W czasie ostatniego powrotu krótkookresowa kometa 45P/Honda-Mrkos-Pajdušáková minęła Ziemię w odległości zaledwie 0,09 au.
Niedługo wcześniej w styczniu 2017 roku zawodowi astronomowie pracujący przy NASA Infrared Telescope Facility (IRTF) należącym do kompleksu obserwatoriów na szczycie hawajskiego wulkanu Mauna Kea przyjrzeli się nieco bliżej temu obiektowi.
Okazało się że ta zadziwiająca 45P nie przypomina żadnej innej komety z rodziny Jowisza ani jakiejkolwiek innej badanej dotychczas.
Przedmiotem badań IRTF były gazy tworzące gazową otoczkę (komę) tego obiektu.
W atmosferze okalającej skalisto-lodowe jądro udało się wyróżnić dziewięć substancji.
Niektóre z nich dostarczają cegiełek do budowy aminokwasów, cukrów i innych biologicznie istotnych cząsteczek. Szczególnie interesujący był zarówno tlenek węgla CO i metan CH4 będące gazami na tyle trudnymi do ich wykrycia w kometach z rodziny Jowisza że do tej pory wykrywano je jedynie kilka razy.
Zróżnicowanie składu otoczki oraz ilościowe poznanie występujących w niej gazów pomoże ustalić historię życia tej komety.
Astronomowie przestudiowali niewidoczną podczerwoną część spektrum tej komety 45P dzięki spektrografowi iSHELL niedawno zainstalowanemu na tym teleskopie na Mauna Kea.
Nowy przyrząd daje znaczną przewagę obserwatorom, mogącym teraz badać niewidoczne podczerwone spektrum wielu komet które do tej pory logicznie uważano za zbyt słabe do ich dokładnych/detalicznych obserwacji.
Instrument obejmuje niewidoczne/podczerwone długości fali zaczynające się od 1,1 mikrometra w bliskiej podczerwieni do 5,3 mikrometra w obszarze środkowej podczerwieni.
Zakres spektralny iSHELL pozwala na wykrycie wielu odparowanych lodów jednocześnie, co zmniejsza niepewność przy porównywaniu poszczególnych pomiarów.
Dzięki wysokiej rozdzielczości przyrządu, możliwe jest również rozróżnienie substancji, leżących blisko siebie w długości fali.
Jest to szczególnie konieczne zarówno w przypadku tlenku węgla CO i metanu CH4 ponieważ ich chemiczne linie spektralne w kometach mają tendencję do pokrywania się z tymi samymi znajdującymi się w ziemskiej atmosferze. Wysoka rozdzielczość i możliwość obserwacji za dnia sprawiają że iSHELL to doskonałe narzędzie do obserwacji komet w szczególności tych o krótkim okresie orbitalnym.
Wyniki badań 45P pokazują że ta kometa ma niespotykanie niski poziom emisji tlenku węgla CO.
Fakt ten sam w sobie nie byłby zbytnim zaskoczeniem ponieważ tlenek węgla z łatwością ucieka w przestrzeń kosmiczną kiedy Słońce ogrzewa kometę.
Prawie równie prawdopodobnym byłaby wówczas ucieczka ichniejszego metanu CH4 dlatego można by się spodziewać że 45P będzie uboga i w ten związek.
Okazuje się jednak że ta kometa zawiera dużo metanu CH4 i jest jedną z nielicznych która stale emituje go więcej niż tlenku węgla CO2.
Uważa się że zaskakująco małą ilość ichniejszego tlenku węgla CO może wyjaśniać jego reakcja z wodorem H2 żeby utworzyć metanol którego u 45P odkryto więcej niż przeciętnie występująca ilość na innych kometach.
Pytanie badaczy brzmi kiedy na tej komecie panowały odpowiednie warunki do utworzenia metanolu.
Teoretycznie metanol mógł na niej powstać już w czasie formowania się tego obiektu, lecz jest całkiem możliwe że stałe przebywanie w pobliżu Słońca tej krótkookresowej komety doprowadziło do jej zubożenia w tlenek węgla na korzyść metanolu. Astronomowie liczą na to że w niedługim czasie uda się zbadać kolejne komety za pomocą iSHELL.
Z pewnością w nowym roku przydarzy się kilka dogodnych okazji, w tym 21P/Giacobini-Zinner oraz 46P/Wirtanen, o których można przeczytać na łamach najnowszego numeru czasopisma Urania - Postępy Astronomii.
Będą one również dogodnymi obiektami do ich obserwacji przy użyciu amatorskich teleskopów i lornetek.
http://www.urania.edu.pl/wiadomosci/zaskakujaca-kometa-45p-3988.html