Czy teraz będę mógł spokojnie zadawać pytania , nie bojąc się
agresji.
star
Pozwól, że przedstawię Ci swoje zdanie w tym temacie.
Oczywiście widać Twoje zaangażowanie i chęć pomocy, informacje o Twoich doświadczenia są bardzo cenne.
Jednak.
Problem polega na tym, że najczęściej piszesz posty luźno związane z toczącą się dyskusją. Opisujesz w nich wyrwane z kontekstu dane czy swoje eksperymenty, wrzucisz linki i okrasisz je lakonicznym, niezrozumiałym komentarzem. Jednym słowem wprowadzasz zamęt w toczącej się dyskusji i nie przestrzegasz netykiety for.
Nie bez powodu zespół przez długi czas myślał, że zaoferowałeś swoją pomoc przy budowie misji minimalnej. Próbował Ci to uświadomić choćby Leszek.
Od siebie proponowałbym Ci dwie rzeczy. Jeśli prowadzisz projekt w, jak to nazwałeś, "Grupie Warszawa" poproś administrację o podforum dla swojej misji. Opiszesz tam założenia, przebieg i dokonania. Nie będziesz przy tym mieszał tych informacji z misją Hevelius. Jeśli już macie miejsce dyskusji po prostu pisząc o swojej misji w tym dziale _wyraźnie_ zaznacz, że to właśnie jej dotyczy.
Po drugie wiele nieporozumień ma związek z niestarannością z jaką piszesz swoje posty. Brakuje tam interpunkcji, odpowiednich form gramatycznych i logicznego ciągu wypowiedzi. Nie każdy ma talent do przelewania myśli na "papier", to zrozumiałe. Wystarczy, że przed wysłaniem wiadomości przeczytasz _uważne_ jej treść 3-4 razy. Błędy same rzucą Ci się w oczy.
Mam nadzieję, że tym wyjaśnieniem pomogę Ci się zintegrować

Pozdrawiam serdecznie,
Łukasz
Ps. Zazdroszczę przygody na pokładzie Pogorii ;-)