OK, dziękować. Sądziłem, że jednak później (tak do paru godzin) się spali. 
Jak popatrzysz na trajektorię Oriona, to wszystko leci razem w stronę ziemi (drugi stopień, symulator modułu serwisowego i Orion) i ich trajektorie tylko o kilkanaście mil się różnią = wejdą w atmosferę mniej,więcej jednocześnie (Orion w sumie ostatni wejdzie, ale dosłownie sekundę później niż reszta)