Rzeczywiście, rywalizacja Bezos - Branson jest chyba właściwszym spojrzeniem.
Bezos od początku celował w wyścig na 100 km z turystami, traktując go jako pierwszy etap w jego dalekosiężnych planach związanych z orbitą. Kilka lat temu trójca VG, XCOR i Blue została bez konkurentów, ale rzeczywiście wydawało się, że VG jest najbliżej. Teraz sytuacja jest diametralnie inna.
Ale zwróćmy uwagę, że Bezos wyśle turystów, czy w ogóle ludzi New Shepardem najwcześniej za dwa lata. O ile wszystko dobrze pójdzie, czyli w następnych testach kapsuła będzie bezpiecznie lądować. A może się jeszcze sporo zdarzyć. Może XCOR, który ostatnie lata przespał, naprawdę się obudzi - ponoć zaczynają już montować coś więcej niż makiety.