Szkoda, że Los Angeles to nie Warszawa

Bo bardzo chętnie bym uczestniczył w warsztatach dotyczących lądowania łazika Mars Rover 2020!
Hundreds of scientists and Mars-exploration enthusiasts will convene in a hotel ballroom just north of Los Angeles later this week to present, discuss and deliberate the future landing site for NASA's next Red Planet rover - Mars 2020. The three-day workshop is the fourth and final in a series designed to ensure NASA receives the broadest range of data and opinion from the scientific community before the Agency chooses where to send the new rover.
https://www.jpl.nasa.gov/news/news.php?feature=7261Zastanawiam się, czy technicznie byłoby możliwe, żeby łazik po lądowaniu i pierwszej części misji w kraterze Jezero mógł się udać kolejno do propozycji ,,Midway" a potem jak stan techniczny rovera pozwoli do Północno-wschodniej Syrty? W Jezero oraz Midway i Płn-Wsch Syrcie łazik prowadziłby dokładne badania wzorem dotychczasowych łazików, natomiast pomiędzy tymi stanowiskami skupiłby się na jeździe do kolejnych propozycji miejsc. No chyba, że po drodze odkryłby naprawdę coś wyjątkowego. Bo jak rover 2020 zacznie się bawić w naukę jak Spirit, Oportunity czy Curiosity to i w sto lat nie dojedzie do kolejnych dalekich celów

P.S. Szczerze się zastanawiam czy Curiosity dojedzie do Aeolis Mons. Bo skoro samo Hematite Ridge bada, guzdra się, robi awarie z pamięcią

przez cały rok ziemski, przed nim jeszcze ,,zagłębie ilaste"

to zajmie mu jeszcze dwa lata zanim ruszy dobre z kopyta w kierunku góry centralnej krateru Gale. Pytanie czy stan techniczny łazika a zwłaszcza kół będzie wtedy dobry do jazdy w górę?
