Zostaje znowu trzymać kciuki za balistycznego Felixa... Mam nadzieje, że tym razem się uda. Czy TVN 24 da transmisję, jak poprzednio? Jeśli wystartują mniej wiecej zgodnie z planem, to sam skok ma nastąpić jakieś 3 h od startu. W praktyce to pewnie dojdzie do niego późnym wieczorem (naszego czasu), bo pewnie będą jakieś poślizgi na starcie. Z drugiej strony jak nie zaczną zgodnie z planem rano (lokalnego czasu), to szanse na bezwietrzną pogodę będą tylko mniejsze.
Swoją drogą, czy istnieje fizycznie możliwość znaczącego podniesienia poprzeczki? Za pomocą balonu to pewnie tylko o kilka km więcej. Ale czy dałoby się wystrzelić z pomocą rakiety kapsułę po takiej trajektorii, aby w apogeum horyzontalna składowa prędkości była bliska zeru? Wtedy teoretycznie można by dokonać swobodnego spadania nawet znad atmosfery. Ograniczeniem dla skoczka byłyby tylko przeciążenia hamowania i obciążenia termiczne. Spadek z przyspieszeniem 1g bez oporu atmosfery daje ponad 600m/s po 20km, a po 50 km nieco mniej niż 1000 m/s. Tym samym w realnych warunkach swobodnego spadku z umownej granicy kosmosu na 100km, z uwagi na niezaniedbywalny opór aerodynamiczny osiagana maksymalna prędkość byłaby wciąż w granicach kilkuset m/s, a to chyba daje warunki do wytrzymania przez skoczka w skafandrze.
Pozdrawiam
-J.
P.S. Skok to jedno, ale móc spojrzeć na Ziemię z otwartego balkoniku 36 km nad nią to jest samo w sobie coś, pod względem wrażeń.