Czytając powyższą, bardzo interesującą dyskusję, dochodzę jednak do wniosku, że zbliża się ona do granic naszej wiedzy. Nie ma chyba wśród nas specjalisty od dużych rakiet i systemów transportu kosmicznego, na co dzień pracującego w zajmującej się tym firmie. Nasza wiedza pochodzi z przeczytanych czy zasłyszanych informacji, siłą rzeczy dość ogólnikowych.
Chyba został osiągnięty konsensus na dość ogólnym poziomie, że (a) technika poszła do przodu od czasów Apollo, (b) prywatna firma jest efektywniejsza (finansowo i organizacyjnie) przy konkretnych projektach od agencji rządowej. Ale zgodnie też stwierdziliście, że (c) i tak trzeba mówić o wydatkach przynajmniej rzędu kilku mld USD.
I właśnie o tę kwotę chyba sprawa się rozbija - to nie są pieniądze, które uzyskać pozyskać ze zbiorki internetowej czy jakiegoś jednego bardzo intratnego zlecenia. Majątek Muska Forbes ocenia na ok. 12,7 mld USD, głównie w firmach SpaceX i Tesla. Wartość SpaceX szacowana jest na około (trochę ponad) 10 mld USD. Z tym, że firma nie dysponuje taką gotówką, ale jest to wartość jej majątku, a także zawartych kontraktów na ok. 5 mld. Tego nie da się spieniężyć, bo to by oznaczało likwidację firmy.
Oceniając pomysł Muska jako laik, chciałbym usłyszeć przynajmniej, jaki ma choćby bardzo ogólny kosztorys oraz plan pokrycia takich horrendalnych wydatków? Czy ma dogadany jakiś deal z NASA? Wątpię, bo to nie NASA decyduje o swoich funduszach ani o ich przeznaczeniu, ale politycy.
Bez tego możemy zastanawiać się, na ile BSR jest gotowy, jeśli w ogóle, i ile może kosztować, przy czym tego drugiego i tak nie jesteśmy w stanie ocenić. Obawiam się, że nawet Musk nie jest w stanie, skoro nikt jeszcze takiego czegoś ani on ani nikt inny nie zbudował.