Ja po długim namyślę, stwierdziłem, iż największym wydarzeniem dla astronautyki w 2012 były udane (mniej lub bardziej) misje Dragona. Myślę, że to kluczowa sprawa dla przyszłości astronautyki w USA i na świecie, bo może zadecydowac o jej przyszłości, czyli stopniowym uniezależnianiu się lotów towarowych a w przyszłości załogowych na LEO (jak mam nadzieję) od agencji rządowych.
Lądowanie MSL pomimo naukowej wagi jest mniejszym wydarzeniem rangi historycznej, choć na nie czekałem latami, bodajże od lądowania MERów w 2004 roku
