Wróciłem do domu akurat w momencie, gdy po otwarciu włazu Felix wychodził na zewnątrz kapsuły... A potem była ostra jazda

No i chwila grozy przy tej rotacji, czekałem, czy się otworzy stabilizator, ale w końcu obyło się bez tego -wszystko dobrze się skończyło, uff!
Kolejny spadochronowy rekord to chyba będzie już z rakiety, bo balonem ciężko będzie pobić to znacząco. Podali, że balon Baumgartnera miał ok. 10x większą objętość niż ten Kittingera. Nawet uwzględniając różnice w wadze kapsuł -Amerykanin leciał do góry tylko w skafandrze w niehermetyzowanej gondoli!- pokazuje to, że zbliżamy się do granic nośności balonu.
Ciekawe, kiedy będzie komunikat o maksymalnej prędkości, bo nadal nie mamy oficjalnego potwierdzenia >1Mach. Przypuszczam jednak, że się udało.
Pozdrawiam
-J.