Słyszałem o tym.
Parę miesięcy temu ktoś wysunął teorię, że w US może być gazowy gigant, ale w znacznej odległości od Słońca, wyrzucony tam w trakcie ewolucji układu. Przypuszczenie było oparte o odkrycia niektórych gazowych egzoplanet na takich ekstremalnie dalekich orbitach. Teraz ktoś to policzył.