Biorąc pod uwagę jaka była pozycja startowa, czyli wydma, całkiem dziwne, że zdecydowali się na powrót w to samo miejsce. Tym bardziej, że na zdjęciu z oddali widać, że on nawet nie jest wypoziomowany. Mały błąd i zbliżamy się do jeszcze bardziej stromego szczytu wydmy.