Polskie Forum Astronautyczne

Astronautyka => Mars => Wątek zaczęty przez: kanarkusmaximus w Lipca 13, 2010, 23:54

Tytuł: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Lipca 13, 2010, 23:54
Pierwotnie opublikowano 30/04/2007

No to wydało się. Zapomnieliśmy o ważnej misji, której start niebawem! Trzeba zatem nadrobić zaległości!

Misja NASA 'Feniks' to kolejna automatyczna wyprawa na powierzchnię Marsa. Tym razem lądownik nie będzie się poruszać po Czerwonej Planecie, a 'tylko' osiądzie w wyznaczonym miejscu.
Należy tu dodać, że nie jest to tylko misja NASA, ale także jednego uniwerku w USA, Kanadyjskiej Agencyi Kosmicznej, firm z przemysłu kosmicznego oraz Max Planck'a z Dojczlandu.

Misja ma dwa cele:

- Historia wody w ujęciu geologicznym.
- Poszukiwanie śladów życia, jakie mogą/mogły istnieć na granicy marsjańskiego lodu.
Przewidywany czas misji to 90 dni - czyli tyle samo co Spiryt i Opportunity miały niby działać.

Miejscem lądowania jest najprawdopodobniej (wciąż trwają spory co do tego) Green Valley - na marsjańskiej Arktyce (czyli w okolicach bieguna północnego).

Start misji już w sierpniu tego roku! Okienko startowe zaczyna się 3 a kończy 24 sierpnia. Rakietą nośna to Delta II. Lądowanie w maju 2008.

Misja zatem zastąpić ma nieszczęsną Mars Polar Lander, a część przyrządów (oczywiście w wersji poprawionej i unowocześnionej) pochodzi z anulowanej misji lądownika Mars Surveyor 2001.

Tak czy inaczej zapowiada się słodko. Ciekawe, czy łaziki będą wtedy jeszcze sprawne...

Garść linków:
http://phoenix.lpl.arizona.edu/index.php - strona główna misji.
http://mars.jpl.nasa.gov/ - strona 'marsjańska'.
http://en.wikipedia.org/wiki/Phoenix_%28spacecraft%29 - of korz wikipedia! Smiley
http://dm.jpl.nasa.gov/devel/mars/newsroom/factsheets/Phoenix.pdf - fajny dokumencik o misji.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Lipca 13, 2010, 23:56
Tu mam nadzieję, że ktoś dopisze jeszcze jakieś podsumowanie, ja tylko dodam od siebie link do artykułu, w którym mowa o tym lądowniku. Po udanej misji zapadła marsjańska zima - wiosną Phoenix się nie odezwał. Czyżby uszkodził go lód?

http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-bezzalogowe/Uklad-Sloneczny/2010-05-25-phoenix.html
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: wini w Lipca 18, 2010, 20:08
(http://img686.imageshack.us/img686/4070/marsphoenix.jpg)
Wstęp:

Misja Phoenix została wybrana z 4 projektów proponowanych w ramach programu Mars Scout Program. Pozostałe odrzucone propozycje to:               
- ARES, marsjański samolot
- MARVEL, orbiter mający poszukiwać śladów aktywności wulkanicznej i śladów życia
- SCIM,misja dostarczenia na ziemie atmosferycznego pyłu marsjańskiego


Phoenix wykorzystał instrumenty i sprzęt użyte w dwóch poprzednich, nieudanych misjach, co przyczyniło sie do wybrania nazwy po mitycznym stworzeniu które odradzało się z popiołów. Z misji Mars Polar Lander, Phoenix przejął trzy instrumenty: SSI, RA i TEGA. Z misji Mars Surveyor Lander 2001 wykorzystany został po modyfikacjach lądownik oraz instrumenty MARDI i MECA. Głównym celem tej misji było zbadanie arktycznych regionów Marsa które jeszcze nigdy wczesnej nie były bezpośrednio badane.

   Misja była kolejnym etapem w długoterminowych badaniach tej planety które maja na celu:             
- ustalenie czy na Marsie kiedykolwiek występowało bądź nadal występuje życie     
- badanie klimatu Marsa i stworzenie modelu klimatu tej planety.         
- scharakteryzowanie geologi Marsa       
- zbieranie informacji potrzebnych przy przyszłych misjach załogowych.   

Cele naukowe misji   
- badanie historii wody na tej planecie. Obecnie woda występuje na Marsie albo w postaci lodu w zmarzlinie albo jako gaz w atmosferze. Phoenix miał zweryfikować istnienie podpowierzchniowego lodu juz poniżej 1m pod powierzchnia gruntu marsjańskiego, wynik badań przeprowadzonych przez Mars Odyssey 2001. Miał także zbadać proces przemieszczania sie cząsteczek wody pomiędzy podpowierzchniowa zmarzlina i atmosferą w momencie jej wykrycia oraz spróbować wykryć chmury.
- poszukiwanie śladów aktywności biologicznej obecnej lub wymarłej. Na Ziemi życie potrafi przetrwać nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach i być uśpione w lodzie nawet tysiące i miliony lat. dlatego też uważa się że jeżeli życie kiedykolwiek istniało na Marsie może nadal być ukryte na przykład w podpowierzchniowym lodzie arktycznym.
- zbadanie fizykochemicznych właściwości gleby (wielkość granulek, właściwości magnetyczne, termiczne i przewodność elektryczna, pH, rozpuszczalne jony)                                     
- Pomiary temperatury i ciśnienia powietrza przez cała długość misji.

Wyposażenie:
Lądownik
(http://img696.imageshack.us/img696/1269/ladownik4.gif)
   Lądownik został oparty na niewykorzystanej konstrukcji z odwołanej misji MSP
2001. W skład lądownika wchodziły następujace urządzenia:         
- SSI (Surface Stereo Imager )                                 
- RA (Robotic Arm )                                     
- TEGA (Thermal and Evolved Gas Analyzer)                       
- MECA (Microscopy, Electrochemistry, and Conductivity Analyzer)
- RAC (Robotic Arm Camera)                                     
- MARDI (Mars Descent Imager )                               
- MET (Meteorological Station )                     
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: wini w Lipca 18, 2010, 20:13
SSI (Surface Stereo Imager)
(http://img801.imageshack.us/img801/1111/ssi1.jpg)
   Zbudowana przez uniwersytet Arizona kamera służąca za oczy Phoenixa. Jej budową zajął się ten sam zespół który zbudował pierwsza stereoskopową kamerę wysłaną na Marsa dla misji Mars Pathfinder oraz dla Mars Polar Lander'a. Za jej pomocą uzyskiwane były panoramiczne zdjęcia o wysokiej rozdzielczości. Kamera ta została umieszczona na wysięgniku dzięki czemu znajdowała sie około 2m nad gruntem marsjańskim. SSI symulowało wzrok ludzki dzięki zestawowi dwóch obiektywów umieszczonych w pewnej odległości od siebie. Takie ustawienie obiektywów umożliwiało wykonywanie trójwymiarowych zdjęć otoczenia lądownika. Rozdzielczość zdjęć wynosiła 1024 x 1024 pixeli. Zdolności SSI zostały zwiększone dzięki zamontowaniu optycznych i podczerwonych filtrów pozwalających na wykonywanie zdjęć na 12 długościach fal wykorzystywanych do badań geologicznych i atmosferycznych.
   Trójwymiarowe obrazy wykonywane przez SSI były wykorzystywane do pomocy przy operowaniu ramieniem kopiącym. Uzupełniały one także dane z MECA i TEGA pozwalając na lepsze zrozumienie geomorfologii i składu mineralnego otoczenia lądownika. Kolejnym sposobem wykorzystania tego urządzenia było badanie optycznych właściwości atmosfery w rejonie lądowania. Pozwoliło to na oszacowanie zagęszczenia pyłu w powietrzu oraz ilości cząsteczek wody w atmosferze. Kamera również obserwowała sam lądownik w celu ocenienia ilości odkładającego się na nim pyłu marsjańskiego co jest informacja szczególnie ważna dla inżynierów planujących kolejne misje.

RA (Robotic Arm)
(http://img841.imageshack.us/img841/2771/ra1.jpg)
   Zrobotyzowane ramię zbudowane przez JPL. Prawdopodobnie najważniejszy instrument na pokładzie Phoenix'a. Za jego pomocą zostały pobrane próbki gruntu marsjańskiego i lodu dla eksperymentów TEGA i MECA. Ramię to mogło operować w 4 płaszczyznach: góra i dół, na boki, tył i przód, obracać się dookoła. Całe urządzenie miało 2,5m długości i umożliwiało kopanie do 0.5m głębokości pod powierzchnie gruntu marsjańskiego. Ramię zakończone było czerpakiem do nabierania próbek gruntu. Na spodniej stronie czerpaka umocowane zostało ostrze do zeskrobywania próbek lodu i zmarzliny. Przed lotem ramię zostało wysterylizowane i zabezpieczone przed czynnikami biologicznymi aby nie zanieczyścić próbek marsjańskich ziemskimi mikrobami i nie zafałszować w ten sposób wyników eksperymentów.

TEGA (Thermal and Evolved Gas Analyzer) 
(http://img819.imageshack.us/img819/1808/tega2.jpg)
   Jest eksperymentem zawierającym wysokotemperaturowy piec odparowujący pobrane przez RA próbki gruntu i lodu marsjańskiego oraz spektrometr masowy do badania gazów wydzielonych w tym procesie. Eksperyment TEGA składał się z 8 pojemników z których każdy mógł zostać użyty tylko raz, a więc można było przeprowadzić tylko 8 analiz próbek za pomocą tego urządzenia. Po załadowaniu danego pojemnika próbką gruntu rozpoczynało się jej powolne podgrzewanie w ściśle określonym tempie przy jednoczesnym ciągłym monitorowaniu poboru mocy potrzebnej do podgrzewania. Proces ten zwany skanowaniem kalorymetrycznym ukazuje przejścia ze stanu stałego przez ciekły do gazowego dla różnych substancji zawartych w próbce. Informacje te pozwalają na ustalenie chemicznych właściwości gruntu i lodu. W miarę jak temperatura pieca zwiększała się do 1000oC lód oraz inne substancje w próbce zamieniały sie w gazy które były przemieszczane do spektrometru masowego. Spektrometr służył do badania masy oraz koncentracji konkretnych cząsteczek i atomów w gazie. Sam spektrometr był w stanie wykryć cząsteczki występujące w stosunku minimum 10 na miliard i miał możliwość wykrycia cząstek pochodzenia biologicznego. Dzięki takiej czułości naukowcy byli w stanie określić ilości wodoru, tlenu, węgla oraz azotu uzyskując informacjie o pochodzeniu nietrwałych cząsteczek oraz możliwości występowania biologicznych procesów w przeszłości. TEGA zostało zbudowane przez grupę z Uniwersytetu Arizona.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: wini w Lipca 18, 2010, 20:16
MECA (Microscopy, Electrochemistry, and Conductivity Analyzer)
(http://img829.imageshack.us/img829/8213/meca4.jpg)
   Eksperyment składający się z dwóch mikroskopów (optyczny i sił atomowych) oraz WCL (Wet Chemistry Lab). Podobnie jak w eksperymencie TEGA cykl badań w MECA rozpoczyna sie od dostarczenia próbek przez ramię RA. WCL był laboratorium zawierającym cztery pojemniki jednorazowego użytku. Po wrzuceniu do któregoś z pojemników próbki następowało jej rozgrzanie, wymieszanie z wodą oraz pomiary. Po zamrożeniu w ciągu marsjańskiej nocy i rozmrożeniu nastopnego dnia eksperyment kontynuowano umieszczając próbki w czterech tyglach zawierających rożne odczynniki. W pierwszym tyglu odczynnikiem był kwas który miał służyć do oddzielenia węglanów i  innych składników rozpuszczalnych w kwaśnym roztworze. Pozostałe trzy tygle zawierały odczynniki do badań siarczanów. Dzięki WCL określono pH gleby, zmierzono jej zasobność w składniki mineralne takie jak magnez, kationy sodu i aniony chloru, bromku oraz siarczanów.  Uzupełnieniem tych badań był mikroskop optyczny i sił atomowych. Obrazy uzyskane za ich pomocą służyły do określenia szczegółowej struktury gleby i lodu. Mikroskop optyczny miał rozdzielczość wynoszącą 4 mikrony na piksel co pozwalało na wykrywanie cząsteczek mających wielkość od 10 mikronów do 1-2 milimetrów. Mikroskop był wyposażony w diody LED dające kolor czerwony, zielony, niebieski oraz ultrafiolet za pomocą których oświetlane były próbki w celu wyostrzenia ich struktury. Mikroskop sił atomowych wykonywał obrazy próbek do 10 nanometrów i wykorzystując swoje sensory tworzył bardzo szczegółowe "mapy" próbek ukazując dokładną strukturę gleby i lodu. Przed użyciem obu mikroskopów próbka dostarczana była za pomocą RA na koło zawierające 69 różnych podłoży. Różne podłoża miały na celu wykrycie różnych właściwości przyczepnych badanej próbki i obejmowały miedzy innymi magnesy czy ciekłe polimery. Całe koło obracało się umożliwiając badanie przez mikroskopy reakcje próbek na różne podłoża.    Ostatnim urządzeniem działającym w ramach eksperymentu MECA była sonda do badań elektrycznych i cieplnych właściwości gleby. Sonda składała sie z 3 ostrych kolców umieszczonych na końcu ramienia RA. Po wykopaniu dołka w powierzchni Marsa, ramie wbijało kolce w krawędź zagłębienia i przeprowadzało pomiary temperatury, właściwości gleby pod względem przewodnictwa ciepła oraz mierzyło jej wilgotność. Urządzenia MECA zbudowane zostało przez zespół z JPL.

RAC (Robotic Arm Camera)
(http://img839.imageshack.us/img839/1864/rac1.jpg)
   Kamera umieszczona na końcu RA. Dostarczała pełnokolorowych zdjęć o dużym przybliżeniu marsjańskiej powierzchni w otoczeniu lądownika, zdjęć próbek gleby i lodu wykopanych za pomocą RA, weryfikowała obecność próbek przeznaczonych do MECA i TEGA w czerpaku oraz wykonywało zdjęcia boków wykopu w celu ukazania warstw w glebie. Zdjęcia z tej kamery umożliwiały lepsze zrozumienie natury gleby i lodu pod powierzchnią Marsa. Kamera zwierała podwójny system soczewek Gaussa, powszechny w wielu aparatach 35mm. Oświetlenie zapewniały 2 zespoły lamp. Górny zawierający 36 niebieskich, 18 zielonych i 18 czerwonych lamp oraz dolny zawierający 16 niebieskich, 8 zielonych i 8 czerwonych lamp. RAC miał dwa napędy: jeden umożliwiający ustawienie ostrości obiektywu od 11mm do nieskończoności oraz drugi zamykający i otwierający przejrzysta przesłonę chroniącą przed pyłem. 

MET (Meteorological Station )
(http://img687.imageshack.us/img687/8495/met2g.jpg)
   Obserwatorium meteorologiczne które za pomocą swoich sensorów wykonywało codzienne pomiary temperatury i ciśnienia powietrza. Za pomocą urządzenia LIDAR wykonywane były także pomiary przejrzystości powietrza i wielkości unoszących się w nim cząsteczek. Są to ważne informacje pomagające opracowywać modele pogody i procesów atmosferycznych dla Marsa. Temperatura rejestrowana była w trzech różnych punktach na 1.2m maszcie w celu zobrazowania zmian temperatury przy powierzchni w zależności od wysokości.

MARDI (Mars Descent Imager )               
(http://img824.imageshack.us/img824/6721/merdi1.jpg)
   Kamera która miała wykonać zdjęcia w czasie lądowania na Marsie w celu przeanalizowania form geograficznych miejsca lądowania. Niestety tuż przed startem okazało się ze kamera może mieć problemy z przechowywaniem zebranych danych i ostatecznie zdecydowano o nieużyciu tego urządzenia.

           
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: wini w Lipca 18, 2010, 20:20
Start, lot, lądowanie
(http://img833.imageshack.us/img833/1486/start02.jpg)
(http://img84.imageshack.us/img84/963/ladowanie01.jpg)
   Phoenix wystartował 4 sierpnia 2007 z Cape Canaveral za pomocą rakiery Delta II 7925. Rakieta ta została wybrana ze względu na wysoką skutecznośc startów w przeszłośći. Za jej pomocą wysłane były na Marsa między innymi łaziki Spirit i Opportunity. Po starcie Phoenix wykonał serie manewrów mających za zadanie umieścic go na trajektorii prowadzącej na Marsa. Zostały także rozłozone panele słoneczne oraz ustanowiono połączenie z Deep Space Network. Lot na Marsa trwał około 10 miesięcy. W tym czasie sprawdzany był stan instrumentów naukowych oraz  wykonane zostało sześć manewrów korekcji trajektorii (TMC). Wszystkie instrumenty naukowe poza MERDI pomyślnie przeszły testy i były w pełni sprawne. Po raz pierwszy postanowiono wykorzystac obecnie przebywające na orbicie Marsa sondy do śledzenia lądowania Phoenixa. MRO zdołal wykonać zdjęcie lądownika z rozłozonym spadochronem. Na wysokości 125km Phoenix wszedł w atmosfere Marsa i zacząl wykorzystywać rozrzedzoną atmosfere Marsa do wytracenia częsci predkości przy pomocy tarcia. Przed wytworzonym przy tej okazji gorącem ochraniała go specjalna tarcza. Po zredukowaniu prędkości do 1.7 prędkosci dzwięku otworzony został spadochron. Wkrótce potem została odrzucona tarcza, zaczął działać radar wspomagający lądowanie oraz rozłożyły sie nogi lądownika. W tej konfiguracji lądownik pozostał aż do osiągnięcia wysokości 1km kiedy to odrzucony został spadochron i właczyły się silniczki rakietowe dzieki którym nastąpiło łagodne lądowanie. Na wysokości 12m prędkość wynosiła już stałe 2.4m/s. Silniczki zostały wyłączone w chwili odczytu z czujników znajdujących sie w nogach o zetknieciu z gruntem. Phoenix wylądował 26 maja 2008 o godzinie 1:53 czasu polskiego w regionie zwanym Vastitase Borealis na 68.218830o N, 234.250778o E.           

http://www.youtube.com/watch?v=K_QndDGc82Y
Animacja startu  i lądowania.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: wini w Lipca 18, 2010, 20:26
Rezultaty misji:

Krajobraz

(http://img844.imageshack.us/img844/9405/panorama.jpg)
   W przeciwieństwie do terenów w miejscu lądowań innych sond, okolice Phoenixa sa płaskie i pozbawione dużych kamieni. Grunt jest uformowany w kształty wielkości 2-3 metrów. Jest to rezultat zmian temperatury i związanym z tym topnieniu i zamarzaniu lodu pod powierzchnią. Nie zaobserowano również wydm. Lód znajduje sie już kilka centymetrów pod powierzchnia gruntu i ma przynajmniej 20 cm grubości.

Pogoda

   Zaobserwowano spadający z chmur śnieg. Chmury formowały się w warstwie atmosfery w której temperatura wynosila około -65o C. Wynika z tego, że chmury musiały być złożone z kryształków wody a nie suchego lodu gdyż temperatura zamarzania dwutlenku węgla wynosi -120o C. Prędkość wiatru wachała sie od 11 do 56km/h i średnio wynosiła 36 km/h. Najniższa zanotowana temperatura wynosiła -97.7o C, a najwyższa -19.6o C.

Zmiany klimatu.
   Potwierdzono obecność wody w postaci lodu w miejscu lądowania oraz zebrano dowody przekonujące, że w przeszłości miejsce to bylo cieplejsze.  Znalezenie weglanów wapnia wskazuje, że miejsce lądowania było w przeszłości zalane wodą albo przynajmniej było wilgotne. Znalezniono także w glebie chlorany. na Ziemi istnieja bakterie które wykrozystuja chlorany jako pożywienie. Niestety nie udało sie poszukiwanie związków organicznych poniewaz chlorany niszczyly te zwiazki podczas podgrzewania. Po raz pierwszy w histoii zfotgrafowano także wode w postaci płynnej poza Ziemią,   
(http://img16.imageshack.us/img16/2313/pynnawoda.jpg)
Chemia gleby.

   Rezultaty badań wskazują, że w glebie marsjańskiej udało się wykryć chlorany, wodorowęglany, magnez, sód, potas, wapno oraz prawdopodobnie siarczany. pH gleby wynosiło okolo 7,7. Wykryto nadchloran ClO4. Było to ważne odkrycie bowiem związek ten jest bogaty w atomy tlenu i mógłby być wykorzystywany do wytwarzania paliwa dla rakiet oraz tlenu dla przyszłych kolonistów. Niestety nadchlorany niszcza związki organiczne, chociaż na Ziemi istnieja mikroorganizmy które potrafią czerpać z nich energie do życia. W połaczeniu z wodą zmniejszają również jej temperature zamarzania dzięki czemu być może nawet obecnie pod gruntem mogą znajdować sie miejsca gdzie woda jest w stanie płynnym. Niektóre wąwozy na Marsie mogły powstać własnie z udzialem nadchloranów i wody.

Zakończenie misji.

02.11.2008 odebrano ostatni sygnał z sondy.

10.11.2008 misję oznaczono jako zakończoną, aczkolwiek nasłuch sygnałów nadal prowadzono jeszcze przez kilka tygodni. Podczas 156 soli działania sonda przekazała ponad 25000 fotografii oraz wielką ilość innych danych. Cała misja kosztowała 475 milionów dolarów.

29.11.2008 o 23:49 sonda 2001 Mars Odyssey przeprowadziła ostatni seans nasłuchu sygnałów.

Pod koniec 2009 roku, po minięciu marsjańskiej zimy przeprowadzono serię prób połączenia się z lądownikiem. Wszystkie próby zakończyły się niepowodzeniem. Zdjęcia z MRO wskazują na prawdopodobne uszkodzenie paneli słonecznych pod wpływem ciężaru śniegu.

Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Lipca 18, 2010, 20:35
Scaliłem oba wątki w jeden. ;)
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: wini w Lipca 18, 2010, 20:40
Scaliłem oba wątki w jeden. ;)

w czasie kiedy edytowałem posta i wszystko szlag trafił:P masz szczęście że nie dużo:)

przy okazji jakby ktoś znalazł jakieś byki to prostować:)

wracam do dalszej edycji:P
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: fasola w Lipca 18, 2010, 20:48
Co do systemu MET z Phoenixa, ciekawostka dla osób interesujących się meteorologią.

Phoenix posiadał wiatromierz mierzący prędkość oraz kierunek wiatru. Był on jednak dosyć nietypowy jak na swoje zastosowanie - ponieważ działał jak edukacyjne zabawki do pomiaru wiatru. Tak więc, zamiast standardowych wiatraczków, rurek Pitota czy półkul, użyto ciężarka zawieszonego na lince. Wiatr wychylał go i na podstawie tego wychylenia obliczano prędkość i kierunek. Można się domyśleć, że sposób ten został wybrany ze względu na jego największą niezawodność.

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8b/Phoenix_MET_telltale_Sol_2_cropped_part_gamma_4.01.png)
Anemometr Phoenixa
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Lipca 18, 2010, 20:53
Tu warto jeszcze dodać, że w MPL uczestniczyła Polka - Hanna Sykulska:
http://www.stpuk.org/cWTRC5XvJIFiQmnESJmq5Voc/linkto.aspx
...z mojej uczelni ;). Niestety, pomimo prób nie udało mi się z nią skontaktować...
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: Matias w Września 14, 2010, 02:45
Tu warto jeszcze dodać, że w MPL uczestniczyła Polka - Hanna Sykulska:
http://www.stpuk.org/cWTRC5XvJIFiQmnESJmq5Voc/linkto.aspx
...z mojej uczelni ;). Niestety, pomimo prób nie udało mi się z nią skontaktować...

Może za krótko próbowałeś? ;D
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: Matias w Września 14, 2010, 02:47
Związki organiczne na powierzchni Marsa?

Eksperymenty przeprowadzone przez lądownik Mars Phoenix sugerują, że gleba marsjańska przebadana przez lądowniki Viking mogła zawierać związki organiczne.

Jedynymi związkami organicznymi wykrytymi przez Vikingi po podgrzaniu pobranych próbek gruntu były chlorometan i dwuchlorometan. Oba te związki uznano za zanieczyszczenie ziemskie po czyszczeniu przyrządów. Ale dokładnie te same związki chemiczne uzyskano kiedy zmieszano nadchlorany (wykryte przez Phoenixa) z glebą z pustyni z Chile zawierającej związki organiczne i otrzymaną mieszankę poddano takim samym badaniom jakie wykonały Vikingi.


Więcej na kosmo - link (http://www.kosmonauta.net/index.php/Badania-kosmosu/Uklad-Sloneczny/organiczne-mars.html).

Załącznik: zdjęcie powierzchni Marsa wykonane przez lądownik Viking.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: Matias w Września 14, 2010, 02:55
Nowe dane na temat przeszłości Marsa

Dane uzyskane przez lądownik marsjański Phoenix wskazują, że zarówno w przeszłości tej planety jaki czasach bardziej "współczesnych" dochodziło do interakcji ciekłej wody z marsjańskim gruntem. Wyniki badań wskazują także na prawdopodobne występowanie aktywności wulkanicznej, która mogła mieć miejsce "zaledwie" kilka milionów lat temu.

Mimo, że sam lądownik nie działa już od dwóch lat to nadal trwa analiza zebranych przez niego danych. Najnowsze wyniki badań oparte są o analizę dwutlenku węgla, który stanowi około 95% marsjańskiej atmosfery. Związek ten ma kontakt z powierzchnią i jego badanie może ujawnić informacje o wodnej przeszłości Czerwonej Planety.


Więcej na kosmo - link (http://www.kosmonauta.net/index.php/Badania-kosmosu/Uklad-Sloneczny/nowe-dane-przeszlosc-marsa.html).

Załącznik: zdjęcie instrumentów naukowych na lądowniku Mars Phoenix.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: KP w Września 14, 2010, 10:16
Jeśli się nie mylę to Phoenix był kolejną sondą, na której był zamontowany mikrofon  :), który miał podsłuchać audio na Marsie.  Ale niestety kolejny raz albo nie wystarczyło czasu na podsłuch albo nie ujawniono nagrań.  :(  Mam rację czy coś pokręciłem?
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Września 14, 2010, 20:10
Nowe dane na temat przeszłości Marsa

Dane uzyskane przez lądownik marsjański Phoenix wskazują, że zarówno w przeszłości tej planety jaki czasach bardziej "współczesnych" dochodziło do interakcji ciekłej wody z marsjańskim gruntem. Wyniki badań wskazują także na prawdopodobne występowanie aktywności wulkanicznej, która mogła mieć miejsce "zaledwie" kilka milionów lat temu.


A propos niedawnego wulkanizmu, dane z Phoenixa zgadzają się z danymi uzyskanymi na podstawie zliczania kraterów
na powierzchni najmłodszych wulkanów marsyjskich, np. Olympus Mons  :)
Czyli coś w tym musi być.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: Matias w Września 15, 2010, 16:47
Jeśli się nie mylę to Phoenix był kolejną sondą, na której był zamontowany mikrofon  :), który miał podsłuchać audio na Marsie.  Ale niestety kolejny raz albo nie wystarczyło czasu na podsłuch albo nie ujawniono nagrań.  :(  Mam rację czy coś pokręciłem?

Zdaje się, że energii nie starczyło (a ja sam chętnie bym sobie posłuchał marsjańskiego wiatru...). Odnośnie prób przeprowadzenia nagrania jakichś dźwięków pisał też dawno temu Waldek :

Cytat: astropl
Pierwszą próbę wykonano 22 października, jednak z powodu niedostatecznego podgrzania aparatury, zakończyła się ona niepowodzeniem. Powtórkę zaplanowano na 29 października, jednak dzień wcześniej zaczął się feniksowy "początek końca".

Swoją drogą świetny wstęp Wini! W natłoku lipcowych wydarzeń nie zdążyłem się z nim zaprzyjaźnić, nice job! :)
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: wini w Września 15, 2010, 16:51
Swoją drogą świetny wstęp Wini! W natłoku lipcowych wydarzeń nie zdążyłem się z nim zaprzyjaźnić, nice job! :)

przekleiłem z tej mojej niedokończonej prezentacji, przynajmniej przydało się na coś:P
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Lutego 05, 2012, 16:29
Swego czasu głośno było o tym, iż odkrycie lądownika Phoenix węglanów w podłożu wskazuje, iż podłoże północnych obszarów Marsa w nieodległej geologicznej przeszłości doświadczało oddziaływania ciekłej wody. Tą tezę wspiera również Peter Smith w sym artykule - ,,Marsjańskie wykopki" Świat Nauki grudzień 2011. Jak on pisze: ,,Węglan wapnia jest interesujący sam w sobie, ale dostarcza także kolejnych dowodów na to, że w nieodległej przeszłości gleba (ot tu wpadka tłumacza, bo na Marsie raczej nie ma gleby a jest regolit  ;) ) w miejscu lądowania Phoenixa była mokra". Być może miało to dziać się podczas globalnych, okresowych zmian nachylenia biegunów Marsa względem Słońca, wiążącej się z ruchem orbitalnym planety, podczas których lód znika z biegunów a pojawia się w rejonach okołorównikowych.

Dalej pisząc o nadchloranach, autor rozważa, istnienie specyficznego hipotetycznego ekosystemu mikrobów:

,,Gdy marsjańskie lato chyliło się ku końcowi, a słoneczne promienie padały coraz bardziej ukośnie, wczesnym rankiem lidar wykrył śnieg prószący wokół statku. Proces zwany adsorpcją może pokryć ziarnka pyłu parami wydostającymi się ze śniegu. Zaadsorbowana woda działa jak bardzo cienka warstewka cieczy. Podczas okresu ciepłego warstewka ta stawałaby się na tyle gruba, że powstałyby ścieżki łączące ziarna pyłu - mikroskopijne morze, w którym mikroorganizmy byłyby w całości zanurzone. Stworzenia konsumujące nadchlorany miałyby dostęp do posiłku z związków odżywczych i utleniaczy odkrytych przez Phoenixa"
Ponadto co ciekawe nadchloran ma tą właściwość, iż obniża punkt zamarzania wody nawet do -70 stopni Celsjusza. Ciekawa perspektywa dla krioekstremofili (o ile talowe istnieją  ;) ) .

Ciekawe perspektywy dla egzobiologów, czyż nie? A tymczasem ostatnio niektórzy naukowcy z Zjednoczonego Królestwa  ;) podważają wnioski wyżej opisane:

Life could not exist on the surface of Mars because the planet has been in a "super-drought" lasting 600 million years, British researchers say.

Scientists at Imperial College London said they based that assertion on analysis of Martian soil brought back to Earth from the 2008 NASA Phoenix mission.


http://www.marsdaily.com/reports/UK_study_Mars_surface_too_dry_for_life_999.html

Dalej piszą:

Their three-year analysis suggests the Martian surface has been dry for such a long time any possible life would have to be deep underground, The Daily Telegraph reported Friday.

Soil on Mars is formed under arid conditions similar to those on the Moon, the researchers said.


He he i kto tutaj ma rację?  :P Te same wyniki (bo Phoenix na Marsie był jeden  ;) ) a wnioski skrajnie odmienne.....  :P
A przecież Mars zapewne jest jedną z prostszych planet w naszym Układzie Słonecznym, nie mówiąc już o Galaktyce  ::)

A tu zdjęcie z Phoenixa dla przypomnienia  :)

(http://photojournal.jpl.nasa.gov/jpegMod/PIA12105_modest.jpg)
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Lutego 05, 2012, 17:18
Napiszę że rację mają naukowcy z mojej (byłej już) uczelni. :P

Niemniej jednak Ekoplaneto - jeśli temat Ciebie interesuje to sugerowałbym poszukać raczej prac naukowych niż opierać się "jedynie" na popularno-naukowych artykułach.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Lutego 05, 2012, 19:28
Niemniej jednak Ekoplaneto - jeśli temat Ciebie interesuje to sugerowałbym poszukać raczej prac naukowych niż opierać się "jedynie" na popularno-naukowych artykułach.

Czyli której?
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Lutego 05, 2012, 19:53
Niemniej jednak Ekoplaneto - jeśli temat Ciebie interesuje to sugerowałbym poszukać raczej prac naukowych niż opierać się "jedynie" na popularno-naukowych artykułach.

Czyli której?

Popatrz na swój post. :) To ci ze Zjednoczonego Królestwa,  o którym wspominałeś. :) 
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Lutego 05, 2012, 20:56
Popatrz na swój post. :) To ci ze Zjednoczonego Królestwa,  o którym wspominałeś. :)

A dlaczego Twoim zdaniem, ci uczeni z Londynu mają rację, w odróżnieniu od naukowców z NASA?
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Lutego 05, 2012, 22:10
Możliwe dlatego, że byłem na ich prezentacji na początku zeszłego roku i generalnie była mowa o wynikach z AFM i dość konserwatywnym podejściu do zebranych danych. Niemniej jednak - drugiej strony wyników nie znam - nie do końca ufam popularno-naukowym tekstom. :P
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Lutego 07, 2012, 22:32
Kolejny artykuł o suchej od przynajmniej 600 milionów lat powierzchni Marsa, sugerowanych z badań Phoenixa:

In the study, the researchers looked for the microscopic clay particles that are formed when rock is broken down by water. Such particles are an important marker of contact between liquid water and the soil, forming a distinct population in the soil. The team found no such marker.

They calculated that even if the few particles they saw in this size range were in fact clay, they made up less than 0.1 percent of the total proportion of the soil in the samples. On Earth, clays can make up to 50 percent or more of the soil content, so such a small proportion in the Martian samples suggests that the soil has had a very arid history.


http://www.marsdaily.com/reports/Surface_of_Mars_an_unlikely_place_for_life_after_600_million_year_drought_999.html

No fakt glinokrzemianów w regolicie powierzchniowym brakuje to jest problem. Tylko skąd w tej podbiegunowej ,,glebie" wziął się węglan wapnia, odkryty przez orbitery oraz samego Phoenixa? Ponadto czy glinokrzemiany mogą się tworzyć w podłożu poddanym roztworowi wody z nadchloranami, który może wytrzymać w stanie ciekłym nawet do - 70 stopni Celsjusza? Mars to niezwykle egzotyczne miejsce. Bardziej niż jakiekolwiek miejsce na Ziemi. Fakt, ze powierzchnia planety jest sucha w wymiarze globalnym. Ale czy lokalnie nie może być miejsc gdzie okresowo coś mokro ,,ciurka"? Czy sam brak glinokrzemianów wyklucza istnienie takich miejsc na powierzchni planety?

Warto by w ślad za Phoenixem wysłać jakiegoś polarnego łazika z porządnym RTG oraz kopareczką i minilaboratorium biochemicznym. Tyle, że to w obliczu cięć w NASA raczej marzenia na długie lata  :'(
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: Scorus w Lutego 08, 2012, 01:18
No fakt glinokrzemianów w regolicie powierzchniowym brakuje to jest problem. Tylko skąd w tej podbiegunowej ,,glebie" wziął się węglan wapnia, odkryty przez orbitery oraz samego Phoenixa? Ponadto czy glinokrzemiany mogą się tworzyć w podłożu poddanym roztworowi wody z nadchloranami, który może wytrzymać w stanie ciekłym nawet do - 70 stopni Celsjusza? Mars to niezwykle egzotyczne miejsce. Bardziej niż jakiekolwiek miejsce na Ziemi. Fakt, ze powierzchnia planety jest sucha w wymiarze globalnym.
A kropelki na podporze lądownika się nie łączyły? Kiedyś w newsie Science czytałem jeszcze o sygnaturze spektralnej nadchloranów w glebie i o ich rozmieszczeniu przestrzennym, który można wyjaśnić tylko przesiąkaniem wody.

Ale czy lokalnie nie może być miejsc gdzie okresowo coś mokro ,,ciurka"? Czy sam brak glinokrzemianów wyklucza istnienie takich miejsc na powierzchni planety?
Są jeszcze możliwe wycieki solanek na zdjęciach z MRO pokazujących strome, silnie nagrzewane przez słońce zbocza.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Lutego 08, 2012, 09:45

A kropelki na podporze lądownika się nie łączyły? Kiedyś w newsie Science czytałem jeszcze o sygnaturze spektralnej nadchloranów w glebie i o ich rozmieszczeniu przestrzennym, który można wyjaśnić tylko przesiąkaniem wody.

A to ciekawe. Czy może pamiętasz Scorus, który to był numer Science? Chętnie bym poczytał  :)
 
[/quote]
Są jeszcze możliwe wycieki solanek na zdjęciach z MRO pokazujących strome, silnie nagrzewane przez słońce zbocza.
[/quote]

Ja sobie też przypomniałem, o fotkach MGS, które robiły furorę w 2000 roku. Tyle, że podobno tamte żleby nie wyrzeźbiła woda ino coś innego. A w końcu już sam nie wiem jak to dziś jest tłumaczone  :P
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: Jarek w Lutego 12, 2012, 15:08
Też się trochę zabawię w adwokata diabła: Byłbym nieco ostrożny w "łatwej" interpretacji dotychczasowych odkryć na rzecz np. obecności kiedyś dużych powierzchniowych zbiorników wody na Marsie. Dane, nazwijmy tak, geomorfologiczne, czyli zdjecia utworów powierzchniowych można różnie interpretować -to mogą być formy erozyjne pochodzenia wiatrowego, osuwiskowego, zwiazane z sublimacją CO2 itp. Analogie ze środowiska ziemskiego mogą być mylące, bo to inne warunki temperatury, ciśnienia, składu atmosfery. Natomiast z wynikami badań geochemicznych (lądowniki i łaziki) też nie jest lepiej: dostajemy dane świadczące niezbicie, że jakieś tam próbki mineralne kształtowały się w środowisku uwodnionym (MER-y). Albo grunt w obszarach podbiegunowych zawiera pewne ilości wody (Phoenix). No dobra, ale jak to świadczy  o geologicznej historii planety? Bez dodatkowych danych trudno stwierdzić, czy te minerały kształtowały się istotnie na dnie jakiś większych jezior i mórz, jak na Ziemi, czy raczej są świadectwem jakiś podpowierzchniowych procesów wewnątrz skorupy, z udziałem H2O. Czy pewne procesy przebiegały/przebiegają podobnie jak na Ziemi, czy też zupełnie inaczej w odmiennym środowisku. To co mamy, to są na razie pojedyncze analizy pewnych aspektów czy wskaźników, a nie kompleksowe badania. Dlatego brak pewnych form (te brakujące cząstki gliny, wspomniane tu przez kogoś) potwierdzających niektóre hipotezy moim zdaniem nakazuje pewną ostrożność. To są własnie hipotezy, a nie wnioski wykute w kamieniu. Miejmy świadomość, że możliwości badawcze aparatury umieszczanej na naszych zdalnych wysłannikach są z natury ograniczone -badamy wybrane, pojedyncze aspekty złożonych zjawisk, których domniemane analogi na Ziemi były i są badane z udziałem znacznie szerszego arsenału metod. Z wyciąganiem daleko idących wnisków trzeba ostrożnie.
Pozdrawiam
-J.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: Scorus w Lutego 15, 2012, 17:17
A to ciekawe. Czy może pamiętasz Scorus, który to był numer Science? Chętnie bym poczytał  :)

Wpisz w wyszukiwarkę na stronie Science "Phoenix Water Mars", jest kilka artykułów.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: Scorus w Grudnia 03, 2012, 17:57
Nowo opracowana ilustracja pokazująca nazwy obiektów wokół lądownika:
http://www.unmannedspaceflight.com/index.php?act=attach&type=post&id=29052

Zapewne przygotowana do drugiego tomu atlasu Phila Stookea.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: station w Grudnia 06, 2012, 10:29
Z wyciąganiem daleko idących wnisków trzeba ostrożnie.
Pozdrawiam
-J.

Dokładnie tak jak piszesz Jarek. Opieramy się na bardzo wąskim zakresie badań i zbyt często pojawia się w tych analizach anologia ziemska. Sądzę, że wszelką wypadkową ciągu badań kolejnych misji marsjańskich bedzie można zbudować dopiero po kilkunastu latach od teraz. Nie ma się gdzie niepotrzebnie zagalopowywać z różnymi teoriami, jeśli tak naprawdę - nie jesteśmy się w stanie przyznać, że na obecnym poziomie mamy nadal zbyt małą ilość danych o przeszłości Marsa.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Lutego 21, 2018, 08:36
W grudniu 2017 rok Mars Reconaissance Orbiter ponownie przeleciał nad lądowiskiem Phoenixa, wykonujac przy tym zdjęcie. Możemy sobie porównać zmiany jakie zaszły w okolicach lądowiska Phoenixa prawie po dekadzie.

https://www.jpl.nasa.gov/news/news.php?feature=7066

Zdjęcie z 2008 r.:

https://photojournal.jpl.nasa.gov/figures/PIA22223_fig1.jpg

Zdjęcie z końca 2017 r.:

https://photojournal.jpl.nasa.gov/figures/PIA22223_fig2.jpg

Jak widać lądownika nikt nie ukradł mimo, że minęło 9,5 roku  ;) ale ślady samego lądowania pokrył marsjański pył maskując nieco pamiętne wydarzenia z 2008 roku.

Tutaj ładny gif ze złożenia dwóch zdjęć:

https://photojournal.jpl.nasa.gov/archive/PIA22223.gif

Szkoda, że pominięto w powyższym porównaniu zdjęcie chyba z 2009 roku pokazujące lądowisko i samą sondę po upływie pierwszej dla Phoenixa marsjańskiej zimie. Wówczas okazało się, że panele słoneczne lądownika uległy uszkodzeniu.

P.S. Szkoda, że do obecnej wiadomości nie mogę załadować zdjęć z powyżej podanych linków. Ładniej wówczas by mój post się prezentował  :(
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Maja 25, 2018, 21:13
10 lat temu Phoenix wylądował na Marsie w regionie zwanym Vastitas Borealis.
Warto zajrzeć tutaj

http://www.astro4u.net/forum/showthread.php?tid=5946&page=20

by przypomnieć sobie niektórym Forumowiczom jak się przeżywało lądowanie sprzed dziesięciu lat   8)

Dla wspominek dodatkowo umieszczam kilka zdjęć z misji lądownika  :)

(https://www.jpl.nasa.gov/images/phoenix/collection_16/S_016IFF_CYLTST11E1C_RAAAM2_newer_516-387.jpg)

(https://www.jpl.nasa.gov/images/phoenix/collection_16/S_014IFF_CYLST11E1C_R1BCM1_new_516-387.jpg)

(https://www.jpl.nasa.gov/images/phoenix/collection_16/UnderLanderRDR_CombinedData_alog_sol008_v2_516-387.jpg)

(https://www.jpl.nasa.gov/images/phoenix/collection_16/SS043IOF900005846_14B00RABCT1_full_001_516-387.jpg)

https://www.jpl.nasa.gov/news/phoenix/images-all.php?fileID=14622
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Maja 25, 2018, 22:04
Ale to całkiem udana konstrukcja. Kolejny typ Phoenixa też leci na Marsa. :)
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Maja 25, 2018, 23:38
A pierwszym byl Mars Polar Lander  ;)
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: kanarkusmaximus w Maja 26, 2018, 00:39
NASA powinna uwolnić tę konstrukcję i umożliwić innym budowę podobnych Phoenixów we własnym zakresie. :)
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Stycznia 30, 2019, 17:29
Przed chwilą na stronie Planetary Society przeczytałem interesujący artykuł o jednym z czołowych naukowców planetarnych ZSRR i Rosji - Slavie Linkin, który niedawno zmarł.

W artykule jest napisane, że Słava Linkin zaproponował umieszczenie na lądownikach Mała Awtomnaja Stancja z misji Mars 96 elektronicznej biblioteczki z utworami dotyczącymi Marsa. Z tego co pamiętam z lektury ,,Śniegi Olimpu" Arthura Clarke podczas tej misji na Marsa miało trafić również jego przemówienie dla przyszłych pokoleń eksploratorów Marsa. Jak wiemy nic z misji Mars 96 nie doleciało do Czerwonej Planety. Ale na szczęście marsjańska biblioteczka i przemówienie Arthura Clarke dotarło na Marsa na pokładzie lądownika Phoenix!  8)
Ciekawe tylko czy treść przemówienia Clarke, gdzie mówił o misji 94 przemianowano ostatecznie na Phoenixa czy też pozostało przy pierwotnym brzmieniu? W 2007 gdy startował Phoenix Clarke jeszcze żył. Może pomysłodawcy akcji razem z Arthurem zdążyli zaktualizować treść przemowy?

As interest in Mars surface mobility shifted to planetary rovers, Slava led Russian teams developing instruments and testing various concepts for Mars rovers, or Marsokhods as they were called in Russian (TPR 12:6, p.12). Slava helped lead the science planning for what became the Mars ‘96 mission and was the principal investigator for small landing stations that were included on that project. In that capacity, he invited The Planetary Society to contribute a novel outreach payload component: a mini-DVD containing works of science fiction, destined to become the first library on Mars. The literary collection, Visions of Mars, did eventually make it to the Martian surface aboard NASA’s Phoenix lander.

http://www.planetary.org/blogs/guest-blogs/2019/slava-linkin-obituary.html
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Kwietnia 30, 2019, 23:56
W 2012 roku MRO wykonał zdjęcie lądowiska Phoenixa po drugiej marsjańskiej zimie licząc od przybycia lądownika:

This image, taken Jan. 26, 2012, shows NASA's no-longer-active Phoenix Mars Lander spacecraft after its second Martian arctic winter. The lander has the same appearance as it did after its first winter, as seen in an image from May 2010. This view is from monitoring frost patterns at the Phoenix landing site in far-northern Mars, using the High Resolution Imaging Science Experiment (HiRISE) camera on NASA's Mars Reconnaissance Orbiter.

(https://cdn.mos.cms.futurecdn.net/B2VVnbJoikGKA6ZrYuLb25-650-80.jpg)

https://www.space.com/14526-dead-mars-spacecraft-photos-spirit-phoenix.html

Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Sierpnia 04, 2020, 23:29
Trzynaście lat temu 4 sierpnia 2007 r. Phoenix wystartował na Marsa  :)

https://www.space.com/39251-on-this-day-in-space.html
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: station w Sierpnia 06, 2020, 07:54

(https://cdn.mos.cms.futurecdn.net/B2VVnbJoikGKA6ZrYuLb25-650-80.jpg)

https://www.space.com/14526-dead-mars-spacecraft-photos-spirit-phoenix.html

To zdjęcie obejmuje chyba nieaktywny lądownik, już bez swoich rozwijanych jak wachlarz paneli słonecznych prawda? Pamiętam, jak naukowcy dociekiwali czy na tychże panelach osadził się (suchy) lód i wskutek ciężaru ten fragment konstrukcji po prostu odłamał się od reszty lądownika.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: artpoz w Maja 26, 2022, 13:22
Dziś mija 14 rocznica lądowania Phoenix'a.
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: Orionid w Maja 26, 2023, 18:58
15 lat temu, 25.05.2008, sonda wylądowała na Marsie.
Jej aktywna praca trwała tam ok. 157 dni i potwierdzono 31 lipca obecność wody.
Cytuj
Stephane SEBILE @spacemen1969 8:32 AM · May 25, 2023
25 mai 2008
Il y a exactement 15 ans, la sonde américaine Phoenix se posait sur la surface de Mars - Elle y travaille quelques 157 jours et confirme (31 juillet) la présence d'eau.
Elle avait décollé le 4 août 1997
https://x.com/spacemen1969/status/1661621116392165376
https://www.nasa.gov/mission_pages/phoenix/main/index.html
http://lk.astronautilus.pl/sondy/phoenix.htm
https://en.wikipedia.org/wiki/Phoenix_(spacecraft) (https://en.wikipedia.org/wiki/Phoenix_(spacecraft))

EDIT 26.06.23
https://twitter.com/airandspace/status/1673034560387309571

NASA Spacecraft Lands on Mars
By Kenneth Chang
May 26, 2008

(https://static01.nyt.com/images/2008/05/26/science/26mars.xlarge1.jpg?quality=75&auto=webp)
Scientists working on the Phoenix Mars Lander celebrate after the spacecraft landed successfully on Mars.
Credit...Pool photo by Lawrence K. Ho, via Reuters


PASADENA, Calif. — NASA’s Phoenix spacecraft made a safe, flawless landing Sunday on Mars.

During the final, tense minutes of the descent, long stretches of quiet in the mission support room were punctuated by cheers and clapping as confirmation of crucial events like the deployment of the parachute were confirmed.

Then, at 7:53 p.m. Eastern time, Richard Kornfeld, the lead communications officer for entry, descent and landing, announced: “Touchdown signal detected.”


(https://static01.nyt.com/images/2008/05/26/us/26mars1.500.jpg?quality=75&auto=webp&disable=upscale)
An image from the Phoenix spacecraft of the surface near where it landed in Mars’s polar region.
Credit...NASA


The mission controllers, wearing identical blue polo shirts made for the occasion, erupted in cheers and began hugging one another in congratulations.

“It was better than we could have possibly wished for,” said Barry Goldstein, the project manager for the mission. “We rehearsed over and over again. We rehearsed all of the problems, and none of them occurred. It was perfect, just the way we designed it.”

At 9:53 p.m., there were more cheers as confirmation came that one more critical event, the unfolding of the solar arrays, had occurred without problem. And then the first pictures arrived: black-and-white images of the solar panels, of one of the lander’s footpads and of surrounding terrain, showing the polygonal fractures caused by repeated thawing and freezing.


(https://static01.nyt.com/images/2008/05/26/us/26mars0.500.jpg?quality=75&auto=webp&disable=upscale)
An image from the Phoenix spacecraft of its unfurled solar arrays. Credit...NASA

The next few days will be spent checking out the condition of the spacecraft. Then it will begin the first up-close investigation of Mars’s northern polar region. That area became a prime subject of interest for planetary scientists after NASA’s orbiting Odyssey spacecraft discovered in 2002 vast quantities of water ice lying a few inches beneath the surface in the polar regions.

Mars’s surface is currently far too cold for life to exist, but in the past, the planet’s axis might have periodically tipped over so that its north pole pointed at the sun during summer. That could have warmed the ice into liquid water.

With liquid water comes the possibility of life.

On the Phoenix, a robotic arm with a scoop will dig into the ice layer. Instruments on the spacecraft included a small oven that will heat the scooped-up dirt and ice to 1,800 degrees Fahrenheit. Analyzing the vapors will provide information on the minerals, and that will, in turn, provide clues about whether the ice ever melted and whether this region was habitable. The mission is to last three months.

“We see Phoenix as a stepping stone to future investigations of Mars,” said Peter H. Smith of the University of Arizona, the principal investigator of the mission.

But the spacecraft had to get to the surface first. Mission managers sent their last instructions to it around noon Eastern time on Sunday. From there, the spacecraft operated on autopilot all the way to the surface.

During the day Sunday, the pull of Mars’s gravity accelerated the spacecraft from 6,300 miles per hour to 12,700 m.p.h. when it entered the Martian atmosphere. The friction of the atmosphere slowed the craft down by 90 percent, then a parachute provided further drag. For the last kilometer down to the surface, 12 thrusters slowed Phoenix to a velocity of 5.4 m.p.h. before it bumped onto the surface.

Phoenix set down in a very flat spot, sitting at a tilt of about three-tenths of a degree.

The landing held an extra dose of anxiety, because the Phoenix has the same basic design as NASA’s Mars Polar Lander, which crashed while landing near the south pole in 1999. The Phoenix spacecraft was originally going to go to Mars’s equatorial region as Mars Surveyor 2001, but after investigations of the Polar Lander failure turned up major flaws in the design, that mission was canceled and the almost complete Surveyor spacecraft was put into storage.

Dr. Smith proposed resurrecting the Surveyor spacecraft as the Phoenix for a new mission. Testing identified more than a dozen flaws in the lander design, and mission managers believed they had fixed the problems.

NASA’s budget for the Phoenix is $420 million, which includes testing and retrofitting the spacecraft, outfitting it with new instruments, launching and operating the mission. The Canadian Space Agency contributed $37 million for one of the instruments, a weather station. In addition, the development and construction of the original Surveyor 2001 spacecraft cost $100 million.

https://www.nytimes.com/2008/05/26/science/26mars.html
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: Orionid w Maja 25, 2025, 12:17
25.05.2008 o 23:38:24 UTC (odbiór sygnału na Ziemi o 23:53:44) sonda miękko wylądowała na Marsie w punkcie o przybliżonych współrzędnych 68,22°N, 234,3°E ( Vastitas Borealis).
http://lk.astronautilus.pl/sondy/phoenix.htm

28.05.2008 w ramach testów zapoczątkowano operacje dynamiczne ramienia robotycznego.

Wkrótce po lądowaniu zmierzony zakres temperatur wahał się od -30 do -80°C.

Cytuj
Phoenix Mars Mission

Canada's contribution

Meteorological station

Canada's contribution to Phoenix was a meteorological station (MET) that recorded the daily weather at the landing site. The weather station performed successfully throughout the mission, beginning just hours after landing. The University of Aarhus in Denmark's wind sensor, known as a "telltale," perched at the top of the MET's mast, also measured wind speed and direction and detected the presence of at least one dust devil at the landing site.

The MET had:

A vertical lidar instrument for probing the atmosphere
A mast with three temperature sensors at various heights and a wind sensor
Pressure sensor
https://www.asc-csa.gc.ca/eng/astronomy/mars/phoenix/

Mars Lander Starts Moving Its Robotic Arm
By Kenneth Chang May 30, 2008

(https://static01.nyt.com/images/2008/05/30/science/space/30marspan600.jpg?quality=75&auto=webp)
A panoramic view taken by NASA's Phoenix Mars Lander shows the sweeping plains of the Martian polar north.
Credit...NASA/JPL-Caltech/University of Arizona


NASA’s Phoenix Mars lander has successfully lifted its robotic arm, mission managers announced Thursday.

“All of the joints are healthy, and we’re raring to go,” Matthew L. Robinson, the lead engineer for the mission’s robotic arm flight software, said at a news conference Thursday. Overcoming one of the few glitches in the mission so far, the arm was able to free itself from a protective sheaf that did not fully unwrap after landing.

The primary mission for the lander is to dig into an ice layer believed to exist a few inches beneath the surface and look for signs that this region of Mars, in the far northern plains, might have been warm and wet in the past.

Testing the arm will take a few days, and the first scoops of Martian soil are to be dug up next week.

The spacecraft also completed a 360-degree panorama, showing what Peter H. Smith of the University of Arizona, the principal investigator, described as a “hummocky terrain” — mostly flat with slight bumps and troughs caused by the expansion and contraction of under-surface ice.

The few rocks were small — generally about five inches in diameter, with some as wide as eight inches — and most were flat , Dr. Smith said. Curiously, the rocks appeared brighter than the soil.

The science team has started naming the rocks, drawing from fairy tales and folk legends. One Humpty-Dumpty-inspired rock was named “King’s Men,” and another “King’s Horses.” One otrough was named “Sleepy Hollow,” so two nearby rocks are now “Ichabod” after Ichabod Crane, the main character of the story, and “Headless,” the headless horseman who pursues Ichabod.

“This allows the team to have a little fun with the naming opportunities,” Dr. Smith said, “because we’re going to use as many as one or two hundred names throughout the mission, and it helps us remember what they are.”

As might be expected given the arctic location, the weather conditions are frigid. James A. Whiteway of York University in Toronto, the science team leader for the weather station that the Canadian Space Agency built for Phoenix, reported a high of minus 22 degrees Fahrenheit and a low of minus 112.

https://www.nytimes.com/2008/05/30/science/space/30mars.html
Cytuj
Astro Info Service @aisoffice 10:53 AM · May 25, 2025
Following a 9-month journey, OTD 2008, Phoenix became the 6th US probe to successfully land on Mars. The landing was in the northern polar region of the Green Valley, Vastitas Borealis. A planned 90-day mission became 157-sols, until the advent of Martian winter that November.
https://x.com/aisoffice/status/1926562189239779356
Tytuł: Odp: Phoenix Mars Lander
Wiadomość wysłana przez: ekoplaneta w Maja 25, 2025, 22:48
Oglądałem transmisję z lądowania Phoenixa. Samo lądowanie było już po północy naszego czasu.