Zastanawia mnie niewielka rzeczywista prędkość wznoszenia Heveliusa. Wyszło mi z przeliczenia danych około 2,6 m/s. Przy ładunku 2,5 kg i 4,4 m3 helu powinno być 4,1 m/s średnio do osiągnięcia pułapu 10400 m. Dlatego we wcześniejszych symulacjach wychodził mi pułap po 63 km około 14,4 km.
Wyjaśnienia mogą być trzy. Albo helu było mniej niż 4,4 m3, albo gondola z całym osprzętem ważyła więcej niż 2,5 kg albo też we wznoszeniu przeszkadzał rozwinięty u dołu spadochron. Nie wierzę, że czasza spadochronu mogła wprowadzić aż takie hamowanie wznoszenia (prawie 40%).
Gdyby założyć tyko niedopełnienie balonu, to wychodzi, że było około 3,9 m3 helu. Jeśli za przyczynę przyjmiemy przeciążoną gondolę, to powinna mieć ciężar 2980 g. Ciężar łączny wszystkiego z wyjątkiem balonu.
Być może zadziałały wszystkie trzy możliwe przyczyny.