Kometa będzie widoczna jeszcze przez wiele dni, a każdego dnia coraz wyżej na niebie, choć będzie oczywiście słabnąć.
Znaleźć można ją łatwo na wieczornym niebie, patrząc niemal prosto na zachód (nieco bardziej na południe).
Niedaleko, choć dużo niżej nad horyzontem, jest Wenus, której nie sposób nie zauważyć. Najprościej sprawdzać
sobie położenie komety np. w Stellarium na każdy dzień obserwacji, bo dość szybko przemieszcza się na niebie
(w internetowej wersji Stellarium w przeglądarce kometa też jest dostępna:
https://stellarium-web.org/).
