Rosyjska agencja TASS podała za Roskosmosem dość zaskakujący komunikat (
https://tass.com/science/1074446):
Four representatives of India will undergo a selection procedure and training at the Russian Cosmonaut Training Center, the State Space Corporation Roscosmos reported on Wednesday.
The Russian space agency made this statement following the results of a working meeting between Roscosmos Chief Dmitry Rogozin and India’s National Security Adviser Ajit Doval.
"The heads assessed positively in general the work carried out to fulfil the contract between Glavkosmos [Russia’s commercial launch operator] and the Indian Space Research Organization (ISRO) to select and train four Indian cosmonauts at the Gagarin Cosmonaut Training Center," the statement says.
A więc Rosja dokona selekcji i wyszkoli czworo indyjskich astronautów. To, że Rosja to zrobi, o tym była już mowa. Ale zaskakuje liczba: 4.
Załoga statku Gaganyaan ma być 3-osobowa. Te cztery osoby nie zapewnią obsady rezerwowej załogi. Nawet gdyby liczba załogi została zmniejszona do dwóch, to i tak będzie na styk, co w złożonym procesie szkolenia jest mocno ryzykowne.
Ale nawet jeśli, to by znaczyło, że lot Gaganyaan ma być jednorazowym wyczynem, na którym indyjski program załogowy się zakończy. A przecież były zapewnienia, że nie, że nawet mają w dalszych planach jakąś miniaturową stację orbitalną klasy chińskiego TZ.
Chyba że w zamierzaniach Hindusów jest, by część ich przyszłych astronautów szkoliła sie pod Moskwą, a inna część u nich, albo w jakimś innym ośrodku, np. w Europie.