Flight_Test). Czyli nadal coś nie tak z silnikami?
-
Bardziej niepokoi mnie awaria Super Heavy.
Wg wiki po jego ponownym uruchomieniu: "9/10 engines were initially relit with multiple engines failing shortly after" i w efekcie "Boostback burn failed due to progressive engine failures, followed by the destruction of the booster" (https://en.wikipedia.org/wiki/SpaceX_Starship_Second_Integrated_Flight_Test). Czyli nadal coś nie tak z silnikami?
Awaria po separacji to nie jest duży problem, a w każdej innej rakiecie po separacji Booster idzie na złom. Tutaj przez ponad 2 minuty i 40 sekund wszystkie 33 silniki działały, a problem pojawił się po restarcie silników. Najprawdopodobniej w B9 podczas How Stagingu prędkość gwałtownie spada, podnosząc paliwo z dna zbiorników. Silniki nie miały paliwa, Raptory padły i został aktywowany FTS. W S25 mógł pojawić się pożar, który spowodował gorsze osiągi, a pod koniec lotu był wyciek LOX.
-
Tutaj nie mówimy o "każdej innej rakiecie", ale o 1. stopniu dla Starshipa. Raptory napędzają nie tylko Super Heavy ale także Starshipa, którego cechą charakterystyczną ma być ogromna manewrowość, czyli tak naprawdę liczne odpalenia silników podczas każdego lotu (tankowanie paliwa, manewry na orbicie ziemskiej, księżycowej, lądowania na Ziemi, Księżycu i Marsie itd.). Właśnie ta manewrowość obok wielkości wynoszonego ładunku ma stanowić o wyjątkowości tego systemu.
-
Czyli nadal coś nie tak z silnikami?
Silniki pracowały bezproblemowo aż do separacji. Separacja i manewr powrotu to kilka solidnych szarpnięć i wywijasów, więc pewnie coś się wtedy rozszczelniło/urwało, najprawdopodobniej w instalacji doprowadzającej paliwo do silników.
-
Silniki pracowały bezproblemowo aż do separacji. Separacja i manewr powrotu to kilka solidnych szarpnięć i wywijasów, więc pewnie coś się wtedy rozszczelniło/urwało, najprawdopodobniej w instalacji doprowadzającej paliwo do silników.
Wystarczy, że po tych fikołkach paliwo rozbryzgało się po zbiorniku i pompy zaczęły ciągnąć gazy.
-
Analiza drugiego lotu Starshipa oraz widoki z lotu ptaka na Stage Zero.
https://www.youtube.com/watch?v=ruvCTQqcZzk
-
Świetne nagranie z separacji Starshipa od SpaceX! Na Shipie widać jak silniki ustawiają się pod kątem na zewnątrz, po czym ponownie ustawiają się w pozycji środkowej przed wzniesieniem. Na B9 widać ponowny zapłon silników.
https://twitter.com/SpaceX/status/1726314284488225050
-
NSF będzie analizować lot podczas dzisiejszego live'a zaplanowanego na 21:00 CET:
http://www.youtube.com/watch?v=OX9z8NcRkqA
-
Stanowisko startowe przetrwało w bardzo dobrym stanie, w szczególności stalowa płyta "bidetu" nie wymaga remontu.
https://twitter.com/elonmusk/status/1726328010499051579
-
Informacje z FWS były prawdziwe i ta płyta wytrzyma ponad 700 startów. Poziom ablacji na jeden start to ok. 0,1mm.
-
Film ucięty w najciekawszym momencie. Ostatni silnik w pierścieniu nie odpalił i pytanie czy w efekcie nie wybuchł. Z resztą manewr wygląda na dość gwałtowny zważywszy na rozmiary rakiety. Może należy przeprowadzać go wolniej?
-
Najpotężniejsza na świecie rakieta, jaką kiedykolwiek opracowano, napędzana 33 silnikami Raptor, startuje z Starbase. Nagranie z wieży.
https://twitter.com/SpaceX/status/1726386449170501783
https://twitter.com/elonmusk/status/1726425687299358872
-
Rakieta Starship osiągnęła przestrzeń kosmiczną w drugim locie. Podsumowanie testu.
Na zdjęciu: Rakieta Starship startująca w próbnym locie OFT-2. Źródło: SpaceX.
(https://www.urania.edu.pl/sites/default/files/styles/max_1300x800/public/2023-11/F_Ofj2qa4AANufZ.jpeg?itok=Pn8xFsa4)
Firma SpaceX przeprowadziła drugą próbę lotu orbitalnego potężnej rakiety Starship. W locie udało się przetestować wiele krytycznych rzeczy, ale nie wszystkie cele misji zostały zrealizowane.
Rakieta Starship firmy SpaceX wykonała 18 listopada 2023 r. drugi próbny lot. Start odbył się z ośrodka testowego firmy w Boca Chica w Teksasie. Choć tym razem udało się wykonać więcej elementów planu testu niż poprzednio w kwietniu 2023 r., to jednak znów nie osiągnięto planowanego lotu suborbitalnego i próba zakończyła się wybuchem po 8 minutach od startu.
Kluczowym krokiem, by zrealizować ambitne plany SpaceX dotyczące nowej rakiety jest wykonanie w pełni udanego lotu całego systemu. Teraz jeszcze się to nie udało, ale firma przygotowuje już kolejne egzemplarze rakiet, by wkrótce wykonać kolejne próby. W tym artykule podsumowujemy program testów Starshipa, opisujemy przebieg misji i podajemy co w ostatnim teście jest sukcesem, a co porażką.
Starship - wielka rakieta i wielkie nadzieje
Starship, znana wcześniej jako Super Heavy - Starship to największa pod względem rozmiarów i najmocniejsza pod względem generowanego ciągu rakieta nośna w historii. Ma ona uczynić loty kosmiczne bardziej dostępnymi, a w dalekiej przyszłości wizja firmy SpaceX obejmuje wykorzystanie tej architektury do budowy załogowej bazy na Marsie.
Zanim realnie będzie można jednak mówić o takich planach, rakieta musi zademonstrować swoje możliwości w misjach testowych. Agencja NASA przyznała w 2021 r. firmie SpaceX kontrakty na budowę załogowego lądownika księżycowego dla misji Artemis III i Artemis IV. Lądownik ma być zmodyfikowanym górnym stopniem rakiety Starship.
Projekt rakiety, prezentowany od 2016 r., przeszedł wiele zmian. W obecnej formie Starship to dwustopniowy system o wysokości 121 m i średnicy 9 m oraz masie 5000 t. Struktura rakiety wykorzystuje stal nierdzewną. Dolny człon Super Heavy wyposażony jest w 33 silniki Raptor 2 zasilane ciekłym metanem i ciekłym tlenem. Górny stopień Starship ma 6 silników Raptor - 3 dostosowane do pracy w próżni i 3 podobne do tych stosowanych w dolnym stopniu. Rakieta ma dysponować udźwigiem do 150 t na niską orbitę okołoziemską.
(https://www.urania.edu.pl/sites/default/files/inline-images/F_EPRM7WkAEaJDW.jpeg)
Rakieta SuperHeavy-Starship na stanowisku startowym kilka dni przed planowanym testem. Źródło: SpaceX.
Od 2019 r. testowane są prototypy systemu. Zaczęto od niewielkiego Starhoppera, który wzniósł się na 150 m. W 2020 r. znacznie większe prototypy górnego stopnia SN5 i SN6 powtórzyły ten sukces. Kolejna faza testów obejmowała loty na większą wysokość, ponad 10 km. Loty miały też przypominać rzeczywiste przyszłe misje. Rakieta po wykonanej pracy ma wykonywać kontrolowany obrót, poziome opadanie i hamowanie w atmosferze, a potem obrót do pionowej pozycji i lądowanie przy pomocy silników. Pierwszy taki lot ze statkiem Starship SN8 odbył się w grudniu 2020 r. Udało się wznoszenie na wysokość 12 km i powrót na Ziemię, ale rakiecie nie udało się wylądować.
Kolejne prototypy były testowane w 2021 roku. Starship SN9 powtórzył los poprzednika, Starship SN10 tak samo. Kolejny prototyp Starship SN11 nie dotarł nawet do fazy lądowania bo wybuchł w powietrzu podczas zniżania. W maju 2021 r. udało się wreszcie osiągnąć w pełni udany lot. Rakieta Starship SN15 wystartowała, osiągnęła pułap 10 km, wróciła na Ziemię i miękko wylądowała. Przyszedł wtedy czas na kolejną fazę testów, z udziałem potężniejszego dolnego stopnia rakiety…
Na początku skupiano się na statycznych testach: tankowania, później uruchomienia silników w dolnym stopniu. Dopiero w lutym 2023 r. udało się z powodzeniem dokonać statycznego testu uruchomienia wszystkich 33 silników. Testy dolnego stopnia i prowadzone w tamtym czasie również testy kolejnego egzemplarza górnego stopnia doprowadziły ostatecznie do pierwszej próby orbitalnej.
20 kwietnia 2023 r. wykonano pierwszy start całego zestawu Super Heavy - Starship. Już przy starcie pojawiły się problemy. Wyciek metanu z instalacji sekcji silnikowej dolnego stopnia doprowadził do pożarów. Nie uruchomiły się też wszystkie silniki. To spowodowało, że rakieta wznosiła się znacznie wolniej niż zakładano, a pożary ostatecznie wyłączyły z działania kolejne silniki. Ostatecznie rakieta nie była w stanie kontrolować stabilnego lotu i jeszcze przed planowanym odłączeniem dolnego stopnia zestaw zboczył z planowanej trajektorii i został zdalnie zniszczony.
Zmiany przed drugą próbą
Przed drugą próbą dokonano wielu zmian zarówno w rakiecie jak i infrastrukturze platformy startowej. Istotne ulepszenia dotyczyły wyrzutni. Po pierwszej próbie znacznym uszkodzeniom uległo miejsce startu. Odbudowano platformę od samych fundamentów, wzmocniono jej elementy, a samą płytę, na którą działa wyrzut silników wzbogacono o system odchylania wyrzutu za pomocą wody wyrzucanej pod bardzo wysokim ciśnieniem.
Usprawniono też samą rakietę. By uodpornić ją na problemy, które wyniknęły w pierwszym starcie poprawiono jej zdolność do odprowadzania ulatniającego się metanu. SpaceX stale poprawia też silniki Raptor napędzające rakietę. Powiększono też ładunki wybuchowe systemu zdalnego przerwania lotu FTS. Okazało się bowiem przy poprzedniej próbie, że ładunki na rakiecie nie były wystarczające by skutecznie rozdrobnić rakietę w powietrzu w momencie awarii.
Nowością w sposobie lotu rakiety jest też technika oddzielenia się stopni. SpaceX zdecydował, by wykonywać tzw. hot staging. To znaczy, że rakieta odłącza dolny stopień dopiero po uruchomieniu górnego stopnia i jeszcze jak pracuje część silników w dolnym stopniu. Takie zmiany wymusiły zbudowanie specjalnej sekcji międzystopniowej, tak by wyrzut z silników górnego stopnia nie spowodował eksplozji w dolnym członie rakiety. Te niewątpliwe trudności sprawiają jednak, że udźwig rakiety zwiększa się (wg Elona Muska o około 10%).
Przebieg lotu
Okno startowe do lotu trwało w sobotę jedynie 20 minut. Przygotowania do startu przebiegały jednak bardzo sprawnie. Rakieta została zatankowana i podczas odliczania nie było większych problemów. 33 silniki Raptor 2 w dolnym stopniu rakiety zostały uruchomione o 14:03 czasu polskiego. Chwilę po tym rakieta wzbiła się w powietrze, wznosząc się znacznie sprawniej niż przy poprzedniej próbie.
(https://www.urania.edu.pl/sites/default/files/inline-images/Zrzut%20ekranu%202023-11-20%20o%2008.31.57.png)
Pierwsza faza lotu przebiegała pomyślnie. Przez cały czas kiedy rakietę rozpędzał dolny stopień wszystkie 33 silniki Raptor 2 pracowały prawidłowo. Nieco ponad minutę po starcie rakieta przeszła przez moment największych przeciążeń aerodynamicznych.
(https://www.urania.edu.pl/sites/default/files/inline-images/Zrzut%20ekranu%202023-11-20%20o%2008.32.29_0.png)
Nadszedł czas na kulminacyjny moment oddzielenia się dolnego stopnia od górnego. Po raz pierwszy miał zostać wykonany hot staging. 2 minuty i 45 sekund po starcie wyłączono 30 silników w dolnym stopniu, pozostawiając działające jedynie trzy środkowe. W tym samym czasie uruchomionych zostało 6 silników na górnym stopniu, który odłączył się wtedy od dolnego. Wizualnie wyglądało, że również ten etap lotu przebiegł zgodnie z planem.
(https://www.urania.edu.pl/sites/default/files/inline-images/Zrzut%20ekranu%202023-11-20%20o%2008.33.46.png)
Dolny stopień użył trzech nadal włączonych silników, by wykonać obrót. Potem zaczęły być uruchamiane pozostałe silniki w celu wykonania tzw. manewru boostback, który ma za zadanie zmniejszyć poziomą prędkość rakiety i skierować ją na powrót i w tym przypadku wodowanie w Zatoce Meksykańskiej.
(https://www.urania.edu.pl/sites/default/files/inline-images/Zrzut%20ekranu%202023-11-20%20o%2008.34.01.png)
W trakcie ponownego uruchamiania silników doszło jednak do awarii. Na filmie widać, że restart silników się nie powiódł i chwilę po tym cały człon eksplodował w górnych warstwach atmosfery.
Górny stopień Starship kontynuował natomiast podróż. 6 silników Raptor 2 działało prawidłowo aż do 8 minut po starcie. Około 30 sekund przed planowanym zakończeniem pracy górnego stopnia doszło do eksplozji, która zniszczyła rakietę. Starship osiągnął prędkość 6,7 km/s oraz wysokość prawie 150 km.
Podsumowanie
Czy test rakiety Starship można uznać za udany? Według SpaceX jak najbardziej. Podsumujmy zatem co udało się, a co nie w tej próbie?
Dobre strony
Niezawodność silników Raptor w obu stopniach - po raz pierwszy wszystkie silniki Raptor w dolnym członie działały razem w trakcie całego lotu w górę. To w ogóle pierwszy raz w historii kiedy tak dużo silników rakietowych działa w jednym stopniu. Po raz pierwszy udało się osiągnąć stabilny ciąg ponad 7000 t za pomocą pojedynczej rakiety. To na pewno wielki sukces, zważywszy że nawet próby naziemne do tej pory nigdy nie kończyły się pełnym powodzeniem.
(https://www.urania.edu.pl/sites/default/files/inline-images/F_VbKWca8AAqStq.jpeg)
Udany lot dolnego stopnia - stabilny lot pierwszego stopnia rakiety to również wielki sukces. Trzeba wziąć pod uwagę bardzo skomplikowaną dynamikę lotu systemu tak dużego i o tak dużym generowanym ciągu. Oprócz bardzo dobrego działania silników rakietowych inżynierowie na pewno cieszą się też z bezbłędnej pracy systemu kontroli lotu. W kwietniowej próbie rakieta używała siłowników hydraulicznych do sterowania wektorem ciągu. Tym razem zmieniono je na siłowniki zasilane silnikami elektrycznymi. Te zdały egzamin.
Udany hot staging - jak przyznawał Elon Musk, hot staging to najbardziej ryzykowny element testu. Całkowicie nowa rzecz do tej pory nie wykonywana w amerykańskich konstrukcjach rakiet. Z relacji wideo można przypuszczać, że manewr się udał. Nie doszło do eksplozji rakiety podczas jego wykonywania. Nie jesteśmy jednak pewni czy separacja nie spowodowała pewnych uszkodzeń, które wpłynęły na wybuch dolnego stopnia później.
Długi lot drugiego stopnia - poprzednio rakieta eksplodowała zanim drugi stopień odłączył się by kontynuować lot. Tym razem górny człon nie tylko się odłączył, ale zapalił wszystkie silniki, które działały przez ponad 5 minut.
Brak widocznych dużych uszkodzeń wyrzutni - przeprowadzone zmiany na wyrzutni startowej sprawiły, że niepotrzebne będą duże remonty. To kluczowe jeśli rakieta Starship ma być tania, a jej loty przeprowadzane często.
Złe strony
Wybuch dolnego stopnia, krótko po odłączeniu - planowo dolny stopień miał powrócić na Ziemię i w tym teście miękko wodować w Zatoce Meksykańskiej. Nie doszło niestety do fazy testu powrotu tak dużego członu rakietowego, bo ten rozpadł się krótko po odłączeniu. Na relacji ze startu widać jak po odłączeniu ponownie uruchamiane są silniki w stopniu, by wykonać tzw. boostback burn. Niestety wyraźnie widać, że nie wszystkie z silników udaje się włączyć i krótko po tym dochodzi do eksplozji. Przyczyn może być wiele, na przykład: uszkodzenia wywołane manewrem hot stage czy manewr odwracania stopnia, który spowodował fluktuacje w paliwie, a to z kolei doprowadziło do krytycznego uszkodzenia silników.
Wybuch górnego stopnia w końcowej fazie rozpędzania - górny stopień również eksplodował. Podczas relacji na żywo powiedziano, że to automatyczny system przerwania lotu zdetonował rakietę. Nie wiemy jeszcze z jakiego powodu. Było jednak blisko, by stopień osiągnął zakładaną prędkość. Gdyby tak się stało to przetestowany by został też krytyczny manewr powrotu rakiety, z wejściem w atmosferę i hamowaniem w locie poziomym, a następnie obrotem do pionu i próbą miękkiego wodowania na północ od Hawajów.
Odpadające płytki termiczne - podczas lotu dało się zauważyć odpadające elementy osłony termicznej, która ma chronić statek podczas wejścia w atmosferę i powrocie na Ziemię. Płytki spadały też przy poprzednim starcie. Tu można oszacować wstępnie, że tych uszkodzeń było mniej, jednak nawet utrata jednej takiej płytki może mieć konsekwencje utracenia całej misji.
Teraz będzie miała miejsce analiza przyczyn awarii. Śledztwo będzie nadzorowane przez FAA. SpaceX będzie musiało wykazać listę koniecznych do zrealizowania akcji naprawczych, aby dostać zgodę na kolejną próbę. W międzyczasie do testów będą przygotowywane następne egzemplarze rakiet budowane w ośrodku Boca Chica. Być może na kolejny test nie będziemy musieli czekać aż 8 miesięcy. Dobry stan wyrzutni startowej oraz osiągnięcie dużej ilości kamieni milowych w tym teście powinno pomóc w szybszym powrocie.
-
Przepraszamy, wątpiący. Starship faktycznie miał niezwykle udany lot, a już po drugim starcie Starship odnosi obecnie prawdopodobnie taki sam sukces, jak rakieta SLS należąca do NASA. Dość szybko można dowiedzieć się, kto rozumie biznes rakietowy, a kto jest przypadkowym obserwatorem pozbawionym pojęcia.
https://arstechnica.com/space/2023/11/heres-why-this-weekends-starship-launch-was-actually-a-huge-success/
-
https://x.com/Erdayastronaut/status/1726683259252212215 (https://x.com/Erdayastronaut/status/1726683259252212215)
8) 8) 8)
-
Aktualizacja od SpaceX o drugim teście w locie:
Starship powrócił do zintegrowanych testów w locie podczas drugiego startu z bazy Starbase w Teksasie. Chociaż nie miało to miejsca w laboratorium ani na stanowisku testowym, był to absolutnie test. To, co zrobiliśmy podczas drugiego lotu, dostarczy bezcennych danych do dalszego szybkiego rozwoju Starship.
18 listopada 2023 roku Starship pomyślnie wystartował o godzinie 7:02 czasu lokalnego z bazy Starbase w Teksasie i osiągnął szereg ważnych kamieni milowych:
- Wszystkie 33 silniki Raptor w Super Heavy Boosterze uruchomiły się pomyślnie i po raz pierwszy zakończyły pełne spalenie podczas wznoszenia.
- Starship przeprowadził pomyślną separację Hot Staging, wyłączając wszystkie silniki Raptor z wyjątkiem trzech i pomyślnie zapalając sześć silników Raptor drugiego stopnia przed rozdzieleniem pojazdów. Było to pierwsze udane zastosowanie tej techniki w pojeździe tej wielkości.
- Po rozdzieleniu Booster Super Heavy pomyślnie wykonał manewr przewrócenia i zainicjował Boostback burn, zanim uległ szybkiemu, nieplanowanemu demontażowi. Do awarii pojazdu doszło po ponad trzech i pół minutach lotu na wysokości około 90 km nad Zatoką Meksykańską.
- Wszystkie sześć silników Raptor drugiego stopnia Starship uruchomiło się pomyślnie i napędzało pojazd na wysokość ~150 km i prędkość ~24 000 km/h, stając się pierwszym Starshipem, który dotarł w przestrzeń kosmiczną i prawie dokończył swoje całkowite spalenie.
- Zakonczenie testu w locie nastąpiło, gdy utrata telemetrii nastąpiła pod koniec spalania drugiego etapu przed wyłączeniem silnika po ponad ośmiu minutach lotu. Na podstawie dostępnych danych dotyczących wydajności pojazdu zespół zweryfikował, że polecenie zniszczenia pojazdu zostało odpowiednio uruchomione w oparciu o dostępne dane dotyczące wydajności pojazdu.
- Chłodzony wodą deflektor płomienia i inne ulepszenia platformy startowej działały zgodnie z oczekiwaniami, wymagając minimalnych prac po wystrzeleniu, aby pojazd był gotowy na nadchodzące testy pojazdu i kolejny zintegrowany test w locie.
W przypadku takiego testu sukces wynika z tego, czego się nauczyliśmy, a ten test w locie pomoże nam poprawić niezawodność Starshipa, gdy SpaceX stara się uczynić życie wieloplanetarnym. Trwa sprawdzanie danych, ponieważ szukamy ulepszeń, które można wprowadzić przed następnym lotem. Zespół w Starbase pracuje już nad końcowymi przygotowaniami pojazdów, które mają zostać użyte w trzecim teście w locie Starship, a następnymi będą testy statycznie Shipa i Boostera.
Dziękujemy naszym klientom, hrabstwu Cameron, fanom lotów kosmicznych i szerszej społeczności za ciągłe wsparcie i zachętę. Gratulacje dla całego zespołu SpaceX ekscytującego drugiego testu w locie statku Starship!
https://www.spacex.com/launches/mission/?missionId=starship-flight-2
-
Patrzcie na to!
https://www.youtube.com/watch?v=CTcSMh4VYow
-
Film w jakość 4K z wieży ze startu Starshipa z panoramiczną wersją i na nagraniu doskonale widać jak Ship Quick Disconnect chowa się przy starcie.
https://www.youtube.com/watch?v=wly-YFGZbvA
Kolejny film od SpaceX ze śledzenia w zwolnionym tempie 33 silników Raptor Super Heavy zaraz po starcie z dźwiękiem!
https://twitter.com/SpaceX/status/1727054554947268685
-
https://www.youtube.com/watch?v=CTcSMh4VYow (https://www.youtube.com/watch?v=CTcSMh4VYow)
ciekawe ujęcia SS25 po zadziałaniu FTS
podobno SpaceX zainteresowało się tym nagraniem
co ciekawe nie mamy żadnych wideo z kamer pokładowych - trochę dziwne
w komentarzach m.in. taka ciekawostka
"heaviest single object, if you count its fuel it's over 1100 metric tons when it crossed into space, about 2.44x the mass of the ISS. If you're not counting fuel, it's still up there at over 120 tons, 1/4 mass of the ISS"
-
Patrzcie na to!
https://youtube.com/watch?v=CTcSMh4VYow
Wygląda na to, że to górny fragment statku który przetrwał detonację FTS. Ciekawe czy zdołał spłonąć w atmosferze później czy dotarł do zatoki, bo nagranie trwa do około minuty po uruchomieniu się FTS.
-
Jak urzędnicy zobaczą to nagranie, to na kolejną licencję przyjdzie poczekać...
-
Jak urzędnicy zobaczą to nagranie, to na kolejną licencję przyjdzie poczekać...
Duże kawałki spadające w dół są całkiem normalne w przypadku startów rakiet, a FTS zadziałał prawidłowo.
-
W każdym razie zdroworozsądkowo należy zakładać kolejny start jednak nie wcześniej niż wmarcu. Mimo wszystko po tych ostatnich analizach lotu OFT-2, przede wszystkim mowa o boosterze - urzędasy mogą robić kolejne, spore problemy. Gdyby booster dał radę dotrzeć nad wodę w całości - sądzę, że zamknęłoby to usta papierologom, niestety ta eksplozja może nieco skomplikować proces szybkiego przyznania zielonego światełka dla OFT-3.
-
Jak urzędnicy zobaczą to nagranie, to na kolejną licencję przyjdzie poczekać...
Raczej uwzględniono ryzyko rozpadu Starshipa podczas lotu testowego. Nieprzypadkowo cała trajektoria wznosząca przebiegała nad oceanem.
-
Na pewno, ale czy po teście 1 nie podniosły się glosy, że ładunki FTS powinny podzielić kadłub na małe fragmenty? Na filmie widać coś, co może ważyć kilkadziesiąt ton.
-
Na pewno, ale czy po teście 1 nie podniosły się glosy, że ładunki FTS powinny podzielić kadłub na małe fragmenty? Na filmie widać coś, co może ważyć kilkadziesiąt ton.
Nie zabardzo sobie wyobrażam jak FTS miałby rozwalić stalowy wzmacniany cylinder na małe kawałki, zwłaszcza w górnych partiach lotu kiedy już jest mało paliwa w zbiornikach. Starship musiałby być chyba obklejony tymi ładunkami:) Zresztą w przypadku spadku na teren zamieszkany nie wiem czy nie lepiej miec 2-3 większe fragmenty niż deszcz małych z których każdy i tak ważyłby kilkaset kg/kilka ton. Nie znam sie na tym, ale to jest pewnie ciekawy materiał do analizy i napewno ktoś mądrzejszy nad tym już myślał:). W każdym razie wydaje mi się, że główną rolą FTS jest zatrzymanie dalszego lotu rakiety i dużym problemem byłoby gdby ten się w ogóle nie uruchomił lub zrobił to z opóźnieniem. Tak długo jak wybuch zatrzymuje dalszy lot i powoduje opad szczątków w wyznaczonej strefie wszystko jest ok.
-
Dokładnie tak, trzeba by "oblepić" bojler ładunkami, żeby go pocięły.
Eksplozja przez wybuch paliwa na większych wysokościach i tak nie wchodzi w grę, bo jest za mało tlenu w otoczeniu, a chmury zmieszają się tylko w pewnym stopniu. Widzieliśmy to na nagraniach z ostatniego startu,
Moim zdaniem szybka fragmentacja kadłuba na wiele małych kawałków pozwoliłaby zmniejszyć rozrzut szczątków.
-
Moim zdaniem szybka fragmentacja kadłuba na wiele małych kawałków pozwoliłaby zmniejszyć rozrzut szczątków.
Akurat taka fragmentacja zwiększyłaby rozrzut. Sam fakt, że szczątków byłoby więcej i byłyby różnej wielkości - a więc miałyby różny stosunek powierzchni do masy - rozproszyłby je wzdłuż kierunku lotu. Zasięg poprzeczny też by wzrósł.
-
https://youtu.be/C3iHAgwIYtI
-
https://www.youtube.com/watch?v=9no-ip1TWm4
-
NASA publikuje materiał filmowy z drugiego lotu Starshipa (IFT-2), w tym ten zarejestrowany z samolotu śledzącego WB-57. Nie obejmuje widoków z Hot Staging. To wiele klipów edytowanych w odpowiedniej kolejności.
https://twitter.com/NASASpaceflight/status/1755636732005872066
-
To wiele klipów edytowanych w odpowiedniej kolejności.
A klipy są tutaj:
https://www.nasa.gov/foia/nasa-e-libraries/headquarters-foia-library/
-
15 lutego o 2:00 CET zostanie opublikowany 75-minutowy odcinek od Zack Golden o ostatnim locie Starshipa.
W tym odcinku przeanalizujemy najważniejsze kwestie projektowe, którymi należało się zająć, aby Starship mógł wykonać manewr Hot Staging bez niszczenia przy tym obu pojazdów! Mamy nadzieję, że na koniec docenicie ilość pracy włożonej w stworzenie tego w śmiesznie krótkim czasie.
Po omówieniu ulepszeń, które należało wprowadzić, aby odnieść sukces, zagłębimy się w fizykę Hot Stagingu. Nie jest to unikalny sposób separacji stopni, ale sposób, w jaki jest wykonywany, nie przypomina żadnej innej rakiety, która to zrobiła.
Na koniec zajmiemy się wszystkimi spekulacyjnymi wyjaśnieniami, co spowodowało eksplozję Boostera 9 wkrótce po rozdzieleniu stopni. Celem nie jest wyciągnięcie ostatecznych wniosków, ale wizualne zrozumienie każdej teorii, a następnie określenie, która z nich faktycznie wydaje się wykonalna w świetle prawdziwej przyczyny niepowodzenia.
https://www.youtube.com/watch?v=ZIisBG3NV8Y