Autor Wątek: Sojuz MS-10  (Przeczytany 78080 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8794
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #135 dnia: Października 13, 2018, 23:01 »
Taa w Polsce wszystko wina Tuska zas w rosyjskiej kosmonautyce wszystko to wina Muska  :P
Teorie spiskowe bez pokrycia. A kto winien katastrof Protona?  :P

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #136 dnia: Października 13, 2018, 23:19 »
Ale to sie kupy nie trzyma, nikomu bardziej teraz nie zalezy na sojuzach jak amerykanom;-) W kazdej teorri musi byc
jaki bebok, ktory zyskuje, tu amerykanie traca ... wiec na tego beboka sie nie nadaja;-) Np. zanim te "komercje" doleca za kilka lat
do ISS, to tam musi ktos byc ... bezobslugowo ISS to srednio dziala ... mozna nawet postawic teze, ze ... nie dziala ...
Z powazaniem
                                                                                                                    Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4067
  • Let there be Space!
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #137 dnia: Października 13, 2018, 23:48 »
aerg, pojechałeś i poplynales z tym "nieudanym sabotażem MS09" i MS10. jeżeli już sugerujesz teorię spiskową to najpierw sam sobie na spokojnie odpowiedz komu by zależało na uszkodzeniu rakiety czy statku... Amerykanom? Potrzebują ruskich statków jak wody. Rosjanom? Utraciliby resztke wiarygodności.... Od zawsze niestety jest tak, że dyżurni miłośnicy spisków rzucają na ślepo dziwacznymi oskarzeniami, bez zadania sobie zwykłego trudu na racjonalne przeanalizowanie sobie następstw podobnych wypadków. Po prostu najłatwiej "pojechać po bandzie ".
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Offline alnitak

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 952
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #138 dnia: Października 14, 2018, 02:26 »
3. Dlaczego to nastąpiło właśnie teraz, na rok przed załogowymi lotami Amerykanów?
Idąc w twoje spiskowe teorie jedynymi zainteresowanymi są ...Rosjanie.Akurat w tym momencie najgorsze dla Amerykanow to opuszczenie stacji przez załogę która jest niezbędna do misji demo Dragona i Starlinera.Bez załogi na ISS nowe amerykanskie kapsuły załogowe nie wystartują.

Cytuj
Śmiertelne wypadki na Sojuzach były tylko na początku ich służby, a przede wszystkim nastąpiły z winy ludzkiej a nie technicznej
203 błędy konstrukcyjne w kapsule Sojuz 1 nazywasz wyłącznie ludzkim błędem?W takim razie głupia uszczelka w Challengerze też była takim błędem.Statystyka to statystyka:2 razy ginęła załoga Sojuza i 2 razy promów.

Cytuj
Tyle że wahadłowce nie miały żadnego systemu ratowniczego
A jaki system ratowniczy chciałbyś zamontować w 100t orbiterze?Takie rzeczy możesz zrobić w bojlerze wielkości Sojuza a nie maszynie cięższej od B737.Buran też nie miał mieć systemu ratunkowego.Nie zaprzeczam że była to wada promów ale wynikająca z nieporównywalnie ambitniejszego przedsięwzięcia jakim była ich budowa i użytkowanie niż w przypadku Sojuzów.

Cytuj
Zobaczymy czy okaże się równie skuteczny jak rosyjski w czasie (nieuniknionych) katastrof
Tego nikt nie wie tak samo jak i tego czy któraś z kolejnych misji Sojuzów nie zakończy się kolejną śmiercią załogi a zdarzalo się że byli od tego o włos i żaden system ratunkowy by im nie pomogł jak w Sojuzie 5 gdzie nie odłączył się moduł serwisowy przy lądowaniu.

Cytuj
Amerykanie spodziewają się katastrof, może nawet z ofiarami 
No i?Uważasz że projektanci budując nowe statki kosmiczne nie biorą pod uwagę wszelkiego ryzyka związanego z utratą załogi?Uważasz że w przypadku Sojuza =0?

Cytuj
mimo sabotażu rakieta doleciała do ISS i dopiero długi czas po zacumowaniu dziura zaczęła "działać". W MS10 sabotaż już się udał,
Już ci wyjasniłem na początku że na sabotażu obecnie najbardziej skorzysta Rosja.Również Rosja mogła tego najłatwiej dokonać.Więc jesli chcesz brnąć w te opary absurdu to głównym podejrzanym powinien być aktualny szef Roscosmosu Rogozin za którego kadencji jako szefa przemysłu obronnego od końca 2011r Rosja utraciła calkowicie lub częściowo 13 rakiet,kilkanascie satelitów,dwa Progressy i załogowy Sojuz.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #138 dnia: Października 14, 2018, 02:26 »

Offline Rafał

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 814
  • Nie zapomnijmy o Wenus.
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #139 dnia: Października 14, 2018, 08:46 »
Czy jest szansa, że zobaczymy więcej telemetrii i nagrań - z wewnątrz i, jeśli były takie kamery, z zewnątrz? Jak Rosjanie postępują w takich wypadkach, pełna zasłona czy pokuszą się o pokazanie jak działają systemy ratunkowe?

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #140 dnia: Października 14, 2018, 09:42 »
Dobrze, ale rosjanom tez nic by nie dalo sabotowanie. To byloby najprostsze, gosc z wiertarka robi dziure w jednym sojuznie,
a potem przez przypadek psuje system odlaczania bocznej rakiety ... Tylko, ze opuszczenie ISS spowodowaloby
przesuniecie calej kasy na cos innego, nie tylko u amerykanow. Rozwoj "komercji"? Nie przesadzajmy, jeszcze dlugie lata
bedzie to raczej alternatywa. Zanim uzyskamy tu wiarygodnosc i pewnosc dzialania, mina lata ...
Zakaladajace jednak, ze sabotaz sie udaje to wtedy widzimy realna dzialania innych partnerow ISS.

                  Europa przesuwa kase na dzialania w oparciu o chinczykow i ich stacje, a takze swoje zaplecze rakietowe,
japonia robi swoje - maja od groma gotowych projektow ktore prosza sie o kase ... Co sie dzieje? Mielibysmy
wytlumienie dziala na ISS a pozniej oczywiscie jej kasacje. Co pozniej pozostanie rosjanom? Granie z chinczykami
w dosc malo znaczacej roli ... nawet nie maja jak tam cos do nich wyslac na ta chinska stacje. Koniec ambicji
ksiezycowych, niewazne, ze jak na razie papierowych, ale przy okazji jakies misje w strone Ksiezyca mogly poleciec.
Loty transportowe - aktualnie nie sa nikomu potrzebne, jest nadmiar rakiet a satelity dzialaja za dobrze i za dlugo;-)
Z powazaniem
                           Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Października 14, 2018, 09:52 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline pogrzex

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 880
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #141 dnia: Października 14, 2018, 09:44 »
Załogowe loty Amerykańskich kapsuł do ISS to kwestia kilku lat, na pewno nie za rok :)
'pierd.... Aphopis czy inny dziad i wała bedzieta mieli ze swoich grubych portfeli'

Offline astropl

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5357
  • Zmieściłem się w Sojuzie :)
    • Loty Kosmiczne
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #142 dnia: Października 14, 2018, 10:45 »
Dobrze, ale rosjanom tez nic by nie dalo sabotowanie. To byloby najprostsze, gosc z wiertarka robi dziure w jednym sojuznie,
a potem przez przypadek psuje system odlaczania bocznej rakiety ... Tylko, ze opuszczenie ISS spowodowaloby
przesuniecie calej kasy na cos innego, nie tylko u amerykanow. Rozwoj "komercji"? Nie przesadzajmy, jeszcze dlugie lata
bedzie to raczej alternatywa. Zanim uzyskamy tu wiarygodnosc i pewnosc dzialania, mina lata ...
Zakaladajace jednak, ze sabotaz sie udaje to wtedy widzimy realna dzialania innych partnerow ISS.

                  Europa przesuwa kase na dzialania w oparciu o chinczykow i ich stacje, a takze swoje zaplecze rakietowe,
japonia robi swoje - maja od groma gotowych projektow ktore prosza sie o kase ... Co sie dzieje? Mielibysmy
wytlumienie dziala na ISS a pozniej oczywiscie jej kasacje. Co pozniej pozostanie rosjanom? Granie z chinczykami
w dosc malo znaczacej roli ... nawet nie maja jak tam cos do nich wyslac na ta chinska stacje. Koniec ambicji
ksiezycowych, niewazne, ze jak na razie papierowych, ale przy okazji jakies misje w strone Ksiezyca mogly poleciec.
Loty transportowe - aktualnie nie sa nikomu potrzebne, jest nadmiar rakiet a satelity dzialaja za dobrze i za dlugo;-)
Z powazaniem
                           Adam Przybyla

Bardzo dogłębna analiza sytuacji. Rzadko, bo rzadko, ale zgadzam się z tobą w całej rozciągłości.

A może należałoby wydzielić "wątek spiskowy" do osobnego, czy też przesunąć go do wątku o ISS? (To do moderatorów, oczywiście).
Waldemar Zwierzchlejski
http://lk.astronautilus.pl

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #143 dnia: Października 14, 2018, 11:13 »
Dobrze, ale rosjanom tez nic by nie dalo sabotowanie. To byloby najprostsze, gosc z wiertarka robi dziure w jednym sojuznie,
a potem przez przypadek psuje system odlaczania bocznej rakiety ... Tylko, ze opuszczenie ISS spowodowaloby
przesuniecie calej kasy na cos innego, nie tylko u amerykanow. Rozwoj "komercji"? Nie przesadzajmy, jeszcze dlugie lata
bedzie to raczej alternatywa. Zanim uzyskamy tu wiarygodnosc i pewnosc dzialania, mina lata ...
Zakaladajace jednak, ze sabotaz sie udaje to wtedy widzimy realna dzialania innych partnerow ISS.

                  Europa przesuwa kase na dzialania w oparciu o chinczykow i ich stacje, a takze swoje zaplecze rakietowe,
japonia robi swoje - maja od groma gotowych projektow ktore prosza sie o kase ... Co sie dzieje? Mielibysmy
wytlumienie dziala na ISS a pozniej oczywiscie jej kasacje. Co pozniej pozostanie rosjanom? Granie z chinczykami
w dosc malo znaczacej roli ... nawet nie maja jak tam cos do nich wyslac na ta chinska stacje. Koniec ambicji
ksiezycowych, niewazne, ze jak na razie papierowych, ale przy okazji jakies misje w strone Ksiezyca mogly poleciec.
Loty transportowe - aktualnie nie sa nikomu potrzebne, jest nadmiar rakiet a satelity dzialaja za dobrze i za dlugo;-)
Z powazaniem
                           Adam Przybyla

Bardzo dogłębna analiza sytuacji. Rzadko, bo rzadko, ale zgadzam się z tobą w całej rozciągłości.

A może należałoby wydzielić "wątek spiskowy" do osobnego, czy też przesunąć go do wątku o ISS? (To do moderatorów, oczywiście).
             ... wiesz, tu nie ma spisku, klaruje, ze spisku nie ma, bo sie nikomu nie oplaca ... W kazdym razie amerykanom i rosjanom.
Ktos ma jakiegos innego "beboka", ktory moglby na tym zyskac? Z powazaniem
                        Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24183
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #144 dnia: Października 14, 2018, 15:06 »
A ja mam pytanie - jak blisko było do katastrofy? Czy jest już możliwość odpowiedzi na to pytanie?

Offline ah

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1345
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #145 dnia: Października 14, 2018, 15:41 »
A ja mam pytanie - jak blisko było do katastrofy? Czy jest już możliwość odpowiedzi na to pytanie?
Co masz na myśli? Przecież katastrofa była. Można się zastanawiać ile razy było blisko katastrofy w poprzednich lotach. Tak jak w przypadku katastrof lotniczych musiał nastąpić łańcuch błędów. Jest taki obrazowy model "szwajcarskiego sera": wszystkie naruszenia są niczym dziury w plasterkach szwajcarskiego sera ułożonych jeden za drugim i jeżeli zdarzy się sytuacja, że „dziury” te nałożą się na siebie, powstaje "dziura na wylot" i mamy do czynienia z wypadkiem. Istnieje też tzw. "parszywa dwunastka", lista 12 głównych przyczyn błędów w obsłudze związanych z człowiekiem, począwszy od braku komunikacji po odstępstwa od standardów dla ułatwienia i przyspieszenia pracy.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24183
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #146 dnia: Października 14, 2018, 15:55 »
Mam na myśli tutaj po prostu duże bum, z którego kosmonauci by nie wyszli cało.

Mam tu na myśli coś takiego jak było w przypadku misji STS-8 (https://en.wikipedia.org/wiki/STS-8), w której do przepalenia jednego z SRB zabrakło jedynie 14 sekund, po czym doszłoby pewnie do asymetrycznego ciągu i rozerwania wahadłowca. 
(Ale to rozmowa na inny wątek - tutaj chciałbym się dowiedzieć jak blisko było do dużej katastrofy)

Offline ah

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1345
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #147 dnia: Października 14, 2018, 16:09 »
Mam na myśli tutaj po prostu duże bum, z którego kosmonauci by nie wyszli cało.

Mam tu na myśli coś takiego jak było w przypadku misji STS-8 (https://en.wikipedia.org/wiki/STS-8), w której do przepalenia jednego z SRB zabrakło jedynie 14 sekund, po czym doszłoby pewnie do asymetrycznego ciągu i rozerwania wahadłowca. 
(Ale to rozmowa na inny wątek - tutaj chciałbym się dowiedzieć jak blisko było do dużej katastrofy)
Trudno powiedzieć. Gdyby np. nie nastąpiło wyłączenie silników bloku A i/lub zwłoka w uruchomieniu silniczków RDG byłaby dłuższa, lub jeszcze inne nieprzewidziane czynniki. Może dane z systemu diagnostycznego Astra mogłyby to wyjaśnić, ale pewnie nie zostaną szerzej udostępnione.
« Ostatnia zmiana: Października 14, 2018, 16:12 wysłana przez ah »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24183
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #148 dnia: Października 14, 2018, 16:17 »
Ok, właśnie to mam na myśli. Z pewnością to pytanie się wcześniej czy później pojawi też w kręgach wokół NASA i być może będzie kilka informacji upublicznionych.

Offline ah

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1345
Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #149 dnia: Października 14, 2018, 20:37 »
Gdyby ktoś chciał sobie pooglądać SAS Sojuza z opisem komponentów:

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Sojuz MS-10
« Odpowiedź #149 dnia: Października 14, 2018, 20:37 »