Oglądałem z nagrania.
Transmisja z tego startu ma jedną wielką zaletę. Skupiała się na lądowaniu 1 stopnia na Florydzie. Pięknie pokazana telemetria podczas odpaleń silników i bardzo fajnie było widać jak podczas 3 odpalenia silnika (do lądowania) 1 stopień dopiero wtedy dokładnie celuje w lądowisko (ładna praca tarek). Widoczek z kamery naziemnej/lotniczej pokazujący powrót stopnia to miły dodatek.
... to nie dodatek - tyle mogli pokazać, czyli praktycznie nic, jeśli chodzi o tajnego satelitę, ale dzięki temu mieliśmy świetną transmisję, skoncentrowaną na lądowaniu boostera!
PS NRO odtajnia dokumenty po ok. 25 latach od zakończenia działania ostatniego satelity, biorącego udział w danym programie, więc trochę trzeba będzie poczekać,

zanim dowiemy się, co też obecnie umieszczono nad Ziemią!
