Od Marka Florydziaka:
Odwołano próbę startu jutro, następna próba we wtorek o 18:04. Najprawdopodobniej wynika to z niemożności naprawienia radaru w ciągu 24 godzin. Edycja - okazuje sie ze nie, radar sie podobno nie zepsuł i nie był to jednej tych dwóch, ktore podejrzewałem. Winny był radar TEL-4, który czytelnicy pewnie pamietają - to pożar tego radaru uziemił starty rakiet w marcu zeszłego roku na prawie 3 tygodnie. Tym razem problem był śmieszny - lokalny zakład energetyczny robił dziś jakies prace i wyłączono prąd do radaru. Więc nie jest nic zepsute, a powód odłożenia jutrzejszej próby startu jest niejasny.