Autor Wątek: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)  (Przeczytany 337035 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #240 dnia: Sierpnia 27, 2017, 09:33 »
Uzyskano pierwszą mapę ruchu materii na gwieździe innej niż Słońce
24.08.2017


Artystyczna wizja gwiazdy Antares. Źródło: ESO/M. Kornmesser

Dzięki wykorzystaniu interferometru VLTI naukowcom udało się uzyskać obraz powierzchni gwiazdy Antares, najbardziej szczegółowy w historii tego typu badań. Opracowano także mapę prędkości materii w atmosferze tej gwiazdy – poinformowało Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).

Gwiazdę Antares - świecącą jasnym czerwonym blaskiem w konstelacji Skorpiona - widać gołym okiem. Astronomowie wiedzą, że jest to czerwony nadolbrzym, gigantyczna i względnie chłodna gwiazda w późnym stadium swojej ewolucji - w trakcie procesu, dzięki któremu stanie się supernową. Na początku swojej ewolucji gwiazda ta miała ponad 15 razy większą masę niż Słońce, a obecnie jest to 12 mas Słońca. Z kolei średnica Antaresa jest aż 700 razy większa, niż rozmiary Słońca.
 
Na niebie gwiazdy są punktami, nawet jeśli spojrzymy na nie przez lornetkę czy teleskop. Ale naukowcy potrafią uzyskiwać obrazy powierzchni największych, względnie bliskich gwiazd, stosując technikę obserwacji interferometrycznych.
 
Zespół badawczy złożony z trójki astronomów pracujących w instytutach naukowych w Chile i w Niemczech użył interferometru VLTI w Obserwatorium Paranal w Chile do wykonania mapy powierzchni Antaresa i zbadania ruchów materii w jego zewnętrznych warstwach.
 
VLTI działa na zasadzie łączenia światła z kilku oddalonych od siebie teleskopów, wykorzystując technikę interferometrii. Dzięki temu można uzyskiwać bardzo dobrą zdolność rozdzielczą (ostrość) obrazów obiektów astronomicznych. W konfiguracji, w której były prowadzone obserwacje, zastosowano trzy 1,8-metrowe teleskopy i instrument o nazwie AMBER. W ten sposób zarejestrowano obrazy powierzchni Antaresa w podczerwieni.
 
Następnie naukowcy użyli uzyskanych w ten sposób danych do obliczenia różnicy pomiędzy prędkością gazu atmosferycznego w różnych pozycjach na gwieździe, a średnią prędkością dla całej gwiazdy. Opracowali w ten sposób mapę względnych prędkości materii w atmosferze dla całego dysku gwiazdy Antares. Jest to pierwsza taka mapa opracowana dla gwiazdy innej niż Słońce.
 
Okazało się, że turbulentny gaz o niskiej gęstości występuje znacznie dalej od gwiazdy, niż przewidywano. Ustalono, iż ruch tego gazu nie może być wynikiem konwekcji (przemieszczania się zimnej materii w dół, a gorącej w górę – taki proces zachodzi np. gdy gotujemy wodę w czajniku), która w przypadku wielu gwiazd przenosi promieniowanie z jądra do zewnętrznych warstw. Do wyjaśnienia zaobserwowanych ruchów potrzebny jest jakiś inny proces, który na razie pozostaje nieznany.
 
"W jaki sposób gwiazdy takie, jak Antares, tracą masę tak szybko w końcowej fazie swojej ewolucji? Ta zagadka stanowi problemem od ponad pół wieku. VLTI to jedyne urządzenie, które pozwala nam na bezpośrednie pomiary ruchów gazu w rozległej atmosferze Antaresa – co jest kluczowym krokiem w stronę wyjaśnienia tego problemu. Kolejnym wyzwaniem jest zidentyfikowanie co powoduje turbulentne ruchy" - skomentował Keiichi Ohnaka pracujący na Universidad Católica del Norte w Antofagaście w Chile.
 
Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Nature”. (PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,415428,uzyskano-pierwsza-mape-ruchu-materii-na-gwiezdzie-innej-niz-slonce.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #241 dnia: Sierpnia 29, 2017, 23:41 »
Od środy każdy może za pomocą smartfona poszukać ciemnej materii
29.08.2017

Od środy każdy zainteresowany Wszechświatem będzie mógł wziąć udział w niecodziennym eksperymencie kosmicznym. Do udziału w projekcie, którego celem jest odkrycie ciemnej materii, potrzebny jest jedynie smartfon.

Eksperyment jest możliwy dzięki specjalnej aplikacji CREDO Detector, która dostępna będzie od środy na stronie: http://credo.science
 
„Po jej uruchomieniu oraz włączeniu modułu GPS, smartfon zamieni się w detektor i wyśle naukowcom informacje, gdzie i kiedy została zarejestrowana cząstka promieniowania kosmicznego. Te dane będą analizowane w Akademickim Centrum Komputerowym Cyfronet AGH, które na bieżąco będzie informować o postępach w poszukiwaniu śladów ciemnej materii” – wyjaśnił autor aplikacji dr inż. Piotr Poznański z Politechniki Krakowskiej.
 
Aplikacja CREDO Detector będzie miała swoją premierę właśnie w środę, podczas dwudniowego (środa, czwartek) seminarium w Instytucie Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie. Na sympozjum fizycy z Polski i zagranicy przedyskutują możliwości i perspektywy projektu CREDO. Środowa sesja jest otwarta dla wszystkich chętnych.
 
Twórca CREDO Detector zwrócił uwagę, że z aplikacji najlepiej korzystać w nocy, kiedy telefon nie jest wykorzystywany do innych celów.
 
Testy aplikacji potrwają przez miesiąc. „W tym czasie zostanie sprawdzona jej podstawowa funkcjonalność, niezawodność, częstotliwość rejestrowania cząstek promieniowania kosmicznego oraz komunikacja z centrum analizującym dane” - powiedział Poznański.
 
Spodziewa się on, że po wrześniowych testach aplikacja uzyska nowe możliwości i w jesieni zacznie się "prawdziwa przygoda naukowa", do której włączać się będą coraz liczniejsi badacze z nurtu tzw. obywatelskiej nauki. Tym bardziej, że naukowcy z projektu CREDO pracują także nad małymi stacjonarnymi detektorami, które można będzie postawić w szkołach, uczelniach, urzędach, domach.
 
Kluczem do sukcesu jest stworzenie jak najliczniejszej społeczności badaczy. „Jeśli projekt ma się udać, uczestników musi być ok. miliona. Oznaczałoby to stworzenie największej współpracy naukowej na świecie”– mówił współtwórca projektu CREDO dr Michał Krupiński z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN.
 
Jak dodał, każdy uczestnik projektu będzie mógł sprawdzać na bieżąco, ile cząstek udało mu się wykryć i czy podobne zdarzenia zostały zarejestrowane w innych częściach świata.
 
„Wszystkie zebrane dane będą ogólnodostępne. Osoby badające promieniowanie swoimi smartfonami będą również współautorami publikacji naukowych, które powstaną w trakcie realizacji projektu” – zwrócił uwagę Krupiński.
 
Zdaniem uczonych CREDO ma ogromny potencjał badawczy. Oprócz poszukiwań ciemnej materii naukowcy chcą również prowadzić w ramach projektu badania geofizyczne i zweryfikować hipotezę o istnieniu związku pomiędzy zmianami natężenia promieniowania kosmicznego a trzęsieniami ziemi.
 
„Dotychczas nie dysponowaliśmy odpowiednim narzędziem, które pozwoliłoby prowadzić takie badania. Czy wspólnie odkryjemy coś nowego? Jeżeliby się to udało, takie odkrycie z pewnością zasługiwałoby na Nagrodę Nobla” – powiedział lider projektu CREDO Piotr Homola.
 
Międzynarodowy projekt CREDO (Cosmic-Ray Extremely Distributed Observatory, tj. skrajnie rozproszone obserwatorium promieniowania kosmicznego) zainicjowali przed rokiem naukowcy z krakowskich ośrodków: Instytutu Fizyki Jądrowej PAN, Politechniki Krakowskiej, Akademii Górniczo-Hutniczej. Do projektu włączyli się badawcze z Czech, Słowacji, Węgier.
 
Od ponad pół wieku fizycy i kosmolodzy próbują dociec, czym jest ciemna materia. Tego zagadkowego składnika Wszechświata nie widać, a - jak oceniają naukowcy - ma decydujący wpływ na ewolucję kosmosu. Wszystkie dotychczasowe próby uchwycenia cząstek ciemnej materii kończyły się niepowodzeniem.
 
Beata Kołodziej (PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,459490,od-srody-kazdy-moze-za-pomoca-smartfona-poszukac-ciemnej-materii.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #242 dnia: Września 01, 2017, 22:47 »
Namierzono gwiazdę nową, obserwowaną w średniowieczu przez Koreańczyków
31.08.2017


Gwiazda nowa z 1437 r. i pozostałość po odrzuconej w trakcie wybuchu otoczce. Zaznaczono pozycję gwiazdy w 2016 r. i w 1437 r. Źródło: J. Mikołajewska / K. Iłkiewicz / CAMK PAN.

Prawie 600 lat temu koreańscy badacze nieba dostrzegli gwiazdę, która była widoczna jedynie przez kilkanaście dni. Obecnie naukowcy zdołali zlokalizować tę dawną gwiazdę nową. Istotny udział w badaniach mają Polacy.

Zjawisko, widoczne 11 marca 1437 r. w gwiazdozbiorze Skorpiona, zostało odnotowane w ówczesnych kronikach Królewskich Astrologów Imperium Koreańskiego. Jego opis pozwolił współczesnym astronomom ustalić, iż chodziło o wybuch klasycznej gwiazdy nowej. Nie było jednak wiadomo, z którą gwiazdą podwójną związać to wydarzenie.
 
"Dawną" nową zlokalizowano dopiero teraz, dzięki badaniom naukowców pod kierunkiem Michaela Shara'y z Amerykańskiego Muzeum Historii Naturalnej. Wyniki badań zaprezentowano w piątek w prestiżowym czasopiśmie "Nature". Istotny udział w tych pracach mają: mgr Krystian Iłkiewicz i prof. Joanna Mikołajewska z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN w Warszawie (CAMK PAN), w badaniach uczestniczyła także mgr Katarzyna Drozd (CAMK PAN). Polski wkład obejmował uzyskanie całej spektroskopii, wyznaczenie okresu orbitalnego, wyznaczenie okresu rotacji tego obiektu oraz udział w wyznaczeniu ruchu własnego, który pozwolił nową zidentyfikować. Polacy uzyskali także zdjęcia, które do tego posłużyły.
 
To pierwszy raz w historii, gdy z całą pewnością udało się odnaleźć dawną nową, której wybuch zarejestrowano w chińskich, koreańskich czy japońskich kronikach prowadzonych na przestrzeni 2500 lat - podkreślono w komunikacie. Sukces był możliwy dzięki ponownemu odczytaniu i interpretacji zapisków w koreańskiej kronice, co oznaczało poszerzenie zakresu poszukiwań i pomogło zlokalizować pozostałość po nowej (wyrzuconą w czasie wybuchu gazową otoczkę) czy znajdujący się w pobliżu jej centrum układ podwójny.
 
"Gwiazdy nowe są ważne, bowiem są głównym dostarczycielem węgla w kosmosie oraz litu. Nowe są w stanie wytłumaczyć cały lit, który jest obserwowany we Wszechświecie i de facto rozwiązują kosmologiczny problem z litem, ponieważ nukleosynteza kosmologiczna nie jest w stanie tego wytłumaczyć w całości. Dlatego zrozumienie gwiazd nowych jest bardzo istotne" - tłumaczy w rozmowie z PAP prof. Joanna Mikołajewska z CAMK PAN w Warszawie.
 
Prof. Mikołajewska dodaje, iż jest to pierwsza nowa, którą udało się na 100 proc. zidentyfikować spośród nowych obserwowanych w starożytności i średniowieczu, z czasów poprzedzających aktywność XVI-wiecznego duńskiego badacza gwiazd, Tycho Brahe.
 
Najnowsze obserwacje prowadzono przy pomocy 11-metrowego teleskopu SALT w RPA, mniejszych teleskopów w obserwatorium SAAO w RPA (o średnicach 1 metra, 1,7 metra i 1,9 metra) oraz 1-metrowego Teleskopu Swope w Obserwatorium Las Campanas w Chile. Dodatkowo przydatna okazała się archiwalna klisza fotograficzna z 1923 r. z peruwiańskiej stacji Obserwatorium Harvarda. Dzięki porównaniu pozycji układu w 1923 r. i obecnie, astronomowie zmierzyli prędkość, z jaką gwiazda porusza się po niebie. Następnie obliczyli jej ruch wstecznie do 1437 r. i okazało się, że wtedy jej pozycja wypadała dokładnie w centrum otoczki.
 
Z kolei inne archiwalne klisze, z lat 40. XX w., pozwoliły na ustalenie, iż dawna nowa obecnie jest nową karłowatą (czyli doświadcza podobnych wybuchów, co gwiazda nowa, tylko na mniejszą skalę). To dowód na to, że gwiazdy nowe klasyczne, nowe karłowate i zmienne nowopodobne, są tak naprawdę tą samą klasą obiektów, co zresztą sugerowano już wcześniej. Po wybuchu gwiazda nowa staje się gwiazdą nowopodobną, a potem - nową karłowatą. Potem, po ewentualnej fazie całkowitego uśpienia, powraca jako gwiazda nowopodobna i może znowu stać się nową. Może tak czynić wielokrotnie, nawet setki tysięcy razy przez miliardy lat.
 
"Ta dawna nowa jest w tej chwili zmienną katalizmiczną. Jest to bardzo istotne, bowiem pozwala powiązać różne fazy układów takich, które wybuchają jako nowe. Tak więc nie ma wątpliwości, że gwiazdy nowopodobne, zmienne kataklizmiczne i nowe to te same obiekty" - mówi prof. Mikołajewska.
 
Niestety takie cykle są dla astronomów bardzo trudne do prześledzenia – wymagają bardzo długo rozłożonych w czasie obserwacji (nawet na wiele pokoleń obserwatorów). Dlatego powiązanie wybuchu nowej klasycznej zarejestrowanej 580 lat temu, z nową karłowatą otoczoną przez pozostałości z dawnego wybuchu, jest bardzo cenne i stanowi istotny krok w badaniach ewolucji tego typu obiektów.
 
Wybuch gwiazdy nowej można porównać do gigantycznej bomby wodorowej. Zachodzi w układach podwójnych gwiazd złożonych z gwiazdy podobnej do Słońca i białego karła. Biały karzeł zabiera bogatą w wodór materię z otoczki swojej sąsiadki. Gdy warstwa wodoru gromadzona na powierzchni białego karła osiągnie masę krytyczną - wówczas następuje wybuch termojądrowy, który powoduje odrzucenie otoczki. Na okres od kilku dni do miesięcy układ staje się do 300 tysięcy razy jaśniejszy od Słońca. Taki proces może się powtarzać w skalach od miesięcy do tysiącleci.
 
Opisywane badania zostały sfinansowane m.in. przez Narodowe Centrum Nauki, w ramach grantu Harmonia.
 
Krzysztof Czart (PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,459501,namierzono-gwiazde-nowa-obserwowana-w-sredniowieczu-przez-koreanczykow.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #243 dnia: Września 05, 2017, 12:10 »
Two distant hypervelocity stars discovered by Chinese astronomers
September 4, 2017 by Tomasz Nowakowski


LAMOST spectra of LAMOST-HVS1 (top), LAMOST-HVS2 (middle) and LAMOST-HVS3 (bottom). The inset in each panel shows the enlarged normalized blue-arm spectrum. Credit: Huang et al., 2017.

(Phys.org)—A group of Chinese astronomers led by Yang Huang of the Yunnan University in Kunming, China, has detected two new unbound hypervelocity stars located over 70,000 light years away. The discovery, described in a paper published Aug. 29 on the arXiv pre-print server, could help scientists better understand the nature of these rare, peculiar stars.

Hypervelocity stars (HVSs) are rare objects with velocities so great that they exceed the escape velocity of the galaxy. Astronomers believe that they originate near the center of the Milky Way galaxy by dynamical interactions between binary stars and the central massive black hole. While ordinary stars have velocities around 100 km/s, the velocities of HVSs can reach even 1,000 km/s.

Although scientists estimate that approximately 1,000 HVSs exist in the Milky Way, only about 20 such stars have been identified so far. Given that these objects travel large distances across our galaxy, they could serve as powerful tracers to probe the mass distribution in the Milky Way, providing crucial information about the shape of the galactic dark matter halo. Therefore, finding new HVSs could help us build a valuable database of such tracers.

With this aim in mind, Huang's team have analyzed the available data provided by the LAMOST spectroscopic surveys. The surveys, utilizing the Large Sky Area Multi-Object Fibre Spectroscopic Telescope (LAMOST) in China, investigate the structure and evolution of our galaxy, and have already located one hypervelocity star.

Now, the Chinese astronomers report the finding of two new HVSs in the latest data release from the LAMOST surveys. The researchers found two new unbound hypervelocity stars, designated LAMOST-HVS2 and LAMOST-HVS3. They also re-discovered LAMOST-HSV1 – the first HVS spotted by LAMOST in 2014.

According to the study, LAMOST-HVS2 has a spectral type B2V, mass of about 7.3 solar masses and an effective temperature of 20,600 K. The star, located about 72,500 light years away from the Earth, has a heliocentric radial velocity of 341.1 km/s, which corresponds to a galactic rest-frame radial velocity of 502.33 km/s.

With an effective temperature of 14,000 K, LAMOST-HVS3 is nearly four times as massive as the sun and has a spectral type B7V. The star's heliocentric radial velocity was found to be 361.38 km/s, while its galactic rest-frame radial velocity equals 408.33 km/s. LAMOST-HVS3 is located some 72,760 light years away from our planet.

The researchers assume that the two newly discovered HSVs and the one found earlier may originate from the galactic center and their progenitors are spatially associated with young stellar structures near the center of the Milky Way. However, more studies are needed to confirm this hypothesis. Therefore, the team hopes that the upcoming new data release from ESA's Gaia satellite could shed some light on this problem.

"Finally, accurate proper motion measurements are required in order to better constrain the origin of the three HVSs discovered with LAMOST. The current measurements have uncertainties (systematic plus random) too large to make a conclusive analysis. Fortunately, all the three stars are quite bright and the upcoming Gaia data release should solve this problem," the authors concluded.

https://phys.org/news/2017-09-distant-hypervelocity-stars-chinese-astronomers.html
http://www.pulskosmosu.pl/2017/07/05/najszybsze-gwiazdy-w-drodze-mlecznej-pochodza-z-innej-galaktyki/

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #243 dnia: Września 05, 2017, 12:10 »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #244 dnia: Września 05, 2017, 12:27 »
Stellar Corpse Sheds Light on Cosmic Rays
Daniel Stolte , University Communications ,Today

New research revealed that the entire zoo of electromagnetic radiation streaming from the Crab Nebula has its origin in one population of electrons and must be produced in a different way than scientists have traditionally thought.

https://uanews.arizona.edu/story/stellar-corpse-sheds-light-cosmic-rays
https://phys.org/news/2017-09-stellar-corpse-cosmic-rays.html
http://www.pulskosmosu.pl/2017/09/04/pozostaloci-po-gwiezdzie-rzucaja-nowe-swiatlo-na-zrodlo-promieni-kosmicznych/

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #245 dnia: Września 05, 2017, 12:57 »
Pojawiła się teoria, wg której, czarne dziury mogłyby powstać bardzo krótko po Wielkim Wybuchu, jeszcze przed tym jak gwiazdy zaczęły świecić i mogły odpowiadać za powstanie cięższych pierwiastków.

UCLA physicists propose new theories of black holes from the very early universe
Katherine Kornei | September 01, 2017

(...) Alexander Kusenko, a UCLA professor of physics, and Eric Cotner, a UCLA graduate student, developed a compellingly simple new theory suggesting that black holes could have formed very shortly after the Big Bang, long before stars began to shine. Astronomers have previously suggested that these so-called primordial black holes could account for all or some of the universe’s mysterious dark matter and that they might have seeded the formation of supermassive black holes that exist at the centers of galaxies. The new theory proposes that primordial black holes might help create many of the heavier elements found in nature. (...)

The paper suggests that it’s possible to search for these primordial black holes using astronomical observations. One method involves measuring the very tiny changes in a star’s brightness that result from the gravitational effects of a primordial black hole passing between Earth and that star. Earlier this year, U.S. and Japanese astronomers published a paper on their discovery of one star in a nearby galaxy that brightened and dimmed precisely as if a primordial black hole was passing in front of it. (...)

http://newsroom.ucla.edu/releases/ucla-physicists-propose-new-theories-of-black-holes-from-the-very-early-universe
dublet: https://phys.org/news/2017-09-physicists-theories-black-holes-early.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #246 dnia: Września 05, 2017, 13:11 »
SHOCKING DISCOVERY EXPLAINS POWERFUL NOVAE
Layne Cameron , Laura Chomiuk Sept. 4, 2017



(...) Employing two powerful telescopes, astronomers at Michigan State University have proven a theory that explains these super-luminous novae and other astronomical explosions. The results, published in the current issue of Nature Astronomy, indicate that powerful shockwaves amplify the explosions beyond any traditional scale for nuclear explosions.

“Astronomers have long thought the energy from novae was dominated by the white dwarf, controlling how much light and energy are emitted,” said Laura Chomiuk, MSU astronomer and study co-author. “What we discovered, however, was a completely different source of energy – shockwaves that can dominate the entire explosion.”

As the explosion begins, it ejects a cooler, slower wave of gaseous material, relatively speaking. Behind it, though, is a hot, fast wave speeding right behind it. The collision of the two ejections produces a shockwave, which results in a spectacular explosion of heat and light. (...)

http://msutoday.msu.edu/news/2017/shocking-discovery-explains-powerful-novae/
dublet: https://phys.org/news/2017-09-discovery-powerful-novae.html

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24235
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #247 dnia: Września 05, 2017, 13:45 »
Tytuł ma wesołą grę słów + grę z sensacyjnymi tytułami w gazetach. :)

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #248 dnia: Września 05, 2017, 13:55 »
W środę w Warszawie początek konferencji nt. spektroskopii rentgenowskiej
05.09.2017

Astronomowie z całego świata spotkają się w dniach 6-8 września w Warszawie, by rozmawiać na temat zastosowań spektroskopii rentgenowskiej w astrofizyce.

Głównymi organizatorami konferencji, która odbędzie się w Pałacu Staszica, są profesorowie: Agata Różańska i Andrzej Zdziarski z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN. Celem spotkania jest nawiązanie współpracy z europejskimi i międzynarodowymi jednostkami zaangażowanymi w budowę teleskopów rentgenowskich.
 
Jak przypomniano w komunikacie CAMK przesłanym w poniedziałek PAP, spektroskopia jest obecnie głównym narzędziem współczesnej astrofizyki.
 
„W przypadku promieniowania rentgenowskiego to właśnie badania spektroskopowe pozwalają nam wyznaczyć właściwości fizyczne (temperatury, gęstości prędkości) najgorętszych obiektów we Wszechświecie. Prawie połowa obserwowanej materii w Kosmosie występuje w formie rzadkiego, ciepłego gazu, który jest źródłem promieni w zakresie rentgenowskim. Gorący gaz jest wszędzie: w centralnych obszarach gromad galaktyk, otacza pojedyncze galaktyki i ich jądra, a co więcej, znajduje się w pobliżu czarnych dziur” - informuje Centrum.
 
"Kluczowe jest zbadanie, jak dochodzi do kumulacji gorącej plazmy w galaktykach, gromadach gwiazd i galaktyk, i jaki ma ona wpływ na obecny kształt Wszechświata – mówi prof. Agata Różańska. - W czasie konferencji przedstawimy najnowsze wyniki badań z zakresu spektroskopii rentgenowskiej szerokiej gamy obiektów oraz omówimy cele naukowe najnowszego satelity ATHENA, który w przyszłości dostarczy nam rewolucyjnych danych spektroskopowych”.
 
Konferencja stanowi część projektu AHEAD (z ang. Activities for High Energy Astrophysics) finansowanego w ramach Unijnego Programu Horyzont 2020.
 
Projektem AHEAD kieruje profesor Luigi Piro z INAF, Istituto Astrofisica Planetologia Spaziali w Rzymie. Jego zdaniem, „projekt AHEAD wytyczy tory rozwoju astrofizyki wysokiej energii w Europie”.„Nasze konsorcjum składa się z najlepszych ośrodków w tej dziedzinie, z 26 instytutów naukowych i jednej firmy kosmicznej z 16 krajów w Europie. Chcemy, aby nasza wspólnota znalazła się w czołówce nauki i technologii w tym wysoce konkurencyjnym polu badań. Ponadto pragniemy wzmocnić infrastrukturę dla rozwoju przyszłych obserwatoriów kosmicznych, ze szczególnym uwzględnieniem ATHENy, przyszłego dużego teleskopu w zakresie rentgenowskim” - deklaruje prof. Piro, cytowany w komunikacie.(PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,459547,w-srode-w-warszawie-poczatek-konferencji-nt-spektroskopii-rentgenowskiej.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #249 dnia: Września 06, 2017, 21:17 »
X-rays reveal temperament of possible planet-hosting stars
September 6, 2017


Credit: X-ray: NASA/CXC/Queens Univ. of Belfast/R.Booth, et al.; Illustration: NASA/CXC/M.Weiss

A new study using data from NASA's Chandra X-ray Observatory and ESA's XMM-Newton suggests X-rays emitted by a planet's host star may provide critical clues to just how hospitable a star system could be. A team of researchers looked at 24 stars similar to the Sun, each at least one billion years old, and how their X-ray brightness changed over time.

Since stellar X-rays mirror magnetic activity, X-ray observations can tell astronomers about the high-energy environment around the star. In the new study the X-ray data from Chandra and XMM-Newton revealed that stars like the Sun and their less massive cousins calm down surprisingly quickly after a turbulent youth.

This artist's illustration depicts one of these comparatively calm, older Sun-like stars with a planet in orbit around it. The large dark area is a "coronal hole", a phenomenon associated with low levels of magnetic activity. The inset box shows the Chandra data of one of the observed objects, a two billion year old star called GJ 176, located 30 light years from Earth.

To understand how quickly stellar magnetic activity level changes over time, astronomers need accurate ages for many different stars. This is a difficult task, but new precise age estimates have recently become available from studies of the way that a star pulsates using NASA's Kepler and ESA's CoRoT missions. These new age estimates were used for most of the 24 stars studied here.



Astronomers have observed that most stars are very magnetically active when they are young, since the stars are rapidly rotating. As the rotating star loses energy over time, the star spins more slowly and the magnetic activity level, along with the associated X-ray emission, drops.

Although it is not certain why older stars settle down relatively quickly, astronomers have ideas they are exploring. One possibility is that the decrease in rate of spin of the older stars occurs more quickly than it does for the younger stars. Another possibility is that the X-ray brightness declines more quickly with time for older, more slowly rotating stars than it does for younger stars.

A paper describing these results has been accepted for publication in the Monthly Notices of the Royal Astronomical Society, and is available online. The other co-authors are Victor Silva Aguirre from Aarhus University in Denmark and Scott Wolk from CfA.

https://phys.org/news/2017-09-x-rays-reveal-temperament-planet-hosting-stars.html
http://www.pulskosmosu.pl/2017/09/07/promienie-x-emitowane-przez-gwiazdy-a-zycie-na-ich-planetach/
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 29, 2021, 13:25 wysłana przez Orionid »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #250 dnia: Września 20, 2017, 19:20 »
Ageing Star Blows Off Smoky Bubble
20 September 2017 eso
1730 — Photo Release


Astronomers have used ALMA to capture a strikingly beautiful view of a delicate bubble of expelled material around the exotic red star U Antliae. These observations will help astronomers to better understand how stars evolve during the later stages of their life-cycles.

http://www.eso.org/public/news/eso1730/
http://www.pulskosmosu.pl/2017/09/20/starzejaca-sie-gwiazda-wywiewa-mglista-otoczke/

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #251 dnia: Września 20, 2017, 20:02 »
New quasar discovered by astronomers
September 19, 2017 by Tomasz Nowakowski


A flux and wavelength calibrated spectrum of SDSS J022155.26-064916.6 in the redshift frame (z = 0.806) with labeled emission lines. Credit: Robertson et al., 2017.

(...) To date, astronomers have identified more than 200,000 quasars, most of them from the Sloan Digital Sky Survey (SDSS). SDSS is an imaging and spectroscopic redshift survey, which utilizes the 2.5-m wide-angle optical telescope at the Apache Point Observatory (APO) located in New Mexico. It is regarded as one of the most successful astronomical surveys, having produced the most detailed three-dimensional maps of the universe ever made.

Now, a group of researchers led by Robertson reports the discovery of another quasar from the SDSS data. They found that the object known as SDSS J022155.26-064916.6, which was initially imaged by SDSS and classified as a star with a cosmic ray hit, is in fact a quasar at redshift of about 0.8. (...)

According to the study, SDSS J022155.26-064916.6 has a luminosity of at least 19 trillion solar luminosities. The quasar's absolute magnitude was found to be about 28 and its luminosity distance was estimated to be approximately 16.7 billion light years away from the Earth. (...)

https://phys.org/news/2017-09-quasar-astronomers.html
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 29, 2021, 13:25 wysłana przez Orionid »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #252 dnia: Września 23, 2017, 21:52 »
A candidate sub-parsec binary black hole in the Seyfert galaxy NGC 7674
Received: 31 March 2017
Accepted: 10 August 2017
Published online: 18 September 2017  P. Kharb, D. V. Lal & D. Merritt

https://www.nature.com/articles/s41550-017-0256-4
http://www.pulskosmosu.pl/2017/09/21/uklad-podwojny-czarnych-dziur-zaskakujaco-blisko-nas/

ekolog

  • Gość
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #253 dnia: Września 23, 2017, 22:13 »
Cenna wiadomość. Wspierać ona może bardzo młodą hipotezę, że czarnych dziur przeróżnych rozmiarów  może być w kosmosie więcej i to one dają efekty przypisywane rzekomym cząstkom ciemnej materii. Miały powstać  szybko po początku obecnego etapu istnienia naszego wszechświata (rozpoczętego wielkim wybuchem).
Właśnie niespodziewany nadmiar obserwacji LIGO (także tych niepublikowanych) stwarza przesłanki do wspomnianej hipotezy. Tu mamy niespodziewanie blisko - to takie same wnioski oznacza.
Statystycznie (na bazie dotychczasowych teorii) par czarnych dziur miało być mniej i rzadziej (dalej od siebie i też od nas) powinny występować.

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Września 23, 2017, 22:19 wysłana przez ekolog »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #254 dnia: Września 28, 2017, 10:01 »
Progenitor for Tycho’s supernova was not hot and luminous
September 25, 2017


The remnant of Tycho’s supernova as seen in X-rays, showing the expanding shock wave.
Image credit: X-ray: NASA/CXC/Rutgers/K.Eriksen et al.; Optical: DSS


An international team of scientists from the Monash University (Melbourne, Australia), the Towson and Pittsburgh Universities (USA) and the Max Planck Institute for Astrophysics, has shed new light on the origins of the famous Tycho’s supernova. The research, published in Nature Astronomy, debunks the common view that Tycho’s supernova originated from a white dwarf, which had been slowly accreting matter from its companion in a binary system.

Type Ia supernovae (SNe Ia) serve as standard candles of modern observational cosmology; they also play a vital role in galactic chemical evolution. However, the origin of these gigantic cosmic explosions remains uncertain. Although there is a nearly universal consensus that SNe Ia are a result of the thermonuclear disruption of a white dwarf consisting of carbon and oxygen reaching the Chandrasekhar mass limit (about 1.4 times the mass of our Sun), the exact nature of their progenitors is still unknown. The white dwarf could have been gradually accumulating matter from a companion star thus reaching the Chandrasekhar mass limit, at which point the nuclear runaway began; or the nuclear explosion could have been triggered by the merger of two white dwarfs in a compact binary system. These two scenarios differ dramatically in the level of electromagnetic emission expected from the progenitor during millions of years prior to the explosion.


Artist’s conception of a white dwarf slowly accreting matter from a companion star.
Image credit: David A. Hardy & PPARC


A white dwarf that is accreting material from the donor star becomes a source of copious X-ray and extreme UV photons – the canonical accretion scenario implies a hot and luminous progenitor that would ionize all surrounding gas within a radius of ~10–100 parsecs (up to about 300 light-years), the so called Strömgren sphere. After the white dwarf is disrupted in the supernova explosion, the source of ionizing emission disappears. However, it takes quite a long time for the interstellar gas to recombine and to become neutral again – an ionized nebula will continue to exist around the supernova for about 100,000 years after the explosion. Thus, the detection of even small amounts of neutral gas in the vicinity of a supernova can help scientists to place tight constraints on the temperature and luminoisty of the progenitor.


Artist’s conception of a binary white dwarf system.
Image credit: Tod Strohmayer (GSFC), CXC, NASA, Illustration: Dana Berry (CXC)


445 years ago, Tycho Brahe observed a stella nova (“new star”) in the night sky. Brighter than Venus when it first appeared, it faded over the following year. Today, we know that Tycho had observed a nuclear disruption of a white dwarf – a type Ia supernova. Due to its history and relative proximity to Earth, Tycho’s supernova is one of the most well-documented examples of a Type Ia supernova.

In particular, we know from optical observations that the supernova remnant today is expanding into the mostly neutral gas. Thus, using the remnant itself as a probe of its environment, scientists could exclude hot luminous progenitors that would have produced a Strömgren sphere larger than the radius of the present remnant (~3 parsecs). This conclusively rules out steadily nuclear-burning white dwarfs (supersoft X-ray sources), as well as disk emission from a Chandrasekhar-mass white dwarf accreting more than one solar mass in approximately 100 million years (recurrent novae). The lack of a surrounding Strömgren sphere is consistent with the merger of a double white dwarf binary, although other more exotic scenarios may be also possible.

http://www.mpa-garching.mpg.de/478767/news20170925

https://www.youtube.com/watch?v=6vf1wnZdlhcFilm jest niedostępny
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 29, 2021, 13:26 wysłana przez Orionid »

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Odpowiedź #254 dnia: Września 28, 2017, 10:01 »