Ostatnia telemetria z naszego balonu wskazuje na to że komputer przeszedł w tryb opadania, zasilanie komputera w pelni sprawne, zasilanie aprs przywróciło się po odcięciu balonu (odcinacz był zasilany z tych samych baterii co APRS), w czasie odcinania spadło z 11.2 do 1.8V. Jednocześnie gondola musiała tak szybko opadać że nasze GPSy wyłączyły się i przestały podawać lokalizację.
Temperatura w gondoli: +4C, na zewnątrz: -44, nadajnika APRS: +16. Minimalne ciśnienie 248hPa, niecałą minutę później po odcięciu 283hPa.
Maksymalna wysokość to 10336m wg naszych GPSów lub 10394m wg GPS Copernicusa.
Tyle wiem z telemetrii. Ciekawe czy koledzy coś znajdą. Ciężkie zadanie przed nimi.