Ciekawi mnie czy dojdzie jeszcze do jakiegoś ponownego i chwilowego "wpłynięcia" Voyagera do Układu Słonecznego. Mam tu na myśli kwestię, czy heliosfera - np. wskutek mniejszej/większej aktywności - nie charakteryzuje się jakimś "pompowaniem". 
Oczywiście masz rację. De facto on cały czas jest heliosferze, tak jak ISS jest w atmosferze. Niby w kosmosie, a jednak w ziemskiej atmosferze, niby w przestrzeni międzygwiezdnej, a jednak w heliosferze. 
P.S.
Info o Podróżniku w FAKTACH TVN Oczywiście z... Karolem. 
Hmm Wiedziałem, ze Voyager jest jeszcze, w US bo nie opuścił Obłoku Oorta. Ale, ze jet w heliosferze? To w końcu wpłynął w zasięg oddziaływania materii międzygwiazdowej czy nie? Zdaję sobie sprawę, ze heliosfera, za jakiś czas ponownie może go dosięgnąć
A; chwilowo jest poza nią. Czy dobrze kumam?
Dobrze, bo de facto heliosfera to obszar, gdzie ciśnienie wiatru słonecznego przeważa nad ciśnieniem wiatrów galaktycznych, niemniej jednak ja podałem przykład ISS i atmosfery jako proporcjonalny. Nie ma jasno określonej granicy atmosfery, a ISS krąży ponad atmosferą, ale jednak to opór powietrza odpowiada w największym stopniu za stałe opadanie ISS.
Tak samo jest z heliosferą - w tej chwili przeważa wiatr galaktyczny, ale przecież ten Słoneczny też na sondę oddziałuje.
Message to Voyager: Welcome to Interstellar Space