Bardzo fajne zdjęcia. Zawsze gdy oglądam tego typu fotografie, czy to Księżyca, Marsa, czy jak w tym przypadku komety, to uświadamiam sobie, że to prawdziwe odkrywanie nowych światów. Dużych, średnich czy całkiem małych, ale zupełnie nieZiemskich. Dla mnie dobra fotografia, to kwintesencja takich misji. Żadne dane telemetryczne, badania czy pomiary nie są w stanie pokazać tego, co jedno dobre zdjęcie (choć lepiej jak ich jest znacznie więcej).
No ale np. taki MAVEN to raczej focić nie ma czego, bo charakter jego misji to wybitnie stos danych dot. atmosfery, ale przyznaję oczywiście rację, że misja kosmiczna typu DS bez przynajmniej małej kamery pokładowej to niedosyt

No a poza tym to czysty romantyzm móc oglądać kolejny niesamowity świat i mieć go na wyciągnięcie ręki.