Jeśli się robi spółkę "ciężką u góry" to szybko może dojść do takich problemów.
Nie jak się się robi ale dlaczego się tak robi!
Jak pisał mi tu kiedyś LooZ -to nie są głupi ludzie (no i za darmo nie pracowali).
Kłania się polski "Miś" - "...prawdziwe pieniądze robi się tylko na dużych, słomianych inwestycjach..." i nie dotyczy to tylko kosmosu - pogoglajcie sobie n.t. np. Petrolu jednego z czołowych Midasów polskiej giełdy jak to szukał nie platyny na planetoidach ale ropy w Kazachstanie, istna komedia, chociaż nie dla akcjonariuszy (ja na szczęście uniknąłem pokusy zakupu).