Autor Wątek: Zniszczenia urządzeń latających w kosmosie, dokonane przez meteory.  (Przeczytany 3428 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pawlo-b

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 27
  • LOXem i ropą! ;)
Jeśli macie zdjęcia na których uwidocznione są zniszczenia urządzeń technicznych w kosmosie, to bardzo proszę o ich publikację w tym wątku.

Offline Jarek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 285
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Zniszczenia urządzeń latających w kosmosie, dokonane przez meteory.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 19, 2020, 09:32 »
Cześć!
 Nie mam linków do tych zdjęć, bo po prostu pamiętam je z dawnych lat programu STS (wahadłowce), mogę więc jedynie podać, o jaki typ zdarzeń/uszkodzeń chodziło i gdzie.
Z tego co pamiętam (artykuły prasowe sprzed lat, internet), to  na 100% były rejestrowane uszkodzenia pojedynczych płytek osłony termicznej promów oraz wiem (jakiś artykuł - albo Skrzydlata Polska, albo Wiedza i Życie, albo sam nie wiem co) o co najmniej jednym przypadku trafienia w szybę kokpitu wahadłowca, po którym został wyraźny ślad. Te przypadki były rejestrowane, gdyż osłona termiczna wahadłowców była dość delikatna i podlegała częstym punktowym uszkodzeniom (zgubione płytki), co za tym idzie po każdym locie wymagała szczegółowego przeglądu.
 Tak więc jakieś zdjęcia tego typu , o jaki Ci chodzi pewnie istnieją, pytanie, czy były publikowane w otwartych serwisach (ktoś z forum pomoże?). Być może tego typu materiały są też dostępne z międzynarodowej stacji kosmicznej (ISS).
 Dwie uwagi bardzo ogólne:
1) Musisz mieć świadomość, że tego typu materiały (niezależnie od problemu ich dostępności publicznej) są pewną rzadkością z oczywistych przyczyn: mogą dotyczyć tylko i wyłącznie tych obiektów, które przebywały na orbicie czy ogólnie w kosmosie dosyć długo i albo powróciły z kosmosu na Ziemię, albo są regularnie doglądane na orbicie przez ludzi. To zostawia do dyspozycji praktycznie tylko dwie kategorie obiektów: STS i ISS. Może jeszcze coś tam zarejestrowano na modułach załogowych Apollo i lądownikach Sojuzów, które siedziały zadokowane do ISS miesiącami. Ale to czysta loteria.
2) Przeważnie zdarzenia tego typu na ziemskiej orbicie to zderzenia ze śmieciami kosmicznymi wyprodukowanymi przez człowieka. Gęstość naturalnej drobnej materii meteoroidowej w kosmosie jest b. niewielka, poza orbitami komet (sprawdź, jaki jest mechanizm powstawania maksimów rojów meteorowych i zjawiska radiantu roju). W pionierskich latach badań kosmicznych (lata 60-70-te XXw.) na satelitach badawczych i pierwszych sondach miedzyplanetarnych często umieszczano detektory meteoroidów, bo wówczas nie było na ten temat bezpośrednich danych. Problem okazał się być marginalny z punktu widzenia bezpieczeństwa lotów kosmicznych Jesli mnie pamiec nie myli, to tego typu czujniki był m. in. na orbiterach Księżyca z serii Lunar Orbiter. Polecam wizytę w jakiejś bibliotece i zajrzenie do starych (l. 80-te i starsze) książek o podboju kosmosu z grafikami przedstawiającymi budowę tych pionierskich urządzeń. Znajdziesz tam zaznaczone tego typu elementy. Obecnie rzadko się je montuje, głównie w sondach przeznaczonych do badania komet (które to sondy z resztą wymagają osłon przeciwmeteoroidowych).
 Jeszcze na marginesie: z lektury dawnych lat pamiętam jakąś fotkę kamienia księżycowego będącego jedną z próbek przywiezionych podczas misji Apollo. To było zdjęcie mikroskopowe, być może nawet spod elektronowego skaningu (SEM). Widać na nim było mikrokratery, bedące śladami po bombardowaniu mikrometeoroidami. W końcu to właśnie w ten sposób produkowany jest pył ksieżycowy...
 Polecam też przyjrzenie się wynikom naukowym misji Stardust. Być może w jakichś pracach naukowych opublikowanych po tej misji znajdziesz ilustracyjne fotografie przekrojów aerożelowych pułapek na pył kosmiczny, na których będzie widać ślady penetracji przez mikrometeoroidy z głowy komety Wild 2.
 Generalnie część materiałów, których szukasz, może być właśnie w takich specjalistycznych źródłach (bazy danych i periodyki naukowe, w zasadzie 100% po angielsku). Tylko część jest ogólnie dostępna, sporo niestety wymaga płatnej subskrypcji. W drugim przypadku pozostaje zatem liczyć na to, co skapuje stamtąd do ogólnie dostępnych materiałów o tematyce popularno-naukowej. W przypadku tak szczególowych danych znalezienie tego nie musi być łatwe, nawet w dobie internetu. Ale może się mylę.
Pozdrawiam
-J.
P.S. Chyba kojarzę Cię z forum Astropolis? Jeśli nie, wybacz pomyłkę.

Offline Jarek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 285
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Zniszczenia urządzeń latających w kosmosie, dokonane przez meteory.
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 19, 2020, 12:00 »
No i bingo!
 Dopiero przejrzałem resztę forum i zauważyłem, że już zdążyłeś namieszać :)))
 Widzisz, problem z Tobą polega na tym (zakładam w dobrej wierze,że nie jesteś klasycznym, celowym trollem), że nie próbujesz w ogóle porządnie przeanaliować informacji, choćby cząstkowych, na tematy które wrzucasz. Pamietasz, jak na Astropolis kompromitowałes się swoim "pomiarem" rozmiarów katowych Słońca? Wskazano Ci, źródła błedu (wielkości kilkuset procent). Ja osobiście podałem Ci na priva nieco bardziej dokładny sposób, może nie koniecznie dajacy superdokładny, książkowy wynik, ale na tyle rzetelny, by stwierdzić, że książkowe informacje sa oparte na rzetelnych podstawach. Raczyłeś sprawdzić? Wątpię. Uraczyłeś mnie wtedy za to kolejną psedoteorią, tylko trudniejszą do weryfikacji. Tak do niczego nie dojdziesz, jesli faktycznie dojśc próbujesz.
 Inny problem, natury nieco bardziej obiektywnej, jest taki, że zadajesz na chybił-trafił bardzo szczegółowe zagadki. Czasem są one banalne lub niemal żenujące, jak ta bzdura z "nienaturalnym oświetleniem" Księżyca. Sorry, ale tu akurat wystarczy obejrzeć kilka razy to ciało niebieskie w różnej fazie przez przyzwoity teleskop, by je zweryfikować jako bzdurę. Można np. uważnie przyjrzeć się cieniom kraterów blisko brzegu tarczy w porównaniu z jej środkiem. Zaprawdę, zrób to jak Ci faktycznie zależy i nie pisz bzdur więcej.
Odnośnie Wenus i Merkurego Rafał odpowiedział Ci najprościej, jak się da.
 Inaczej jest w przypadku takich tematów, jak oryginalnie w tym wątku. Tu akurat pytasz o dość ciekawe zagadnienie, ale za razem na tyle marginalne, że celowe znalezienie materiałów źródłowych może wymagać sporo pracy. Ja powyżej podzieliłem się wiedzą zdobytą i zapamiętaną z różnych źródeł "przy okazji" zainteresowania kosmosem na przestrzeni kilku dekad. Nie podejmuję się zrobić więcej przy Twoim podejściu (wśród żarłocznych pochłaniaczy czasu mam ciekawsze zajęcia, bez urazy) , ale możesz samo odrobić tę pracę domową. Byle porządnie. Konkretne tropy Ci wskazałem...
 Liczyłem też, że może ktoś z kolegów jest bardziej na bieżąco w tym temacie  i podrzuci coś konkretnego np. linki z artykułów o misjach STS właśnie. Ale po tym, co powyrabiałeś na tym i na innych forach pewnie nikomu nie będzie się chciało - a szkoda. Z drugiej strony trudno od ludzi wymagać, by marnowali swój czas na wymyślanie prochu od nowa, w dodatku za kogoś  ;D
Pozdrawiam
-J.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24180
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Zniszczenia urządzeń latających w kosmosie, dokonane przez meteory.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 19, 2020, 13:00 »
Dzięki Jarku za uzupełniające informacje. Pawlo ma obecnie nałożony brak możliwości pisania postów - uaktywnił się zresztą niedawno, po tym, gdy wysłałem wiadomość do wszystkich użytkowników.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Zniszczenia urządzeń latających w kosmosie, dokonane przez meteory.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 19, 2020, 13:00 »

Offline pawlo-b

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 27
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Zniszczenia urządzeń latających w kosmosie, dokonane przez meteory.
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 27, 2020, 23:13 »
Musisz kolego dokonać wyboru, bo albo obiekty latające w kosmosie stworzone ręką ludzką, albo meteoroidy. Tony materiału kosmicznego jaki spada na Ziemie w ciągu doby, rozpędzone cząsteczki drobin materiału kosmicznego lecące w przestrzeni z prędkością kilkudziesięciu  kilometrów na sekundę w zderzeniu z obiektem kosmicznym zamieniły by go w kupę złomu natychmiastowo. Tej logice nie sposób jest zaprzeczyć.

Offline Jarek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 285
  • LOXem i ropą! ;)
Zanim Kanarek da Ci znów bana  ;) , pozwolisz,ze Twojej logice zaprzeczę. Oczywiście zignorowałes sprawdzenie danych nt. realnej gęstości materiału mikrometeoroidowego w kosmosie. Uwierz mi, przez kilkadziesiat lat astronautyki napisano na ten temat dziesiatki czy setki prac naukowych, nie które pewnie są dostępne on-line. Nie wiem, czy ktos na Astropolis Ci nie podsuwał czegoś na ten temat. Albo komuś innemu. A może to na optyczne .pl Arek Olech? On jest zawodowym astronomem od meteorów i komuś takiemu jak Ty chyba tłumaczył, w czym rzecz... Ale musiałbyś znać angielski i mieć minimum przygotowania merytorycznego, by samodzielnie przeanalizować te dane.
 Jest jednak prostszy sposób, by obalić Twoje "teorie": Na co drugim domu masz anteny do odbioru telewizji satelitarnej. Sprawdź, w co są wycelowane. Wskazówka: w satelity geostacjonarne, na równikowej kołowej orbicie ok. 36 tys. km nad Ziemią. Dzięki 24-godzinnemu okresowi orbity te obiekty "wiszą" nieruchomo względem Ziemi. Dzieki temu wspomniane anteny sa zamocowane nieruchomo, celując w stałe miejsca na niebie. Jeśli w Twoich teoriach byłoby ziarno prawdy, toby tych satelitów (i całej reszty) nie było i te anteny nie miałyby po co celować w niebo. Możesz z resztą te satelity sfotografować. Serio. Wymagany jest dobrej klasy aparat z ustawieniami manualnymi i długimi czasami ekspozycji, możliwie jasnym obiektywem z dość długą ogniskową (chyba 100-200mm ekwiwalent dla pełnej klatki). Do tego statyw i ciemne niebo. Skieruj aparat na statywie w kierunku południowym pod kątem ok. 30 stopni w górę od poziomu. Trzeba to zrobić wieczorem lub rano (na początku lub pod koniec astronomicznej nocy), nie w okolicach północy, bo inaczej satelity będą w cieniu Ziemi i "znikną". Jeśli będziesz miał ciemne niebo o odpowiedniej porze i satelity będą oświetlone, powinno się dać zarejestrować kilka/kilkanaście wystarczająco jasnych. Ta orbita jest naprawdę zatłoczona. Widziałem takie zdjecia robione przez amatorów. Chyba na dpreview.com na forum astrofotografii ktoś prezentował kiedyś. Niebo musi być ciemne, bo w łunie miejskiej słabe satelity mogą się nie zarejestrować niezależnie jak długo będziesz naświetlać, podobnie jak słabsze gwiazdy. A jak je odróżnić od gwiazd? Bardzo prosto: przy długim czasie naświetlania (kilkadziesiąt sekund) gwiazdy na fotce z nieruchomego statywu będą kreskami. Jako punkciki zarejestrują się tylko te geostacjonarne satelity...
 Zamiast się mądrzyć pseudoteoriami, spróbuj podobne zdjęcia odnaleźć w sieci, zobacz, czym i jak zostały zrobione i ewentualnie spróbuj to powtórzyć. Nie zdziw się tylko, kiedy się okaże, że mimo wszystko zajmie to sporo zachodu i prób. Ale przynajmniej czegoś się nauczysz i wykonasz cenne doświadczenie dydaktyczno-naukowe.
Pozdrawiam
-J.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24180
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Niestety znów dałem bana! :)

Offline suchyy

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 874
SATELITY GEOSTACJONARNE utrwalone na filmie nad Alpami w Szwajcarii (film umieszczony na APOD -Astronomy Photo Of The Day w 2012r.). Bardzo ciekawy film, zwłaszcza, że fotografowanie, a tym bardziej filmowanie tak odległych obiektów nie należy do łatwych. Kolega pawlo-b powinien ze zrozumieniem przeczytać opis.

TUTAJ można zobaczyć wizualizację orbitalną 3D on-line w czasie rzeczywistym większości satelitów (ok 19 tyś), łącznie ze śmieciami po nich i ich rakietach nośnych (których dane TLE funkcjonują w domenie publicznej), umieszczonych wokół Ziemi na orbitach LEO i GEO. Wizualizacja automatycznie uruchamia się dla satelitów na LEO, więc jeśli chcemy pooglądać odległe satelity GEO, kulę Ziemi musimy sobie troszkę odsunąć w dal, żeby obraz całości zmieścił się na ekranie monitora. Kulą Ziemi można sobie poobracać w wizualizacji, podejrzeć widok z każdej strony, zobaczyć orbitę i odczytać dane każdego satelity. Imponująca praca wykonana między innymi przez operatora CelesTrak, dr. T.S. Kelso. film na YT, promujący tę ciekawą wizualizację. Baza jest obszerna, więc trochę się ładuje, u mnie (przy łączu 120Mb/s) ok. 50 sekund.
« Ostatnia zmiana: Maja 02, 2020, 01:22 wysłana przez suchyy »
Pozdrowienia z Lublina: Jurek (suchyy).

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24180
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Pytanie, czy w ogóle powinienem odbanować pawlo-b. Moim zdaniem nie ma sensu - do niego nic nie dociera, a zaprezentowane tutaj wyjaśnienia są naprawdę dobre. Moim zdaniem ten wątek można zamknąć.

Offline suchyy

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 874
... Moim zdaniem ten wątek można zamknąć.

Popieram!
« Ostatnia zmiana: Maja 02, 2020, 16:18 wysłana przez suchyy »
Pozdrowienia z Lublina: Jurek (suchyy).

Polskie Forum Astronautyczne