Wydaje mi się, że on sam rozbił ten telewizor

Przecież to jest sam plastik, z tego telewizora nic nie powinno zostać (już nie wspominając, że spadłby z półki), a kamień miał jeszcze siłę odbić się pod kątem 90st i przebić na wylot łóżko.
Wydaje mi się, że taki prawie kilowy kamień powinien lecieć pionowo w dół, nie pod kątem i to takim.
Dziury w suficie i w łóżku jest nad sobą.