Trochę z innej beczki ...
Z jednej strony , gdyby nie Amerykanie, prawdopodobnie już dawno mielibyśmy w całej Europie
Orwella " 1984 "
Ale - oprócz tej radości i niekończącego się powtarzania i ględzenia - co by im szkodziło pozdrowić
Rosjan i dać każdemu chwilę na rozmowę ? To przecież też bohaterowie naszych czasów, ryzykują
zdrowiem, nawet życiem, wnoszą istotny wkład w eksplorację kosmosu . "Siedzieli " tam cierpliwie, już
im zesztywniały kończyny - szczególnie temu drugiemu od lewej.
Nieładnie !