Autor Wątek: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)  (Przeczytany 24899 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Scorus

  • Gość
Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:04 »
WPROWADZENIE
Stardust jest pierwszą misją kosmiczną, której celem było dostarczenie próbek z ciała innego niż Księżyc. Głównym celem misji było zebranie pyłu z komy komety 18P/Wild 2 oraz podjęcie próby zebrania próbek pyłu międzygwiazdowego. Do pozostałych celów naukowych misji zaliczało się: zobrazowanie jądra komety w celu zbadania jego morfologii i wyszukania regionów aktywnych; wykonanie poszukiwań dżetów materii kometarnej; oraz scharakteryzowanie otoczenia pyłowego jądra. Sonda przeleciała również w dużej odległości koło niewielkiej planetoidy 5535 Annefrak wykonując jej zdjęcia. W ramach misji rozszerzonej sonda przeleci koło komety 9P/Tempel 1. Głównym zadaniem tego przelotu jest scharakteryzowanie zmian zaszłych po przejściu komety przez peryhelium oraz zobrazowanie krateru wybitego przez sondę Deep Impast.

Stardust jest czwartą misją realizowaną w ramach programu Discovery. Wcześniejszymi sondami z tego programu były pojazdy NEAR, Mars Pathfinder i Lunar Prospector.

Scorus

  • Gość
Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:04 »
KONSTRUKCJA
Podczas prac nad sondą zastosowano wyłącznie technologie sprawdzone w lotach kosmicznych. Zmniejszyło to koszty oraz ryzyko związane z projektem. Konstrukcja sondy jest oparta na busie SpaceProbe opracowanym do dalekich misji kosmicznych przez Lockheed Martin Astronautics. Wszystkie komponenty sondy są zwielokrotnione. Bateria jest pojedyncza, ale zawiera dodatkową parę komórek. Odpowiednie programowanie chroni statek przed skutkiem realnych błędów. Mniejsze problemy mogą być automatycznie tolerowane bez wpływu na funkcjonowanie sondy.

Sonda Stardust ma kształt prostopadlościenny. Masa sondy wynosi 300 kg, a masa całkowita wraz z paliwem - 385 kg. Korpus ma wymiary 1.6 x 0.66 x 0.66 m. Składa się z lekkiego aluminiowego szkieletu o strukturze przypominającej plaster miodu, pokrytego cienkimi arkuszami włókien grafitowych i syntetycznej żywicy policyjanowej. Przednia część korpusu sondy i końce paneli słonecznych są chronione wielowarstwową osłoną przeciwpyłową, zaprojektowaną w celu ochronienia statku przed uderzeniami cząstek pyłu kometarnego o masie do 1 grama.

Energii elektrycznej dostarczają dwa skrzydła fotoogniw słonecznych umieszczone po bokach korpusu. Każde skrzydło składa się z trzech paneli fotowoltaicznych, a jego długość wynosi 4.8 m. Łączna powierzchnia to 6.6 metra kwadratowego. Panele nie mogą obracać się za Słońcem. System dostarcza energii elektrycznej o mocy 170 - 800 W w zależności od odległości od Słońca. W pobliżu komety Wild 2 ogniwa dostarczały energii o mocy 330 W. Wyprodukowana energia ładuje jedną baterię niklowo – wodorową (NiH2) o pojemności 16 A/h. Jest ona wykorzystywana w czasie zaćmień oraz podczas szczytowych poborów energii. Elektronika kontrolująca zasilanie zastała opracowana w ramach programu Small Spacecraft Technology Initiative (SSTI).

Łączność z Ziemią zapewnia antena paraboliczna dużego zysku (High Gain Antenna - HGA) o średnicy  0.6 m umieszczona na górnej powierzchni sondy. Pojazd posiada także antenę niskiego zysku (Low Gain Antenna - LGA) pracującą w paśmie X i antenę średniego zysku (Medium Gain Antenna - MGA). Transponder pochodzi z sondy Cassini. Wzmacniacz ma moc 15 W. Szybkość transmisji w czasie spotkania z Wild 2 wynosiła 7.9 kilobitów na sekundę. Sygnał był wtedy odbierany przez  70 metrową antenę sieci Deep Space Network (DSN).

System nawigacyjny jest oparty na dwóch kamerach fotografujących gwiazdy (Star Camera), odrębnej kamerze nawigacyjnej (Navigation Camera - NC)  i bezwładnościowym układzie pomiarowym (Inertial Measurement Unit - IMU) zawierającym żyroskopy. Dodatkowo sonda posiada też analogowe sensory Słońca. IMU jest potrzebny tylko podczas korekt trajektorii oraz podczas przelotu przez komę, gdy obserwacje gwiazd mogą być zaburzone. Kamery gwiazdowe pozwalają na wyznaczanie pozycji sondy względem gwiazd. Kamera nawigacyjna NC miała krytyczne znacznie dla powodzenia misji, ponieważ wczesne optyczne namierzenie jądra było konieczne dla zaplanowania ostatnich korekt trajektorii. NC posłużyła też do obserwacji naukowych. Orientacja przestrzenna jest korygowana przez 8 silniczków o ciągu 4.4 N i 8 o ciągu 0.9 N. Paliwem jest hydrazyna jednoskładnikowa N2H4. Silniki umieszczono na spodzie pojazdu, z daleka do kolektora pyłu, aby uniknąć zanieczyszczenia próbki. Mniejsze silniki zostały połączone w 2 układy po 4 sztuki. Sonda jest stabilizowana trójosiowo.

System komend i zarządzania danymi (Command and Data Handling System - C&DH) jest oparty na 32-bitowym procesorze RAD6000. Zapewnia on wymianę danych ze wszystkimi systemami sony, w tym z instrumentami naukowymi. Pamięć ma objętość 128 Mb. Jest zainstalowana na karcie procesora. Do wykonywania wewnętrznych procesów statek używa około 20% pamięci. Reszta jest wykorzystywana przez programy naukowe oraz do przechowywania danych naukowych przed wysłaniem ich na Ziemię. W czasie przelotu koło komety Wild 2 kamera NC uzyskała około 600 Mb danych, analizator pyłu CIDA 100 Mb, a monitor strumienia pyłu DFMI – 16 Mb.

Kontrolę temperatury zapewniają odpowiednie warstwy powierzchniowe, wielowarstwowa izolacja, grzejniki oraz radiatory.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 14, 2010, 23:16 wysłana przez Scorus »

Scorus

  • Gość
Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:04 »
Na końcu korpusu sondy umieszczono kapsułę powrotną (Sample Return Capsule - SRC) wraz z kolektorem pyłu. Miała kształt płaskostożkowy. Kapsuła była dwuczęściowa, w czasie zbierania próbek była otwarta, a korektor pyłu wysunięty. Średnica kapsuły wynosiła 0.8 m, jej wysokość 0.5 m, a masa 46 kg. Właściwa kapsuła była chroniona za pomocą osłony aerodynamicznej. Składała się ona z osłony termicznej i pokrywy górnej. Osłona termiczna miała kształt stępionego stożka o kącie 60°. Była wykonana z kompozytu grafitowo - epoksydowego pokrytego systemem chroniącym przed wahaniami temperatur. Materiał z którego wykonana była osłona górna ochronił kapsułę przed wpływem strumieni recyrkulacyjnych wokół kapsuły w czasie przejścia przez atmosferę. Kapsuła SRC zawierała system nawigacyjny (odbiornik GPS i radiolatarnię UHF); sekwenser i system spadochronu. Spadochron główny był wyciągany przez spadochron pilotujący. Radiolatarnia pozwalała na zlokalizowanie kapsuły po lądowaniu. Spadochron mógł zostać też namierzony przez radar naziemny. Kolektor pyłu we wnętrzu kapsuły został umieszczony w hermetycznie zamykanej komorze (Sample Canister). Po oddzieleniu od sondy kapsuła była stabilizowana obrotowo.

Kolektor pyłu miał postać aluminiowej kratownicy o średnicy 30 cm wypełnionej arkuszem bardzo lekkiego aerożelu. Znajdował się na wysięgniku wysuwanym po otworzeniu połówek kapsuły SRC. Aerożel był złożony z dwutlenku krzemu. Jego masa była bardzo niewielka, ponieważ zawierał 99.8 pustych przestrzeni. Został wytworzony poprzez mieszanie składowej krzemowej oraz szybko parujących składowych ciekłych. Następnie taka koloidalna zawiesina krzemu była osuszana. Stopniowe ogrzewanie i zmniejszanie ciśnienia doprowadziło do powstania struktury gąbczastej. Gęstość aerożelu zastosowanego w korektorze to tylko 3 miligramy na centymetr sześcienny. Jest on dzięki temu około 1000 razy lżejszy od szkła. W lotach kosmicznych po raz pierwszy aerożel zastosowano jako izolację termiczną łazika Sojourner. Materiał ten został opracowany przez JPL. Charakteryzuje się wysoką czystością oraz ściśle określonymi właściwościami. Jest bardzo wytrzymały, dobrze znosi start oraz środowisko w przestrzeni kosmicznej. Zastosowany Aerożel pozwalał na zebranie cząstek pyłu poruszających się z bardzo dużymi szybkościami przy minimalnym ich ogrzewaniu podczas hamowania. Zapobiegało to zniszczeniu ziaren zarówno pod względem fizycznym jak i chemicznym.

Kolektor pyłu składał się z dwóch stron: strony A o grubości 3 cm używanej do zbierania materii kometarnej i strony B o grubości 1 cm do zbierania pyłu międzygwiazdowego. Efektywna powierzchnia obu stron była identyczna – 1000 centymetrów kwadratowych. Zdolność zebrania próbek pyłu kometarnego o wielkości 1 – 100 mikronów podczas przelotu z szybkością 6.1 km/s względem jądra została udowodniona podczas testów prowadzonych zarówno w laboratoriach jak i podczas lotów wahadłowców.

Zbierany w czasie misji pył międzygwiazdowy dostaje się do Układu Słonecznego z prędkością około 30 km/s z przestrzeni międzygwiazdowej, z kierunku konstelacji Skorpiona (7.7° +/- 5° szerokości ekliptycznej, 259° +/- 15° długości ekliptycznej). Został wykryty podczas misji Galileo i Ulysses. Trajektoria lotu tych ziaren jest modyfikowana przez pole grawitacyjne Słońca, ciśnienie promieniowania słonecznego, oddziaływania z międzyplanetarnym polem magnetycznym, oraz inne słabiej poznane mechanizmy. Przy uwzględnieniu tylko efektów pola grawitacyjnego i ciśnienia słonecznego szybkość drobin może zostać opisana jako funkcja stosunku ciśnienia promieniowania do wpływu pola grawitacyjnego. Podczas misji próby zebrania pyłu były prowadzone na częściach orbity okołosłonecznej na których szacowana względna szybkość cząstek była niewielka (poniżej 25 km/s). Powierzchnia kolektora była ustawiana wtedy w kierunku maksymalizującym możliwości przechwycenia cząstek. Unikano też wystawienia kolektora na Słońce. Nie było jednak wymagane ścisłe pozycjonowanie statku, ponieważ niepewności w kierunku z którego można się spodziewać cząstek wynosiły nawet 30 stopni. Całkowity czas zbierania pyłu międzygwiazdowego wynosił 6 miesięcy.

Zbierane drobiny pyłu kometarnego i międzygwiazdowego grzęzły w aerożelu po wystawieniu kolektora w strumień pyłu. Wytwarzały przy tym stożkowate ślady w aerożelu. Długość śladów była około 200 razy większa od średnicy ziaren, hamowanie ziaren było stopniowe. Ścieżki takie były puste w środku. Były dobrze widoczne nawet pod zwykłym mikroskopem stereoskopowym, co pozwalało na łatwe odszukanie ziaren. Ślady pozwalały też na określenie kierunku z którego cząstka wleciała w aerożel. Dzięki temu można było zastosować pojedynczą płytę aerożelu do zbierana zarówno pyłu kometarnego jak i międzygwiazdowego bez obawy pomylenia tych dwóch rodzajów próbek.

Po przelocie około komety korektor pyłu został wsunięty do kapsuły, a ta została zamknięta. W czasie fazy lotu międzyplanetarnego, w okresach gdy próbki nie były zbierane korektor także chowano.

Na sondzie znajdują się również 4 chipy krzemowe z wytrawionymi nazwiskami osób które zgłosiły się przed misją. Zebrano naziwska 10136 osób. Był to element promocyjny misji. Dwa chipy zostały zainstalowane w kapsule powrotnej. Dwa pozostałe znajdowały się w obrębie korpusu sondy. Nazwiska zostały naniesione metodą litografii za pomocą wiązki elektronów. Płytki krzemowe zostały w tym celu pokryte pleksiglasem. Następnie nazwiska zostały napisane za pomocą wysoce skupionej wiązki elektronów. Płytki zostały potem przepłukane roztworem, który usunął pleksiglas poddany działaniu elektronów. Potem pokryto je metalem (tytanem i platyną). To ostatnie przebiegało w komorze próżniowej. Metal był topiony, a jego opary osadzały się na powierzchni płytki. Ostatecznie płytka została przepłukana roztworem rozpuszczającym pozostały pleksiglas. Dzięki temu usunięty został cały pleksiglas pokryty metalem, a na krzemie pozostały tylko nazwiska naniesione metalem. Płytka taka została przycięta do kwadratu o wymiarach 1 x 1 cm.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 14, 2010, 22:11 wysłana przez Scorus »

Scorus

  • Gość
Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:05 »
WYPOSAŻENIE
W skład aparatury naukowej sondy Stardust wchodzą trzy instrumenty: kamera nawigacyjna (Navigation Camera - NC); analizator pyłu kometarnego i międzygwiazdowego (Stardust Cometary and Interstellar Dust Analyzer - CIDA); oraz instrument monitorujący strumień pyłu (Dust Flux Monitor Instrument - DFMI). Sonda nie posiada ruchomych platform, wszystkie instrumenty zainstalowano na korpusie pojazdu.

Sonda wykonała także eksperyment dynamiczny (Dynamic Science Experiment).

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:05 »

Scorus

  • Gość
Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:05 »
NC
Główna kamera sondy Stardust jest jedną z kamer nawigacyjnych. Oprócz wykonania zdjęć jądra kometarnego z durzą rozdzielczością miała za zadanie naprowadzić sondę na jądro. Do zasadniczych celów naukowych kamery zaliczało się: wykonanie zdjęć powierzchni jądra pozwalających na badania jego morfologii, pochodzenia i nieregularności w rozmieszczeniu minerałów; poznanie kształtu, wielkości, albedo i rotacji jądra; określenie rozkładu pyłu i gazu w komie oraz związanych z nią dżetach; oraz poszukiwania obszarów jądra będących źródłami pyłu. Planowane było uzyskiwanie zdjęć multispektranych w czasie zbliżania i oddalania się, oraz zdjęć w rożnych fazach w czasie największego zbliżenia. Obrazy multispektralne miały dostarczyć informacji na temat składu gazu, dynamiki gazu i pyłu oraz dżetach. Obrazy jądra komety Wild 2 charakteryzowały się rozdzielczością około 10 razy większą od zdjęć jądra komety Halleya wykonanych przez sondę Giotto. Dzięki mniejszej aktywności komety możliwe było wykonywanie zdjęć w znacznie mniejszej odległości od jądra. Nadawały się one do bezpośredniego porównania z obrazami jądra komety Borelly uzyskanymi przez sondę Deep Space 1. Jądro o wielkości 6 kilometrów miało wielkość jednego piksela z odległości 100 000 km, na 4.6 godziny przed największym zbliżeniem. Relatywnie mała szybkość sondy podczas przelotu i niewielka odległość pozwoliła następnie na uzyskanie większej liczby wysokorozdzielczych zdjęć niż w przypadku wcześniejszych misji do komet. Znacznie uzupełniło to główny cel misji, jakim było zebranie próbek pyłu.

Kamera charakteryzuje się masą 12 kg i poborem mocy 18 W. Układ optyczny kamery został pierwotnie zaprojektowany, zbudowany i przetestowany dla programu Voyager. Jest to refraktor soczewkowy typu Petzval. Długość ogniskowej wynosi 200 mm (f/3.5), a zakres widmowy - 380 nm - 1000 nm. Pole widzenia ma wymiary 3.5 x 3.5 stopnia. Rozdzielczość wynosi 60 mikroradianów na piksel. Elementy optyczne za wyjątkiem filtrów zostały wykonane z materiałów LF5G15 i BK7G14 odpornych na promieniowanie. Dla misji Stardust zaprojektowano nowy element spłaszczający pole widzenia. Został on umieszczony z przodu CCD. Zapobiega nadmiernej krzywiźnie obrazu i dostarcza dodatkowej ochrony CCD przed promieniowaniem. Optyka jest zainstalowana na 3 prętach z invaru, pozwalające na utrzymanie skupienia we wszystkich temperaturach podczas misji. Cylinder optyczny jest przyłączony do układu migawki. Ma strukturę kratownicy z aluminium. Również pochodzi z programu Voyager. Do kalibracji służy lampa kalibracyjna położona w odległości 6 mm od pierwszej soczewki.

Układ migawki jest częścią zapasową z programu Voyager. Składa się z dwóch ostrzy umieszczonych w płaszczyźnie ogniskowej. Każde ostrze jest uruchamiane przez własny solenoid rotacyjny. Czas ekspozycji jest określony przez czas pomiędzy pulsem otwierającym i zamykającym. Puls otwierający zasila ostrze „przednie”, a puls zamykający – ostrze „tylne”. Sekwencja ekspozycji zaczyna się z przednim ostrzem zakrywającym otwór wejściowy. Puls otwierający przesuwa ostrze przednie odsłaniając otwór, a puls zamykający przesuwa ostrze tylne, które ponownie zasłania otwór. Magnesy trwałe w solenoidach ostrzy utrzymują je w stałej pozycji w czasie gdy migawka nie jest zasilana. Ekspozycje mogą być uzyskiwane z ostrzami poruszającymi się w dowolnym kierunku. Łącznie jest dostępnych 4096 czasów ekspozycji, od 5 ms do 20 s, zmienianych co 5 ms. Podczas obserwacji lampy kalibracyjnej można zastosować dłuższe ekspozycje. Wtedy migawka jest zasilana przez jakiś wybrany, dłuższy czas.

Kamera posiada 8 filtrów barwnych. Niestety koło filtrowe uległo zablokowaniu po około 2 latach po starcie. Z powodu awarii nie nastąpiły problemy w nawigacji, część funkcji kamery NC przejęły kamery gwiazdowe. W czasie przelotu nie wykonano jednak zdjęć multispektralnych, a uzyskane obrazy miały nieco mniejszą rozdzielczość niż zakładano.

Detektor CCD pochodzi z instrumentu ISS sondy Cassini. Ma wymiary 1024 x 1024 pikseli. W czasie użytkowania jego temperatura znajduje się w przedziale od -55 do -25° C. Jest umieszczony w hermetycznym pojemniku wypełnionym argonem. Temperatura w okolicach -35° C pozwala na znoszenie prądu ciemnego. Zmniejsza też wpływ promieniowania gamma, protonów i neutronów. Chłodzenie jest bierne.

Instrument jest wyposażony w zwierciadło skanujące, które może obmacać się o 180 stopni celem śledzenia jądra. Dzięki temu nieruchomy układ optyczny może stale obserwować cel. Mechanizm składa się z cylindra ze zwierciadłem, jednostki jezdnej z silniczkiem, skrzyni biegów oraz elektroniki kontrolnej. Sekcja cylindryczna znajduje się w osi soczewek układu optycznego. Składa się z części ruchomej ze zwierciadłem oraz części nieruchomej. Struktura ta, zawierająca również łożyska jest wykonana z tytanu. Pozwala na precyzyjne obracanie zwierciadła przy temperaturze do 100° C.

Kamera znajduje się za główną osłoną przeciwpyłową sondy. Dzięki temu zwierciadło skanujące nie jest narażone na uderzenia cząstek pyłu. Aby kamera mogła wykonywać zdjęcia bez przeszkód spowodowanych przez osłonę zastosowano dodatkowo peryskop o masie 2.5 kg. Pozostała część kamery ma masę 9.5 kg. Peryskop zawiera dwa zwierciadła ustawione pod kątem 45 stopni w stosunku do statku. Zwierciadła są wykonane z aluminium. Zmniejsza to stopień degradacji wywołanej uderzeniami pyłu oraz szybkość degradacji. W celu zmniejszenia masy zwierciadła zostały wykonane z piany aluminiowej porytej spójnymi arkuszami z przodu i z tyłu. Zwierciadło przednie, wystawione na działanie pyłu zostało tylko wypolerowane i pokryte cienką warstwą ochronną aluminium. Zwierciadło tylne, odwrócone od pyłu po wypolerowaniu zostało pokryte warstwą niklu a następnie cienką, ochronną warstwą aluminium. Takie wykończenie zapewniło większą gładkość, jednak uderzenie przez ziarna pyłu mogłoby spowodować złuszczanie.

Elektronika instrumentu składa się z dwóch zasadniczych części – elektroniki kamery oraz elektroniki zwierciadła skanującego. Elektronika obsługująca głowicę kamery jest umieszczona na strukturze za płaszczyzna ogniskowej. Pozostałe elementy elektroniki kamery oraz elektronika zwierciadła skanującego znajdują się za płycie podstawowej instrumentu. Elektronika kontroluje pracę NC, pozwala na wykonywanie komend oraz na wysyłanie danych naukowych. Całość elektroniki kamery pobiera niej niż 8W, a elektronika zwierciadła – mniej niż 10W.

Część elektroniki kamery położona za płaszczyzną ogniskowej, czyli elektronika głowicy kamery kontroluje działanie detektora CCD i wstępnie przetwarza dane z detektora. Odczyt każdego piksela jest ucfrawioany 12-bitowo, co dostarcza zasięgu dynamicznego 4096. Tępo odczytu detektora wynosi 300 kilopikseli na sekundę. Podczas testów naziemnych wykorzystywany był też dołączony do elektroniki głowicy dodatkowy port dostępu bezpośredniego, pozwalający na bezpośrednie wysyłanie komend do NC.

Pozostała część elektroniki kamery – elektronika główna wykonuje wszystkie funkcje sterujące kamerą oraz dostarcza zasilania. Dostarcza zegara dla CCD, zawiera bufor dla danych, kompresor danych, system sterujący lampą kalibracyjną, multiplekser, kontroler, sterownik magistrali ze statkiem i zasilacz. Do komunikacji z systemem zarządzania danymi statku są wykorzystywane magistrale RS-422. Magistrala wysokiej przepustowości służy do przesyłania obrazów, a magistrala niskiej przepustowości do przesyłania komend oraz odbierania danych inżynieryjnych. Szybkość transmisji danych z kamery jest stała, wynosi 300 kbpxls na sekundę. Dane mogą być przetwarzane na kilka sposobów. Możliwe jest zastosowanie kompresji Square-Root. 12-bitów z każdego piksela jest przetwarzanych do 8 bitów.

Elektronika zwierciadła skanującego posiada własny interfejs ze statkiem kosmicznym. Zawiera on interfejs zasilania, dwukierunkową magistralę RS-422 niskiej szybkości do przesyłania koment i danych inżynieryjnych, oraz magistralę RS-422 niskiej szybkości do przesyłania impulsów uruchamiających silniczek. Wszystkie połączenia z mechanizmem zwierciadła są zapewnione przez 24-szpilowy łącznik J2, umieszczony na płycie podstawowej NC.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 14, 2010, 23:17 wysłana przez Scorus »

Scorus

  • Gość
Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:06 »
DFMI
Monitor strumienia pyłu służy do wykrywania cząstek pyłu o wielkościach zarówno kilku mikronów jak i cząstek relatywnie dużych. Do podstawowych celów urządzenia zaliczają się: monitorowanie środowiska pyłowego na potrzeby bezpieczeństwa sondy i interpretacji anomalii w jej funkcjonowaniu; dostarczenie pomiarów emisji cząstek pyłu w czasie rzeczywistym w celu stwierdzenia kiedy sonda zaczyna odczuwać realny wpływ komy; wykrywanie uderzeń cząstek pyłu, ich rozkładu w czasie i rozkładu mas cząstek pyłu podczas przelotu koło komety; oraz dostarczenie kontekstu dla zbieranych cząstek pyłu. Dodatkowym celem instrumentu były badania tła pyłowego podczas 7 lat trwania misji.

Instrument DFMI ma masę 1.76 kg i charakteryzuje się poborem mocy 1.8 W Przyrząd składa się z jednostki sensora pyłu (Sensor Unit - SU); dwóch sensorów akustycznych (Dual Acoustic Sensor System - DASS); oraz jednostki elektroniki (Electronics Box - EB).

Układ SU składa się z dwóch sensorów zainstalowanych na głównej osłonie przeciwpyłowej (tzw. Whipple) na końcu korpusu pojazdu. Oba sensory są niezależne. Każdy sensor ma postać metalowej ramy z dyskiem z fluorku poliwinylu PVDF. PVDF jest materiałem piezoelektrycznym w którym następuje miejscowa depolaryzacja podczas uderzenia szybkiej cząstki pyłu. Durzy dysk o średnicy 15.94 cm ma powierzchnię czynną 200 centymetrów kwadratowych i grubość  28 mikronów. Mały dysk o średnicy 5.04 cm ma powierzchnię czynną 20 centymetrów kwadratowych i grubość 6 mikronów. Każdy dysk ma cztery zakresy detekcji. Cały system posiada 8 progów detekcji, co pozwala na pomiary zróżnicowanej emisji pyłu. Razem oba elementy przy szybkości cząstki 6.1 km/s mogą zarejestrować drobiny o masach w zakresie od około 10^-11 do 10^-4 gramów. Układ SU ma masę 0.332 kg i jest połączona kablem o długości 1.4 m z modułem elektroniki w korpusie pojazdu.

Układ sensorów akustycznych DASS składa się z dwóch identycznych kwarcowych przyspieszeniomierzy piezoelektrycznych. Jeden z detektorów umieszczono na zewnętrznej powierzchni osłony przeciwpyłowej o łącznej powierzchni 0.7 metrów kwadratowych. Drugi znajduje się na cienkiej płycie akustycznej. Jest ona złożona z włókien grafitowych i epoksydu i przymocowana do izolacji z nextelu. Ma powierzchnię 0.5 meta kwadratowego. Jest usytuowana za osłoną. Sensor ten może wykrywać tylko cząstki o energii pozwalającej na penetrację osłony. Na University of Kent w Canterbury w Wielkiej Brytanii zademonstrowano, że przy spodziewanych szybkościach do penetracji osłony są zdolne cząstki o wielkości 1 mm lub większej. Detektory DASS wykrywają drgania w płytach uderzonych przez nadlatujący pył. DASS może wykrywać cząstki o masach od mniejszych niż 10^-4 g do kilku gramów (przy prędkości 6.1 km/s). Każdy sensor o masie 0.032 g jest połączony z modułem elektroniki kablem o długości 2.4 m.

Moduł elektroniki EB ma masę 1.2 kg i wymiary 11.2 x 12.1 x 14.0 cm. Znajduje się wewnątrz sondy. Odpowiada za monitorowanie stanu instrumentu oraz przetwarzanie zbieranych danych.

Instrument został opracowany na University of Chicago. Zastosowano w nim rozwiązania sprawdzone w innych instrumentach używających PVDF – licznika pyłu i analizatora masowego (Dust Counter and Mass Analyzer - DUCMA) sond Vega; instrumentu do badań pyłu kosmicznego (Space Dust - SPADUS) satelity ATGOS (Advanced Research and Global Observation Satellite); oraz sensora wysokiego tempa (High Rate Detector - HRD) analizatora pyłu (Cosmic Dust Analyzer - CDA) sondy Cassini.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 14, 2010, 22:12 wysłana przez Scorus »

Scorus

  • Gość
Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:06 »
CIDA
Analizator pyłu służy do badań składu chemicznego pojedynczych ziaren pyłu podczas przelotu koło komety. Umożliwiał też poszukiwania pyłu międzygwiazdowego.

Instrument CIDA został umieszczony na bocznej ścianie korpusu sondy. Jest to spektrometr masowy czasu przelotu cząstki (Time of Flight Spectrometer - TOF) mierzący masy wtórnych jonów na podstawie czasu ich przejścia przez układ pomiarowy. Drobiny pyłu wchodzące do CIDA przez otwór wlotowy uderzają w srebrną tarczę (cel) o powierzchni 100 centymetrów kwadratowych. Emitowane podczas uderzenia jony są przyciągane przez układ wyciągający jonu w postaci siatki naładowanej elektrostatycznie. W zależności od zastosowanej polarności siatki można wyciągnąć jony dodatnie lub ujemne. Jony następnie przelatują przez rurkę spektrometru masowego i są odbijane przez reflektor elektrostatyczny. Reflektor skupia jony o podobnych energiach na detektorze. Czas przelotu jonu pozwala na oszacowanie jego masy (jony cięższe poruszają się wolniej niż lżejsze). Wykrywane są zarówno jony molekularne jak i atomowe. Otwór wlotowy jest osłonięty przegrodą która zapobiega dostawaniu się światła słonecznego do wnętrza instrumentu. Mogłoby ono powodować powstanie szumu tła. Czas zerowy od którego rozpoczyna się pomiar czasu przelotu jonów jest określany dzięki detekcji błysku światła powstającego na celu podczas uderzenia drobiny.

Przyrząd mierzy masy w zakresie od 1 do 150 u. Może analizować cząstki pyłu o wielości poniżej mikrona i masach kilku tysięcy unitów. Pracuje z drobinami o względnych szybkościach od 25 - 55 km/s (typowe dla materiału pozasłoneczego) do 6 km/s (typowe dla pyłu kometarnego).

Instrument został zbudowany przez Hoerner & Sulger GmbH w Schwetzingen w Niemczech w ścisłej współpracy z MPE. Oprogramowanie zostało opracowane przez Fiński Instytut Meteorologii w Helsinkach. W czasie prac nad instrumentem zastosowano rozwiązana użyte w analizatorach sond Giotto oraz Vega 1 i 2 uczestniczących w misji do komety Halleya. W stosunku do wcześniejszych instrumentów tego typu nie zastosowano ruchowych srebrnych folii jako celów dla jonów. Powierzchnia celu została natomiast znacznie powiększona. Identyczny przyrząd został zastosowany później na utraconej po starcie sondzie CONTOUR.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 14, 2010, 22:12 wysłana przez Scorus »

Scorus

  • Gość
Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:07 »
Dynamic Science Experiment

W eksperymencie dynamicznym wykorzystano dwa komponenty inżynieryjne pojazdu. W części radiowej użyto nadajnika pasma X w celu zmierzenia masy jądra komety Wild 2. Metoda ta polegała na zmierzeniu efektu Dopplera w sygnale radiowym. Umożliwiło to ocenę ruchu statku i wpływu jaki wywiera na niego pole grawitacyjne komety. W drugiej części eksperymentu wykorzystano bezwładnościowy układ pomiarowy w systemie kontroli orientacji w celu poszukiwania uderzeń dużych cząstek pyłu. Było to istotne dla określania całościowego tempa emisji pyłu przez jądro kometarne.

Scorus

  • Gość
Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:07 »
PRZEBIEG MISJI
Sonda Stardust wystartowała z jednodniowym opóźnieniem dnia 7 lutego1997r o godzinie 21:04:15.238 UTC za pomocą rakiety Delta 2 w wersji 7426. Miejscem startu był przylądek Canaveral. Start przebiegał całkowicie prawidłowo. Z parkingowej orbity okołoziemskiej sonda przeszła na zaplanowaną orbitę okołosłoneczną.

Kilka miesięcy po stracie zaobserwowano zamglenie obrazu dostarczanego przez kamerę NC. Możliwymi przyczynami problemu mogły być zanieczyszczenia układu optycznego lub jego rozogniskowanie. Dalsze testy wykluczyły rozogniskowanie. Wykazały też, że optyka została najprawdopodobniej zanieczyszczona przez gazy w czasie startu. Zanieczyszczenia były usuwane poprzez ogrzewanie optyki za pomocą grzejników oraz poprzez wystawianie jej na działanie światła słonecznego. Uzyskano dzięki temu znaczną poprawę. Kamera rejestrowała gwiazdy o jasności do 9 magnitudo. Przed wygrzewaniem rejestrowane były gwiazdy o jasności do 7 magnitudo.

Pierwszy etap zbierania cząstek pyłu międzygwiazdowego trwał od 22 lutego do 1 maja 2001r.

15 stycznia 2001 sonda przeleciała koło Ziemi wykonując manewr wsparcia grawitacyjnego. Sonda zbliżyła się do Ziemi na najmniejszą odległość 5960 km. Po 15 godzinach od największego zbliżenia minęła Księżyc w odległości 98 000 km. W czasie przelotu kamera NC wykonywała zdjęcia Księżyca w ramach testów śledzenia komety.

Po przelocie koło Ziemi pojawiły się drobne problemy z układem kontroli orientacji. Zostały jednak szybko rozwiązane. W marcu 2001 pojawiły się kolejne problemy z zamgleniem optyki kamery NC. Rozwiązano je przez powtórzenie procesu ogrzewania tego urządzenia.

18 czerwca 2002r sonda znalazła się w aphelium drugiej orbity okołosłonecznej. Największa odległość statku od Słońca wyniosła 2.72 AU (około 407 mln km) Była to rekordowa odległość od Słońca uzyskana przez sondę zasilaną panelami słonecznymi.

Drugi okres zbierania pyłu międzygwiazdowego trwał od 5 sierpnia 2002r do 9 grudnia 2002r.

2 listopada 2002r sonda przeleciała koło planetoidy 5535 Annefrank. Największe zbliżenie (na odległość 3000 km) nastąpiło o godzinie 04:50 UTC. Początkowo nie planowano obserwacji planetoidy, ale następnie zdecydowano się na około pól godziny obserwacji za pomocą kamery NC, w celu jej przetestowania przed przelotem koło komety. Kamera uzyskała ponad 70 zdjęć. Największą rozdzielczością było około 200 m na piksel. Albedo planetoidy okazało się mniejsze niż wcześniej szacowano. Jej wielkość okazała się przez to około 2 razy większa niż określona na podstawie obserwacji naziemnych z uwzględnieniem albedo. Dzięki temu mimo dużej odległości i niekorzystnego oświetlenia na powierzchni planetoidy zaobserwowano szczegóły w postaci kraterów. Kształt obiektu okazał się silnie nieregularny. W czasie przelotu pracowały też instrumenty DFMI i CIDA. Zgodnie z oczekiwaniami nie zaobserwowano żadnych cząstek pyłu.

Na 49 dni przed spotkaniem z kometą, 13 listopada 2003r kamera NC po raz pierwszy zaobserwowała kometę. Udało się to za pierwszą próbą. Dalsze obserwacje nawigacyjne powiły na wykonanie ostatnich korekt trajektorii. Kolektor pyłu został wysunięty 24 grudnia 2003r.

Sonda pomyślnie przeleciała koło komety Wild 2 2 stycznia 2004r. Największe zbliżenie do jądra, na 229 km nastąpiło o godzinie 19:22:20 UTC. Kometa znajdowała się wtedy w odległości 1.95 AU od Ziemi i 2.8 AU do Słońca. Przelot przez wewnętrzną komę, po stronie oświetlonej przez Słońce trwał 6 minut. W czasie przelotu wykonano 72 zdjęcia jądra o wysokiej rozdzielczości. Objęły one całą oświetloną stronę jądra. Ich rozdzielczość wynosiła około 30 metrów na piksel. Z powodu podstałości zanieczyszczeń na optyce obrazy były lekko nieostre, ale nie przeszkadzało to w ich analizie. Jądro okazało się obiektem nieregularnym, w przybliżeniu kulistawym. Jego powierzchnia była bardzo nierówna. Na zdjęciach zidentyfikowano 5 obszarów aktywnych. Na odpowiednio obrobionych zdjęciach widoczne były też dżety materii kometarnej. Przy komecie o tym poziomie aktywności nie spodziewano się ich. Po 6 godzinach od przelotu kolektor pyłu został wsunięty do kapsuły SRC. Kapsuła SRC została następnie zamknięta. Podczas spotkania sonda nie doznała żadnych uszkodzeń. Instrument DFMI zarejestrował 10 pewnych uderzeń cząstek pyłu.

Po przelocie koło komety, 3 lutego 2004r wykonany został manewr modyfikacji orbity DSM-4.

Scorus

  • Gość
Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:08 »
W listopadzie 2005r rozpoczęła się faza zbliżania do Ziemi. W jej trakcie dostępna była prawie ciągła łączność z sondą za pomocą DSN. W fazie tej zostały wykonane dwie korekty trajektorii (Trajectory Corection Maneuver - TCM). Korekta TCM-17 wykonana 16 listopada 2005r usunęła zakumulowane w trakcie lotu błędy. Zmiana szybkości wyniosła 4.17 m/s. Korekta TCM-18 wykonana 5 stycznia 200r o godzinie 18:00 UTC usunęła pozostałe błędy. Zmiana szybkości wyniosła 2.4 m/s. Silniki pracowały przez 107 sekund. Ostatnia korekta, TCM-19 odbyła się 14 stycznia 2005r o godzinie 04:53 UTC. Umożliwiła lądowanie kapsuły w zaplanowanym obszarze. Czas pracy silników wyniósł 58.5 sekundy, a zmiana szybkości – 1.3 m/s. Na 6.5 godziny przed lądowanie podjęta została decyzja o oddzieleniu kapsuły. W przypadku gdyby z przyczyn nawigacyjnych lub innych problemów technicznych nie zdecydowano się na odwołanie tej operacji, statek mógłby uruchomić swoje silniki (w czasie 3.7 godziny przed wejściem w atmosferę) w celu  przejścia na zapasową orbitę okołosłoneczną. Następnie sonda powróciłaby w okolice Ziemi po okresie 3.5 – 4 lat. Wszystko przebiegało jednak prawidłowo.

Działania przed samym uwolnieniem kapsuły SRC obejmowały sprawdzenie orientacji statku kosmicznego, aktywację baterii kapsuły, uruchomienie pokładowego sekwensera kapsuły, wyłączenie grzejników statku kosmicznego ogrzewających kapsułę, przecięcie kabli łączących kapsułę ze statkiem, i finale oddzielnie kapsuły. Od czasu reorientacji sondy oficjalnie zaczęła się kolejna faza dostarczenia próbek, faza wlotu w atmosferę Ziemi. Kapsuła powrotna została oddzielona od sondy 15 stycznia 2005 roku o godzinie 05:57 UTC. Oddzielenie nastąpiło w odległości 68 805 mil od Ziemi. Dwa urządzenia przecięły kable, a następnie rozłączyły się trzy rygle. Następnie odpowiedni mechanizm wypchnął kapsułę co spowodowało jej uwolnienie. Wypuszczenie musiało być bardzo dokładne, ponieważ kapsuła nie miała żadnego systemu napędowego, i to czy trafi w Ziemię zależało tylko od orientacji przestrzennej statku macierzystego. Procedura oddzielenia przebiegła perfekcyjnie.

W następnym okresie kapsuła wykonała bezpośrednie wejście w atmosferę Ziemi. Zbliżała się do Ziemi z szybkością około 6.4 km/s, z rektasesji 205.7° i deklinacji 11.1°. Wejście w atmosferę nastąpiło 15 stycznia o godzinie 9:57 UTC na wysokości 125 km ponad północno - zachodnią Kalifornią. Szybkość w czasie wejścia wynosiła 12.9 km/s. Dokładność określenia korytarza wejścia wyniosła 0.08°. Największe nagrzewanie kapsuły nastąpiło po 52 sekundach po wejściu w atmosferę. Przez następne 3 kilometry kapsuła swobodnie spadała. Po około 62 sekundach opadania w atmosferze zmiana przyspieszenia wyniosło 38G. Zmniejszenie przyspieszenia do 3G nastąpiło po 1 minucie i 56 sekundach od wejścia w atmosferę, co aktywowało pokładowy sekwenser. W dalszej kolejności zainicjowana została procedura rozkładania spadochronu.

Faza opadania trwała od zainicjowania rozkładania spadochronu do lądowania kapsuły na Ziemi. W tej fazie szybkość kapsuły musiała zostać zmniejszona do poziomu umożliwiającego bezpieczne lądowanie. Wcześniej hamowanie aerodynamiczne pozwoliło na wytracenie 99% początkowej energii kinetycznej. Na początku rozkładania spadochronu wyrzucony został spadochron pomocniczy. W tym celu awionika kapsuły wygenerowała sygnał detonujący systemy pirotechniczne, które spowodowały wyrzucenie tego spadochronu. Nastąpiło to po 2 minutach i 12 sekundach od wejścia w atmosferę, o godzinie 09:59 UTC, na wysokości 32 km. Miejscem lądowania był poligon stanu Utah (Utah Test and Training Range – UTTR) położony na południowy zachód od Salt Lake City. Kapsuła weszła w wojskową przestrzeń powietrzną na wysokości 11 mil. Spadochron pilotujący wyciągnął spadochron główny o godzinie 10:05 UTC, na wysokości 3 km. Ten ostatni ostatecznie zmniejszył szybkość opadania kapsuły. Na linie spadochronu głównego znajdował się nadajnik UHF, który został aktywowany przez wyciągnięcie spadochronu, i ułatwił odnalezienie kapsuły. Na chwilę przed lądowaniem spadochron został odrzucony, aby kapsuła nie była wleczona po powierzchni przez wiatr, i nie poobijała się. Kapsuła następnie bezpiecznie opadła na powierzchnię Ziemi. Z powodu niepewności w wyznaczeniu czasu wypuszczenia kapsuły i korytarza wejścia w atmosferę, niepewności w symulacjach aerodynamicznego zachowania się pojazdu, oraz rozpraszania atmosferycznego, strefa lądowania w której poszukiwano kapsuły była elipsą o wymiarach 30 x 84 kilometrów. Kapsuła zbliżała się do strefy lądowania pod kątem około 122° na trajektorii od północnego zachodu do południowego wschodu. Lądowanie zostało odnotowane o godzinie 10:10:48 UTC. Po lądowaniu kapsuła odbiła się co najmniej  razy, ale nie uległa żadnym uszkodzeniom.

Kapsuła została namierzona radarowo już podczas opadania. Zaobserwowano ją także w podczerwieni. Była obserwowana wizualnie i fotograficznie. Po lądowaniu jej dokładna pozycja została wyznaczona dzięki nadajnikowi GPS. Ułatwiły to także pomarańczowe paski na spadochronie głównym. Kapsuła została odzyskana przez helikoptery (gdyby pogoda byłaby zła, zaplanowano użyte pojazdów naziemnych) około godziny 10:22 UTC. Najważniejszym wymogiem było uniknięcie zanieczyszczenia wnętrza kapsuły i zachowanie jej integralności. Helikoptery nadleciały z kierunku bocznego wiatru w celu uniknięcia jej zanieczyszczenia. Po wylądowaniu technicy usunęli systemy pirotechniczne  z kapsuły i wizualnie ocenili jej stan. Przed poruszeniem kapsuły zostały wykonane jej fotografie. Po sprawdzeniu stanu SRC, personel przygotował go do załadunku do helikoptera. Następnie trzy osoby podniosły kapsułę za krawędzie jej osłony termicznej, a następnie usunięta została z niej glebę. W dalszej kolejności kapsuła została ręcznie zapakowana i przeniesiona do helikoptera. Była ona ciepła (jej temperatura wynosiła około 60°C), więc personel nosił rękawice ochronne. Spadochron także został odzyskany i zabezpieczony do analizy. Następnie kapsuła została przetransportowana do hangaru Michael Army Air Field. Nastąpiło to około godziny 12:03 UTC. Następnie kapsuła została załadowana na ciężarówkę i przeniesiona do tymczasowego laboratorium w przyległym budynku. Do tego czasu osłona termiczna ochłodziła się do temperatury 25°C. W laboratorium kapsuła została otworzona, i naukowcy wyjęli z niej pojemnik z kolektorem pyłu (Sample Return Container). W dalszej kolejności został on umieszczony w systemie czyszczącym i przedmuchany strumieniem skrajnie czystego azotu. Po tych procedurach pojemnik z próbkami został przygotowany do transportu lotniczego do Centrum Lotów Kosmicznych im. Johnsona (Johnson Space Center - JSC) w Hosuton. Dotarł tam 17 stycznia. W Space Exposed Hardware Lab rozpoczęły się wstępne prace nad kolektorem pyłu.

W czasie powrotu kapsuły na Ziemię obserwacje kuli ognistej prowadził zespól naukowców na pokładzie należącego do NASA samolotu DC-8. Kampania obserwacyjna zakończyła się pełnym sukcesem. Kula ognista była początkowo niebieskawa, a potem jej kolor przeszedł  w głęboką czerwień. Osiągnięto wszystkie cele naukowe. Wykonano pomiary światła pochodzącego z gorącej powierzchni kapsuły, emisję z fali uderzeniowej, emisję z osłony termicznej powstającą podczas oddziaływań z falą uderzeniową, oraz zanieczyszczenia atomami metalu pochodzącymi najprawdopodobniej  z osłony kapsuły. Badania te miały na celu określenie działania osłony termicznej oraz zbadanie procesów fizycznych zachodzących w naturalnych meteorach.

Scorus

  • Gość
Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:09 »
Sama sonda 17 stycznia 2006r o godzinie 06:13 UTC wykonała manewr unikowy, który pozwolił na minięcie Ziemi. Największe zbliżenie do planety, na odległość 258 kilometrów nastąpiło o godzinie 10:00 UTC. Orbita heliocentryczna sondy przed manewrem charakteryzowała się  peryhelium 0.98 AU, aphelium 2.68 AU, oraz inklinacją 3.6 stopnia. Po minięciu Ziemi peryhelium wyniosło 0.92 AU, aphelium 1.70 AU, a inklinacja - 1.9 stopnia. 30 stycznia 2006r o godzinie 00:00 UTC sonda została wprowadzona w stan hibernacji. W tym trybie większość systemów sondy pozostała wyłączonych. Aktywne były panele słoneczne i układ kontroli orientacji pozwalający na utrzymanie anteny wycelowanej w Ziemię. W trybie tym statek mógł  pozostawać w dobrym stanie przez czas prawie nieograniczony (dziesiątki lat).

Sonda pozostawała w bardzo dobrym stanie, więc jej misja została przedłużona. Oficjalnie rozszerzenie misji Stardust zostało przyjęte 3 lipca 2007r. Misja została przedłużona w ramach projektu dalszych badań komety Tempel 1 (Stardust New Exploration of Tempel 1 – Stardust NExT). W ramach tej misji sonda wykona przelot koło komety 9P/Tempel 1, co po raz pierwszy pozwoli na prześledzenie zmian jądra komety po jego przejściu przez peryhelium orbity. Stardust zobrazuje także krater wybity przez impaktor sondy Deep Impact, i zwiększy obserwowaną część jądra komety. Dzięki temu Tempel 1 stanie się najlepiej zmapowanym jądrem komety. Będą to pierwsze w historii ponowne odwiedziny komety.

Pierwszy manewr korekcyjny misji Stardust NExT, DSM-5 (oznaczony też jako NExT-DSM-1) został wykonany 10 października 2008 roku o godzinie 15:00 UTC. Zmiana szybkości wyniosła 3.57 m/s. Po manewrze orientacja sondy nie pozwalała na łączność z Ziemią przez 13 minut. Po odzyskaniu łączności telemetria wykazała, że manewr przebiegł całkowicie pomyślnie. Był to pierwszy manewr bez kapsuły powrotnej i wymagane było bardzo dokładne odpalenie silników. 18 listopada 2008r wykonany został manewr NExT-TCM-1.

W dalszym etapie przebiegu misji statek Stardust wykonał przelot koło Ziemi. Nastąpił on dnia 14 stycznia 2009 roku. Największe zbliżenie, na odległość 9 157 kilometrów miało miejsce o godzinie 18:33 UTC. W czasie przelotu wykonano odległe zdjęcia Księżyca w celu przetestowania procedur planowanych podczas zbliżania się do komety Tempel 1.

18 lutego 2010r o godzinie 01:21 UTC wykonany został manewr korekcyjny NExT-TCM-2. Polegał on na uruchomieniu silników na 22 minuty i 53 sekundy. Spowodował zmianę szybkości na poziomie 24 m/s. Po modyfikacji orbita okołosłoneczna sondy charakteryzowała się perygeum 0.971 AU, apogeum 1.728 AU i nachyleniem w stosunku do płaszczyzny ekliptyki 8.5°.

20 listopada odbył się manewr NExT-TCM-3. Rozpoczął się o 19:00 UTC i trwał 9 sekund. Zmiana szybkości wyniosła 0.33 m/s, a zużycie paliwa – 41 gramów. Ustawiło to trajektorię na przelot w odległości 200 km o jądra.

9 grudnia sonda weszła w tryb bezpieczny. Przyczyną był błąd komputera pokładowego. Problem został jedna szybko rozwiązany.

7 lutego 2011 r odbył się manewr NExT-TCM-4. Trwał on 309 sekund. Zmiana szybkości wyniosła 0.56 m/s.

15 lutego 2011 roku sonda przeleciała koło komety Tempel 1. Cała operacja przebiegła zgodnie z planem. Największe zbliżenie miało miejsce o godzinie 04:37 UTC. Sonda minęła jądro w odległości 181 km. W czasie przelotu uzyskała 72 zdjęcia. Pokazały one zmiany w morfologii powierzchni które zaszły podczas obiegu komety po orbicie. Zobrazowany został też rejon uderzenia impaktora sondy Deep Impact. Krater był jednak słabo widoczny. Materia opadająca po zderzeniu zasłoniła go. Sonda zebrała też użyteczne dane na temat pyłu w otoczeniu jądra.

Misja została zakończona 24 marca 2011 r. W tym celu o godzinie 23:00 UTC włączono silniki sondy, które pracowały przez 146 sekund, aż do zużycia paliwa. Pozwoliło to na określenie precyzji oszacowania pozostałych resztek paliwa. O godzinie 23:33 UTC nadajnik sondy został wyłączony. Zakończyło to operacje związane z misją. Sonda przebyła dystans  312 000 000 km.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 18, 2014, 02:05 wysłana przez Scorus »

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Stardust / Stardust-NExT (kompendium)
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpnia 14, 2010, 22:09 »