0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Chyba jednak jakiś problem, bo coś mimo prób nie mogą odłączyć tego przewodu drugiego po prawej.
Oj oj oj... doszło przed chwilą do uwolnienia spore ilości amoniaku, które poleciały na Wheelocka. Widać je jako drobne płatki, kropelki, koloru biało-niebieskiego.
Chyba jednak jakiś problem, bo coś mimo prób nie mogą odłączyć tego przewodu drugiego po prawej.R
Pod koniec spaceru Douga czekaja zabiegi dekontaminacyjne?