Imię, nazwisko, nazwa.... poczekajmy jak ESA poraz pierwszy, UDANIE, posadzi wreszcie cokolwiek na Marsie, albo będzie to pierwszy rover, który nie dożyje nawet 1 sol'a. Niech dopracują lądownik do detali, niech nie odwalają chałtury jak w przypadku Schiaparelli'ego, niech pójdą po nauki do JPL.