Nie porównuję tu bezpieczeństwa lotów i nie ja poruszyłem ten wątek. Zareagowałem tylko na niesłuszne wywody i dziwaczne porównania. Nie jestem i nie byłem fanem programu wahadłowców, lecz mówienie, ze to była "nieudana konstrukcja", jest nieporozumieniem, gdyż w okresie 30 lat pozwoliła ona wykonać 133 udane załogowe misje orbitalne w których wzięło udział kilkuset astronautów i kosmonautów. Nie ma innego podobnego programu, który by pozwolił tylu ludziom pracować na orbicie. Natomiast jego wadą było ograniczenie lotów załogowych jedynie do LEO, zamiast rozwijać załogową eksplorację Księżyca i iść dalej.
Koszty nie były problemem dla NASA, dopóki politycy mieli wolę finansować ten program, lecz po zakończeniu budowy ISS, uznano, że pora go zamknąć. I dobrze się stało, tylko że to, co obecnie się dzieje w astronautyce załogowej świadczy o stagnacji. Powrót do kapsuł typu Apollo to żaden postęp, lecz cofanie się wstecz.