Autor Wątek: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014  (Przeczytany 36604 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #15 dnia: Marca 02, 2013, 22:02 »
Z jednej strony fajnie by było zobaczyć takie mega łupnięcie w Marsa, ale z drugiej strony jak walnie to zapewne utracone zostaną wszystkie sondy marsjańskie. Jak nie uszkodzi ich EMP to pewnie dobiją spadające okruchy skalne.
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #16 dnia: Marca 02, 2013, 22:07 »
EDIT: W sumie patrząc na rozmiar tej komety ciekawe jak bardzo zmieniłby się Mars po takim wydarzeniu? czy moglibyśmy liczyć na czasowe stopnienie lodów (choćby miejscowe) i zwiększenie gęstości atmosfery? Takie naturalne terraformowanie?:P Ktoś się w tej dziedzinie bardziej orientuje tutaj?:>

Tego suchego lodu? ;) Słyszałem, że jedną z opcji może być efekty przeciwny do zagęszczenia atmosfery.

Borys

  • Gość
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #17 dnia: Marca 03, 2013, 01:07 »
Sprawa jest niesamowita, aż dziwne że jeszcze nikt nie napomknął o tym na forum ;)

Parę dni temu Andrew zrobił to tutaj.

Borys

  • Gość
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #18 dnia: Marca 03, 2013, 01:12 »
Z jednej strony fajnie by było zobaczyć takie mega łupnięcie w Marsa, ale z drugiej strony jak walnie to zapewne utracone zostaną wszystkie sondy marsjańskie. Jak nie uszkodzi ich EMP to pewnie dobiją spadające okruchy skalne.

Wysłano by nowe. Z kolei korzyści (dla nauki, dla zagospodarowania itp) z takiego uderzenia ogromne.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #18 dnia: Marca 03, 2013, 01:12 »

Borys

  • Gość
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #19 dnia: Marca 03, 2013, 01:26 »
Tego suchego lodu? ;) Słyszałem, że jedną z opcji może być efekty przeciwny do zagęszczenia atmosfery.

50 km obiekt uderzający z prędkością 50 km/s dostarczyłby z grubsza tyle energii, ile Mars otrzymuje od Słońca przez stulecie. Uwolniona została by woda podpowierzchniowa, gazy zawarte w czapach polarnych i zwietrzlinie. Przez dekady (może stulecia) mielibyśmy znacznie gęstszą atmosferę niż obecnie, a do tego deszcze i płynące rzeki.

Offline NilQ

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 841
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #20 dnia: Marca 03, 2013, 02:27 »
W ciekawych czasach przyszło nam żyć :) Meteor, teraz kometa koło Marsa, a przypominam, że Ziemian już w tym roku czeka ciekawe widowisko.


Scorus

  • Gość
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #21 dnia: Marca 03, 2013, 09:48 »
Można przypomnieć, że specjalnie skonstruowana pod spotkanie z kometą sonda Giotto miała kilka warstw zabezpieczeń (kevlar, alu, itd.), a i tak zanotowano -chyba- setki tysiące uderzeń.
Przy przelocie w odległości 596 km od jądra, przez komę po dziennej stronie. W odległości 38 000 km gęstość pyłu w warkoczu będzie żałosna.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #22 dnia: Marca 03, 2013, 12:03 »
Można przypomnieć, że specjalnie skonstruowana pod spotkanie z kometą sonda Giotto miała kilka warstw zabezpieczeń (kevlar, alu, itd.), a i tak zanotowano -chyba- setki tysiące uderzeń.
Przy przelocie w odległości 596 km od jądra, przez komę po dziennej stronie. W odległości 38 000 km gęstość pyłu w warkoczu będzie żałosna.

Jednak trzeba przyznać, że pomimo znajomości jakichś wartości empirycznych, nie wiemy dokładnie co się stanie z taką nieprzystosowaną do takiego traktowania sondą po "wejściu" w warkocz. Zakładam, że mimo wszystko nie byłoby to neutralne dla obu stron spotkanie.

Offline zamb

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 115
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #23 dnia: Marca 03, 2013, 12:19 »
Zakładam, że mimo wszystko nie byłoby to neutralne dla obu stron spotkanie.

Dla jednej ze stron na pewno byłoby neutralne ;)

A tak zupełnie serio, niezwykle ciekawa będzie sama możliwość obserwacji interakcji atmosfery z warkoczem komety. Co innego w przypadku uderzenie ;)
Gdy piszecie, że zapewne wszystkie sondy marsjańskie zostałyby utracone, macie na myśli tylko łaziki? Bo czy nie udałby się przemanewrować orbiterów na wyższe bezpieczniejsze orbity? To zapewne byłaby operacja paliwożerna, ale wydaje mi się że podniosłaby niezwykle szanse przetrwania przez orbitery takiego impaktu.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #24 dnia: Marca 03, 2013, 13:11 »
Zakładam, że mimo wszystko nie byłoby to neutralne dla obu stron spotkanie.

Dla jednej ze stron na pewno byłoby neutralne ;)

A tak zupełnie serio, niezwykle ciekawa będzie sama możliwość obserwacji interakcji atmosfery z warkoczem komety. Co innego w przypadku uderzenie ;)
Gdy piszecie, że zapewne wszystkie sondy marsjańskie zostałyby utracone, macie na myśli tylko łaziki? Bo czy nie udałby się przemanewrować orbiterów na wyższe bezpieczniejsze orbity? To zapewne byłaby operacja paliwożerna, ale wydaje mi się że podniosłaby niezwykle szanse przetrwania przez orbitery takiego impaktu.

Łaziki, w przypadku gdyby kometa uderzyła w tę samą półkulę planety, pewnie byłyby nie do odzyskania (z pewnością Opportunity, którego panele słoneczne zostałyby trwale zasypane). Pytanie jak wspomniane EMP wpłynęłoby na obie maszyny.

Co do orbiterów to zbyt wielkich możliwości nie ma (jeśli chodzi o podnoszenie orbity), można by jedynie przestawić je tak, aby w momencie największego zbliżenia komety były po drugiej stronie Marsa. Tutaj większa swoboda jest z europejską sondą Mars Express, która porusza się po eliptycznej orbicie i może być dalej (i po drugiej stronie) od Marsa niż Odyssey i MRO.

Borys

  • Gość
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #25 dnia: Marca 03, 2013, 13:45 »
Gdy piszecie, że zapewne wszystkie sondy marsjańskie zostałyby utracone, macie na myśli tylko łaziki? Bo czy nie udałby się przemanewrować orbiterów na wyższe bezpieczniejsze orbity?

Łaziki byłyby narażone na impuls elektromagnetyczny, falę uderzeniową, deszcz "płonących" odłamków i poimpaktowe trzęsienia ziemi. Dodatkowo Opportunity zostałby odcięty od światła słonecznego, które jest mu potrzebne do funkcjonowania. Obiekty na marsjańskiej orbicie byłyby również narażone na impuls elektromagnetyczny, a dodatkowo na materiał wybity z powierzchni Marsa - przy tej prędkości i masie impaktora nawet Ziemia mogłaby czymś masywnym oberwać.

Scorus

  • Gość
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #26 dnia: Marca 03, 2013, 16:34 »
Jednak trzeba przyznać, że pomimo znajomości jakichś wartości empirycznych, nie wiemy dokładnie co się stanie z taką nieprzystosowaną do takiego traktowania sondą po "wejściu" w warkocz. Zakładam, że mimo wszystko nie byłoby to neutralne dla obu stron spotkanie.
Nic się nie stanie, tak jak z ICE nic się nie stało.

A tak zupełnie serio, niezwykle ciekawa będzie sama możliwość obserwacji interakcji atmosfery z warkoczem komety.
Jeśli będą jakieś obserwowalne efekty, w co mocno wątpię.

Offline nasaspace2

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 48
  • W tym roku studia ; )
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #27 dnia: Marca 03, 2013, 19:32 »
Ale oprócz objętości liczy się też pod jakim kątem by uderzyła, i w jaki region Marsa - przynajmniej tak mi się wydaje. Nasze łaziki weszły w marsjańską atmosferę z prędkością 21-30 tysięcy km/h (różne źródła), nie wiem czy to jest dobre porównanie. Ponieważ było to kontrolowane wejście w atmosferę Marsa.
Problem z cytatami jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość - Mikołaj Kopernik

Offline zamb

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 115
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #28 dnia: Marca 03, 2013, 20:29 »
Nasze łaziki weszły w marsjańską atmosferę z prędkością 21-30 tysięcy km/h (różne źródła), nie wiem czy to jest dobre porównanie. Ponieważ było to kontrolowane wejście w atmosferę Marsa.

Chyba średnie bo osłony termiczne leżą teraz pogniecione wiele kilometrów od łazików ;) Ponadto jedno to temperatura, a drugie to uderzenia wielu odłamków, czy brak nasłonecznienia (w przypadku Opportunity). Już nie są osłonięte...

Chyba, że miałeś na myśli porównanie tych prędkości. Ale w tym przypadku też duże znaczenie ma z czego to ciało jest uformowane (w tym przypadku głównie lody, kąt, prędkość.

Te wyliczenie które podano wcześniej co do krateru (2 km głębokości i 500 km średnicy) dla jakich danych były wyliczone?

Borys

  • Gość
Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #29 dnia: Marca 03, 2013, 20:52 »
Ale oprócz objętości liczy się też pod jakim kątem by uderzyła, i w jaki region Marsa - przynajmniej tak mi się wydaje. Nasze łaziki weszły w marsjańską atmosferę z prędkością 21-30 tysięcy km/h (różne źródła), nie wiem czy to jest dobre porównanie. Ponieważ było to kontrolowane wejście w atmosferę Marsa.

Stosunek powierzchni natarcia lądownika do jego masy jest z 5 rzędów wielkości większy niż komety o promieniu 50 km. Dodatkowo, prędkość wchodzącego w atmosferę marsjańską lądownika jest o rząd wielkości mniejsza niż prędkość komety (czyli energia kinetyczna kilograma lądownika jest o dwa rzędy wielkości mniejsza niż energia kilograma komety). Dlatego lądownik wyhamuje, a kometa nawet nie poczuje, że zahaczyła o atmosferę.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: C/2013 A1 (Siding Spring) - kometa przelatująca koło Marsa 19.10.2014
« Odpowiedź #29 dnia: Marca 03, 2013, 20:52 »