Bardzo ciekawy film!
Na początku pokazywana jest ogromna fabryka, którą Bigelow z medialną pompą budował, zanim zaczął ograniczać wydatki. Ciekaw jestem, czy te hale są teraz wykorzystywane (oczywiście poza ekspozycją makiet).
Wygląda na to, że jakieś prace, a przynajmniej testy są robione przy BA-330. Miałyby one polecieć na orbitę już za trzy lata.
Bardzo kibicuję Bigelowowi, bo praktycznie tylko w nim nadzieja, że stworzy jakiś popyt na komercyjne załogówki, bo nie stworzy go ISS z dwoma lotami rocznie. Jeśli stacja Bigelowa nie wypali, to dwa z trzech budowanych obecnie statków trafią od razu do muzeum, zaś ten, który wygra, będzie niemal tak samo drogi w eksploatacji jak wynajem Sojuzów.