... dokladnie, moze tylko chodzic o wspolprace z amerykanami, ktorym IMHO sie jakos nie spieszy ...
Dlatego mysle, ze wyjdzie z tego cos co nasz wszystkich zaskoczy;-) Poza tym, to ze chinczycy cos przebakuja nie oznacza, ze
akurat w 2029 poleci ichniejszy Neil Li Am Strong, maga poleciec kolejne misje ze strony chionczykow, a japonczycy zintesyfikuja
swoje dzialania, na teraz jzu wiele zakladaja, udzial w herkulesie, lupusie, wlasny slim, powiedzmy, ze tylko dostana na to wiecej
srodkow i pewnie bedzie kasa na to aby to powtorzyc. IMHO, o ile europa postawi na herkulesa, zadne makiety nie beda juz potrzebne;-)
Oczywiscie, amerykanie musza ja przekonac, ze maja z tym wejsc w ich plan ... a to wydaje sie cos coraz bardziej trudne.
Reasumujac, japonczycy deklaruja pelne wsparcie dla artemis, co oczywiscie nie wyjdzie, beda punktualni, do 2025 roku zrobia wszystko wg planu, pozniej pojda dalej, ale pewnie juz w "innym towarzystwie";-) Amerykanie sa im coraz mniej potrzebni, z kazdym dniem ...
Z powazaniem
Adam Przybyla