Oddział kosmonautów rosyjskich w 2014 powiększył się i stał się niewiele mniejszym od oddziału astronautów NASA.
Dwóch kosmonautów: S.Zalotin i R.Romanienko w ciągu 2014 zostało uznanych za niezdolnych do przygotowań do lotów kosmicznych z powodów medycznych.
(Nawiasem mówiąc Romanienko pozostaje zastępcą dowódcy oddziału i zapewne z tego powodu ciągle figuruje na stronie internetowej rosyjskiej agencji kosmicznej w „Действующие космонавты отряда космонавтов Роскоcмоса”, czyli wśród aktywnych kosmonautów.)
Do oddziału zostali natomiast włączeni nowicjusze z naboru 2012.
Pierwotnie było ich ośmioro.
W czerwcu jeden – I.Ignatow – nie został zakwalifikowany ze względów medycznych, sześciu zdało egzaminy i zostało przyjętych; a jedyna kobieta wśród kandydatów A.Kikina została oceniona negatywnie.
Pojawiały się nawet mało optymistyczne wypowiedzi, takie jak kosmonauty A.Kaleri’ego z czerwca 2014, że w ramach naboru z 2012 planowano wybrać pięciu kosmonautów, że do grupy kandydackiej przyjęto (nadmiarowo) ośmioro, który ostrzeżono, że będą możliwe wykluczenia niektórych kandydatów i że egzaminy zdało sześciu, z czego można było wnioskować, że wykluczenie A.Kikiny jest przesądzone.
Na szczęście wbrew takim sugestiom pani Kikina zdała egzamin kandydacki w grudniu i została przyjęta do oddziału kosmonautów.
Nieco wcześniej – w sierpniu – do oddziału kosmonautów Roskomosu został przyjęty nowy obywatel rosyjski (choć Kazach z urodzenia) A.Ajchamanow.
Ajchamanow – pierwotnie trenował od 2003 jako kandydat na kazachskiego kosmonautę, po niemożności opłacenia lotu przez Kazachstan, wystarał się o obywatelstwo rosyjskie jako jedyną szansę na lot w kosmos.
Jego los jest smutnym dopełnieniem historii poprzednich „kazachskich” kosmonautów.
T.Aubakirow – pierwszy Kazach w kosmosie poleciał w 1991 z czerwoną flagą z sierpem i młotem w skafandrze, o ironio! w ostatnim locie zorganizowanym przez ZSRS.
T.Musabajew – drugi Kazach – zresztą dubler Aubakirowa w 1991 – poleciał w kosmos trzykrotnie z biało-niebiesko-czerwoną flagą Rosji na skafandrze.
Zatem na początku roku 2014 w Centrum Przygotowań Kosmonautów było 32 kosmonautów, w ciągu roku ubyło dwóch, przybyło ośmiu i teraz jest
38 kosmonautów.
Liczbę
rosyjskich kosmonautów do 40 dopełniają A.Kaleri i P.Winogradow jako aktywni kosmonauci z korporacji „Energia”.
W 2014 sześcioro Rosjan wystartowało na orbitę okołoziemską, w tym dwoje nowicjuszy O.Artiemjew i J.Sierowa.
Wśród obecnie aktywnych rosyjskich kosmonautów 24 już latało w kosmos, z tego:
dwóch – latało 5 razy,
dwóch kolejnych – latało 4 razy,
trzech – latało 3 razy,
sześciu – latało 2 razy (w tym A.Samokutiajew i A.Szkaplerow uczestniczą obecnie w swoim drugim locie),
dziesięcioro – latało 1 raz (w tym wspomniana J.Sierowa w swoim debiutanckim locie).
Bez doświadczenia pozostaje 16 kosmonautów, z tego m.in. trzech z naboru 2006 i pięciu z naboru 2010.
Do składu PRZYSZŁYCH ZAŁÓG statków kosmicznych przewidzianych do startów w latach 2015, 2016 i początek 2017 zakwalifikowano 12 kosmonautów: 10 doświadczonych i 2 nowicjuszy. Ci doświadczeni to zarówno tacy „super” weterani jak J.Malenczenko (5 lotów) i G.Padałka (4 loty), jak kosmonauci z 2 lotami „na koncie”: O.Kononienko i S.Wołkow (jednocześnie dowódca oddziału kosmonautów) oraz z 1 lotem „na koncie”: M.Kornijenko, O.Skripoczka, A.Iwaniszyn, A.Borisienko, O.Nowickij i S.Riazanskij.
Dwaj z nich mają odbyć loty trwające cały rok: Kornijenko od marca 2015 do marca 2016, Riazanskij od marca 2017 do marca 2018.
Zakwalifikowanymi nowicjuszami są: A.Owczynin i S.Ryżikow (obaj z naboru 2006).
Bez przydziału do kolejnych PRZYSZŁYCH ZAŁÓG w Rosji jest 25 kosmonautów, z tego 11 doświadczonych.
Kilka nazwisk pojawiał się w plotkach dotyczących planów na 2016. Mieli to być F.Jurczychin oraz A.Kaleri i P.Winogradow z korporacji „Energia”. Plotki te po części pewnie wynikały z tego, że np. Winogradow (
61 l. –

używając sposobu pisania tabloidów) pomyślnie przeszedł kolejne kwalifikacje medyczne.
Mimo, że ostatecznie na 2016 wyznaczono innych kosmonautów, droga do lotu przed tymi weteranami nie jest chyba zamknięta.
Pojawiła się też informacja, że rosyjskim członkiem pierwszej załogi amerykańskiego statku załogowego (oczywiście w locie operacyjnym, a nie w locie testowym np. Dragona) miałby zostać O.Kotow.
Trzeba tu wyjaśnić, że nawet po wprowadzeniu do służby nowych statków amerykańskich ich załogi, jak i załogi Sojuzów mają pozostać „mieszane”, tzn. że w każdym Sojuzie jedno miejsce zajmie Amerykanin, a w każdym Dragonie jedno miejsce zajmie Rosjanin.
Miejmy nadzieję, że taka koncepcja się utrzyma.
Jednak ktokolwiek to będzie, to ma przed sobą czekanie do końca 2017 lub nawet początku 2018.
Czekanie przed sobą mają również kosmonauci nowicjusze – np. N.Tichonow – ostatni z naboru 2006, który dotąd nie poleciał w kosmos i nie pojawił się w składach PRZYSZŁYCH ZAŁÓG.
W ogóle to polityka przedzielania do załóg staje się coraz mniej „przyjazna” dla nowicjuszy.
Od 2010 w kosmos startowało 6 Rosjan rocznie. W 2010 i 2011 wśród nich było po 4 nowicjuszy, w 2012 – 3 nowicjuszy, w 2013 i 2014 po 2 nowicjuszy. W 2015 i 2016 w kosmos poleci 1 nowicjusz rocznie.
Zatem Tichonow zapewne będzie musiał czekać na lot w kosmos do 2017 – ze 3 lata dłużej niż jego koleżanka z naboru J.Sierowa.
No i zapewne do 2017 lub jeszcze dłużej będzie czekać pięciu kosmonautów z naboru 2010.
Ciekawe też, ile będzie musiał czekać Ajchamanow – czy kilkuletnie szkolenie do niezrealizowanego lotu „kazachskiego” zostanie mu uznane i czy wpłynie na termin mianowania do jakiejś PRZYSZŁEJ ZAŁOGI.
c.d.n.
Newman