Z tych powodów najchętniej ten pomysł widziałbym dla drugiej misji niż dla pierwszej (lub też którejś z tych, które wykorzystałyby małe balony, jakie chyba możemy teraz wykorzystać).
po pierwsze primo

- na pewno nie w misji minimalnej, trzeba opracowac to teoretycznie i jakies symulacjie zrobic. Moze i zarzucic pomysl.
sprawy nastepne:
- stopien komplikacji - hmm .. glownie teoretyczny, konstrukcja to uklad regulacji linek, moze jednej .. w oparciu o modelarskie serwa (badz podobne), kontroler, moze czujnik pola magnetycznego (moze poniewaz nawigacje gps w 99% takowego nie posiadaja jednak latwo wskazuja kierunek poruszania, predkosc, przyspieszenie), dane z gps przekazane z rejestratora lub osobny uklad
A więc jeśli gondola odleci nam na > kilkadziesiąt km od pkt. startu, to te parę km w lewo czy prawo chyba nie da wielkiego zysku.
No chyba że wpakujemy sobie własnej produkcji mape polski i dzięki temu ominiemy np jeziora i rzeki 
Może się mylę, ale jeśli było by to takie super, to pewnie ktoś by nas już uprzedził.
wyladowanie w srodku lasu czy w wodzie a na polu do ktorego jest dojazd dla mnie to robi roznice. Wpakowanie mapy tam nie ma sensu, natomiast mozna wyslac kilka punktow w poblizu przyziemienia do ktorych moglaby sterowac gondola. Jest jeszcze jedna sprawa, mozna by po prostu minimalizowac odleglosc na jaka "odleci" gondola. Wlasnie byc moze uda sie minimalizowac na odleglosci wieksze niz +/- pare kilometrow.
Czy ktos to zrobil? Hmm .. no jak widac po przykladach tak, probowali. Czy zrobili? Trzeba bedzie poszukac, moze sa gotowce! Bardziej bym zapytał ile moze byc nieudanych misji balonowych z powodu nieodzyskania gondoli?!

ps. dzieki "star".. jak widac
http://www.seabreezeparachutes.com/Quick-Build-Series/qbselectric/qbsebuild.html przykladowy uklad mechaniczny nie jest specjalnie skomplikowany