"Proceed to next task"? no nie zartuj... to nie automatyczny kombajn, ani nawet UAV, ktory ma zaprogramowane aby uwiecznic na zdjeciu 3 domniemane bazy talibow.
Jak mozna cos zaplanowac, skoro kolejne zadania wynikaja bezposrednio z tego mozolnego przemieszczania sie i niejako podazaja za tymi wlasnie zbieranymi danymi? Nie ma zmiluj, lazik nie jest geologiem, "marsjanista", biologiem (i nie wiadomo kim tam jeszcze) i nie jest w stanie zauwazyc, ze omija jakas super istotna przeslanke swiadczaca np. o obecnosci wody. Na nim potencjalna zyla gipsowa, czy zlepek otoczakow nie zrobi wrazenia.
Tak wiec wez prosze pod uwage, ze nie jest to spisek zwiazkow zawodowych w NASA, a caly ten tabun nudziarzy, ktory siedzi przed monitorem i wplywa na zachowanie lazika jest na tym etapie niezbędny.
A przyspieszyc podejrzewam, ze bedzie mozna... wtedy, gdy pod wzgledem naukowym oswoja sie z tym co oferuje im stanowisko w ktorym wyladowali.